Długa lista Nagrody Angelus 2026
Świat Literatury

Konstelacja gwiazd i literackie perły – znamy długą listę Nagrody Angelus 2026

Jeśli szukacie inspiracji do czytelniczych odkryć i zastanawiacie się, po jakie książki sięgnąć w najbliższych miesiącach, mam dla Was świetną wiadomość! Ogłoszono długą listę Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus 2026. Wybór jurorów pokazuje to, co nasza część kontynentu ma absolutnie najlepszego do zaoferowania – od laureatów Pokojowej Nagrody Nobla i Międzynarodowego Bookera, po zdobywców krajowych wyróżnień, w tym polskiej Nagrody Literackiej Nike.

Angelus pod względem finansowym jest najwyższym wyróżnieniem literackim przyznawanym w Polsce (zwycięzca otrzymuje aż 150 tys. zł). Co ważne, wyróżniana jest nie tylko wybitna proza, ale i kunszt tłumaczy – laureat za przekład otrzymuje 40 tys. zł.

Wyjątkowy gest jury i pamięć o Slavence Drakulić

Tegorocznemu ogłoszeniu nominacji towarzyszy moment zadumy i wyjątkowa decyzja kapituły. 20 czerwca, już po obradach jury, zmarła wybitna chorwacka pisarka i dziennikarka Slavenka Drakulić, znana m.in. z przejmującej książki „Oni nie skrzywdziliby nawet muchy”. Mimo że statut nagrody zakłada wyróżnianie wyłącznie żyjących autorek i autorów, jury postanowiło zrobić wyjątek i pozostawić jej najnowszą książkę – „Bajki o komunizmie” – na długiej liście. To piękny hołd dla twórczości pisarki.

Przegląd długiej listy: Co wybrało jury?

Wskazania jury w składzie: Andrej Chadanowicz (przewodniczący), Bernadetta Darska, Dobrawa Lisak, Jerzy Madejski, Paulina Małochleb, Tomasz Mizerkiewicz i Maciej Robert bardzo wyraźnie kierują naszą uwagę w stronę krajów poskomunistycznych i Bałkanów. Znajdziemy tu po dwie reprezentacje Białorusi, Ukrainy i Węgier, mocną reprezentację bałkańską (Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Serbia), a także dzieła z Czech, Bułgarii oraz trzy tytuły napisane w języku polskim.

Oto pełna czternastka nominowanych książek:

  • Uładzimier Arłoŭ, „Tańce nad miastem. Trzy opowieści”, tłum. Bohdan Zadura, Państwowy Instytut Wydawniczy (Białoruś) – opis książki
  • Marek Bieńczyk, „Rondo Wiatraczna”, Wydawnictwo Karakter (Polska) – opis książki
  • Darko Cvijetić, „Czemu na podłodze śpisz”, tłum. Dorota Jovanka Ćirlić, Oficyna Literacka Noir sur Blanc (Bośnia i Hercegowina) – opis książki
  • Joanna Czeczott, „Cisza nad stepem. Kazachstan i pamięć o Rosji”, Wydawnictwo Czarne (Polska) – opis książki
  • Slavenka Drakulić, „Bajki o komunizmie”, tłum. Katarzyna Taczyńska i Wojciech Tworek, Wydawnictwo KEW (Chorwacja) – opis książki
  • Georgi Gospodinow, „Ogrodnik i śmierć”, tłum. Magdalena Pytlak, Wydawnictwo Literackie (Bułgaria) – opis książki
  • Julia Ilucha, „Moje kobiety”, tłum. Katarzyna Fiszer, Wydawnictwo KEW (Ukraina) – opis książki
  • László Krasznahorkai, „A świat trwa”, tłum. Elżbieta Sobolewska, Wydawnictwo Czarne (Węgry) – opis książki
  • Milena Marković, „Dzieci”, tłum. Dorota Jovanka Ćirlić, Wydawnictwo Warstwy (Serbia) – opis książki
  • Péter Nádas, „Historie równoległe: Nieme imperium”, tłum. Elżbieta Sobolewska, Biuro Literackie (Węgry) – opis książki
  • Zyta Rudzka, „Tylko durnie żyją do końca”, Wydawnictwo W.A.B. (Polska) – opis książki
  • Kateřina Tučková, „Bílá Voda”, tłum. Julia Różewicz, Wydawnictwo Afera (Czechy) – opis książki
  • Ewa Wieżnawiec, „O wilku mówiono w izbie”, tłum. Małgorzata Buchalik, Wydawnictwo KEW (Białoruś) – opis książki
  • Serhij Żadan, „Arabeski”, tłum. Michał Petryk, Wydawnictwo Czarne (Ukraina) – opis książki

O czym opowiada dzisiejsza literatura Europy Środkowej?

Jak zauważają organizatorzy, współczesna literatura naszej części Europy zmieniła swój wektor. Nie odwracając się od historii, przestaje jedynie rozliczać się z traumami XX wieku. Zamiast tego odważnie stawia czoła nowym wyzwaniom i komentuje bieżącą rzeczywistość. Wielka polityka i burzliwe dzieje przeplatają się na tej liście z intymnymi, uniwersalnymi historiami jednostek.

Na początku września poznamy finałową siódemkę książek. Po ogłoszeniu finału wystartuje internetowe głosowanie na Nagrodę im. Natalii Gorbaniewskiej. Zwycięzca plebiscytu czytelników otrzyma zaproszenie na rezydencję literacką we Wrocławiu. 17 października zaś odbędzie się uroczyste wręczenie Nagrody Angelus.

 

⇒  Więcej artykułów o: Nagrody Angelus 

 

źródło: angelus.com.pl

 

Więcej o książkach nominowanych do Nagrody Angelus 2026:

 

 

„Tańce nad miastem. Trzy opowieści” – Uładzimier Arłoŭ

„Tańce nad miastem. Trzy opowieści” – Uładzimier Arłoŭ - okładkaWydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy

Opis: „Tańce nad miastem” to jedna z najpiękniejszych i najbardziej poruszających książek o dwoistej naturze rzeczywistości i tajemnicy pisania. Uładzimier Arłou – jeden z najciekawszych i najpopularniejszych poetów i prozaików białoruskich ostatnich kilku dekad – przenosi nas w świat, gdzie sny przekraczają granicę jawy i dają wytchnienie od grozy rzeczywistości, w której protestujący giną od kul snajperów. Trzy opowieści, rozgrywające się w różnych krajach (i światach),tworzą kunsztowną całość, gdzie niesamowite losy bohaterów splatają się i rozplatają. W pierwszej grupa somnambulików żyje podwójnym życiem, nie znając się w dzień i utwierdzając tajemne bractwo w nocy, w drugiej pisarz prowadzi eksperymenty z człowiekiem ze snu, a ten towarzyszy mu w trakcie pisania, zaś w trzeciej autor przewodnika turystycznego trafia na targ książki w małym szwedzkim mieście. Codzienność na każdym kroku spotyka nadprzyrodzoność, historie zachwycają rozległością kulturowych skojarzeń i przenikliwością obyczajowych obserwacji, a jednocześnie prawdziwie wzruszają, jak w opisie pogrzebu ofiar demonstracji, wśród których jest też jedna z postaci somnabulistycznego bractwa.
Proza Uładzimiera Arłoua – uhonorowanego w 2010 r. nagrodą Europejski Poeta Wolności – urzeka i porusza, co doceniło jury honorując tom „Tańce nad miastem” Nagrodą Literacką im. Jerzego Giedroycia (2018). Za mistrzowski polski przekład odpowiada Bohdan Zadura.

 

 

„Rondo Wiatraczna” – Marek Bieńczyk

„Rondo Wiatraczna” – Marek Bieńczyk - okładkaWydawnictwo: Karakter

Opis: Wieloznaczna proza, której narrator, podatny na objawienia, krąży ulicami warszawskiego Grochowa, drogami własnych natchnień i wyobraźni. Trudno powiedzieć, co tu jest czystą fantazją, co mistyfikacją, a co śladem pamięci; jak poważny jest każdy żart i jak żartobliwa jest powaga. Łatwo za to wpaść w nieoznaczony prześwit, zanurzyć się w mnogość dźwięków i barw, dać się porwać logolewitacji, wybrykom słowa, i spotkać mniej lub bardziej widmowe postaci zaludniające ten mikroświat.
Bieńczyk tworzy wspaniałą, schulzowsko-bułhakowską mitologię swojej dzielnicy – niedokończonej, niepełnej, a przez to właśnie tym bardziej domagającej się opowieści: „Tego potrzebuje wyobraźnia, kiedy już pojmiemy, że miejsce, w którym przyszło nam żyć, okazuje się ostateczne, przez co niejako dla pocieszenia lub równowagi nabiera głębi i zdaje się odsłaniać korytarze wiodące wstecz, do pierwszych pokoleń pterodaktyli czy do bakterii rozpoczynających ciężkie zadanie przerobu”.

 

 

„Czemu na podłodze śpisz” – Darko Cvijetić

„Czemu na podłodze śpisz” – Darko Cvijetić - okładkaWydawnictwo: Oficyna Literacka Noir sur Blanc

Opis: Darko Cvijetić po raz kolejny podejmuje temat wojny w Bośni i Hercegowinie. Autor „Windy Schindlera” opowiada tragiczne losy jednostek ze zwaśnionych bratnich narodów za pomocą krótkich, przejmujących fraz z pogranicza prozy i poezji.

Każdy z trzydziestu dwóch rozdziałów „Czemu na podłodze śpisz” jest osobną mikroopowieścią. Łączy je spojrzenie kilku narratorów, których oczami czytelnik przygląda się obu stronom konfliktu, a bohaterowie jawią się w coraz to innym świetle. Spoiwem powieści są powracające niczym refren zdania podkreślające, że wszystkie historie zbiegają się we wspólnym ludzkim doświadczeniu cierpienia.

Darko Cvijetić, precyzyjnie operując poetyckim językiem, potrafi wydobyć zarówno surowe okrucieństwo wojny, jak i czułość matczynej troski. Szkicowane słowem sceny na długo zostają w pamięci. Przez wojenne zgliszcza przebija czasem krótki wybuch radości okraszonej rakiją, serbska dziewczyna gości w pamięci młodziutkiego żołnierza. Przepalone wojną istnienia starają się przetrwać pod tym samym niebem.

Czas mija, a historia nie daje o sobie zapomnieć, po polu cierniowym bezkarnie chodzić nie można. Pod powiekami na zawsze został obraz zabitej babci („Mnie też nie uczyli strzelać do staruszek”),ciepło ognia wskrzesi spalonych żywcem, w snach nawołują się zabici. Angelo-Andzielo, syn emigrantów, paradoks bratobójczej walki poznawać będzie z ekranu amerykańskiego kina, a na pytanie: „Którzy są nasi?” usłyszy odpowiedź: „Wszyscy, wszyscy są nasi, tylko się między sobą zabijają”.

 

 

„Cisza nad stepem. Kazachstan i pamięć o Rosji” – Joanna Czeczott

„Cisza nad stepem. Kazachstan i pamięć o Rosji” – Joanna Czeczott - okładkaWydawnictwo: Czarne

Opis: W XIX wieku Kazachstan został podbity przez Rosję, która traktowała go jak swoją kolonię. Przez kolejne dekady tutejsza dobra naturalne były bezwzględnie eksploatowane, a rodzima ludność dziesiątkowana. Kazachstan stał się też miejscem zsyłek. W czasach ZSRR trafiali tam wrogowie polityczni, kułacy, członkowie elity intelektualnej i zwykli kryminaliści. Wśród więźniów znaleźli się Polacy, Niemcy, Koreańczycy, Łotysze, Estończycy i Litwini, Turcy meschetyńscy, Kurdowie, Ormianie, Czeczeni, Karaczajowie i Ingusze. Bywali ofiarami gwałtów, mordów, ale też uczestnikami obozowych powstań.

Dziś Kazachstan jest niepodległym państwem, wydaje się jednak, że jego pamięć wciąż pętają niewidzialne kajdany. Temat łagrów porusza się niechętnie, a jeśli już, to mówi się o zasługach, jakie lokalnej społeczności oddali zesłani tu naukowcy, milczy zaś o cierpieniu, głodzie i przemocy, których doświadczali więźniowie. Czy to bliskość groźnego sąsiada, Rosji, spowija cieniem kazachską przeszłość? Czy może trauma jest zbyt wielka i łatwiej ją wyprzeć, niż się z nią mierzyć? A może to ciężar winy jest nie do udźwignięcia? Przecież obok wnuków zesłańców mieszkają tu potomkowie obozowych strażników.

Joanna Czeczott odwiedza miejsca, gdzie znajdowały się łagry, poszukuje ich śladów w przestrzeni i w pamięci mieszkańców Kazachstanu. Stara się pokonać ciszę, która unosi się nad kazachskim stepem.

 

 

„Bajki o komunizmie” – Slavenka Drakulić

„Bajki o komunizmie” – Slavenka Drakulić - okładkaWydawnictwo: KEW

Opis: Choć komunizm dominuje w twórczości Slavenki Drakulić, tym razem pisarka podeszła do niego w nowy, niecodzienny sposób. W „Bajkach o komunizmie” to zwierzęta niczym przewodnicy prowadzą czytelnika przez meandry i specyfikę komunistycznej historii państw Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej. Opowieści zwierzęcych narratorów, z czworonożnej i dwuskrzydłej perspektywy, pełnej subtelnego humoru, rzucają dodatkowe światło na nieodległą nam przeszłość. Potrzebowaliśmy tej pogłębionej refleksji nad dziedzictwem komunizmu i transformacją ustrojową, bo konsekwencje tamtej epoki odczuwamy do dziś.

 

 

„Ogrodnik i śmierć” – Georgi Gospodinow

„Ogrodnik i śmierć” – Georgi Gospodinow - okładkaWydawnictwo: Literackie

Opis: Pierwsza powieść od przyznania Międzynarodowej Nagrody Bookera za „Schron przeciwczasowy”!

Relacja między ojcem i synem ukazana poprzez egzystencjalne studium choroby, odchodzenia i żałoby.

Narrator imieniem Georgi obserwuje ostatni miesiąc życia ojca. Towarzyszy mu, czuwa nad nim, świadomy nadchodzącego nieuchronnie kresu. Dokumentuje wszystkie drobne i istotne zdarzenia. Zwłaszcza ojcowską pasję do roślin – dzięki którym, po zwalczeniu raka kilkanaście lat wcześniej, nabrał nowych sił. Ogród trzyma go przy życiu, przy ziemi. Jest jego alternatywnym światem i absolutnym lekarstwem.

Gospodinow luźnymi zapiskami z utraty buduje historię uniwersalnego doświadczenia relacji między ojcem i synem. Choć to opowieść o przemijaniu, narrator patrzy szerzej. Bada zależności pokoleniowe i kieruje swoją uwagę ku życiu; przez opowiadanie oswaja smutek.

Literacka obserwacja pełna czułości, która mimo obezwładniającego ciężaru śmierci mówi przede wszystkim o tym, co dzieje się przed nią.

 

 

„Moje kobiety” – Julia Ilucha

„Moje kobiety” – Julia Ilucha - okładkaWydawnictwo: KEW

Opis: „W Moich kobietach tragedia i doświadczenia jednostek siłą literackiego uogólnienia oraz talentu autorki wznoszą się na wyższy, artystyczny poziom i osiągają wymiar dziedzictwa całego pokolenia.
Bardzo trudno czyta się te nowele, ale jeszcze trudniej odwrócić od nich wzrok, przerwać lekturę. Są równie bolesne, co gniewne, a zarazem przesiąknięte wielką mocą. W ich bohaterkach nie zobaczycie upodlonych, zgnębionych ofiar, po oczach uderzy was skoncentrowana wściekłość i żądza zemsty”.

Tamara Duda

 

 

 

„A świat trwa” – László Krasznahorkai

„A świat trwa” – László Krasznahorkai - okładkaWydawnictwo: Czarne

Opis: Literacka Nagroda Nobla 2025

Z posłowiem Elżbiety Sobolewskiej

Wyobraźnia László Krasznahorkaiego zdaje się nie mieć granic. Węgierski mistrz prozy znów oprowadza nas po gabinecie krzywych luster, w których pozwala przejrzeć się naszym skrywanym lękom.

Dwadzieścia jeden opowieści, które składają się na ten tom, opisuje świat z perspektywy niezwykłych bohaterów: outsiderów, wędrowców, wyobcowanych ekscentryków, ludzi rozpaczliwie poszukujących porządku w otaczającej ich rzeczywistości, a przede wszystkim – sensu własnego istnienia. Za wartkim strumieniem ich myśli, monologów, czasem lamentów zdaje się skrywać ten sam tajemniczy protagonista, przywdziewający jedynie fantazyjne maski. Ktoś jak my strwożony absurdem, któremu się przygląda.

„A świat trwa” to przejmująca próba opisania kondycji człowieka we współczesności. Zagubionego i osamotnionego w gąszczu sprzecznych narracji. A przy tym stale odwracającego wzrok od tego, co ważne, unikającego konfrontacji z prawdą, uparcie starającego się nie dostrzegać, że katastrofa, której intuicyjnie tak bardzo się obawia, już się dokonała, lecz w wymiarze duchowym i nie została przezeń zauważona.

„W swojej hipnotycznej prozie, która rozciąga czas i rozrywa przestrzeń, Krasznahorkai z obsesją przywiązany pozostaje do katastroficznej wizji świata, oddając wewnętrzny rytm człowieka zagubionego w absurdzie istnienia. Narracja, płynąca niczym rwąca rzeka myśli, wciąga czytelnika w uniwersum, gdzie każdy gest i każde słowo mają egzystencjalny wymiar. Język Krasznahorkaia jest niczym pęknięty obiektyw: wprawdzie zniekształca, ale i tak pozwala zajrzeć głębiej, pod powierzchnię rzeczywistości?” 
Fragment posłowia Elżbiety Sobolewskiej, tłumaczki „A świat trwa”

„László Krasznahorkai jest wielkim pisarzem epickim, osadzonym w środkowoeuropejskiej tradycji, sięgającej od Kafki do Thomasa Bernharda, charakteryzującej się absurdyzmem i groteskowym nadmiarem” – napisał w laudacji noblowskiej Anders Olsson, przewodniczący Akademii Szwedzkiej, która przyznała pisarzowi Nagrodę Nobla 2025 w dziedzinie literatury.

 

 

„Dzieci” – Milena Marković

„Dzieci” – Milena Marković - okładkaWydawnictwo: Warstwy

Opis: „Dzieci” Mileny Marković
to poetycko-prozatorski strumień świadomości
to opowieść o życiu do utraty tchu
to historia o dzieciństwie trudnej młodości macierzyństwie
to traktat o zawiedzionych nadziejach
to intensywny zapis doświadczania przemocy i pożądania
to wojna i przyjaźń czułość i nienawiść samotność i rodzina
to obraz przemiany przyjaciół we wrogów
to portret kobiet intymny i szczery
to mapowanie przeszłości i przyszłości w teraźniejszości
to szukanie tego co realne poza dobrem i złem
to poszukiwanie samej siebie na przekór wszystkim
„to jest życie trochę płaczesz trochę się śmiejesz”.

 

 

„Historie równoległe: Nieme imperium” – Péter Nádas

„Historie równoległe: Nieme imperium” – Péter Nádas - okładkaWydawnictwo: Biuro Literackie

Opis: Otwarcie monumentalnego, trzytomowego cyklu Pétera Nádasa Historie równoległe, uznawanego za jedno z najważniejszych osiągnięć współczesnej prozy europejskiej. Pierwszy tom wprowadza główne postaci i podstawowe linie narracyjne: od Berlina 1989 roku, gdzie w parku zostaje znalezione ciało nieznanego mężczyzny, po budapeszteńskie mieszkania, baraki, gabinety i sypialnie, w których historia zapisuje się w ciałach i relacjach. Nádas łączy rodzinny fresk, powieść inicjacyjną i kryminał, tworząc gęstą, zmysłową prozę o pamięci, pożądaniu, przemocy oraz milczeniu. Nieme imperium odsłania skalę i ambicję całego projektu: Europę widzianą z bliska, przez relacje i ciało, zamienioną w prawdziwe laboratorium losów XX wieku. W przekładzie Elżbiety Sobolewskiej ta wielowarstwowa narracja zachowuje swoją precyzję i rytm, otwierając przed polskim czytelnikiem pełnię stylu pisarza.

 

 

„Tylko durnie żyją do końca” – Zyta Rudzka

„Tylko durnie żyją do końca” – Zyta Rudzka - okładkaWydawnictwo: W.A.B.

Opis: Lida, nauczycielka wychowania fizycznego, porzuca duże miasto i wybiera życie na uboczu z dwoma mężczyznami. Jest outsiderką, która szuka przyjemności i je znajduje. Lida ma w sobie wyniosłość wobec tego, co złego ją od losu spotyka. I nie przygląda się światu, tylko się z nim zderza.

Nowa powieść Zyty Rudzkiej to historia miłości możliwej, a zarazem bardzo zwyczajnej. Zło działa i wiąże nici na drugim planie tej opowieści.

 

 

 

 

„Bílá Voda” – Kateřina Tučková

„Bílá Voda” – Kateřina Tučková - okładkaWydawnictwo: Afera

Opis: Bílá Voda. Opuszczona wieś w górach na pograniczu czesko-polskim. Jest tu tylko podupadły klasztor, szpital psychiatryczny i tonący w morzu róż cmentarz. Imiona na nagrobkach wskazują, że pochowano na nim wyłącznie kobiety.

Lena Lagnerová ma powody, by uciec na ten koniec świata. Mieszkanki klasztoru – ekscentryczne siostry zakonne – dają jej azyl i zadanie: ma uporządkować stare dokumenty. Żmudna praca prowadzi do zdumiewającego odkrycia dramatycznych losów tego miejsca i osiadłych w nim sióstr.

W roku 1950 zamknięto czechosłowackie klasztory, a zakonnice przewieziono do ośrodków internowania – jeden z nich mieścił się w Bílej Vodzie. Warunki izolacji były fatalne, a całej sprawie przyświecał jasny cel: zakony i ich członkinie miały zniknąć na zawsze.

Jak udało im się przetrwać? Czy to możliwe, że za kołnierzem siostry Ewarysty bieli się koloratka? I skoro prześladowania rzeczywiście zakończyły się wraz z upadkiem komunizmu, dlaczego kilkanaście lat później siostry nadal czują się zagrożone?

 

 

„O wilku mówiono w izbie” – Ewa Wieżnawiec

„O wilku mówiono w izbie” – Ewa Wieżnawiec - okładkaWydawnictwo: KEW

Opis: Z przemocy, krwi i niesprawiedliwości zrodziła się ta przejmująca książka, kronika skrwawionych ziem. Doświadczyły głodu, śmierci i wyobcowania. W tle mrocznej opowieści pojawia się teza o Białorusinach jako mało emocjonalnej nacji i inicjuje głębszą refleksję nad oddziaływaniem międzypokoleniowych traum. O wilku mówiono w izbie zmusza do konfrontacji z tym, co bolesne i nieznane, oraz do poszukiwania odpowiedzi na pytania również o miejsce w świecie i tożsamość każdego z nas.

 

 

 

 

„Arabeski” – Serhij Żadan

„Arabeski” – Serhij Żadan - okładkaWydawnictwo: Czarne

Opis: Mężczyzna i kobieta spotykają się w hotelu, żeby na chwilę zdjąć mundury i zapomnieć wszystko. Dwie kobiety stoją nad grobem mężczyzny, który nie należy już do żadnej z nich. Dziewczyna i chłopak rozmawiają w parku o tym, co mogło być, lecz już się nie zdarzy. Wolontariusze przywożą jedzenie dzieciom, które nauczyły się o nic nie prosić. Nauczyciel pilnuje opuszczonej szkoły i kasuje z pamięci telefonu numery zmarłych przyjaciół. Córka przyjeżdża na parę dni do domu, ale od matki odgradzają ją nie tylko zamknięte drzwi pokoju.

Opowiadania Serhija Żadana zabierają nas poza linię frontu, w miejsca, gdzie wciąż toczy się życie: życie pomiędzy, na chwilę, życie zamiast, życie jak gdyby. Życie w pośpiechu, bo zaraz trzeba wracać tam, gdzie się umiera. I nie wiadomo już, co boli bardziej – czy strach, czy śmierć, czy te krzyczące ptaki i długa, bezkresna wiosna.

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *