Literatura polska
Sekcja "Literatura Polska" na blogu zawiera recenzje książek autorstwa polskich twórców. Jej celem jest przedstawienie różnorodności rodzimej sceny literackiej. W ramach tej kategorii znajdziesz omówienia dzieł reprezentujących szerokie spektrum gatunków. Są to między innymi kryminały, powieści obyczajowe, fantastyka, reportaże, thrillery, a także literatura dla młodzieży i dzieci. Recenzje obejmują zarówno książki uznanych autorów, jak i debiuty, prezentując różnorodność tematyki i stylów obecnych w polskiej prozie. "Literatura Polska" ma za zadanie przybliżyć czytelnikom bogactwo polskiej książki i pomóc w wyborze interesujących pozycji.
Witajcie w piekle na Helu – recenzja książki „Markiz” Przemysława Piotrowskiego
Wyobraź sobie miejsce, które kojarzy się z wakacyjną beztroską, szumem fal i krzykiem mew. Półwysep Helski – wąski skrawek lądu, zewsząd otoczony wodą, w sezonie tętniący życiem, a poza nim – opustoszały, surowy i niemal klaustrofobiczny. To właśnie tutaj Przemysław Piotrowski postanowił osadzić akcję swojej kolejnej powieści z cyklu o komisarzu Igorze Brudnym. Jednak w świecie Piotrowskiego piasek nie jest złocisty, lecz nasiąknięty krwią, a morska bryza niesie ze sobą odór rozkładu i strachu. „Markiz” to nie tylko kolejny tom serii, to zaproszenie do makabrycznego tańca, w którym partnerem jest potwór ukryty za maską wyrafinowania. Jeśli myśleliście, że o złu powiedziano już wszystko, ta lektura szybko wyprowadzi Was z błędu.…
Szept przeszłości ukryty w ciele – recenzja książki „Czarny Trójkąt” Bianki Kunickiej
Są takie historie, które nie dają o sobie zapomnieć, osiadając na duszy niczym drobny, chłodny pył, i są takie tajemnice, które wypalone w pamięci pokoleń, krążą w krwiobiegu długo po tym, jak zamilkli ich ostatni świadkowie. Czasem to, co najgłębiej skrywane, odnajduje ujście w najmniej oczekiwanym momencie, przebijając się przez warstwy codzienności, lęku i wymuszonego milczenia, by upomnieć się o swoje miejsce w teraźniejszości. Właśnie w taką gęstą, szeptaną splotem niedomówień i bolesnych wspomnień przestrzeń zabiera nas Bianka Kunicka w swojej powieści „Czarny trójkąt”. To literacki całun, utkana z mgły i cienia opowieść o kobietach, które w ciszy znosiły ból, i o tych, które po latach próbują odnaleźć swój głos…
Między szeptem puszczy a gniewem bogów – recenzja książki „Kwiat Peruna” Roberta Sochy
Gdy słońce chowa się za linię horyzontu, a mrok gęstnieje między pniami prastarych dębów, granica między rzeczywistością a domeną nadprzyrodzoną staje się niepokojąco cienka. Właśnie w taki duszny, nasiąknięty zapachem mchu i wilgotnej ziemi klimat wprowadza nas Robert Socha w swojej powieści „Kwiat Peruna”. Nie jest to kolejna lekka baśń o dzielnych wojach, lecz pełna pierwotnego lęku podróż do serca słowiańszczyzny. Tu każde szarpnięcie gałęzi może zwiastować obecność demona, a samotna przechadzka po mokradłach bywa igraniem ze śmiercią. Autor rzuca nas w wir wierzeń, które – choć wydają się odległe – wciąż rezonują w naszej podświadomości, budząc lęk przed tym, co nieznane i nienazwane. Głównym bohaterem opowieści jest Snowid, postać…
Słyszeć to, co niewypowiedziane – recenzja książki „Zatoka pełna czarów” Katarzyny Wierzbickiej
Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest słyszeć wszystko? Nie tylko to, co ludzie mówią, ale przede wszystkim to, co desperacko próbują ukryć w najgłębszych zakamarkach swojej podświadomości? Dla większości z nas prywatność myśli to ostatni bastion wolności, nienaruszalna twierdza, do której nikt nie ma wstępu. Dla Magdy, bohaterki cyklu „Córka maga”, ta twierdza nie istnieje. Jej talent – a może przekleństwo? – czyni z niej chodzący wykrywacz kłamstw, postać budzącą lęk nawet wśród tych, którzy sami władają potężną magią. Katarzyna Wierzbicka w trzecim tomie serii, zatytułowanym „Zatoka pełna czarów”, zabiera nas w miejsce, które z założenia miało być bezpieczną przystanią, a okazuje się polem minowym utkanym z niedopowiedzeń, buntu…
W pajęczynie snów i żalu – recenzja książki „Siewcy koszmarów” Martyny Raduchowskiej
Wyobraź sobie świat, w którym zegary przestają mierzyć czas, a zaczynają odliczać kolejne uderzenia Twojego serca. Świat, w którym granica między tym, co widzisz po otwarciu oczu, a tym, co prześladuje Cię pod powiekami, ostatecznie i bezpowrotnie runęła. Ida Brzezińska, szamanka, którą pokochaliśmy za cięty język i specyficzny rodzaj metafizycznego pecha, powraca w czwartym tomie serii – „Siewcach koszmarów”. To jednak powrót zupełnie inny niż dotychczasowe. Martyna Raduchowska oddała w nasze ręce książkę, która jest gęsta, nastrojowa i skupiona na wnętrzu bohatera bardziej niż jakakolwiek wcześniejsza część. Fabuła czwartego tomu rzuca nas w sam środek egzystencjalnego i metafizycznego trzęsienia ziemi. Niebo pęka, Ziemia drży, a śmierć – dotychczasowa stała w…
Słoneczny romans w cieniu Nawii – recenzja książki „Wybranka boga słońca” Eweliny Kasiuby
Wyobraźmy sobie świat, w którym granica między tym, co ludzkie, a tym, co boskie, jest cienka niczym pajęcza nić rozpięta o poranku między drzewami gęstej, pierwotnej puszczy. To rzeczywistość, w której szum liści nie jest tylko efektem wiatru, lecz szeptem dawnych potęg, a zachodzące słońce to nie zjawisko astronomiczne, lecz manifestacja potęgi bóstwa, które właśnie udaje się na spoczynek. Ewelina Kasiuba w swojej powieści „Wybranka boga słońca” zaprasza nas do literackiej podróży w głąb słowiańskich wierzeń, gdzie to, co niepojęte i potężne, przenika się z prozą codziennego życia, a losy śmiertelników stają się pionkami w odwiecznej partii szachów rozgrywanej przez kapryśnych bogów. Jest to propozycja, która wyróżnia się na tle…
Archipelagi uczuć, czyli jak przestać walczyć z własnym sercem – recenzja książki “Czuję, więc jestem. Jak rozumieć i regulować emocje” Haliny Piaseckiej
Wyobraź sobie, że Twoje wnętrze to tętniące życiem, wielomilionowe miasto. Każda emocja jest w nim innym mieszkańcem: gniew to głośny robotnik drogowy, który domaga się naprawy niesprawiedliwości, lęk to czujny strażnik miejski, wypatrujący zagrożeń, radość to rozświetlony festiwal na głównym rynku. Większość z nas spędza życie, próbując eksmitować tych „niegrzecznych” lokatorów, budując mury wokół smutku czy nakładając knebel na złość. Ale co, jeśli te wszystkie głosy to nie hałas, który należy uciszyć, lecz precyzyjny system nawigacji? Halina Piasecka w swojej książce „Czuję, więc jestem. Jak rozumieć i regulować emocje” rzuca nam wyzwanie: zamiast uciekać przed burzą uczuć, nauczmy się żeglować. To nie jest kolejny poradnik obiecujący drogę do wiecznego szczęścia…
Oswoić potwora z szafy czyli jak Feluś i Gucio uczą nas odwagi – recenzja książki „Feluś i Gucio oswajają strachy” Katarzyny Kozłowskiej
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się co tak naprawdę dzieje się w dziecięcej wyobraźni, gdy w pokoju gasną światła, a znajome kształty mebli przeobrażają się w groźne sylwetki nieznanych stworzeń? Strach jest emocją pierwotną, nieuniknioną i – paradoksalnie – niezwykle potrzebną, choć dla małego człowieka bywa obezwładniający. W świecie zdominowanym przez dorosły racjonalizm często bagatelizujemy lęki najmłodszych, kwitując je pobłażliwym uśmiechem lub zapewnieniem, że przecież nic tam nie ma. Tymczasem Katarzyna Kozłowska w swojej kolejnej odsłonie przygód ulubionego przedszkolaka milionów dzieci udowadnia, że kluczem do spokoju nie jest zaprzeczanie lękowi, lecz jego cierpliwe oswojenie. Książka pod tytułem „Feluś i Gucio oswajają strachy” to nie tylko kolejna pozycja na półce z literaturą dziecięcą,…
W cieniu południa, w blasku obiektywu – recenzja książki „Klątwa południcy” Agaty Suchockiej
Kiedy słońce osiąga swój zenit, a rozgrzane powietrze nad polami zaczyna drgać w nienaturalnym bezruchu, rodzi się lęk stary jak sama ziemia. W ludowych wierzeniach to właśnie wtedy na miedzach objawiała się ona – południca, przerażająca zjawa niosąca obłęd i śmierć tym, którzy nie uszanowali pory odpoczynku. Agata Suchocka w swojej powieści „Klątwa Południcy” bierze ten archaiczny lęk na warsztat, ale zamiast serwować nam skostniałą baśń czy kolejny literacki skansen, osadza go w ramach współczesnej, dusznej i niezwykle zmysłowej prozy. Autorka zaprasza nas do świata, w którym granica między tym, co ludzkie, a tym, co potworne, jest cieńsza niż błona fotograficznego negatywu, a przeszłość nie jest tylko wspomnieniem, lecz żywą,…
Klątwa, śmiech i zepsuta winda – recenzja książki „Winda do miłości” Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz
Stara, warszawska kamienica przy ulicy Miłosnej mogłaby być tłem dla mrocznego kryminału albo nostalgicznego dramatu o przemijaniu, jednak w rękach duetu Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński staje się areną komediowych starć, sercowych zawirowań i walki z przeznaczeniem, które wyjątkowo uparcie rzuca kłody pod nogi mieszkańcom. Legenda głosi, że budynek ten został obłożony cygańską klątwą, sprawiającą, że każdy, kto przekroczy jego próg, zostaje skazany na wieczną samotność lub miłosną katastrofę. To nie jest zwykłe literackie fatum, to wręcz złośliwa siła wyższa, która sprawia, że rury pękają w najmniej odpowiednich momentach, a narzeczeni uciekają sprzed ołtarza szybciej, niż zdążą wypowiedzieć sakramentalne tak. Czytając „Windę do miłości”, wchodzimy w świat, gdzie pech jest…
Cień, który poluje w świetle dnia – recenzja książki „Nikt” Adriana Bednarka
Prawdziwe zło rzadko nosi maskę potwora z pierwszych stron gazet, znacznie częściej ma twarz anonimowego przechodnia, którego wzrok prześlizguje się po nas w porannym tłumie. To właśnie ta przerażająca, szara codzienność stanowi fundament najnowszej powieści Adriana Bednarka. Autor, znany z bezkompromisowego podejścia do mrocznych zakamarków ludzkiej psychiki, tym razem uderza w najczulszy punkt naszego poczucia bezpieczeństwa – przekonanie, że w tłumie jesteśmy nietykalni. „Nikt” to nie tylko tytuł, to przede wszystkim manifest kogoś, kto przez lata był przezroczysty dla świata, aż w końcu postanowił wyrwać mu należne miejsce siłą, zamieniając swoją niewidzialność w zabójczą przewagę. Adrian Bednarek brutalnie zrywa zasłonę z naszych iluzji, pokazując, że drapieżnik nie musi czaić się…
Kiedy smartwatch wie o Tobie więcej niż własna mama – recenzja książki „SmartUla. Boty i kłopoty” Boguś Janiszewski
Wyobraź sobie świat, w którym nie musisz się zastanawiać, czy jesteś głodny, smutny czy zmęczony – Twój smartwatch wie to pierwszy i od razu wysyła sygnał do lodówki lub sugeruje odpowiednią dawkę „szczęśliwych witamin”. Brzmi jak utopia? A może jak cyfrowa pułapka, w której wolna wola zostaje zastąpiona przez linijki kodu? Boguś Janiszewski, znany z rozkładania skomplikowanych mechanizmów świata na czynniki pierwsze, tym razem zaprasza nas do tajnego miasta naukowców, gdzie technologia nie jest tylko dodatkiem do życia, ale jego kręgosłupem. „SmartUla. Boty i kłopoty” to literacki rollercoaster, który wjeżdża z impetem w środek debaty o sztucznej inteligencji, prywatności i granicach między tym, co ludzkie, a tym, co wygenerowane. Główna…
Przewodnik po życiu w rytmie natury – recenzja książki „Cztery pory roku z Ewą Woydyłło. Przewodnik po codzienności” Ewy Woydyłło
Wyobraź sobie, że w środku najbardziej chaotycznego tygodnia, między niekończącymi się powiadomieniami w telefonie a listą zadań, która zdaje się nie mieć końca, siadasz w fotelu z kubkiem gorącej herbaty. Otwierasz książkę, która nie krzyczy do Ciebie „musisz być lepszą wersją siebie”, ale szepcze: „odpuść, odetchnij, zobacz, gdzie teraz jesteś”. Takie właśnie wrażenie sprawia spotkanie z nową publikacją Ewy Woydyłło – „Cztery pory roku z Ewą Woydyłło. Przewodnik po codzienności”. To nie jest kolejny suchy podręcznik psychologii akademickiej, lecz ciepły, mądry list od mentorki, która doskonale wie, jak łatwo zgubić siebie w zgiełku współczesności i jak trudno jest czasem po prostu polubić własne życie. Pierwszym, co rzuca się w oczy…
Dlaczego warto zamienić „muszę” na kocie „mruczę”? – recenzja książki „Panie kocie, jak żyć?” Joanna Szczerbaty
Wyobraź sobie, że po powrocie z pracy, gdy Twoja głowa wciąż pulsuje od nadmiaru maili, niedokończonych projektów i społecznych oczekiwań, siadasz na kanapie i napotykasz wzrok kogoś, kto posiadł mądrość niedostępną dla większości ludzi. Twój kot, bo o nim mowa, patrzy na Ciebie z wyżyn szafy lub oparcia fotela z mieszanką politowania i głębokiego spokoju. W jego oczach nie ma deadlinów ani wyrzutów sumienia z powodu niezjedzonej sałatki czy nieodbytego treningu. Jest tylko czysta, skoncentrowana obecność. Właśnie w to miejsce, na styku ludzkiego chaosu i kociej harmonii, zaprasza nas Joanna Szczerbaty w swojej książce „Panie kocie, jak żyć? Przewodnik po równowadze, odpoczynku i codziennych przyjemnościach”. Autorka, będąca doświadczoną psycholożką, wpada…
Koty, teściowe i świąteczny cud – recenzja książki „Cud magicznej nocy” Krystyna Mirek
Wyobraź sobie mroźny, grudniowy wieczór, w którym zapach cynamonu miesza się z aromatem świeżo parzonej kawy, a za oknem wirują płatki śniegu, tworząc scenerię niemal nierealną. Właśnie w taki klimat, nasycony oczekiwaniem na coś niezwykłego, wprowadza nas Krystyna Mirek w swojej powieści „Cud magicznej nocy”. To nie jest jednak kolejna lukrowana opowieść, którą zapomina się wraz z ostatnim kęsem wigilijnego karpia. Autorka z wprawą chirurga ludzkich emocji i lekkością gawędziarza kreśli historię, która uderza w najczulsze struny naszej duszy, przypominając, że magia nie dzieje się sama z siebie – to my, swoimi decyzjami i odwagą, by wyjść poza schemat, stajemy się jej architektami. Główna bohaterka, Sara, to postać, którą pokocha…















