“Synowie jednego ojca” – Konrad Makarewicz – recenzja
Czy zastanawialiście się kiedyś, jak głęboko zakorzeniona potrafi być przeszłość i jak bardzo jej cienie potrafią rzutować na nasze dorosłe życie? Jak to jest, kiedy jedyną rzeczą, która łączy bliskich, są traumy z dzieciństwa? A może ciekawiło Was, czy prawdziwe szczęście można znaleźć poza utartymi schematami, z dala od pogoni za pieniądzem i sukcesem? Jeśli tak, to „Synowie jednego ojca” Konrada Makarewicza to lektura, która pochłonie Was bez reszty, zmuszając do refleksji nad tym, co w życiu naprawdę ważne. To nie jest tylko opowieść – to emocjonalny rollercoaster, który zabierze Was w podróż przez najciemniejsze zakamarki ludzkiej duszy, obnażając siłę miłości, ból straty i trudną sztukę wybaczania. Krzysztof i Przemek…

