
“Atlas. Historia Pa Salta” – Lucinda Riley, Harry Whittaker – recenzja
Nieśmiertelne historie miłosne, rodzinne tajemnice splecione z wielką historią i malownicze zakątki świata – to wszystko odnajdziemy w sadze „Siedem Sióstr” Lucindy Riley, która przez lata czarowała miliony czytelników na całym świecie. Gdy po śmierci autorki wydawało się, że tajemnica tytułowego Pa Salta, enigmatycznego ojca adoptowanych sióstr, na zawsze pozostanie nierozwiązana, do akcji wkroczył jej syn, Harry Whittaker. To właśnie jemu przypadło w udziale niezwykłe zadanie dokończenia dzieła matki i splecenia wszystkich nici w spójną całość. „Atlas. Historia Pa Salta” to ósmy, finałowy tom sagi, który ma za zadanie nie tylko odkryć tożsamość i przeszłość Pa Salta, ale także rzucić nowe światło na historie siedmiu sióstr i domknąć wszystkie rozpoczęte wątki. Czy ten literacki duet, połączony więzami krwi i miłości do stworzonego świata, zdołał sprostać ogromnym oczekiwaniom fanów i godnie pożegnać się z ukochanymi bohaterami?
„Atlas. Historia Pa Salta” to opowieść dwutorowa. Z jednej strony śledzimy losy samego Pa Salta, a właściwie chłopca imieniem Atlas, od jego trudnego dzieciństwa w Rosji na początku XX wieku, przez pełne niebezpieczeństw i tułaczki lata młodości, aż po moment, gdy jako dojrzały mężczyzna decyduje się na stworzenie rodziny z dala od zgiełku świata, przygarniając siedem dziewcząt z różnych stron globu. Z drugiej strony powracamy do dobrze znanych sióstr D’Aplièse, które po śmierci ojca próbują poukładać swoje życie na nowo i odkryć ostatnie elementy układanki dotyczące jego przeszłości i ich własnych korzeni. Struktura książki przeplata rozdziały poświęcone historii Atlasa, pisane w formie jego pamiętnika, z perspektywą sióstr w roku 2008, co pozwala na stopniowe odkrywanie prawdy i łączenie faktów z przeszłości z teraźniejszością.
W tej części sagi zagłębiamy się w burzliwe dzieje Europy, odwiedzając miejsca kluczowe dla formowania się osobowości Pa Salta i jego życiowych wyborów. Poznajemy jego pierwsze miłości, straty, zdrady i momenty zwątpienia, które ukształtowały go na człowieka, jakim stał się dla swoich córek – kochającego, choć tajemniczego opiekuna. Książka rzuca światło na motywy, które kierowały Pa Saltem przy adopcji każdej z sióstr, wyjaśniając symbolikę nadanych im imion i ich powiązania z mitycznymi Plejadami. Harry Whittaker, bazując na notatkach i planach matki, stara się oddać jej styl i atmosferę, płynnie przechodząc między epokami i kontynentami, snując opowieść pełną emocji, historycznych odniesień i romantycznych uniesień.
Jednym z największych wyzwań, przed którym stanął Harry Whittaker, było splecenia w całość licznych wątków zapoczątkowanych w poprzednich tomach i udzielenie satysfakcjonujących odpowiedzi na wszystkie pytania nurtujące czytelników przez lata. W dużej mierze udaje mu się to osiągnąć. Historia Atlasa jest spójna i logicznie wyjaśnia wiele zagadek związanych z jego życiem i decyzjami. Zakończenie sagi przynosi poczucie domknięcia, a losy sióstr znajdują swoje pełne rozwinięcie. Książka jest pełna wzruszających momentów, a spotkanie z ukochanymi bohaterkami po raz ostatni wywołuje silne emocje. Whittakerowi udało się zachować charakterystyczny dla Lucindy Riley styl – płynny, wciągający i pełen ciepła, choć momentami może brakować tej iskry oryginalności i głębi psychologicznej, którą Riley potrafiła tchnąć w swoje postacie.
Nie da się jednak ukryć, że „Atlas. Historia Pa Salta”, mimo swoich niewątpliwych zalet, nie jest pozbawiona pewnych niedoskonałości. Tempo akcji momentami zwalnia, a niektóre fragmenty poświęcone historii Atlasa mogą wydawać się nieco przegadane lub mniej dynamiczne w porównaniu do opowieści o siostrach. Zdarzają się również momenty, w których zbiegi okoliczności wydają się zbyt naciągane, a rozwiązania niektórych zagadek zbyt proste lub przewidywalne, co może budzić lekki niedosyt. Mimo starań Harry’ego Whittakera, by wiernie oddać styl matki, w niektórych fragmentach wyczuwalna jest zmiana głosu narracyjnego, co jest naturalne w przypadku współautorstwa, ale może nieco zaburzać spójność sagi.
„Atlas. Historia Pa Salta” to godne zakończenie ukochanej przez miliony serii. To książka, która zaspokaja ciekawość i pozwala w pełni zrozumieć motywacje Pa Salta i jego niezwykłą więź z adoptowanymi córkami. To opowieść o miłości, stracie, odwadze i poszukiwaniu własnego miejsca na świecie, która pozostaje wierna duchowi całej sagi. Dla fanów „Siedmiu Sióstr” jest to pozycja obowiązkowa, stanowiąca emocjonujące pożegnanie ze światem stworzonym przez Lucindę Riley, światem, który dzięki pracy jej syna, Harry’ego Whittakera, doczekał się swojego pełnego i satysfakcjonującego finału. Książka ta stanowi nie tylko literackie domknięcie sagi, ale także wzruszający hołd syna dla twórczości matki, co dodaje jej wyjątkowego wymiaru. To opowieść, która na długo pozostaje w pamięci, skłaniając do refleksji nad siłą rodziny, przeznaczenia i wpływu przeszłości na teraźniejszość.

O książce:
Tytuł: Atlas. Historia Pa Salta
Tytuł oryginalny: Atlas: The story of Pa Salt
Autor: Lucinda Riley, Harry Whittaker
Tłumaczenie: Anna Esden-Tempska
Wydawnictwo: Albatros
Data premiery: 2023-05-17
Liczba stron: 672
Cykl: Siedem sióstr (tom 8)
Gatunek: Literatura obyczajowa
Sprawdź, gdzie kupić:
Ocena:
- Książka zainteresowała mnie:
- Akcja wciągnęła mnie:
- Narracja uwiodła mnie:
- Temat zaciekawił mnie:
- Postacie zawładnęły mną:
Podsumowanie:
„Atlas. Historia Pa Salta” to godne zakończenie ukochanej przez miliony serii. To książka, która zaspokaja ciekawość i pozwala w pełni zrozumieć motywacje Pa Salta i jego niezwykłą więź z adoptowanymi córkami. To opowieść o miłości, stracie, odwadze i poszukiwaniu własnego miejsca na świecie, która pozostaje wierna duchowi całej sagi. Książka ta stanowi nie tylko literackie domknięcie sagi, ale także wzruszający hołd syna dla twórczości matki, co dodaje jej wyjątkowego wymiaru. To opowieść, która na długo pozostaje w pamięci, skłaniając do refleksji nad siłą rodziny, przeznaczenia i wpływu przeszłości na teraźniejszość.



