„Wielka księga piłkarskich łamigłówek. Reprezentacje” – Yvette Żółtowska-Darska, Milo Darski – recenzja
Gdyby stadionowe emocje, zapach świeżo skoszonej murawy i nieprzewidywalność rzutów karnych dało się zamknąć między dwoma okładkami, powstałoby coś na kształt tej publikacji. Gwizdek rozpoczynający mecz to dopiero początek – prawdziwa gra toczy się w głowach kibiców, w sprycie, pamięci i umiejętności łączenia faktów. Piłka nożna od dawna nie jest już tylko dyscypliną sportową, to żywa popkultura, kopalnia niezwykłych historii, taktycznych szachów i gigantycznych emocji, które łączą pokolenia. Właśnie na tym międzypokoleniowym moście wyrasta „Wielka księga piłkarskich łamigłówek. Reprezentacje”. To propozycja, która udowadnia, że futbolowa pasja nie kończy się wraz z dziewięćdziesiątą minutą meczu czy wyłączeniem konsoli, a sprytnie skonstruowana łamigłówka potrafi dostarczyć równie wielkiej dawki endorfin co gol strzelony…

