„Lato tajemnic” – Tess Gerritsen – recenzja
Zapomnijcie o nudnych emeryturach i spokojnych popołudniach z filiżanką herbaty. W „Lecie Tajemnic” Tess Gerritsen, mistrzyni intryg i suspensu, zaprasza nas do malowniczego, nadmorskiego miasteczka Purity, które skrywa znacznie więcej niż tylko piękne widoki. To właśnie tam, w cieniu spokojnych domków, swoje „złote lata” spędza niezwykła grupa – Klub Martini, czyli banda emerytowanych agentów CIA. Kiedy jednak sielanka zostaje brutalnie przerwana tajemniczym zniknięciem nastolatki, ci niezwykli seniorzy wkraczają do akcji, udowadniając, że dawne szpiegowskie umiejętności nigdy nie rdzewieją. Przygotujcie się na wciągający thriller, w którym lojalność zderza się z bezwzględnością, przeszłe sekrety rzucają długi cień na teraźniejszość, a granica między sprawiedliwością a zemstą staje się niepokojąco płynna. Witamy w świecie…
“Wybrzeże szpiegów” – Tess Gerritsen – recenzja
Nad oceanem, w sennej mieścinie Purity w stanie Maine, toczy się pozornie spokojne życie. Kryje się tu jednak pewna tajemnica. Purity stało się ulubionym miejscem na emeryturę dla byłych agentów CIA. Ci weterani służb specjalnych, założyli Klub Martini, w którym to korzystają z uroków bycia emerytem. Ich spokojna egzystencja zostaje jednak przerwana. Na podjeździe jednego z nich zostaje znalezione ciało… Czas chyba udać się nad “Wybrzeże szpiegów” i zobaczyć ile z agentów pozostało w członkach Klubu Martini. Tess Gerritsen, pisarka, znana z lubianego duetu Rizzolli i Isles, królująca w thrillerach medycznych, postanawia oddać swoim czytelnikom coś nowego. Powieść szpiegowska, zmieszana z thrillerem psychologicznym i to rozpoczynająca nową serię? Musicie przyznać…


