Fantastyka i Science Fiction
Witaj w Świecie Fantastyki i Science Fiction!
Trafiłeś do miejsca, w którym rzeczywistość ustępuje pola nieograniczonej wyobraźni. Kategoria Fantastyka to Twój osobisty przewodnik po opowieściach przełamujących ramy codzienności – od opowieści pełnych magii i starożytnych tajemnic, przez niezwykłe przygody w odległych światach, aż po futurystyczne wizje przyszłości i nieznanych technologii.
Gromadzę tu rzetelne i przejrzyste recenzje, które pomogą Ci odnaleźć się w bogatym uniwersum literatury fantastycznej. Niezależnie od tego, czy szukasz pełnych rozmachu historii epickich, kameralnych opowieści z nutą niezwykłości ukrytą we współczesnym świecie, czy też prowokujących do myślenia wizji rozwiniętych cywilizacji, w tej sekcji znajdziesz inspiracje dopasowane do Twoich czytelniczych upodobań.
Odkrywaj nowe historie, poznawaj zachwycające światy i znajdź swoją następną niezwykłą lekturę!
„Szalej i srebro” – T. Kingfisher – recenzja
Większość z nas dorastała w przekonaniu, że bajki kończą się dobrze, a zło zostaje ukarane. Znamy na pamięć opowieść o pięknej dziewczynie o skórze białej jak śnieg, ustach czerwonych jak krew i włosach czarnych jak heban. Pamiętamy złą macochę, zatrute jabłko i pocałunek księcia, który przywraca życie. Co jednak wydarzy się, gdy zedrzemy z tej historii warstwę disneyowskiego lukru i zerkniemy w głąb ciemnego, wilgotnego lasu, gdzie magia nie jest ani piękna, ani łaskawa, a przetrwanie zależy od odporności na toksyny? T. Kingfisher, mistrzyni mrocznego fantasy i laureatka nagrody Hugo, w swojej powieści „Szalej i srebro” rozbija klasyczne zwierciadło znanej baśni braci Grimm na drobne kawałki. Zamiast jednak po prostu…
„Wygnaniec” – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja
Wyobraź sobie, że Twoje monotonne, zmęczone codziennością życie nagle gwałtownie skręca w stronę nieznanego. Zamiast porannej kawy i nudnych obowiązków otrzymujesz bilet w jedną stronę do opowieści, ale nie tej uroczej, usianej cukierkowym blichtrem Disneya. Trafiasz prosto w środek mrocznej, krwawej i niepokojącej baśni braci Grimm, gdzie każde życzenie ma swoją wysoką cenę, a urokliwy książę może okazać się śmiertelnym zagrożeniem. Katarzyna Berenika Miszczuk w swojej najnowszej powieści „Wygnaniec”, otwierającej cykl „Czarna tafla”, rzuca nas prosto w wir takiej właśnie makabrycznej przygody. Autorka, doskonale znana polskim fanom fantastyki z lekkiego pióra i świetnego humoru, tym razem odsłania nieco mroczniejsze, bardziej drapieżne oblicze. Czy warto dać się wciągnąć w tę niebezpieczną…
„Zakon” – Paulina Hendel – recenzja
Wyobraź sobie świat, w którym opowieści czytane dzieciom przed snem nie służą do przynoszenia spokojnych marzeń, lecz stają się mrocznym ostrzeżeniem przed tym, co naprawdę czai się w ciemności. To rzeczywistość, w której potwory z kartek starych ksiąg nagle materializują się na ulicach, a krew ofiar miesza się z błotem i kurzem kolonialnego miasta. Paulina Hendel w swojej powieści „Zakon” – będącej drugim tomem cyklu „Sztorm” – udowadnia, że najgłębsze lęki ludzkości nigdy nie umierają, lecz jedynie czekają w ukryciu na nadejście kolejnej pory suchej, by uderzyć ze zdwojoną siłą. Jeśli myśleliście, że po dramatycznych wydarzeniach z pierwszej części naczelnik Sztorm zazna chwili spokoju, byliście w głębokim błędzie, ponieważ zło…
„Strażnik bram” – Adam Przechrzta – recenja
Czy zastanawialiście się kiedyś, co dzieje się z człowiekiem, gdy traci jedyną kotwicę trzymającą go przy zdrowym rozsądku? Gdy zapach starych grymuarów i kurz antykwariatu, dotychczas kojarzone z bezpiecznym, domowym spokojem, nagle zaczynają dusić bardziej niż dym z pola bitwy? Adam Przechrzta w swojej powieści „Strażnik Bram” nie bawi się w uprzejmości. Już na starcie wyrywa nam serce, wrzuca je do maszynki do mięsa, a potem każe patrzeć, jak jego bohater – człowiek, którego zdawało nam się, że zdążyliśmy już dobrze poznać – staje się kimś, kogo balibyśmy się spotkać w ciemnym zaułku. To nie jest kolejna lekka opowieść o magu z sąsiedztwa. To krwawa symfonia zemsty, w której nuty…
„Biały dom” – Andrzej Pilipiuk – recenzja
Wyobraźcie sobie miejsce, gdzie zapach antyseptyków miesza się z wonią stęchłego kurzu egipskich grobowców, a naukowa precyzja musi skapitulować przed szeptami szamanów i wizjami z pogranicza obłędu. Andrzej Pilipiuk, Wielki Grafoman polskiej fantastyki, powraca w formie, którą jego fani kochają najbardziej – jako mistrz krótkiej formy i przewodnik po labiryntach alternatywnej historii. „Biały Dom” to nie jest kolejna opowieść o politycznych układach, lecz mroczny, fascynujący i momentami głęboko niepokojący zapis zmagań człowieka z tym, co niepoznawalne, ukryte w mrokach odległej przeszłości i samej ludzkiej krwi. To zaproszenie do świata, w którym nazwa ta nabiera zupełnie nowego, metafizycznego i złowrogiego znaczenia. Zbiór „Biały Dom” opiera się na dwóch filarach, dobrze znanych…
„Kwiat Peruna” – Robert Socha – recenzja
Gdy słońce chowa się za linię horyzontu, a mrok gęstnieje między pniami prastarych dębów, granica między rzeczywistością a domeną nadprzyrodzoną staje się niepokojąco cienka. Właśnie w taki duszny, nasiąknięty zapachem mchu i wilgotnej ziemi klimat wprowadza nas Robert Socha w swojej powieści „Kwiat Peruna”. Nie jest to kolejna lekka baśń o dzielnych wojach, lecz pełna pierwotnego lęku podróż do serca słowiańszczyzny. Tu każde szarpnięcie gałęzi może zwiastować obecność demona, a samotna przechadzka po mokradłach bywa igraniem ze śmiercią. Autor rzuca nas w wir wierzeń, które – choć wydają się odległe – wciąż rezonują w naszej podświadomości, budząc lęk przed tym, co nieznane i nienazwane. Głównym bohaterem opowieści jest Snowid, postać…
„Siewcy koszmarów” – Martyna Raduchowska – recenzja
Wyobraź sobie świat, w którym zegary przestają mierzyć czas, a zaczynają odliczać kolejne uderzenia Twojego serca. Świat, w którym granica między tym, co widzisz po otwarciu oczu, a tym, co prześladuje Cię pod powiekami, ostatecznie i bezpowrotnie runęła. Ida Brzezińska, szamanka, którą pokochaliśmy za cięty język i specyficzny rodzaj metafizycznego pecha, powraca w czwartym tomie serii – „Siewcach koszmarów”. To jednak powrót zupełnie inny niż dotychczasowe. Martyna Raduchowska oddała w nasze ręce książkę, która jest gęsta, nastrojowa i skupiona na wnętrzu bohatera bardziej niż jakakolwiek wcześniejsza część. Fabuła czwartego tomu rzuca nas w sam środek egzystencjalnego i metafizycznego trzęsienia ziemi. Niebo pęka, Ziemia drży, a śmierć – dotychczasowa stała w…
„Wybranka boga słońca” – Ewelina Kasiuba – recenzja
Wyobraźmy sobie świat, w którym granica między tym, co ludzkie, a tym, co boskie, jest cienka niczym pajęcza nić rozpięta o poranku między drzewami gęstej, pierwotnej puszczy. To rzeczywistość, w której szum liści nie jest tylko efektem wiatru, lecz szeptem dawnych potęg, a zachodzące słońce to nie zjawisko astronomiczne, lecz manifestacja potęgi bóstwa, które właśnie udaje się na spoczynek. Ewelina Kasiuba w swojej powieści „Wybranka boga słońca” zaprasza nas do literackiej podróży w głąb słowiańskich wierzeń, gdzie to, co niepojęte i potężne, przenika się z prozą codziennego życia, a losy śmiertelników stają się pionkami w odwiecznej partii szachów rozgrywanej przez kapryśnych bogów. Jest to propozycja, która wyróżnia się na tle…
„Klątwa południcy” – Agata Suchocka – recenzja
Kiedy słońce osiąga swój zenit, a rozgrzane powietrze nad polami zaczyna drgać w nienaturalnym bezruchu, rodzi się lęk stary jak sama ziemia. W ludowych wierzeniach to właśnie wtedy na miedzach objawiała się ona – południca, przerażająca zjawa niosąca obłęd i śmierć tym, którzy nie uszanowali pory odpoczynku. Agata Suchocka w swojej powieści „Klątwa Południcy” bierze ten archaiczny lęk na warsztat, ale zamiast serwować nam skostniałą baśń czy kolejny literacki skansen, osadza go w ramach współczesnej, dusznej i niezwykle zmysłowej prozy. Autorka zaprasza nas do świata, w którym granica między tym, co ludzkie, a tym, co potworne, jest cieńsza niż błona fotograficznego negatywu, a przeszłość nie jest tylko wspomnieniem, lecz żywą,…
„Ja, potępiona” – Katarzyna Bereniki Miszczuk – recenzja
W mrocznych głębinach zaświatów, gdzie największą „atrakcją” jest liczenie oczek w nadgniłych ziemniakach, a perspektywę wieczności wypełnia wyłącznie wszechobecna, dobijająca szarość, Katarzyna Berenika Miszczuk osadza akcję trzeciego tomu swojego cyklu diabelsko – anielskiego. „Ja, potępiona” to powrót do uniwersum, w którym granica między światłością a mrokiem okazuje się cieńsza niż włos anielski, a cięte, sarkastyczne poczucie humoru staje się jedyną bronią zdolną przetrwać w starciu z postaciami, które na stałe zapisały się na najczarniejszych kartach ludzkiej historii. Autorka, wierna swojemu stylowi, po raz kolejny udowadnia, że zaświaty w jej wydaniu to nie nudna teologiczna zagadka, lecz arena pełna absurdów, miłosnych zawirowań i przygód, od których trudno się oderwać nawet w…
„Stalowe skrzydła” – Angelika Grajek – recenzja
Gdyby strach miał swój zapach, w murach rezydencji Ynys Grug pachniałby zakurzoną biblioteką, zimnym żelazem i wszechobecną, duszną mgłą. To właśnie tutaj, na kartach powieści „Stalowe skrzydła” autorstwa Angeliki Grajek, splatają się losy dwóch istot, które teoretycznie nie powinny mieć ze sobą nic wspólnego. On jest centaurem, dumnym synem natury zakutym w niewolnicze pęta, ona zaś córką oprawcy, która we własnym domu czuje się bardziej intruzem niż dziedziczką. Autorka otwiera przed nami drzwi do świata, w którym magia dogorywa pod butem bezwzględnego postępu technicznego, a mityczne stworzenia są jedynie bolesnym wspomnieniem dawnej potęgi, zredukowanym do roli upokorzonej służby lub salonowej ciekawostki. To opowieść o ucieczce, która ma być szansą na…
“Płacz” – Marta Kisiel – recenzja
Gdyby ciemność miała swój własny, głuchy dźwięk, prawdopodobnie brzmiałaby jak narastający szloch, który dławi gardło i nie pozwala zaczerpnąć tchu. W świecie wykreowanym przez Martę Kisiel mrok zawsze czaił się gdzieś na obrzeżach, ale dopiero w powieści „Płacz” postanowił on wystąpić z cienia, by objąć nas lodowatym uściskiem. To nie jest zwyczajna historia grozy, to literacka wyprawa w samo serce dolnośląskiej mgły, gdzie granica między tym, co rzeczywiste, a tym, co wyśnione w malignie, zaciera się niemal całkowicie. Autorka rzuca nas w wir wydarzeń, które udowadniają, że wielkie zło nigdy nie rodzi się z niczego – ono kiełkuje powoli, podlewane drobnymi podłościami, przemilczeniami i lękiem, aż w końcu rozrywa grunt…
„Cztery trupy w barszcz” – Magdalena Kubasiewicz, Aneta Jadowska, Milena Wójtowicz, Marta Kisiel – recenzja
Gdy za oknem zapada zmrok, a mróz zaczyna malować na szybach fantazyjne wzory, instynktownie szukamy schronienia w historiach, które ogrzeją nas niczym kubek gorącej czekolady z podwójną porcją pianek. Jednak antologia „Cztery trupy w barszcz” to nie jest zwykłe, przesłodzone bożonarodzeniowe czytadło, które zapomina się zaraz po odłożeniu na półkę. To literackie spotkanie czterech wybitnych autorek polskiej fantastyki – Marty Kisiel, Mileny Wójtowicz, Anety Jadowskiej i Magdaleny Kubasiewicz – które postanowiły udowodnić, że magia świąt najlepiej smakuje z domieszką dreszczyku, nutką absurdu i, oczywiście, solidnie doprawionym śledztwem. Tytuł obiecuje nam makabrę podaną w wazie z tradycyjną zupą i muszę przyznać, że ta obietnica zostaje dotrzymana w sposób niezwykle przewrotny. Zamiast…
„Zatracenie” – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja
W gęstych, tajemniczych lasach Bieszczad, gdzie szept starodawnej magii miesza się z zapachem żywicy i świeżo ściętego drewna, Katarzyna Berenika Miszczuk po raz kolejny zaprasza nas do świata Mnichówki. „Zatracenie” to druga odsłona serii „Ewa i Adam”, która zgrabnie łączy elementy polskiej mitologii, lekkiej obyczajowości i kryminalnej intrygi, osadzając je w malowniczej, choć momentami upiornej, scenerii południowo-wschodniej Polski. Na pierwszym planie mamy Ewę, kobietę zmagająca się nie tylko z przebudzeniem w sobie drzemiących mocy, ale i z prozaicznym, acz równie wymagającym zadaniem: remontem pensjonatu. Autorka, z charakterystyczną dla siebie swadą, rzuca nas w sam środek remontowego chaosu, udowadniając, że czasem łamiące się wiertło potrafi być równie irytujące i niebezpieczne, co…
„Witajcie w moim piekle” – Jacek Piekara – recenzja
Kiedy ostatnio czuliście się zaintrygowani, sięgając po książkę, która obiecuje podróż do najmroczniejszych zakamarków ludzkiej duszy i społeczeństwa? Jacek Piekara, autor znany z kontrowersyjnych i prowokujących dzieł, zaprasza nas właśnie do takiego miejsca w swoim zbiorze opowiadań „Witajcie w moim piekle”. To nie jest lektura dla wrażliwych. To książka, która rzuca wyzwanie, zmusza do myślenia i prowokuje dyskusję na temat granic wolności, opresji i obłędu ideologicznego. Jacek Piekara to postać niezwykła na polskiej scenie literackiej. Urodzony w 1965 roku, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych pisarzy fantastyki, w różnych jej odmianach. Jest również publicystą i redaktorem. Najbardziej znany jest z cyklu „Inkwizytor”, którego bohaterem jest Mordimer Madderdin, choć na swoim…















