Nagroda Angelus 2025 - krótka lista źródło: angelus.com.pl
Świat Literatury

Nagroda Angelus 2025: Siedem krajów, siedem historii – finałowa siódemka

Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus od dwóch dekad wskazuje i promuje najlepsze książki prozatorskie z regionu, który od wieków stanowi tygiel kultur i historii. Angelus to unikatowe wyróżnienie, bo nagradza nie tylko autora, ale także tłumacza, podkreślając tym samym kluczową rolę, jaką odgrywa przekład w globalnym obiegu literatury.

Tegoroczna, jubileuszowa edycja nagrody okazała się jedną z najbardziej zróżnicowanych w historii. Do finału trafiło siedem książek z siedmiu różnych krajów, co doskonale odzwierciedla bogactwo i różnorodność literatury środkowoeuropejskiej. Finałowa siódemka to:

Jury, pod przewodnictwem Andreja Chadanowicza, wybrało książki, które dotykają współczesnych problemów, ale także sięgają do korzeni i tożsamości. Wśród nominowanych znajdziemy powieści opisujące bolesne echa wojen, które wcale nie zakończyły się w Europie w 1945 roku, (np. Cvijetić czy Kuzniecowa), jak i te skupiające się na temacie małych ojczyzn (Tungal, Wilengowska).

Nagroda Angelus odgrywa ważną rolę w popularyzowaniu twórczości autorów z Europy Środkowej. Wielu z nich, jak choćby Oksana Zabużko, Georgi Gospodinow czy Serhij Żadan, zyskało w Polsce dużą popularność właśnie dzięki temu wyróżnieniu. Laureatka Literackiej Nagrody Nobla, Swietłana Aleksijewicz, odebrała swojego Angelusa cztery lata przed wyróżnieniem z rąk Szwedzkiej Akademii. To pokazuje, jak duży wpływ ma nagroda na kariery pisarzy.

Zwycięzca tegorocznej edycji otrzyma nagrodę finansową w wysokości 150 tysięcy złotych, co czyni Angelusa jednym z najwyżej dotowanych wyróżnień literackich w Polsce. Dodatkowo, wszyscy finaliści otrzymają po 5 tysięcy złotych, a tłumacz nagrodzonej książki – 40 tysięcy złotych.

O tym, kto zostanie laureatem, dowiemy się 18 października podczas uroczystej gali we Wrocławiu. Równocześnie przyznana zostanie także Nagroda im. Natalii Gorbaniewskiej, o której decydują czytelnicy w głosowaniu internetowym.

źródło: angelus.com.pl

 

Więcej o książkach:

 

 

„Winda Schindlera” – Darko Cvijetić

"Winda Schindlera" – Darko Cvijetić - okładkaWydawnictwo: Oficyna Literacka Noir sur Blanc

Opis: Darko Cvijetić w nietypowy dla powieści bliski poezji sposób opowiada o dramacie, który rozegrał się w Bośni i Hercegowinie. Wojna na Bałkanach pogrzebała świat, jaki do tej pory znaliśmy, co symbolicznie autor przedstawia na przykładzie losów mieszkańców dwóch sąsiadujących ze sobą wieżowców w Prijedorze, mieście, które nazywa „dziurą w świecie znaną ze zbrodniarzy wojennych, obozów i malarzy”. Na początku historii cofa się do lat 70. XX wieku, pokazuje życie robotników, ich wspólnie przeżywane radości i smutki, po to, by jeszcze dobitniej podkreślić tragedię sąsiadów, którzy podczas wojny stanęli po dwóch stronach konfliktu. Nagle ze znajomych, przyjaciół, a nawet członków rodziny stali się wrogami, strzelali do siebie, zamykali się w obozach jenieckich, a później uczestniczyli w wymianach ciał poległych, rozpoznając się na zdjęciach z dzieciństwa. Cvijetić nie tylko reprezentuje sumienie czasu i miejsca, ale także nie boi się zapłacić ceny odkupienia zarówno za ofiary, jak i zbrodniarzy.

 

 

„Skarbeniek” – Inga Gaile

"Skarbeniek" – Inga Gaile - okładkaWydawnictwo: Marpress

Opis: Sarma rozstaje się z mężem. Z dnia na dzień zostaje sama z dwójką małych dzieci: z karmieniem piersią, odprowadzaniem do przedszkola, chorobami, rachunkami, gotowaniem, sprzątaniem i śpiewaniem do snu ulubionej kołysanki dziesięć razy z rzędu. Jednocześnie czuje w sobie ogromną potrzebę miłości – tej duchowej i tej fizycznej. Presja społeczna wymusza na niej bycie „matką doskonałą”. To oraz brak akceptacji samej siebie sprawia, że w jej głowie pojawia się… Skarbeniek.
Kim jest?
Wewnętrznym głosem, alter ego, a może najlepszym przyjacielem, który nie pozwala Sarmie się poddać?
Na pewno jest głosem, który stara się znaleźć formę wyrazu dla tego, co zwykle nazywamy feminizmem.

Inspirację do książki stanowiły monologi ze słynnego łotewskiego “Stand-upu kobiet”, którego Gaile jest współzałożycielką.

 

 

„Drabina” – Eugenia Kuzniecowa

"Drabina" – Eugenia Kuzniecowa - okładkaWydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Opis: Książka Roku 2023 w Ukrainie
Brawurowa opowieść o (nie)udanej ucieczce i (nie)spodziewanym powrocie

Eugenia Kuzniecowa to świeży, zaskakujący głos literatury ukraińskiej. Pisarka życie dzieli między ojczyznę, a Hiszpanię (gdzie pracuje na uniwersytecie i wraz z mężem wychowuje dzieci). Jej nowa powieść o próbie ucieczki przed rodziną, wojną i własnym niedostosowaniem wyrasta z życia na dwóch krańcach Europy.

Introwertyczny Tolik zawsze marzył o własnym domu w Hiszpanii. Kiedy jego marzenie się spełniło i usiadł w wygodnym fotelu, w Ukrainie wybuchła wojna. U progu pojawiła się matka z jego siostrą i jej przyjaciółką, wujem, cioteczną babką, dwoma kotami i hałaśliwym psem. Wyśniona oaza spokoju do złudzenia zaczęła przypominać jego dom rodzinny nieopodal Winnicy. W fontannie, na tonie nawozu, cioteczna babka posadziła pomidory, wujek uzależnił się od flippera, matka nie przestaje dopytywać o narzeczoną. A Tolik, by nie oszaleć, wchodzi do swojego pokoju przez balkon, po drabinie. Taka sytuacja nie może trwać wiecznie.

Eugenia Kuzniecowa z pazurem opowiada o zagmatwanych relacjach rodzinnych, nieoczywistych emocjach i życiu w cieniu wojny. Drabina to napisana z humorem, urzekająca, wielowarstwowa opowieść o sile rodzinnych więzi, niespodziewanej miłości i o tym, że największe niespodzianki potrafimy sprawiać sami sobie.

 

 

„Drugi wyrok” – Fatos Lubonja

"Drugi wyrok" – Fatos Lubonja - okładkaWydawnictwo: Fundacja „Pogranicze” i Ośrodek „Pogranicze – sztuk, kultur, narodów”

Opis: W sfingowanym przez reżim Envera Hodży procesie – prowadzonym przy drzwiach zamkniętych i bez obrońców – na podstawie zeznań fałszywych świadków orzeczono kary śmierci dla Fadila Kokomaniego, Vangjela Lezho i Xhelala Koprencki. Dziewiętnastu pozostałych więźniów otrzymało kary od szesnastu do dwudziestu trzech lat więzienia. Drugi wyrok dokumentuje te wydarzenia w komunistycznej Albanii chronologicznie – od końca 1978 roku do maja 1979. Fatos Lubonja opowiada je z perspektywy uczestnika procesu. Książka jest zapisem odwagi i rozsądku, tchórzostwa i podłości, rozpaczy i nadziei. Nic tutaj nie zostało zmyślone, podkolorowane czy dodane. Prawdziwe są realia i prawdziwi protagoniści występujący pod własnymi nazwiskami: dwudziestu dwóch aresztowanych więźniów, śledczy, prokuratorzy i sędziowie, donosiciele i fałszywi świadkowie. Autentyczne są zeznania świadków, akt oskarżenia i wyroki. Prawdziwe są napięcie i niepewność, zdrada i kłamstwo, solidarność i współczucie. Prawdziwy jest także strach przed śmiercią.
– Dorota Horodyska

 

 

„Pociecha rzeczy okrągłych” – Clemens J. Setz

"Pociecha rzeczy okrągłych" – Clemens J. Setz - okładkaWydawnictwo: Filtry

Opis: Clemens J. Setz (ur. 1982) to dziś jedna z najjaśniejszych gwiazd literatury niemieckojęzycznej. Ten pochodzący z austriackiego Grazu pisarz jest już – mimo młodego wieku – laureatem całej feerii ważnych nagród, na czele z tą im. Georga Büchnera, która w świecie niemieckojęzycznym stanowi coś w rodzaju przepustki do ekstraklasy. Büchnera otrzymali m.in. Peter Handke, Thomas Bernhard, Elias Canetti i Elfriede Jelinek. Ta ostatnia uważa Setza za najwybitniejszego żyjącego austriackiego pisarza.

Zbiór opowiadań „Pociecha okrągłych przedmiotów” to pierwsza próba oddania polskim czytelniczkom i czytelnikom literackiego świata Clemensa J. Setza. Pisarz lubi żonglować gatunkami, umiejętnie korzysta z romantycznej i modernistycznej tradycji grozy i groteski, a przede wszystkim z najlepszych wzorców science fiction od Philipa K. Dicka po Davida Lyncha. Krytyka podkreśla jego powinowactwo z Peterem Handkem, Franzem Kafką, Edgarem Allanem Poe i Jamesem Joycem, a także Robertem Walserem, Davidem Fosterem Wallacem, Thomasem Pynchonem i Stevenem Kingiem.

Żywioł science fiction jest w opowiadaniach Setza nośnikiem metafory współczesnego osamotnienia i wykluczenia. Dysponującego niecenzurowaną niczym fantazją pisarza interesuje wszystko, co odbiega od normy, dziwactwa, fobie, nerwice; to, co chore i podatne na zranienie. Pozorne szaleństwo jest dla postaci Setza sposobem radzenia sobie z bólem i chaosem świata. W dobie coraz powszechniejszej prozy autobiograficznej, której ambicją jest odzwierciedlenie rzeczywistości, igrające z realnością opowiadania Setza stanowią ożywcze doświadczenie literackie.

 

 

„Mała towarzyszka i listy” – Leelo Tungal

"Mała towarzyszka i listy" – Leelo Tungal - okładkaWydawnictwo: KEW

Opis: Małą Leelo rozpiera energia, a w główce wciąż rodzą się nowe pomysły. Chodzi z rybakami nad rzekę i śpiewa z nimi rubaszne piosenki, jeździ drezyną w tartaku, często boli ją brzuszek, w nocy moczy się ze strachu na widok czarnych panów, dokazuje z psami, bawi się w deportacje, z wózka dla lalek robi wspaniały wagon bydlęcy, już potrafi czytać pisane litery i czeka na powrót mamy. Zwyczajne dzieciństwo w stalinowskim reżimie, wśród kochającej rodziny.

Druga część przygód małej towarzyszki bawi i wzrusza równie mocno jak pierwsza, a pozwala zrozumieć jeszcze więcej!

 

 

 

„Król Warmii i Saturna” – Joanna Wilengowska

"Król Warmii i Saturna" – Joanna Wilengowska - okładkaWydawnictwo: Czarne

Opis: Ojciec. Król Warmii i Saturna, Strażnik Mitów i Pieczęci, Gbur z Gburów. Warmjok fest, w którym stężenie warmińskości nasila się z wiekiem. Jego królestwo zamieszkują duchy przeszłości, a pamięć jest ciężka od krzywd jak burzowa chmura, jednak przez mgłę zapomnienia przebijają się także pogodne wspomnienia, zadziorne wierszyki, dziecięce piosenki.

Córka. Choć jako jedna ze stu czterdziestu ośmiu osób w ostatnim spisie powszechnym zadeklarowała narodowość warmińską, wciąż stara się zrozumieć, czym jest dla niej mała ojczyzna, którą składa z okruchów wspomnień ojca, z własnego węszenia, podsłuchiwania, tropienia śladów.

Ta historia rozgrywa się na jedenastym piętrze olsztyńskiego wieżowca z wielkiej płyty, w drodze do sklepu, w kuchni, przy stole. Rozgrywa się dziś, wczoraj, kilkadziesiąt lat temu. Opowiadana jest po polsku, niemiecku, warmińsku. Z żalem, nostalgią, humorem, z miłością. Z dyskretnym pośpiechem, bo czas nieubłaganie dobiega końca i wkrótce może być już zu spät.

 

 

Czytaj także:

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *