“Podejrzany X. Pochodna zbrodni” – Keigo Higashino – recenzja
Wyobraź sobie, że w centrum mrocznej, zdawałoby się, doskonałej zbrodni, nie stoi zimny, cyniczny morderca, lecz geniusz matematyczny, którego jedyną miłością jest porządek, elegancja dowodu i piękno czystej logiki. Teraz pomyśl, że jego przeciwnikiem, a zarazem jedynym godnym rywalem, jest fizyk, który równie dobrze czuje się na policyjnym komisariacie, co w świecie cząstek elementarnych. Właśnie w takim zderzeniu umysłów, gdzie linia między miłością a zbrodnią staje się cienka jak ostrze brzytwy, Keigo Higashino osadza akcję swojego dzieła, „Podejrzany X. Pochodna zbrodni”. To nie jest kolejna opowieść detektywistyczna skupiająca się na odkryciu tożsamości sprawcy, to jest emocjonalnie naładowany pojedynek o ujawnienie metody zbrodni, a przede wszystkim, dlaczego – dlaczego ktoś tak…

