“Biała masajka” – Corinne Hofmann – recenzja
Miłość. Ile jesteśmy w stanie dla niej poświęcić? Czy jest w stanie przekroczyć granice kultur, kontynentów, a nawet zdrowego rozsądku? „Biała Masajka” Corinne Hofmann to nie tylko opowieść o romantycznym uniesieniu, ale przede wszystkim brutalnie szczera i fascynująca relacja z czterech lat spędzonych w sercu kenijskiego buszu, gdzie szwajcarska kobieta rzuca wszystko dla miłości do wojownika Masajów. Ta książka to prawdziwa karuzela emocji – od beztroskiego zauroczenia, przez walkę o przetrwanie, aż po bolesne zderzenie z rzeczywistością, które zmusza do refleksji nad tym, co tak naprawdę oznacza „szczęśliwe zakończenie”. Przygotujcie się na podróż, która zaskoczy, zaszokuje i na długo pozostanie w pamięci, bo tutaj miłość to nie romantyczna sielanka, a…

