“Kraina Spełnionych Życzeń” – Joanna Szarańska – recenzja
Zimowy wieczór, za oknem sypie śnieg, a w dłoniach ciepła herbata… Brakowałoby tylko odpowiedniej lektury, by stworzyć idealną, nieco magiczną atmosferę. I tu z pomocą przychodzi Joanna Szarańska, autorka, która po raz kolejny zabiera nas w podróż do miejsca niezwykłego, gdzie czas zdaje się płynąć wolniej, a magia świąt nie jest tylko pustym frazesem. Mowa oczywiście o „Krainie Spełnionych Życzeń”, kontynuacji „Krainy Zeszłorocznych Choinek”. Czy powrót do Świerczynek i magicznego sklepiku pana Józefa okazał się równie udany jak pierwsza wizyta? Czy i tym razem uda nam się poczuć prawdziwego ducha świąt i dać porwać się opowieści, która otula niczym ulubiony, wełniany szal? ⇒ Przeczytaj moje pozostałe recenzje książek Joanny Szarańskiej…
“Kraina Zeszłorocznych Choinek” – Joanna Szarańska – recenzja
Usiądźcie wygodnie bo mam dla Was opowieść. Opowieść niezwykłą bo o tajemnym miejscu zwanym Krainą Zeszłorocznych Choinek. To tam “odchodzą choinki, gdy mijają święta a codzienna rutyna otrząsa z nas resztki świątecznej magii”. Wyobraźni zaczyna działać i już widzimy las pełen żywych i sztucznych barwnych choinek, każda inna i każda wyjątkowa bo przecież “nie ma dwóch takich samych choinek!”. Jeśli byście zatem chcielibyście wysłuchać owej opowieści do końca i dowiedzieć się czegoś więcej to powinniście sięgnąć po książkę Joanny Szarańskiej “Kraina Zeszłorocznych Choinek”. Joanna Szarańska uwiodła mnie swoim świątecznym cyklem “Cztery płatki śniegu” i nie ukrywam, że byłam ciekawa co zaserwuje autorka na owe święta. Czy ponownie lekko i zabawnie…


