“Ballada o śniących kwiatach” - Joanna Szarańska - Kot, kawa i książki
Książki,  Literatura obyczajowa

“Ballada o śniących kwiatach” – Joanna Szarańska – recenzja

Czy kiedykolwiek czuliście, że historia może być tak piękna, że aż boli? Że słowa potrafią przenieść was w czasie i przestrzeni, prosto w objęcia przeszłości, gdzie zapach słońca na polach i szum wiatru w lipach miesza się ze wspomnieniami o wielkiej miłości? Właśnie taką moc ma „Ballada o śniących kwiatach” Joanny Szarańskiej, książka, która od pierwszych stron porywa nas w sentymentalną podróż, w głąb ludzkiego serca, gdzie miłość jest siłą tak potężną, że potrafi przetrwać wszelkie przeciwności losu. Ta książka to nie tylko opowieść o uczuciu – to również hołd złożony prostocie, naturze i upływającemu czasowi, który niczym rzeka niesie ze sobą zarówno radosne chwile, jak i ból rozstania.

Adama poznajemy gdy oczekuje na pociąg do Krakowa. W wyniku nieprzewidzianych komplikacji zamiast w przedziale ląduje w Warsie. To tu, przy kubku ciepłej herbaty zaczyna snuć opowieść, która wciąga go i jego współpasażerów bez reszty. Jego słowa, początkowo szeptane, szybko stają się poruszającą historią, a przypadkowi ludzie w wagonie zamieniają się w cichych, uważnych słuchaczy a my razem z nimi. Zanurzamy się w tej opowieści, poznając jego przeszłość  a także Jadwinie, dziewczynę, którą nasz bohater pokochał całym sercem. Nie będzie to jednak romantyczna historia, która otuli nas bajkowym klimatem, a raczej podróż przez prawdziwe życie, często przykryte szarością i niesprawiedliwością. To opowieść pełna smutku ale i chwil szczęścia, miłości i tęsknoty a także trudnych wyborów, nie zawsze zrozumiałych. W opisie książki można przeczytać, że jest to historia „przesiąkniętą obrazami z przeszłości i uczuciem, które nie zgasło mimo upływu lat”, a ja mogę z czystym sumieniem potwierdzić, że jest to trafna charakterystyka.

Joanna Szarańska ma dar tworzenia subtelnych pejzaży emocjonalnych. Jej styl jest niezwykle plastyczny i poetycki, co sprawia, że opowieść staje się wręcz malarską wizją. W jej prozie czuć echa klasyków, którzy potrafili w prostych słowach zawrzeć ogromną głębię. Autorka nie epatuje dramatem, lecz buduje go z małych, pozornie nieistotnych detali – z zapachu, z szumu wiatru, z ciepła dłoni. To właśnie w tych drobnych momentach tkwi cała siła tej opowieści. Melancholia jest obecna, ale nie jest przygnębiająca. Jest raczej jak cień rzucany przez wieczorne słońce, który nadaje światu specyficzny, nostalgiczy urok. Jest to uczucie, które pozwala docenić piękno chwili, nawet jeśli wiemy, że przeminie.

Narracja jest prowadzona dwutorowo – z jednej strony mamy teraźniejszość, czyli podróż pociągiem, a z drugiej – przeszłość, czyli wspomnienia narratora. To dynamiczne przeplatanie się wątków sprawia, że książka trzyma w napięciu, a my, podobnie jak pasażerowie, z niecierpliwością czeka na rozwój wydarzeń. Pytanie, które nurtuje od samego początku – „Czy uda mu się spotkać z ukochaną?” – staje się motorem napędowym całej fabuły. Warto zaznaczyć, że Joanna Szarańska nie serwuje prostych rozwiązań, a droga do celu jest tak samo ważna, jak sam cel. Powieść jest napisana pięknym, choć prostym językiem, bez zbędnych ozdobników, co czyni ją niezwykle przystępną.

„Ballada o śniących kwiatach” to przepiękna, wzruszająca opowieść, która jest jak powiew świeżego, letniego wiatru w świecie literatury. To książka dla tych, którzy szukają głębokiej, mądrej i subtelnej historii o miłości, która potrafi przetrwać wszystko. Joanna Szarańska stworzyła dzieło pełne ciepła, nostalgii i nadziei, które na długo zostaje w pamięci. To dowód na to, że nawet w czasach, gdy świat pędzi na złamanie karku, warto zatrzymać się na chwilę i wsłuchać w balladę o miłości, która nigdy nie zasypia.

“Ballada o śpiących kwiatach” - Joanna Szarańska - okładka

O książce:

Tytuł: Ballada o śniących kwiatach
Autor: Joanna Szarańska
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data premiery: 2025-08-27
Liczba stron:  360
Gatunek: Literatura obyczajowa

 

Sprawdź, gdzie kupić:

Ocena:
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Akcja wciągnęła mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
  • Postacie zawładnęły mną:
5

Podsumowanie:

„Ballada o śpiących kwiatach” to przepiękna, wzruszająca opowieść, która jest jak powiew świeżego, letniego wiatru w świecie literatury. To książka dla tych, którzy szukają głębokiej, mądrej i subtelnej historii o miłości, która potrafi przetrwać wszystko. Joanna Szarańska stworzyła dzieło pełne ciepła, nostalgii i nadziei, które na długo zostaje w pamięci. To dowód na to, że nawet w czasach, gdy świat pędzi na złamanie karku, warto zatrzymać się na chwilę i wsłuchać w balladę o miłości, która nigdy nie zasypia.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *