
“Za zamkniętymi drzwiami” – B.A. Paris – recenzja
Czy widzieliście kiedyś parę tak idealną, że aż nierealną? Piękni, bogaci, zawsze uśmiechnięci, otoczeni przyjaciółmi i pozbawieni trosk. B.A. Paris w swoim thrillerze psychologicznym „Za zamkniętymi drzwiami” zaprasza nas do świata Grace i Jacka Angelów – małżeństwa, które z zewnątrz wydaje się ucieleśnieniem marzeń. On – przystojny, utalentowany prawnik specjalizujący się w obronie ofiar przemocy domowej, ona – urocza i utalentowana ogrodniczka. Ich dom to majstersztyk, ich życie to nieustające pasmo sukcesów, a ich miłość kwitnie niczym najpiękniejszy kwiat. Ale co, jeśli ta perfekcja jest tylko misternie tkaną fasadą? Co, jeśli za drzwiami ich idyllicznej willi kryje się prawda tak mroczna i przerażająca, że nie mieści się w głowie? Przygotujcie się na wstrząsającą podróż w głąb ludzkiej psychiki, gdzie miłość staje się uwięzieniem, a pozornie bezpieczny dom – najgorszym koszmarem. To historia, która udowadnia, że piekło może przybrać najpiękniejszą postać, a uśmiech na twarzy może skrywać najgłębsze cierpienie.
Grace i Jack to para, o której plotkują wszystkie sąsiadki. Zawsze razem, zawsze zakochani, zawsze emanujący szczęściem. Jack jest nie tylko przystojny i czarujący, ale także budzi podziw swoją pracą – angażuje się w walkę z przemocą domową, reprezentując kobiety w trudnych sytuacjach. Grace wydaje się być jego idealnym dopełnieniem: elegancka, pełna wdzięku, z pasją oddająca się ogrodnictwu. Ich życie jest niczym z żurnala: wytworne kolacje, egzotyczne podróże, wystawne przyjęcia. Wszystko w ich świecie jest na swoim miejscu, aż do najdrobniejszego szczegółu. Jednak im głębiej zagłębiamy się w ich codzienność, tym bardziej wyczuwalny staje się niepokój. Autorka mistrzowsko buduje napięcie, zręcznie podrzucając nam subtelne wskazówki, które stopniowo burzą fasadę perfekcji. Małe, pozornie nic nieznaczące szczegóły – dziwnie puste szafy Grace, jej niemożność odebrania telefonu, brak możliwości spędzania czasu z siostrą – zaczynają układać się w przerażający obraz.
Głównym motywem powieści jest uwięzienie. Nie fizyczne, ale psychologiczne, o wiele bardziej perfidne i druzgocące. Jack, początkowo wydający się rycerzem na białym koniu, szybko odsłania swoje prawdziwe, potworne oblicze. Okazuje się być psychopatycznym manipulatorem, który za fasadą uroku i dobroczynności skrywa sadystyczne skłonności. Grace nie jest jego partnerką z wyboru, a raczej ofiarą jego chorej gry. Jej życie staje się koszmarem: odizolowana od świata zewnętrznego, pozbawiona wszelkich kontaktów, kontrolowana na każdym kroku. Jej dom, który miał być ostoją miłości i bezpieczeństwa, zamienia się w piekło, a jej sypialnia – w celę. B.A. Paris z niezwykłą precyzją opisuje mechanizmy przemocy psychicznej i fizycznej, uświadamiając nam, jak łatwo jest stać się ofiarą i jak trudno jest uciec z takiej pułapki. To studium ludzkiej determinacji, ale też przerażającej bezwzględności.
„Za zamkniętymi drzwiami” to książka, która od pierwszych stron wciąga nas w wir wydarzeń i nie pozwala odetchnąć aż do samego końca. Napięcie jest budowane stopniowo, ale konsekwentnie, osiągając punkt kulminacyjny w finale. Autorka doskonale operuje retrospekcjami, przeplatając teraźniejszość Grace z wydarzeniami z przeszłości, co pozwala nam lepiej zrozumieć, jak doszło do jej uwięzienia i jak Jack stał się potworem. Mimo wszechobecnego strachu i beznadziei, w książce obecny jest również element nadziei – nadziei na uwolnienie, na sprawiedliwość, na powrót do normalności. Grace, mimo swojego przerażającego położenia, nie poddaje się. Jej walka o przetrwanie, jej próby przechytrzenia oprawcy i jej niezłomna wola życia sprawiają, że czytelnik kibicuje jej z całych sił. Finał jest zaskakujący i satysfakcjonujący, choć pozostawia gorzki posmak.
B.A. Paris stworzyła nie tylko wciągający thriller, ale także głęboki psychologiczny portret toksycznej relacji i psychopatycznego umysłu. Postać Jacka jest przerażająco realna, a jego manipulacyjne techniki – niezwykle przekonujące. Autorka pokazuje, jak łatwo jest uwierzyć w pozory, jak trudno jest dostrzec zło za maską dobroci i jak przerażające mogą być konsekwencje takiego zaślepienia. Książka zmusza do refleksji nad tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami pozornie idealnych domów i jak wiele cierpienia może ukrywać się za uśmiechem. To również przestroga przed zbyt szybkim zaufaniem i ignorowaniem intuicji. „Za zamkniętymi drzwiami” to powieść, która zostaje w pamięci na długo po przeczytaniu, zmuszając do przemyśleń i budząc dreszcze.
„Za zamkniętymi drzwiami” to mocny i przerażający thriller psychologiczny, który z pewnością zadowoli fanów gatunku. B.A. Paris udowadnia, że potrafi budować napięcie, tworzyć złożone postaci i opowiadać historie, które wbijają w fotel. Jeśli szukacie książki, która sprawi, że zapomnicie o otaczającym Was świecie i zanurzycie się w mroczny, pełen strachu i intrygi świat, to ta pozycja jest dla Was. Ale uwaga: po jej przeczytaniu możecie spojrzeć na swoich sąsiadów z nieco większym niepokojem.

O książce:
Tytuł: Za zamkniętymi drzwiami
Tytuł oryginału: Behing Closed Door
Autor: B.A. Paris
Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2017-02-15
Liczba stron: 304
Gatunek: Kryminał, sensacja, thriller
Sprawdź, gdzie kupić:
Ocena:
- Książka zainteresowała mnie:
- Akcja wciągnęła mnie:
- Narracja uwiodła mnie:
- Temat zaciekawił mnie:
- Postacie zawładnęły mną:
Podsumowanie:
„Za zamkniętymi drzwiami” to mocny i przerażający thriller psychologiczny, który z pewnością zadowoli fanów gatunku. B.A. Paris udowadnia, że potrafi budować napięcie, tworzyć złożone postaci i opowiadać historie, które wbijają w fotel. Jeśli szukacie książki, która sprawi, że zapomnicie o otaczającym Was świecie i zanurzycie się w mroczny, pełen strachu i intrygi świat, to ta pozycja jest dla Was. Ale uwaga: po jej przeczytaniu możecie spojrzeć na swoich sąsiadów z nieco większym niepokojem.



