
„Feluś i Gucio odkrywają… Polska” – Katarzyna Kozłowska – recenzja
Wyobraźcie sobie leniwy, sobotni poranek. Za oknem kapie deszcz, a Wasz kilkulatek zaczyna kręcić się z nudów, marząc o wielkiej przygodzie. Co robicie? Możecie spakować walizki i ruszyć przed siebie, ryzykując korki na autostradzie, albo… otworzyć książkę. I to nie byle jaką. Katarzyna Kozłowska wraz z ilustratorką Marianną Schoett po raz kolejny udowadniają, że literatura dziecięca potrafi być najlepszym wehikułem czasu i przestrzeni. Książka „Feluś i Gucio odkrywają… Polska” to niezwykłe zaproszenie do podróży, która nie wymaga biletów kolejowych ani paszportu, a jedynie ciekawości, otwartego serca i kocyka, pod którym można się przytulić podczas wspólnego czytania. To literacka pocztówka z najpiękniejszych zakątków naszego kraju, napisana z tak niezwykłym ciepłem, że rozgrzeje nawet najbardziej ponury dzień.
Dla dzieci świat często kończy się na ich własnym podwórku, przedszkolu i domu babci. Pojęcie „kraju” czy „ojczyzny” bywa dla przedszkolaka zbyt abstrakcyjne, by mógł je w pełni ogarnąć. I tutaj z pomocą przychodzą nasi dobrze znani ulubieńcy: kilkuletni Feluś i jego nieodłączny, pluszowy towarzysz, miś Gucio. Autorka w ciekawy sposób wykorzystuje dziecięcą perspektywę. Feluś nie jest przemądrzałym profesorem – to zwyczajny biegający po świecie chłopiec, który zadaje pytania, zachwyca się prostymi rzeczami i uczy się świata dokładnie tak samo, jak nasi mali czytelnicy. Książka idealnie balansuje między edukacją a czystą przyjemnością. Zamiast nudnych, encyklopedycznych faktów, otrzymujemy pełną emocji opowieść o tym, jak wspaniała i różnorodna jest Polska. Autorka prowadzi nas przez ten wielki świat za rączkę, dbając o to, by język był prosty, ale jednocześnie bogaty i rozbudzający wyobraźnię.

⇒ Przeczytaj moje pozostałe recenzje książek Katarzyny Kozłowskiej ⇐
Struktura książki została przemyślana tak, aby krok po kroku pokazać dziecku pełen wachlarz polskich krajobrazów, tradycji i miast. To prawdziwa, geograficzno-kulturowa mapa skarbów. Co ważne, autorka nie zapomniała o podstawach, dlatego maluchy na samym początku dowiadują się, jak wygląda mapa Polski, jakie są nasze najważniejsze symbole oraz kim są nasi sąsiedzi, co daje rodzicom świetny punkt wyjścia do dalszych rozmów o świecie. Wspólnie z Felusiem i Guciem ruszamy nad polskie morze, gdzie szukamy bursztynów po sztormie, słuchamy szumu fal i budujemy zamki z piasku. Chwilę później poznajemy stolicę oraz polskie rzeki, które niczym błękitne wstążki przecinają nasz kraj i łączą różne regiony. Przemierzając pojezierze i lasy, trafiamy nad magiczne mazurskie jeziora oraz w głąb zielonych puszcz, w których można podglądać dziką przyrodę. Autorka zabiera nas także w podróż po polskich miastach z duszą, odwiedzając pachnący piernikami Toruń, Poznań z bodącymi się koziołkami, Wrocław pełen ukrytych krasnali oraz dostojny, królewski Kraków. Wreszcie ruszamy w góry i podziemia, od Sudetów i tajemniczych jaskiń, aż po majestatyczne Karpaty, gdzie można pluskać się w górskich potokach.

Co niezwykle cenne, opowieść pokazuje dzieciom różne, ekscytujące sposoby podróżowania. Mamy tu wyprawę pociągiem, która dla każdego malucha jest przeżyciem samym w sobie, wycieczki rowerowe oraz sielskie wakacje na wsi, gdzie czas płynie zupełnie inaczej. Książka nie ogranicza się przy tym tylko do samej geografii. Znajdziemy tu subtelnie przemyconą historię oraz sekcję poświęconą polskim tradycjom, takim jak Boże Narodzenie i Wielkanoc. Dzięki temu dziecko dowiaduje się nie tylko, gdzie żyje, ale też kim jest i skąd wyrosły nasze obyczaje.
Nie sposób pisać o serii o Felusiu bez zachwytu nad pracą Marianny Schoett. Ilustracje w tej książce są miękkie, ciepłe, utrzymane w pastelowej, niezwykle przytulnej kolorystyce. Autorka rysunków unika krzykliwych, neonowych barw, które mogłyby przebodźcować małego odbiorcę. Zamiast tego serwuje nam obrazy, które wyciszają, tulą i zapraszają do długiego oglądania. Te ilustracje mają w sobie coś z domowego ciepła – patrząc na nie, ma się ochotę natychmiast zaparzyć ciepłą herbatę, schować pod koc i po prostu cieszyć się chwilą spędzoną z bliskimi.

„Feluś i Gucio odkrywają… Polska” to nie jest jednorazowa lektura, lecz książka, która rośnie razem z dzieckiem. Trzylatek skupi się na szukaniu pieska i misia na obrazkach oraz na opowieściach o krasnalach. Pięciolatek z zaciekawieniem zacznie już pytać o granice państwa, tradycje świąteczne czy o to, jak powstaje bursztyn. To dobre narzędzie do budowania więzi, które prowokuje do rodzinnych wspomnień. Czytając ją, niejednokrotnie złapiecie się na tym, że powiecie do swojego dziecka: „O, zobacz kochanie, a pamiętasz, jak rok temu też zbieraliśmy muszelki nad tym morzem?” albo „Kiedy będziesz trochę starszy, pojedziemy zobaczyć te krasnale na żywo”. Książka Katarzyny Kozłowskiej staje się w ten sposób cudownym pomostem między literacką fikcją a prawdziwym, rodzinnym życiem.

⇒ Zobacz inne recenzje książek z serii „Feluś i Gucio” ⇐
Nowa odsłona przygód Felusia i Gucia to literacki odpowiednik ciepłego, rodzicielskiego uścisku. Katarzyna Kozłowska i Marianna Schoett stworzyły przewodnik, który nie tylko uczy, ale przede wszystkim budzi w dziecku miłość do własnego kraju – bez patosu, za to z ogromnym zachwytem nad codziennością. To opowieść o Polsce pięknej, różnorodnej, pełnej smaków, zapachów i tajemnic, które tylko czekają na odkrycie. Jeśli szukacie książki, która zainspiruje Was do rodzinnych wycieczek, rozbudzi w maluchu duszę geografa i historyka, a wieczorem otuli do snu ciepłą, mądrą treścią – „Feluś i Gucio odkrywają… Polska” będzie strzałem w dziesiątkę. To piękna lekcja patriotyzmu w wersji „soft”, jaką możecie podarować swojemu dziecku.
⇒ Przeczytaj moje pozostałe recenzje książek dla dzieci ⇐
Informacje o książce „Feluś i Gucio odkrywają … Polska” :
![]() | Tytuł: Feluś i Gucio odkrywają… Polska Autor: Katarzyna Kozłowska Ilustrator: Marianna Schoett Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Data wydania: 20 maja 2026 r Liczba stron: 40 Cykl: Feluś i Gucio (tom 9) Gatunek: Poznawanie świata , Wiek 3 – 5 lat |
Oficjalna recenzja portalu:
⇒ Zobacz inne recenzje książek z wydawnictwa Nasza Księgarnia ⇐

Książki z seria „Feluś i Gucio” w kolejności:
- „Feluś i Gucio idą do przedszkola” – Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett – tom 1 serii
- „Feluś i Gucio wiedzą, jak się zachować” – Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett – tom 2 serii
- „Feluś i Gucio poznają emocje” – Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett – tom 3 serii
- „Feluś i Gucio poznają zawody” – Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett – tom 4 serii
- „Feluś i Gucio świętują” – Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett – tom 5 serii
- „Feluś i Gucio się nie nudzą” – Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett – tom 6 serii
- „Feluś i Gucio odkrywają… Ciało człowieka” – Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett – tom 7 serii
- „Feluś i Gucio oswajają strachy” – Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett – tom 8 serii
- „Feluś i Gucio odkrywają… Polska” – Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett – tom 9 serii

Ocena książki "Feluś i Gucio odkrywają... Polska"
- Książeczka zainteresowała nas:
- Ilustracje zaciekawiły nas:
- Wydanie urzekło nas:
- Treść uwiodła nas:
Podsumowanie:
„Feluś i Gucio odkrywają… Polska” to niezwykle ciepły, wartościowy przewodnik po naszym kraju, stworzony z myślą o małych odkrywcach. Autorka w przystępny i pełen uroku sposób przybliża dzieciom geografię, przyrodę, miasta oraz polskie tradycje. Całość dopełniają przepiękne, pastelowe ilustracje Marianny Schoett, które wyciszają i zachęcają do wspólnego oglądania. To mądra, otulająca lektura, która rośnie wraz z dzieckiem, budzi ciekawość świata i wspaniale inspiruje do rodzinnych podróży.





