„Na fali wspomnień” – Magdalena Witkiewicz – recenzja
Czy zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdybyście na jeden dzień mogli usunąć z pamięci wszystkie dorosłe zobowiązania, chłodne kalkulacje i bezrefleksyjną rutynę, a w ich miejsce wstawić zapach rozgrzanego słońcem sosnowego lasu, szum bałtyckich fal i smak pierwszej, zapierającej dech w piersiach miłości? Każdy z nas nosi w sobie takie jedno lato. Lato, które było niczym graniczna linia wycięta w życiorysie — wszystko, co wydarzyło się przed nim, było zaledwie dziecinne, a to, co nastąpiło po nim, nieuchronnie nosiło już piętno wyborów dorosłych. W swojej powieści „Na fali wspomnień” Magdalena Witkiewicz – nazywana nie bez powodu autorką specjalizującą się w ogrzewaniu ludzkich serc – chwyta ten powracający motyw i…

