„Czerwień. Kolory zła – tom 1” – Małgorzata Oliwia Sobczak – recenzja
Bałtyk potrafi być piękny, ale bywa też mroczny, szary i przerażająco tajemniczy. Wyobraź sobie wczesny, kwietniowy poranek w Sopocie. Nad wzburzoną wodą kłębią się ciężkie chmury, a leniwie przebijające się słońce barwi falujące morze na niepokojący, krwisty odcień. To właśnie z tej zimnej, spienionej toni na piaszczysty brzeg zostaje wyrzucone ciało młodej kobiety. Bez warg, z potwornie okaleczoną twarzą, ułożone w niemal rytualny sposób. Czerwona łuna, krwawy spektakl i zbrodnia tak doskonała w swoim okrucieństwie, że zapiera dech w piersiach samemu oprawcy. Tak rozpoczyna się „Czerwień” Małgorzaty Oliwii Sobczak – powieść, która otwiera cykl „Kolory zła”. Kluczem do fabuły jest dwutorowa narracja rozpięta na przestrzeni niemal dwóch dekad. Pierwszą ofiarą…

