
“Moralność Pani Piontek” – Magdalena Witkiewicz – recenzja
Wyobraźcie sobie kobietę, dla której „perfekcja” to mało powiedziane, a „dominacja” to słowo klucz do zrozumienia jej istnienia. Magdalena Witkiewicz w „Moralności Pani Piontek” serwuje nam portret Gertrudy Poniatowskiej – de domo Piontek – matki, która zaborczością i ekscentrycznością mogłaby obdzielić całe osiedle. Zawsze elegancka, pijąca kawę wyłącznie z porcelany, planująca założyć Louboutiny do trumny… Brzmi jak ikona stylu? Nic bardziej mylnego. Pani Piontek to prawdziwa harpia i pirania w ludzkiej skórze, która z chirurgiczną precyzją kontroluje życie swojego 35-letniego synka, Augustyna. Co się stanie, gdy synek postanowi wreszcie odciąć pępowinę i poszukać własnej drogi? Czy starannie tkana sieć matczynej miłości okaże się tak silna, by zatrzymać dorosłego mężczyznę w złotej klatce? Przygotujcie się na dawkę humoru, wzruszeń i absurdalnych sytuacji, które udowadniają, że życie pisze najbardziej zaskakujące scenariusze, zwłaszcza gdy w grę wchodzi matczyna miłość… i jej mroczna strona.
Gertruda Poniatowska to postać, którą pokocha się nienawidzić, a nienawidzić z uśmiechem na ustach. Magdalena Witkiewicz stworzyła bohaterkę niezwykle barwną i przerysowaną, ale jednocześnie w jakiś sposób… autentyczną. Jej snobizm, obsesja na punkcie czystości i porządku, a przede wszystkim patologiczna miłość do syna, Augustyna, są fundamentem jej charakteru. Pani Gertruda uważa, że nikt nie jest wystarczająco dobry dla jej ukochanego Augustynka. Każda potencjalna „lafirynda” – jak pogardliwie nazywa każdą kobietę, która ośmieliłaby się spojrzeć na jej syna – jest bezwzględnie eliminowana z pola widzenia. Jej życie kręci się wokół Augustyna i zapewnienia mu „idealnej” przyszłości, oczywiście według jej własnej, rygorystycznej definicji. Autorka z ogromnym poczuciem humoru opisuje perypetie Augustyna, który mimo swoich 35 lat, wciąż jest traktowany jak dziecko, a każde jego posunięcie jest monitorowane i oceniane przez wszechwiedzącą mamusię. To studium toksycznej relacji rodzicielskiej, przedstawione w sposób lekki i zabawny, ale z nutą gorzkiej prawdy o nadopiekuńczości.
Augustyn Poniatowski, 35-letni mężczyzna, który nadal mieszka z mamą i jest przez nią całkowicie kontrolowany, pewnego dnia podejmuje decyzję o desperackiej ucieczce. Ta chwila jest punktem zwrotnym w powieści. Augustyn, zmęczony nieustanną presją i brakiem prywatności, postanawia wynająć własne mieszkanie. I tu zaczynają się prawdziwe kłopoty… i prawdziwa zabawa. Mieszkanie wynajmuje od uroczej, choć bardzo zapobiegliwej pani Halinki, która ma swoje własne sekrety i… już wynajęła ten sam pokój studentce Anuli. Anula to młoda dziewczyna, świeżo po zawodzie miłosnym, szukająca spokoju i nowego początku. Zderzenie tych dwóch światów w małym mieszkaniu pani Halinki jest źródłem wielu komicznych sytuacji i nieporozumień. Magdalena Witkiewicz zręcznie buduje dynamikę między Augustynem a Anulą, dodając do tego Cyryla – sympatycznego przyjaciela Augustyna i notorycznego podrywacza. Ten trójkąt, choć niekoniecznie miłosny, dodaje powieści lekkości i dynamiki, tworząc sieć zabawnych interakcji i rodzących się uczuć.
„Moralność Pani Piontek” to powieść, która balansuje na granicy komedii obyczajowej i historii o poszukiwaniu własnej tożsamości. Autorka w lekki, ale trafny sposób porusza temat wyzwolenia się z toksycznych relacji i budowania własnej niezależności. Obserwujemy, jak Augustyn, początkowo nieporadny i zahukany, stopniowo odzyskuje pewność siebie i uczy się żyć na własnych zasadach. Anula, mimo młodego wieku, wnosi do życia Augustyna świeżość i spontaniczność, a pani Halinka, choć nieco ekscentryczna, okazuje się ciepłą i wspierającą osobą. Magdalena Witkiewicz, jak zwykle, mistrzowsko operuje językiem, tworząc dialogi pełne humoru i ironii, które doskonale oddają charakter postaci. Wielokrotnie wybuchamy śmiechem, ale jednocześnie wzruszamy się, śledząc drogę bohaterów do szczęścia i spełnienia. Książka jest pełna ciepła i pozytywnej energii, mimo że porusza temat trudnych relacji rodzinnych.
Pod płaszczem humoru i zabawnych sytuacji, Magdalena Witkiewicz przemyca ważne przesłanie o wolności, miłości i potrzebie akceptacji. Tytułowa „moralność pani Piontek” to tak naprawdę zbiór sztywnych zasad i wyśrubowanych oczekiwań, które dławią Augustyna i uniemożliwiają mu bycie sobą. Powieść pokazuje, jak ważne jest odcięcie się od negatywnych wpływów i podążanie za własnymi marzeniami, nawet jeśli oznacza to sprzeciwienie się najbliższym. To również przypomnienie, że prawdziwa miłość to nie kontrola i zaborczość, ale wzajemny szacunek i pozwolenie drugiej osobie na rozwój. Książka jest optymistyczna i inspirująca, pokazując, że nigdy nie jest za późno na zmiany i że prawdziwe szczęście czeka tuż za rogiem – być może w małym, wynajętym mieszkaniu, w towarzystwie nowo poznanych ludzi.
„Moralność Pani Piontek” to kolejna udana powieść Magdaleny Witkiewicz, która z pewnością przypadnie do gustu fanom jej twórczości. To idealna lektura na relaksujący wieczór – pełna humoru, ciepła i pozytywnych emocji, ale też skłaniająca do refleksji nad relacjami międzyludzkimi. Jeśli szukacie książki, która poprawi Wam humor, rozbawi do łez i naładuje pozytywną energią, to „Moralność Pani Piontek” będzie strzałem w dziesiątkę.

O książce:
Tytuł: Moralność pani Piontek
Autor: Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Edipresse
Data wydania: 2017-09-07
Liczba stron: 301
Gatunek: Literatura obyczajowa
Sprawdź, gdzie kupić:
Ocena:
- Książka zainteresowała mnie:
- Akcja wciągnęła mnie:
- Narracja uwiodła mnie:
- Temat zaciekawił mnie:
- Postacie zawładnęły mną:
Podsumowanie:
„Moralność Pani Piontek” to udana powieść Magdaleny Witkiewicz, która z pewnością przypadnie do gustu fanom jej twórczości. To idealna lektura na relaksujący wieczór – pełna humoru, ciepła i pozytywnych emocji, ale też skłaniająca do refleksji nad relacjami międzyludzkimi. Jeśli szukacie książki, która poprawi Wam humor, rozbawi do łez i naładuje pozytywną energią, to „Moralność Pani Piontek” będzie strzałem w dziesiątkę.



