Kot, kawa i książki

bo w życiu warto znaleźć czas na przyjemności

  • Książki
  • Książki dla dzieci
  • Świat Literatury
  • Gry i zabawy
  • O mnie
  • Książki
  • Książki dla dzieci
  • Świat Literatury
  • Gry i zabawy
  • O mnie
  • “Psiaki i skarb piratów” - Veronica Wagner - Psi Patrol - Kot, kawa i książki
    Książki  aktywizujące i interaktywne,  Książki dla dzieci,  Książki z elementami dźwiękowymi,  Książki z gadżetami

    “Psiaki i skarb piratów” – Veronica Wagner – Psi Patrol – recenzja

    2020-01-29 /

    W naszym domu rośnie mały fan Psiego Patrolu. Nic więc dziwnego, że nasza biblioteczka rozrasta się o coraz to nowsze pozycje, w których to pieski grają główną rolę. Na szczęście, wybór pozycji z Psim Patrolem jest tak duży, że zadowoli każdego fana, w szczególności, że często wzbogacone są dodatkowymi elementami zachęcającymi nie tylko do czytania, ale także do zabawy. Popularna jest seria książeczek Play-a-Sound, czyli takich, które zostały wzbogacone o dźwiękowe przyciski. Wśród nich znajdziemy także taką, która na chwilę pozwoli małemu smykowi stać się kierowcą psiego autka i razem z Psim Patrolem przeżyć niesamowitą przygodę. Mowa o pozycji “Psiaki i skarb piratów” od Wydawnictwa Olesiejuk.  “Psiaki i skarb piratów”…

    Czytaj więcej

Czego szukasz?

Znajdziesz mnie:

Kontakt:

kontakt[at]kotkawaiksiazki.pl

Najnowsze:

  • "Quo vAIdis"- Dragan Andrzej - Kot, kawa i książki„Quo vAIdis”- Dragan Andrzej – recenzja
  • "321 niesamowitych faktów przyrodniczych" - Mathilda Masters, Louize Perdieus - Kot, kawa i książki„321 niesamowitych faktów przyrodniczych” – Mathilda Masters, Louize Perdieus – recenzja
  • Kryminalny Debiut Roku 2025, źródło: https://gwiazdozbiorkryminalny.pl/Kryminalny Debiut Roku 2025 – oficjalna lista zgłoszonych powieści
  • “Dziwne obrazki” - Uketsu - Kot, kawa i książki“Dziwne obrazki” – Uketsu – recenzja
  • “Wiła” - Robert Ziębiński - Kot, kawa i książki“Wiła” – Robert Ziębiński – recenzja
  • Smart Games IQ Circuit - gra logiczna od IUVI - Kot, kawa i książkiSmart Games IQ Circuit – gra logiczna od IUVI – recenzja
  • 25 książek o Babciach i Dziadkach - AI25 książek o Babciach i Dziadkach
  • "Wybuchowa historia wulkanów" - Clive Gifford, Andressa Meissner - Kot, kawa i książki„Wybuchowa historia wulkanów” – Clive Gifford, Andressa Meissner – recenzja
  • “Obywatel X” - Mariusz Gadomski - Kot, kawa i książki“Obywatel X” – Mariusz Gadomski – recenzja
  • “Trzeci gatunek” - Grzegorz Kopiec - Kot, kawa i książki“Trzeci gatunek” – Grzegorz Kopiec – recenzja

Polecane:

  • 100 najlepszych powieści wszech czasów według Time Magazine
  • 100 książek, które trzeba przeczytać – ogłasza Empik
  • 100 największych bestsellerów „Sunday Times” ostatnich 50 lat 
  • 100 najlepszych powieści XXI wieku ogłasza „The New York Times”
  • 100 a nawet 200 książek od BBC’s Big Read
  • Książki od A do Z
  • Książki dla dzieci od A do Z
  • Książki dla dzieci z podziałem na rodzaj
  • Książki dla dzieci z podziałem na wiek

kot_kawa_i_ksiazki

Miłośniczka literatury, pragnąca dzielić się swoją pasją, zaprasza na literackie podróże 🥰
📧 kontakt@kotkawaiksiazki.pl
#bookstagram #bookblogger

Wkroczenie w świat wykreowany przez Katarzynę Bond Wkroczenie w świat wykreowany przez Katarzynę Bondę w trzecim tomie serii o Lenie Silewicz przypomina wejście do pokoju przesłuchań, w którym nagle gasną wszystkie światła, a jedynym punktem odniesienia staje się ciężki oddech ukrytego w mroku przeciwnika.  „Żniwiarz cienia” to powieść, która od pierwszej strony rezygnuje z bezpiecznych schematów na rzecz dusznej, niemal klaustrofobicznej atmosfery policyjnych korytarzy i toksycznych relacji. Autorka rzuca nas w sam środek środowiska, które powinno stać na straży porządku, a okazuje się być pajęczyną wzajemnych powiązań, alkoholowych oparów i brudnych układów. To historia, w której zło nie przychodzi z zewnątrz, ale często siedzi przy tym samym stole, dzieląc z nami kieliszek wódki podczas wieczornej libacji.  #KatarzynaBonda z  precyzją buduje napięcie, pokazując, że najbardziej niebezpieczne są te historie, które od początku wydają się mieć tylko jedno, zbyt oczywiste zakończenie.  #Żniwiarzcienia to bez wątpienia najbardziej „kryminalna” część cyklu o Lenie Silewicz. Autirka udowadnia, że dobrze czuje się w historiach, które bolą, drażnią i nie dają łatwego ukojenia. Powieść ta jest studium natury ludzkiej, która w obliczu zagrożenia lub chęci zysku potrafi wyzbyć się wszelkich zahamowań moralnych. To książka dla tych, którzy w literaturze szukają autentycznych emocji i nie boją się zaglądać tam, gdzie inni wolą odwrócić wzrok.  To satysfakcjonująca i mroczna podróż w głąb policyjnego świata, gdzie sprawiedliwość jest towarem deficytowym, a prawda bywa najbardziej niebezpiecznym narzędziem. To opowieść gęstą  psychologicznie, wciągająca i brutalnie szczera, w której postać Leny Silewicz staje się głosem rozsądku w świecie oszalałym z nienawiści i ambicji. To lektura dla fanów gatunku, która nie tylko dostarcza mocnych wrażeń, ale również zostawia z gorzką refleksją nad tym, jak blisko nas może kryć się zło, nosząc na co dzień mundur lub maskę koleżeńskiej uprzejmości.  Czytaliście cykl o Lenie? A może polecicie inne książki Pani Bondy?  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/zniwiarz-cienia-katarzyna-bonda-recenzja/  #wydawnictwomuza #bookstagrampl #recenzjekotkawaiksiazki #recenzjaksiążki #book
Choć mamy styczeń to ja mentalnie jeszcze w grudni Choć mamy styczeń to ja mentalnie jeszcze w grudniu i świątecznych powieściach 😁  Grudzień w literaturze to zazwyczaj czas, w którym autorzy prześcigają się w serwowaniu nam wzruszających historii o odnajdywaniu zagubionych kotów, miłościach sprzed lat i magicznych uzdrowieniach rodzinnych relacji. Jeśli jednak macie już dość wszechobecnego lukru i poszukujecie czegoś, co zamiast łez wzruszenia wywoła u Was salwy śmiechu, a zamiast zapachu cynamonu poczujecie dreszcz emocji towarzyszący morderstwu, to #alekrogoziński ma dla Was propozycję idealną :)   „Martwa śnieżka” to komedia kryminalna, która z wdziękiem wywraca do góry nogami bożonarodzeniowe schematy, serwując nam koktajl złożony z klasycznej zagadki detektywistycznej, zjadliwej satyry na współczesne media społecznościowe i czarnego humoru, z którego autor słynie nie od dziś. Autor po raz kolejny udowadnia, że trup pod choinką może być równie fascynujący, co góra prezentów, o ile tylko podejdzie się do tematu z odpowiednim dystansem i lekkością pióra.  #Martwaśnieżka to niezła odtrutka na przedświąteczną gorączkę lub poświąteczną nostalgię  i lektura dla każdego, kto kocha kryminały z przymrużeniem oka. Alek Rogoziński udowadnia, że potrafi bawić, nie rezygnując przy tym z porządnie skrojonej intrygi i celnego komentarza społecznego. To książka, która wciąga tempem akcji, bawi inteligentnym dowcipem i sprawia, że nawet morderstwo pod choinką wydaje się być elementem wielkiej, bożonarodzeniowej przygody.  Jeśli szukacie powieści, która umili Wam zimowe wieczory, sprawi, że zapomnicie o przypalonym karpiu i przypomni, że w Święta – obok cudów – zdarzają się też wyjątkowo zabawne zbiegi okoliczności, to historia Katarzyny i Iwony będzie strzałem w dziesiątkę. To kryminał, który czyta się jednym tchem, a po jego zakończeniu ma się ochotę na dokładkę w postaci kolejnej porcji czarnego humoru od mistrza gatunku.  Lubicie komedie kryminalne? Macie ulubionych autorów owego gatunku?  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/martwa-sniezka-alek-rogozinski-recenzja/  #wydawnictwoskarpawarszawska #komediamryminalna #bookstagram #recenzjekotkawaiksiazki #recenzjaksiążki #książka #bookstagrampolska
Czy wierzycie, że świat, który nas otacza, nie jes Czy wierzycie, że świat, który nas otacza, nie jest tylko zbiorem naukowo udowodnionych faktów, ale kryje w sobie całe mnóstwo sekretów, delikatnych niczym skrzydła motyla i wesołych jak śmiech dzwoneczków? Czy zdarzyło Wam się pomyśleć, że ten kurz na półce to wcale nie kurz, a może ślady po tańcu roztargnionej Leśnej Wróżki, która właśnie podkradała okruszek ciastka?   „Fakty i plotki o wróżkach” #katarzynabajerowicz, w której autorka odpowiada zarówno za tekst, jak i za ilustracje, to książka, która z czułością i urokiem otwiera drzwi do tego ukrytego, magicznego świata, zamieniając poważną wiedzę encyklopedyczną w ciepłą i wciągającą przygodę dla najmłodszych. Autorka zachęca do głębszego poznania i polubienia tych skrzydlatych istot, które, jak się okazuje, mają życie całkiem zwyczajne – i jednocześnie niezwykłe.  Autorka z humorem i czułością pokazuje, że świat wróżek nie jest sielankową krainą pozbawioną problemów, ale właśnie te drobne „plotki” i anegdoty – o ich roztargnieniu, o tym, że czasem lubią psocić, albo o ich zaskakujących upodobaniach, takich jak miłość do zimy – nadają im uroku i czynią je jeszcze bardziej bliskimi dzieciom. Przekaz jest jasny: magia i fantazja są wokół nas, trzeba tylko dobrze się rozejrzeć, a wróżki nie są niedoścignionym ideałem, lecz sympatycznymi i śmiesznymi postaciami, z którymi chciałoby się zaprzyjaźnić.  #Faktyiplotkiowróżkach to skarbnica pozytywnej energii i wizualnego piękna, która z pewnością na długo zagości w sercach i na półkach młodych miłośników magii. To książka, która nie tylko uczy poprzez humorystyczne fakty, ale przede wszystkim inspiruje, budzi ciekawość świata i wzmacnia przekonanie, że wyobraźnia jest najpotężniejszym narzędziem.  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/fakty-i-plotki-o-wrozkach-katarzyna-bajerowicz-recenzja/  #wydawnictwonaszaksięgarnia #czytamdzieciom #czytamy razem #recenzja #recenzjaksiążki #recenzjekotkawaiksiazki #bookstagrampl #bookstagram #bookstagrampolska #książkidladzieci #childrenbook #book #książka #czytamzdziećmi
Zazwyczaj powieści świąteczne są lekkie, łatwe i p Zazwyczaj powieści świąteczne są lekkie, łatwe i przyjemne, wypełnione zapachem cynamonu i obowiązkowym szczęśliwym zakończeniem pod jemiołą. Jednak #NataszaSocha w swojej książce „Świąteczna mozaika” udowadnia, że okres Bożego Narodzenia może być również tłem dla historii o znacznie większym ciężarze gatunkowym, dotykającej tematów trudnych, bolesnych, a jednocześnie niezwykle intymnych. Autorka, znana z umiejętności łączenia humoru z życiowym dramatem, tym razem kładzie nacisk na tę drugą sferę, serwując nam emocjonalny rollercoaster, który zamiast taniego sentymentalizmu oferuje głęboką refleksję nad istotą pamięci i kruchością ludzkiego losu.  To książka, która od pierwszych stron rzuca wyzwanie wyobrażeniu o świętach, stawiając w centrum postać Jaśminy – młodej kobiety uwięzionej między miłością do matki a koniecznością pożegnania się z osobą, którą ta matka niegdyś była. To także historia o tajemnicach przeszłości, ukrywanych sekretach i błędach, których echa rezonują na teraźniejszość.  #Świątecznamozaika to jedna z bardziej przejmujących powieści świątecznych, która udowadnia, że literatura popularna może dotykać najczulszych strun ludzkiej duszy. Natasza Socha z niezwykłą empatią prowadzi nas przez labirynt weneckich uliczek i zawiłości ludzkiej pamięci, pokazując, że miłość ma wiele twarzy – od tej romantycznej, rodzącej się w blasku choinkowych lampek, po tę najtrudniejszą, objawiającą się w opiece nad chorym rodzicem.  To historia, która uczy nas uważności na drugiego człowieka i przypomina, że każda chwila spędzona z bliskimi jest bezcenna, bo wspomnienia to jedyny kapitał, którego nikt nie może nam odebrać, dopóki sami ich nie wypuścimy. To opowieść o odkrywaniu tajemnic przeszłości, które nie zawsze są miłe. To książka mądra, dojrzała i niosąca ogromny ładunek emocjonalny, który zostaje z nami jeszcze długo po przewróceniu ostatniej strony.  Czytaliście? Podobała się Wam czy to nie Wasz klimat?  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/swiateczna-mozaika-natasza-socha-recenzja/  #wydawnictwoliterackie #czytamwieczorem #recenzjekotkawaiksiazki #bookstagrampolska #bookstagram #bookstagrampl #book #recenzjaksiążki #świąteczneksiążki
Czy zastanawialiście się kiedyś, co by się stało, Czy zastanawialiście się kiedyś, co by się stało, gdyby los, zamiast kolejnej kłody pod nogi, rzucił nam pod drzwi armię starszych pań uzbrojonych w wałki do ciasta i bagaż doświadczeń, który mógłby zawstydzić niejednego scenarzystę filmów kryminalnych? Często wyobrażamy sobie anioły jako eteryczne istoty ze skrzydłami, tymczasem #nataszasocha w swojej powieści „Zanim odlecą anioły” sugeruje, że nasi opiekunowie mogą nosić sfatygowane fartuchy, pachnieć cynamonem i mieć bardzo konkretne zdanie na temat doprawiania barszczu.  To nie jest zwykła bożonarodzeniowa opowiastka o pieczeniu pierników, lecz głęboka, wielowarstwowa historia o tym, że pod lukrowaną powłoką świątecznych tradycji często kryją się pęknięcia, których nie da się tak łatwo zalepić mąką i cukrem. Autorka zaprasza nas do świata, gdzie zapach świeżego ciasta miesza się z  wonią dawnych przewin, a nadzieja rodzi się w najmniej oczywistych momentach, gdy wydaje się, że wszystko już stracone.  #Zanimodlecąanioły to piękna i mądra refleksja nad istotą przebaczenia, zarówno względem innych, jak i samego siebie. Autorka stworzyła opowieść, która rozgrzewa jak kakao, ale jednocześnie skłania do zastanowienia się nad tym, kogo spotykamy na swojej drodze i jakie niewidzialne bitwy toczą ludzie, których mijamy codziennie na ulicy.
To książka o drugich szansach, o tym, że na nowy początek nigdy nie jest za późno, oraz o niezwykłej mocy kobiecej solidarności. Jest to lektura obowiązkowa dla każdego, kto w przedświątecznym zgiełku szuka chwili wytchnienia, ale zamiast taniego sentymentalizmu oczekuje autentyczności i emocji, które zostają pod skórą na znacznie dłużej niż tylko do pierwszej gwiazdki. Mnie zachwyciła.  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/zanim-odleca-anioly-natasza-socha-recenzja/  #wydawnictwoliterackie #bookstagrampolska #bookstagram #książka #recenzjekotkawaiksiazki #czytamwieczorami #czytaniejestfajne #lubieczytac #swiateczneksiazki #wartoprzeczytać #czytam #recenzjaksiążki #czytambolubie #bookstagrampl
Grudzień kojarzy nam się zazwyczaj z zapachem pier Grudzień kojarzy nam się zazwyczaj z zapachem pierników, dźwiękiem dzwoneczków i wszechobecnym, niemal lukrowanym spokojem, który wylewa się z witryn sklepowych i reklam telewizyjnych. Jednak rzeczywistość rzadko przypomina idealnie wykadrowane zdjęcie z Instagrama, a  #GabrielaGargaś w swojej powieści „Podziękuję za Święta” doskonale zdaje sobie z tego sprawę.  Autorka, znana z niezwykłej wrażliwości na ludzkie emocje, tym razem zabiera nas w podróż, która zaczyna się od buntu przeciwko schematom, a kończy w miejscu, którego nikt by się nie spodziewał. To nie jest kolejna cukierkowa opowieść o tym, że wystarczy ubrać choinkę, by wszystkie problemy zniknęły. To historia o tym, że czasem trzeba się zgubić w zasypanych śniegiem Bieszczadach, aby w końcu odnaleźć drogę do samej siebie i do ludzi, których niesłusznie skreśliliśmy.  #PodziękujęzaŚwięta to książka, która uczy wdzięczności za to, co mamy, nawet jeśli jest to dalekie od ideału. Pokazuje, że czasem najpiękniejsze prezenty to te, których nie da się zapakować w papier – zrozumienie, obecność drugiego człowieka i szansa na nowy początek. To propozycja dla tych, którzy od literatury świątecznej oczekują czegoś więcej niż tylko przewidywalnego romansu pod jemiołą.  To pełna nadziei opowieść o tym, że los bywa przewrotny, ale jego złośliwości często okazują się być ukrytymi błogosławieństwami. Autorka udowadnia, że prawdziwe święta dzieją się wtedy, gdy otwieramy serca na nieznajomych i przestajemy uciekać przed własną przeszłością, znajdując spokój w najbardziej nieoczekiwanych okolicznościach.  Lektura tej książki pozostawia nas z poczuciem ciepła i nadzieją, że niezależnie od tego, jak bardzo życie nam się skomplikuje, zawsze istnieje szansa, by zaświeciła dla nas pierwsza gwiazdka, przynosząc ukojenie i nową, lepszą perspektywę na nadchodzący rok.  A Wy macie czasem ochotę "uciec" od świat?  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/podziekuje-za-swieta-gabriela-gargas-recenzja/  #bookstagrampl #wydawnictwofilia #czytamwieczorami #recenzjaksiazki #recenzjekotkawaiksiazki #lubieczytac #bookstagram #bookstagrampolska #książka #recenzja #świąteczneksiążki #czytambolubie #czytaniejestfajne
Gdy za oknem zapada zmrok, a mróz zaczyna malować Gdy za oknem zapada zmrok, a mróz zaczyna malować na szybach fantazyjne wzory, instynktownie szukamy schronienia w historiach, które ogrzeją nas niczym kubek gorącej czekolady z podwójną porcją pianek. Jednak antologia „Cztery trupy w barszcz” to nie jest zwykłe, przesłodzone bożonarodzeniowe czytadło, które zapomina się zaraz po odłożeniu na półkę. To literackie spotkanie czterech autorek polskiej fantastyki – #martakisiel #milenawójtowicz #anetajadowska #magdalenakubasiewicz – które postanowiły udowodnić, że magia świąt najlepiej smakuje z domieszką dreszczyku, nutką absurdu i, oczywiście, solidnie doprawionym śledztwem.  Tytuł obiecuje nam makabrę podaną w wazie z tradycyjną zupą i muszę przyznać, że ta obietnica zostaje dotrzymana w sposób niezwykle przewrotny. Zamiast ciężkich kryminałów otrzymujemy bowiem mieszankę gatunkową, w której humor przeplata się z melancholią, a nadnaturalne istoty próbują odnaleźć się w chaosie przygotowań do wigilii. To książka, która wciąga nas w świat, gdzie obok choinki może stanąć duch, a w bigosie warto zamieszać nie tylko dla smaku, ale i dla zachowania zdrowia psychicznego.  #Czterytrupywbarszcz  to pozycja dla każdego fana polskiej fantastyki, który szuka oddechu od codzienności w towarzystwie ulubionych autorek. Choć każde opowiadanie prezentuje inną wrażliwość i różny poziom natężenia magii, wszystkie razem tworzą spójny, barwny i niezwykle apetyczny literacki obraz świąt. To książka, która potrafi rozśmieszyć do łez, by za chwilę skłonić do refleksji nad samotnością i potrzebą bliskości. Autorki po raz kolejny udowodniły, że polska fantastyka ma twarz kobiecą, inteligentną i pełną ironii, a świąteczne trupy wcale nie psują apetytu, lecz dodają całości niezbędnej pikanterii.  Po więcej zapraszam  na: https://kotkawaiksiazki.pl/cztery-trupy-w-barszcz-magdalena-kubasiewicz-aneta-jadowska-milena-wojtowicz-marta-kisiel-recenzja/  #recenzjaksiążki #wydawnictwosinequanon #książka #czytambolubię #bookstagrampl #bookstagrampolska #czytamwieczorami #recenzjekotkawaiksiazki #czytam #czytaniejestfajne #fantastyka #wartoczytać #bookstagram #recenzja #book
Trzymajcie się foteli, bo właśnie wkraczamy w lite Trzymajcie się foteli, bo właśnie wkraczamy w literacki wir, gdzie prawa fizyki są sugestią, a logikę porwano w butelce. Oto „Jaja nie z tej ziemi” Justyny Bednarek, książka, która jest tak szalona, że ma w tytule… no, właśnie. Przygotujcie się na to, że Wasze poczucie rzeczywistości zostanie poturbowane niczym Gerard Filip Wieczorek – główny poszkodowany w tej kosmicznej farsie – po przymusowym locie w kosmos. Gdyby istniało stowarzyszenie obrońców logiki, natychmiast uznałoby tę książkę za wysoce nielogiczną, ale na szczęście, a może i nieszczęście (zależy od stopnia waszego przywiązania do zdrowego rozsądku), #JustynaBednarek na takie stowarzyszenia ma wysoce abstrakcyjny, by nie rzec kosmiczny, pogląd.  #Jajanieztejziemi to lektura, która bawi, uczy (czegoś tam o niesporczakach i kosmosie, ale niekoniecznie o fizyce), a przede wszystkim udowadnia, że Justyna Bednarek jest mistrzynią w mieszaniu gatunków, absurdów i rodzinnej miłości.  A jeśli ktoś uważa, że to za mało, niech spojrzy na ilustracje Bartka Brosza, które są równie zwariowane i doskonale dopełniają tę komiczną wizję. Każdy obrazek jest jak mały, wizualny żart, który sprawia, że chaos staje się pięknie zorganizowany.  Jeśli szukacie książki, która rozśmieszy wasze dzieci (i was samych) do łez, a jednocześnie sprawi, że zaczniecie podejrzliwie patrzeć na każdy korek od butelki, to właśnie ją znaleźliście. Przygotujcie się na lot, bo to jest jazda bez trzymanki.  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/jaja-nie-z-tej-ziemi-justyna-bednarek-bartek-brosz-recenzja/  #wydawnictwonaszaksięgarnia #bookstagrampolska #książkidladzieci #czytamyrazem #bookstagram #bookphoto #bookphotography #książka #recenzjaksiążki #czytaniejestfajne #childrenbook #czytamzdziećmi #wartaprzeczytania #tatawtarapatach #BartekBrosz #bookstagrampl #zabawnaksiążka
Obserwuj
Kot, kawa i książki ©

2026