
„Prezenty od złości” – Katarzyna Puchalska – recenzja
Czy złość, ta niechciana, głośna i burzliwa emocja, może być faktycznie prezentem? Tytuł książki „Prezenty od złości” autorstwa Katarzyny Puchalskiej (lektorki audiobooków, znanej także jako Ciotka Emotka) zilustrowanej przez Annę Simeone, jest celowo prowokacyjny i z miejsca chwyta uwagę zarówno małego czytelnika, jak i dorosłego, stawiając pod znakiem zapytania powszechne przekonanie o złości jako uczuciu, które należy jak najszybciej zdusić lub ukryć. Ta krótka, ale niezwykle głęboka opowieść o małej Róży, która mierzy się z tytułową Złością, to nie jest kolejna bajka o tym, jak być grzecznym i spokojnym. To raczej czuły przewodnik po wewnętrznym świecie dziecka, który uświadamia, że za każdym krzykiem, tupnięciem czy frustracją kryje się ważna informacja, gotowa do wydobycia niczym skarb z kolorowego pudełka. Autorka z powodzeniem redefiniuje złość, przekształcając ją z wroga numer jeden w sojusznika i sygnał, że jakaś potrzeba emocjonalna Róży nie została zaspokojona. Właśnie to nowatorskie podejście, oparte na założeniach Porozumienia bez Przemocy (NVC), stanowi solidny i innowacyjny fundament tej wartościowej lektury dla najmłodszych, już na wstępie intrygując i obiecując niezwykłą podróż w głąb emocji.

Katarzyna Puchalska buduje narrację wokół metafory Złości przynoszącej prezenty, co jest zabiegiem zarówno genialnym pedagogicznie, jak i literacko nośnym. Złość wchodzi do pokoju dziewczynki nagle, momentami jak huragan, innym razem zapowiedziana subtelnym dzwoneczkiem – i nie ma w tym nic złego. Przychodzi z pudełkami, w których zamiast zabawek kryją się elementy kluczowe do zrozumienia i oswojenia trudnej emocji. Wśród tych podarunków znajduje się na przykład mały dzwoneczek, symbolizujący potrzebę uważności na pierwsze oznaki nadchodzącej frustracji. Jest tam również zdjęcie, które przywołuje przyjemne wspomnienie, jako technika autoregulacji i powrotu do równowagi a także zielona spinka, będąca znakiem od koleżanki, który uświadamia Różę o znaczeniu własnych granic i relacji z innymi. Ta metoda, polegająca na nadawaniu znaczenia i konkretnej formy abstrakcyjnemu uczuciu, sprawia, że Złość staje się dla dziecka czymś rozpoznawalnym, przewidywalnym i w konsekwencji możliwym do zarządzania. Bohaterka, dzięki tym prezentom, uczy się nie tyle tłumić złość, ile rozpoznawać stojące za nią potrzeby, a to jest kwintesencją zdrowego rozwoju emocjonalnego.

Język książki jest ciepły, prosty i bliski światu dziecka, co ułatwia identyfikację z Różą i jej przeżyciami. Autorka, mając świadomość wrażliwości małego czytelnika, unika moralizatorstwa i osądzania, skupiając się na empatii i akceptacji dla całego spektrum emocji. Ta postawa jest doskonale uzupełniona przez klimatyczne ilustracje Anny Simeone, które są pełne ciepłych barw, subtelnych detali i dziecięcej wrażliwości. To właśnie wizualne przedstawienie Złości jako „bałaganu” lub „huraganu”, który zawsze można posprzątać, wizualnie wspiera przesłanie o tymczasowości i konstruktywnym potencjale tego uczucia. Ilustracje nie tylko upiększają tekst, ale stanowią jego integralną część, pomagając przetłumaczyć skomplikowane procesy emocjonalne na język zrozumiały dla przedszkolaka. Książka staje się tym samym cennym narzędziem dla rodziców, nauczycieli i terapeutów, do prowadzenia otwartej i wspierającej rozmowy o emocjach w duchu Porozumienia bez Przemocy. To pozycja obowiązkowa w każdej biblioteczce, która ma wspierać dzieci w budowaniu inteligencji emocjonalnej, uczyć je, że złość nie jest oznaką bycia „złym”, lecz drogowskazem wskazującym, gdzie leży ukryta potrzeba.

„Prezenty od złości” Katarzyny Puchalskiej to literacka perełka w świecie literatury dziecięcej poświęconej emocjom. Książka zrywa z tradycyjnym podejściem, które demonizuje złość, oferując w zamian konstruktywną i czułą metaforę „prezentów”. Poprzez historię małej Róży i jej spotkań z Złością, autorka uczy dzieci samoświadomości, identyfikacji potrzeb oraz podstaw autoregulacji emocjonalnej, wszystko to w duchu Porozumienia bez Przemocy. Piękne, wspierające ilustracje Anny Simeone stanowią idealne dopełnienie tekstu, tworząc nieocenione narzędzie dla dorosłych pragnących pomóc swoim dzieciom w budowaniu zdrowej relacji z tą potężną i często niezrozumianą emocją. To obowiązkowy zakup dla każdego, kto wierzy w siłę empatii i świadomego wychowania.

O książce:
Tytuł: Prezenty od Złości
Autor: Katarzyna Puchalska
Ilustracje: Anna Simeone
Wydawnictwo: Mamania
Data premiery: 2025-09-24
Liczba stron: 32
Wiek: 3 – 5 lat
Gatunek: Bajki, opowiadania, wiersze
Sprawdź, gdzie kupić:

Ocena:
- Książeczka zainteresowała nas:
- Ilustracje zaciekawiły nas:
- Wydanie urzekło nas:
- Treść uwiodła nas:
Podsumowanie:
„Prezenty od złości” to literacka perełka w świecie literatury dziecięcej poświęconej emocjom. Książka zrywa z tradycyjnym podejściem, które demonizuje złość, oferując w zamian konstruktywną i czułą metaforę „prezentów”. Poprzez historię małej Róży i jej spotkań z Złością, autorka uczy dzieci samoświadomości, identyfikacji potrzeb oraz podstaw autoregulacji emocjonalnej, wszystko to w duchu Porozumienia bez Przemocy. Ilustracje stanowią idealne dopełnienie tekstu, tworząc nieocenione narzędzie dla dorosłych pragnących pomóc swoim dzieciom w budowaniu zdrowej relacji z tą potężną i często niezrozumianą emocją. To obowiązkowy zakup dla każdego, kto wierzy w siłę empatii i świadomego wychowania.



