“Po zmroku” – Bartosz Szczygielski – recenzja książki
Gdy zapada mrok, nie wchodź do lasu albowiem ścieżka powrotna może okazać się nieodnaleziona. Oni tam są, czekają w cieniach, gotowi cię pochłonąć… To ostrzeżenie, które z łatwością można zbagatelizować, machnąć na nie ręką jako na ludową przestrogę bez pokrycia. Lecz uwierzcie, mazurskie lasy, te rozległe, gęste i na pozór spokojne, skrywają w swym sercu niezliczone tajemnice i sekrety, których odkrycie mogłoby przyprawić o dreszcze i bezsenne noce. Miejscowe wierzenia, przekazywane z pokolenia na pokolenie historie, legendy, ożywają z każdym gasnącym promieniem słońca, nabierając złowrogiego realizmu w szumie drzew i skrzypieniu gałęzi. Czy odważycie się zanurzyć w tę scenerię przesyconą niepokojem i złowieszczymi przeczuciami, gdzie każdy cień wydaje się skrywać…
“Awers” – Adrian Bednarek, Hanna Greń, Marta Guzowska, Izabela Janiszewska, Marta Matyszczak, Robert Małecki, Małgorzata Rogala, Magda Stachula, Bartosz Szczygielski, Mariusz Zielke, Ryszard Ćwirlej, Przemysław Żarski – recenzja
Dwunastu polskich autorów kryminalnych postanowiło oddać w ręce swoich czytelników dwanaście miejsc, w których króluje zbrodnia. Tyle możemy się dowiedzieć z opisu książki “Awers”, która zaprasza nas na “brawurową wyprawę w głąb bezlitosnej miejskiej dżungli, pełnej niewyjaśnionych zbrodni i niesamowitych historii, niemal pulsujących od zawartego w nich zła”. Aż nie wypada nie sięgnąć po ową pozycję i zanurzyć się w twórczość owych autorów. Przyznam się już na początku, że nie jestem fanką opowiadań ale systematycznie próbuje się do nich przekonywać i po nie sięgać. Wynika to z tego, że zawsze mi czegoś w nich brakuje, mam niedosyt opowiadanej historii. Nie jestem także miłośniczką kryminałów a co za tym idzie twórczość…


