Kot, kawa i książki

bo w życiu warto znaleźć czas na przyjemności

  • Książki
  • Książki dla dzieci
  • Świat Literatury
  • Gry i zabawy
  • O mnie
  • Książki
  • Książki dla dzieci
  • Świat Literatury
  • Gry i zabawy
  • O mnie
  • "Małe życiowe eksperymenty. Jak radzić sobie z presją celów i nie bać się zmian" - Anne-Laure Le Cunff - Kot, kawa i książki
    Książki,  Poradniki

    Zamiast mapy wybierz kompas – recenzja książki „Małe życiowe eksperymenty. Jak radzić sobie z presją celów i nie bać się zmian” Anne-Laure Le Cunff

    2026-04-20 /

    Wyobraź sobie, że Twoje życie to nie autostrada, po której musisz pędzić w stronę wyznaczonego celu, ryzykując mandaty za każde zwolnienie tempa, ale… laboratorium. W tym laboratorium nie ma błędów, są tylko dane. Nie ma porażek, są jedynie wyniki testów. Brzmi jak ulga? Dla większości z nas, wychowanych w kulcie „liniowego sukcesu”, taka wizja wydaje się niemal rewolucyjna, a może nawet nieco obrazoburcza. Przecież od dziecka słyszymy: miej plan, trzymaj się go, pnij się w górę. A co, jeśli ten plan to pętla na szyi, która zaciska się za każdym razem, gdy rzeczywistość odmawia współpracy? Anne-Laure Le Cunff w swojej książce „Małe życiowe eksperymenty. Jak radzić sobie z presją celów…

    Czytaj więcej

Czego szukasz?

Znajdziesz mnie:

Kontakt:

kontakt[at]kotkawaiksiazki.pl

Najnowsze:

  • "Małe życiowe eksperymenty. Jak radzić sobie z presją celów i nie bać się zmian" - Anne-Laure Le Cunff - Kot, kawa i książkiZamiast mapy wybierz kompas – recenzja książki „Małe życiowe eksperymenty. Jak radzić sobie z presją celów i nie bać się zmian” Anne-Laure Le Cunff
  • "Moja ukochana bestia. Masza, ocalona półdzika kotka, która mnie uratowała" - Caleb Carr - Kot, kawa i książkiPod miękką łapą sensu – recenzja książki „Moja ukochana bestia. Masza, ocalona półdzika kotka, która mnie uratowała” Caleb Carr
  • "Zatoka pełna czarów" - Katarzyna Wierzbicka - Kot, kawa i książkiSłyszeć to, co niewypowiedziane – recenzja książki „Zatoka pełna czarów” Katarzyny Wierzbickiej
  • "Siewcy koszmarów" - Martyna Raduchowska - Kot, kawa i książkiW pajęczynie snów i żalu – recenzja książki „Siewcy koszmarów” Martyny Raduchowskiej
  • "Wybranka boga słońca" - Ewelina Kasiuba - Kot, kawa i książkiSłoneczny romans w cieniu Nawii – recenzja książki „Wybranka boga słońca” Eweliny Kasiuby
  • “Czuję, więc jestem. Jak rozumieć i regulować emocje” - Halina Piasecka - Kot, kawa i książkiArchipelagi uczuć, czyli jak przestać walczyć z własnym sercem – recenzja książki “Czuję, więc jestem. Jak rozumieć i regulować emocje” Haliny Piaseckiej
  • Nominacje do Kryminalnego Debiutu Roku 2025 - źródło: Gwiazdozbiór kryminalnyKto zostanie nowym głosem polskiego kryminału? Nominacje do Kryminalnego Debiutu Roku 2025 ogłoszone!
  • Finałowa 5 książek do nagrody im. im. Marcina Króla 2026, źródło: Fundacja BatoregoFinałowa piątka ogłoszona: Kto zdobędzie Nagrodę im. Marcina Króla 2026?
  • LEGO Speed Champions Honda S2000 Suki 77241 - Kot, kawa i książkiRóż, styl i prędkość – recenzja zestawu LEGO Speed Champions Honda S2000 Suki 77241
  • Wielki powrót do bibliotek i triumf kryminału. Co mówi o nas raport czytelnictwa za rok 2025? , źródło: myshoun z PixabayWielki powrót do bibliotek i triumf kryminału. Co mówi o nas raport czytelnictwa za rok 2025?

Polecane:

  • 100 najlepszych powieści wszech czasów według Time Magazine
  • 100 książek, które trzeba przeczytać – ogłasza Empik
  • 100 największych bestsellerów „Sunday Times” ostatnich 50 lat 
  • 100 najlepszych powieści XXI wieku ogłasza „The New York Times”
  • 100 a nawet 200 książek od BBC’s Big Read
  • Książki od A do Z
  • Książki dla dzieci od A do Z
  • Książki dla dzieci z podziałem na rodzaj
  • Książki dla dzieci z podziałem na wiek

kot_kawa_i_ksiazki

Miłośniczka literatury, pragnąca dzielić się swoją pasją, zaprasza na literackie podróże 🥰
📧 kontakt@kotkawaiksiazki.pl
#bookstagram #bookblogger

Kiedy wrzucałam swoją pierwszą recenzję na bloga, Kiedy wrzucałam swoją pierwszą recenzję na bloga, Instagram jeszcze nie istniał. Dopiero kilka miesięcy później miał zaistnieć w świadomości użytkowników (choć niektórzy mogą go jeszcze kojarzyć pod nazwą Burbn) 📸.  Do pisania zachęcili mnie znajomi: „Skoro tyle czytasz i ciągle gadasz o książkach, to zacznij o nich pisać!”. I tak czytelnicza pasja ewoluowała w spisywanie recenzji... i trwa to do dziś. Zawsze było to zajęcie „obok”, raz z większym, raz z mniejszym zaangażowaniem, ale pasja nigdy nie wygasła. A ja ogromnie cieszę się, że nie tylko udaje mi się znajdywać czas na czytanie ale także na podzielenie się paroma słowami o przeczytanej lekturze.  Blog zawsze był bazą, ale to Bookstagram stał się miejscem wymiany myśli i spotkań z Wami. Dlatego dziś tutaj zaświetuje mój mały - wielki sukces. Moja opinia znalazła się na skrzydełku książki! 🥳 To niesamowite uczucie zobaczyć ją na papierze 😍  Już teraz śmiało mogę polecić Wam  cykl "Mons Virdis Magicus" Andrzej Przychrzty 😁 A recenzja trzeciej części "Strażnikami bram" już nie długo 😁  A Wy z czego ostatnio tak mocno się cieszyliście? (Po za oczywiście kuponem do księgarni 😁)  #szczęśliwa #kolejnemarzeniespełnione #bookstagrampolska #maływielkisukces #kotkawaiksiazki
Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest słysz Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to jest słyszeć wszystko? Nie tylko to, co ludzie mówią, ale przede wszystkim to, co desperacko próbują ukryć w najgłębszych zakamarkach swojej podświadomości? Dla większości z nas prywatność myśli to ostatni bastion wolności, nienaruszalna twierdza, do której nikt nie ma wstępu.  Dla Magdy, bohaterki cyklu „Córka maga”, ta twierdza nie istnieje. Jej talent – a może przekleństwo? – czyni z niej chodzący wykrywacz kłamstw, postać budzącą lęk nawet wśród tych, którzy sami władają potężną magią. Katarzyna Wierzbicka w trzecim tomie serii, zatytułowanym „Zatoka pełna czarów”, zabiera nas w miejsce, które z założenia miało być bezpieczną przystanią, a okazuje się polem minowym utkanym z niedopowiedzeń, buntu i mrocznych sekretów.  #Zatokapełnaczarów to przykład literatury dziecięcej i młodzieżowej, która traktuje swojego odbiorcę z należytym szacunkiem, nie unikając tematów trudnych i niejednoznacznych. #KatarzynaWierzbicka stworzyła historię, która pod płaszczem opowieści o magii i demonach, przemyca uniwersalne prawdy o potrzebie akceptacji i trudach dorastania.  To lektura dla fanów cyklu, ale także dla każdego, kto szuka w fantasy czegoś więcej niż tylko efektownych zaklęć. To opowieść o tym, że najtrudniejszą magią nie jest rzucanie ognistych kul, lecz umiejętność pozostania wiernym samemu sobie, gdy wszyscy wokół chcieliby, abyśmy milczeli. Magda udowadnia, że głos w naszej głowie jest najpotężniejszą bronią, jaką dysponujemy – pod warunkiem, że nauczymy się go słuchać.  Współpraca recenzencka z @wydawnictwo_mieta
😊  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/zatoka-pelna-czarow-katarzyna-wierzbicka-recenzja/  #bookstagrampolska #czytamwieczorami #lubieczytać
Wieczór, cisza i ... "Małe życiowe eksperymenty" 😊 Wieczór, cisza i ... "Małe życiowe eksperymenty" 😊 Pozycja, która przypomina, że nie zawsze musimy mieć wielki plan - czasem wystarczy po prostu spróbować czegoś inaczej.  A Wy co dziś czytacie ciekawego? Zanurzacie się w obyczajową historię? Drżycie na każdy hałas za oknem zaczytając thrillera? Czy może, tak jak ja, zdobywacie wiedzę z zakresu nie bania się zmian?  #wieczorzksiążką #małewielkieksperymenty #BookstagramPolska #czytamwieczorami #lubieczytac
No to w końcu udało mi się osiągnąć poziom 1000 pr No to w końcu udało mi się osiągnąć poziom 1000 przeczytanych i zanotowanych na LubimyCzytać 😁  No to z kolejna dekada mnie czeka by do 2k dobić 😅  A Wy macie miejsca gdzie zapisujecie książki przeczytane? Czy raczej szuflatkujecie w swojej głowie? 😊  #przeczytane #tysiąćprzeczytanych #bookstagram #lubieczytac
Wyobraź sobie, że Twoje wnętrze to tętniące życiem Wyobraź sobie, że Twoje wnętrze to tętniące życiem, wielomilionowe miasto. Każda emocja jest w nim innym mieszkańcem: gniew to głośny robotnik drogowy, który domaga się naprawy niesprawiedliwości, lęk to czujny strażnik miejski, wypatrujący zagrożeń, radość to rozświetlony festiwal na głównym rynku. Większość z nas spędza życie, próbując eksmitować tych „niegrzecznych” lokatorów, budując mury wokół smutku czy nakładając knebel na złość. Ale co, jeśli te wszystkie głosy to nie hałas, który należy uciszyć, lecz precyzyjny system nawigacji? @halinapiasecka2024 w swojej książce „Czuję, więc jestem” rzuca nam wyzwanie: zamiast uciekać przed burzą uczuć, nauczmy się żeglować. To nie jest kolejny poradnik obiecujący drogę do wiecznego szczęścia w pięciu krokach – to raczej atlas geograficzny naszej psychiki, napisany z niezwykłą czułością i naukową rzetelnością.  Opowieść zaczyna się tam, gdzie wszystko bierze swój początek – w naszym ciele i mózgu. Autorka
Wyjaśnia, że emocje nie są „abstrakcyjnymi bytami”, ale konkretnymi reakcjami fizjologicznymi. Buduje most między tym, co mówi nauka, a tym, co podpowiada nam intuicja, przypominając, że nasze ciało jest najczulszym barometrem prawdy o nas samych. Ale to nie tylko teoria bo także propozycje metod i narzędzi jak sobie radzić z emocjami.  To książka dla każdego, kto czuje, że w pogoni za codziennością zgubił kontakt z samym sobą. #HalinaPiasecka stworzyła lekturę, która w wyważony sposób łączy twarde dane naukowe z humanistyczną wrażliwością. Autorka udowadnia, że emocje to nie przeszkody na drodze do efektywności, ale fundament naszego człowieczeństwa i źródło największej siły. Po odłożeniu tej książki na półkę, słowo „czuję” przestaje być synonimem chaosu, a staje się deklaracją świadomego i pełnego życia. To inspirujący przewodnik, który nie obiecuje, że zawsze będzie łatwo, ale daje pewność, że zawsze warto być po swojej stronie, akceptując każdą, nawet najtrudniejszą cząstkę własnego „ja”.  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/czuje-wiec-jestem-jak-rozumiec-i-regulowac-emocje-halina-piasecka-recenzja/  Współpraca recenzencka z @wydawnictwo_zwierciadlo  #czujęwięcjestem #bookstagram #recenzja
Po świętach przyda się coś lekkiego do przeczytani Po świętach przyda się coś lekkiego do przeczytania, coś co rozbawi i sprawi, że łatwiej wróci się do normalności 😊  Stara, warszawska kamienica przy ulicy Miłosnej mogłaby być tłem dla mrocznego kryminału albo nostalgicznego dramatu o przemijaniu, jednak w rękach duetu Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński staje się areną komediowych starć, sercowych zawirowań i walki z przeznaczeniem, które wyjątkowo uparcie rzuca kłody pod nogi mieszkańcom. Legenda głosi, że budynek ten został obłożony cygańską klątwą, sprawiającą, że każdy, kto przekroczy jego próg, zostaje skazany na wieczną samotność lub miłosną katastrofę. To nie jest zwykłe literackie fatum, to wręcz złośliwa siła wyższa, która sprawia, że rury pękają w najmniej odpowiednich momentach, a narzeczeni uciekają sprzed ołtarza szybciej, niż zdążą wypowiedzieć sakramentalne tak. Czytając „Windę do miłości”, wchodzimy w świat, gdzie pech jest tak naturalnym elementem wyposażenia wnętrz jak odpadający tynk czy skrzypiące schody, a próba znalezienia drugiej połówki w tym przeklętym miejscu zakrawa na szaleństwo lub najwyższy akt odwagi.  #Windadomiłości to przykład literatury rozrywkowej, która łączy w sobie to, co najlepsze w twórczości #MagdalenaWitkiewicz i #AlekRogoziński. To opowieść o tym, że pech jest tylko stanem umysłu, a prawdziwe uczucie potrafi przetrwać nawet najbardziej absurdalne zbiegi okoliczności i historyczne klątwy. Autorzy stworzyli literacki plaster na duszę, który bawi, wzrusza i daje nadzieję, że każdą, nawet najbardziej zniszczoną przez los „kamienicę” naszego życia, da się wyremontować i wypełnić szczęściem. Książka zostawia nas z szerokim uśmiechem na twarzy i wiarą, że przeznaczenie bywa przewrotne, ale ostatecznie to my trzymamy klucze do drzwi, za którymi czeka miłość.  I co powiecie na taką "windę"? 😅  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/winda-do-milosci-alek-rogozinski-magdalena-witkiewicz-recenzja/  #booksgrampolska #czytambolubię
Wielkanoc to czas odrodzenia, więc życzę Wam przed Wielkanoc to czas odrodzenia, więc życzę Wam przede wszystkim... spektakularnego odrodzenia wolnego miejsca na regałach! Niech tegoroczny Zając wykaże się wyjątkową empatią i zamiast kolejnej porcji czekolady, ukryje w Waszych domach bony do księgarni lub te konkretne tytuły, na które polujecie od miesięcy.  Życzę Wam również mokrego dyngusa, choć oczywiście z zastrzeżeniem, że woda musi omijać Wasze domowe biblioteczki szerokim łukiem – niech jedynymi „zalanymi” stronami będą te, nad którymi uroniliście łzę wzruszenia podczas lektury. Przede wszystkim jednak życzę Wam świętego spokoju od codziennych obowiązków. Niech rodzina i bliscy wybaczą Wam to lekkie nieobecne spojrzenie przy świątecznym stole, gdy myślami będziecie wciąż przy ostatnim rozdziale.  Odpoczywajcie, zajadajcie się pysznościami i celebrujcie każdą chwilę z ulubioną lekturą w dłoni. Radosnych i zaczytanych Świąt!  #wielkanoc #bookstagram ##zaczytanychświąt #świętawielkiejnocy
Prawdziwe zło rzadko nosi maskę potwora z pierwszy Prawdziwe zło rzadko nosi maskę potwora z pierwszych stron gazet, znacznie częściej ma twarz anonimowego przechodnia, którego wzrok prześlizguje się po nas w porannym tłumie. To właśnie ta przerażająca, szara codzienność stanowi fundament najnowszej powieści Adriana Bednarka. Autor uderza w najczulszy punkt naszego poczucia bezpieczeństwa – przekonanie, że w tłumie jesteśmy nietykalni. "Nikt” to nie tylko tytuł, to przede wszystkim manifest kogoś, kto przez lata był przezroczysty dla świata, aż w końcu postanowił wyrwać mu należne miejsce siłą, zamieniając swoją niewidzialność w zabójczą przewagę. #AdrianBednarek brutalnie zrywa zasłonę z naszych iluzji, pokazując, że drapieżnik nie musi czaić się w ciemnym lesie, może właśnie teraz stać za Twoimi plecami w kolejce po kawę, analizując każdy Twój gest jako element swojego przyszłego, makabrycznego trofeum.  Nikt to postać przerażająco autentyczna w swojej frustracji. Autor świetnie oddaje mechanizm przeniesienia winy, w którym bohater nie widzi defektów w sobie, lecz w kobietach i całym otaczającym go społeczeństwie. Jako czytelnicy zostajemy wrzuceni prosto w nurt jego myśli – zimnych, analitycznych i przerażająco logicznych. Czujemy się, jakbyśmy siedzieli w głowie potwora, patrząc na świat jego oczami i rozumiejąc, że dla kogoś, kto przez lata był nikim, zbrodnia staje się jedynym sposobem na to, by w końcu zostać zapamiętanym.  #Nikt to literacki cios w splot słoneczny, po którym długo dochodzi się do siebie. Autor stworzył portret zła tak czystego i tak anonimowego, że po lekturze każdy szelest za oknem i każdy nieznajomy na ulicy zaczyna budzić instynktowną nieufność. To powieść mroczna, odważna i napisana z bezlitosną konsekwencją, która nie pozwala na łatwe odkupienie czy moralne zwycięstwo dobra. Jeśli odważysz się wejść do świata Nikogo, musisz liczyć się z tym, że zostawi on w Twojej psychice trwały ślad, każąc Ci zastanowić się, ile masek noszą ludzie, których mijasz każdego dnia. To pozycja dla fanów gatunku, ale tylko dla tych o naprawdę mocnych nerwach.  Po więcej zapraszam na: https://kotkawaiksiazki.pl/nikt-adrian-bednarek-recenzja/  Współpraca recenzencka z @wydawnictwo_zaczytani  #bookstagram
Obserwuj
Kot, kawa i książki ©

2026