
Radosnych i zaczytanych Świąt!
Kochani Czytelnicy!
Wielkanoc to czas odrodzenia, więc życzę Wam przede wszystkim… spektakularnego odrodzenia wolnego miejsca na regałach! Niech tegoroczny Zając wykaże się wyjątkową empatią i zamiast kolejnej porcji czekolady, ukryje w Waszych domach bony do księgarni lub te konkretne tytuły, na które polujecie od miesięcy.
Życzę Wam również mokrego dyngusa, choć oczywiście z zastrzeżeniem, że woda musi omijać Wasze domowe biblioteczki szerokim łukiem – niech jedynymi „zalanymi” stronami będą te, nad którymi uroniliście łzę wzruszenia podczas lektury. Przede wszystkim jednak życzę Wam świętego spokoju od codziennych obowiązków. Niech rodzina i bliscy wybaczą Wam to lekkie nieobecne spojrzenie przy świątecznym stole, gdy myślami będziecie wciąż przy ostatnim rozdziale.
Odpoczywajcie, zajadajcie się pysznościami i celebrujcie każdą chwilę z ulubioną lekturą w dłoni.Radosnych i zaczytanych Świąt!
Agnieszka




