Kot, kawa i książki

bo w życiu warto znaleźć czas na przyjemności

  • Książki
  • Książki dla dzieci
  • Świat Literatury
  • Gry i zabawy
  • O mnie
  • Książki
  • Książki dla dzieci
  • Świat Literatury
  • Gry i zabawy
  • O mnie
  • “Kto się kryje w wodzie?” i “Kto się kryje w lesie?” - Eryl Norris i Andy Mansfield - Kot, kawa i książki
    Bajki, Opowiadania, Wiersze,  Książki dla dzieci,  Książki z ruchomymi elementami

    “Kto się kryje w wodzie?” i “Kto się kryje w lesie?” – Eryl Norris i Andy Mansfield – książeczki pop-up – recenzja

    2019-09-25 /

    Kupując dziecięce książeczki często bazuje na doznaniach wzrokowych a także tym czym może mnie owa książeczka zaskoczyć. Tak wiem, że powinnam większą uwagę zwracać na treść ale w tym dziecięcym wieku jednak bardziej liczy się obraz, a treść, cóż zawsze można skorzystać z własnej twórczości. Wracając jednak do książeczek, to zarówno ja, jak i nasz smyk uwielbiamy pozycję z ruchomymi elementami bądź pop-up’ami. Owe “urozmaicenia” sprawiają, że książkowa przygoda jest o wiele bardziej atrakcyjniejsza i ciekawsza. Nic więc dziwnego, że prawie bez zastanowienia się sięgam po takiej książeczki. Tym razem nie było inaczej i magiczny napis na okładce “pop-up” sprawił, że w naszej biblioteczce pojawiły się dwie pozycje “Kto się…

    Czytaj więcej

Czego szukasz?

Znajdziesz mnie:

Kontakt:

kontakt[at]kotkawaiksiazki.pl

Najnowsze:

  • "Skwer krwawiącego serca" - Elly Griffiths - Kot, kawa i książkiCzy szkolne sekrety mogą zabijać po dwudziestu latach? – recenzja książki „Skwer krwawiącego serca” Elly Griffiths
  • Nominacje do Nagrody Identitas 2026Arktyczny azyl młodej literatury. Nominacje do Nagrody Identitas 2026
  • "Encyklopedia rzeczy, które się mylą. Świat a wszechświat, tornado a huragan, mikroskop a teleskop oraz wiele innych par" – Jane Wilsher - Kot, kawa i książkiMiędzy prawdą a pomyłką – recenzja książki „Encyklopedia rzeczy, które się mylą” Jane Wilsher
  • “To nie jest rozmowa na telefon” - Jakub Bączykowski - Kot, kawa i książkiSłodko-gorzki smak dojrzałości – recenzja książki “To nie jest rozmowa na telefon” Jakuba Bączykowskiego
  • Nagroda Bursztynowego MotylaPoznajcie finalistów Nagrody Bursztynowego Motyla im. Arkadego Fiedlera
  • "Podglądałem twoją żonę. Z notatnika prywatnego detektywa" - Paweł Boguszewski, Anna Sobolewska - Kot, kawa i książkiKiedy zaufanie staje się pułapką – recenzja książki „Podglądałem twoją żonę. Z notatnika prywatnego detektywa” Paweła Boguszewskiego i Anny Sobolewskiej
  • Honorowa Lista IBBY 2026Polski potrójny paszport do świata wyobraźni – Honorowa Lista IBBY 2026
  • Nominacje do Nagrody Ambasador Nowej Europy 2025Europa w tyglu pytań. Nominacje do Nagrody Ambasador Nowej Europy 2025
  • “Wychowanie przy ekranie. Jak przygotować dziecko do życia w sieci?” - Magdalena Bigaj - Kot, kawa i książkiJak wychować dziecko w świecie ekranów? – recenzja książki “Wychowanie przy ekranie. Jak przygotować dziecko do życia w sieci?” Magdaleny Bigaj
  • "Święto Karkonoszy" - Sławek Gortych - Kot, kawa i książkiŚwiatła na szczytach, mrok w dolinach – recenzja książki „Święto Karkonoszy” Sławka Gortycha

Polecane:

  • 100 najlepszych powieści wszech czasów według Time Magazine
  • 100 książek, które trzeba przeczytać – ogłasza Empik
  • 100 największych bestsellerów „Sunday Times” ostatnich 50 lat 
  • 100 najlepszych powieści XXI wieku ogłasza „The New York Times”
  • 100 a nawet 200 książek od BBC’s Big Read
  • Książki od A do Z
  • Książki dla dzieci od A do Z
  • Książki dla dzieci z podziałem na rodzaj
  • Książki dla dzieci z podziałem na wiek

kot_kawa_i_ksiazki

Miłośniczka literatury, pragnąca dzielić się swoją pasją, zaprasza na literackie podróże 🥰
📧 kontakt@kotkawaiksiazki.pl
#bookstagram #bookblogger

Zamykasz drzwi domu i czujesz się bezpiecznie? Myś Zamykasz drzwi domu i czujesz się bezpiecznie? Myślisz, że znasz ludzi, z którymi dzielisz stół i łóżko? Rzeczywistość bywa mroczna, a prawda potrafi roztrzaskać świat w sekundę. Co robisz, gdy intuicja podpowiada, że coś jest nie tak? Wtedy do akcji wkracza prywatny detektyw.  Książka „Podglądałem twoją żonę. Z notatnika prywatnego detektywa” autorstwa rodzeństwa – Anny Sobolewskiej i Pawła Boguszewskiego – to szczery zapis spraw, które mogłyby wydarzyć się za ścianą każdego z nas. To literatura faktu, która wciąga mocniej niż fikcyjny thriller.  Paweł, jako czynny detektyw i mediator, wnosi do książki surową wiedzę i autentyczne dramaty. Anna przekłada te raporty na język literatury. Dzięki temu historie o zdradach, wyrafinowanej manipulacji czy przemocy ekonomicznej nie są suchą kroniką, ale pełnokrwistymi opowieściami o ludzkich namiętnościach i upadkach. Co ważne, autorzy odzierają ten zawód z hollywoodzkiego blichtru – pokazują żmudną obserwację i ogromne obciążenie psychiczne.  Choć opisywane przypadki przerażają, książka nie zostawia nas z poczuciem beznadziei. Daje jasny przekaz: z każdej sytuacji jest wyjście, a prośba o pomoc to odwaga, nie słabość.  #podglądałemtwojążonę to ciekawe, choć niepokojące studium ludzkiej natury. Zmusza do refleksji, uczy czujności i zdejmuje z oczu różowe okulary. Dla fanów true crime i psychologii to pozycja, po którą warto sięgnąć. Polecam  Czytaliście? Macie w planach? 💬👇  Współpraca z @wydawnictwo_rm  #pawelboguszewski #annasobolewska #booksgrampolska  https://kotkawaiksiazki.pl/podgladalem-twoja-zone-z-notatnika-prywatnego-detektywa-pawel-boguszewski-anna-sobolewska-recenzja/
Podczas zwiedzania Torunia udało mi się upolować p Podczas zwiedzania Torunia udało mi się upolować parę książek 😁📚  #wakacje #toruń #książki #zwiedzamtoruń #książkiwtoruniu
Czy to możliwe, że sukces, do którego dążysz, w dł Czy to możliwe, że sukces, do którego dążysz, w dłuższej perspektywie okaże się Twoją największą porażką? Żyjemy w kulturze, która uczy nas biec szybciej, ale rzadko pyta, czy biegniemy we właściwym kierunku. W książce „12 nieoczywistych praw sukcesu, o których nikt ci nie powiedział” Stephen R. Covey brutalnie, ale i z wielką mądrością rozbija iluzje współczesnego marketingu osobistego i toksycznej produktywności.  Autor wprowadza podział na wielkość wtórną oraz pierwotną. Ta pierwsza to sukces fasadowy, czyli status, pieniądze i idealny wizerunek w mediach społecznościowych, który łatwo stracić. Wielkość pierwotna rodzi się w ciszy i jest zakorzeniona w silnym charakterze, odpowiedzialności oraz życiu w zgodzie z własnym kompasem moralnym. Covey udowadnia, że sukces zewnętrzny bez wewnętrznego jest tylko konstrukcją bez fundamentu.  Książka analizuje dwanaście uniwersalnych zasad, takich jak integralność, odnowa, wkład w życie innych czy lojalność. To prawa, które działają zawsze, ale wymagają czasu i są sprzeczne z kulturą szybkich wyników. Ta lektura nie obiecuje rewolucji w weekend, ale oferuje mądrą rozmowę z mentorem. Polecam ją każdemu liderowi i każdej osobie zmęczonej wyścigiem szczurów, która szuka w rozwoju autentycznej głębi.  Książka Coveya to ponadczasowy manifest, który zmusza do rewizji życiowych celów. Rezygnując z gotowych trików na rzecz budowania charakteru, daje nam do ręki odporny na kryzysy fundament. To lektura wymagająca, ale ostatecznie przynosi spokój i pozwala zbudować prawdziwie spełnione życie.  Jeśli masz przeczytać w tym roku tylko jedną książkę o rozwoju – niech to będzie właśnie ta.  #stephencovey #12nieoczywistychprawsukcesu #recenzjaksiążki #bookstagrampolska #lubieczytać  Współpraca recenzencka @wydawnictwomtbiznes  Więcej: https://kotkawaiksiazki.pl/12-nieoczywistych-praw-sukcesu-o-ktorych-nikt-ci-nie-powiedzial-stephen-r-covey-recenzja/
Ostatnia recenzja dodana i można w pełni wejść w t Ostatnia recenzja dodana i można w pełni wejść w tryb urlopowy 😁 Dwa tygodnie odkrywania uroków Kaszub i Pomorza 😁 A także nadrabiania czytelniczych zaległości 📚  A Wy jakie macie plany na najbliższe dwa miesiące wakacji? Czy może tak jak ja wolicie pełen spontan i tam gdzie poniesie droga tak się zatrzymacie? 😊  #trybwakacyjny #czasnaodpoczynek #zksiażkanawakacjach #bookstagrampolska
Wyobraź sobie, że Twoje monotonne, zmęczone codzie Wyobraź sobie, że Twoje monotonne, zmęczone codziennością życie nagle gwałtownie skręca w stronę nieznanego. Zamiast porannej kawy i nudnych obowiązków otrzymujesz bilet w jedną stronę do opowieści, ale nie tej uroczej, usianej cukierkowym blichtrem Disneya. Trafiasz prosto w środek mrocznej, krwawej i niepokojącej baśni braci Grimm, gdzie każde życzenie ma swoją wysoką cenę, a urokliwy książę może okazać się śmiertelnym zagrożeniem.  Katarzyna Berenika Miszczuk w swojej najnowszej powieści „Wygnaniec”, otwierającej cykl „Czarna tafla”, rzuca nas prosto w wir takiej właśnie makabrycznej przygody. Autorka, doskonale znana polskim fanom fantastyki z lekkiego pióra i świetnego humoru, tym razem odsłania nieco mroczniejsze, bardziej drapieżne oblicze. Czy warto dać się wciągnąć w tę niebezpieczną grę?  (...)  #Wygnaniec to udane, świeże i wciągające otwarcie nowej serii „Czarna tafla”. #KatarzynaBerenikaMiszczuk udowadnia, że potrafi bawić się konwencją i z wdziękiem przekształcać znane motywy w nowoczesną, pełną napięcia opowieść dla dorosłych czytelników. To idealna lektura dla tych, którzy w fantastyce szukają nie tylko magii, ale też ciętego języka, wyrazistych bohaterów i dreszczyku emocji.  Jeśli kiedykolwiek tęskniliście za baśniami, ale tymi w wersji bez cenzury, to pierwszy tom przygód Anki i tajemniczego księcia bez ubrań z pewnością Was nie zawiedzie i sprawi, że z niecierpliwością zaczniecie wypatrywać kolejnego tomu.  Współpraca recenzencka @wydawnictwo_mieta  #recenzjaksiążki  https://kotkawaiksiazki.pl/wygnaniec-katarzyna-berenika-miszczuk-recenzja/  #lubieczytac #bookstagrampolska
Wyobraź sobie chłodny wieczór w z pozoru spokojnym Wyobraź sobie chłodny wieczór w z pozoru spokojnym, prowincjonalnym mieście. Mieście, gdzie wszyscy się znają, a największe sekrety skrywane są za szczelnie zamkniętymi drzwiami i firankami w oknach. Nagle tę ciszę rozrywa makabryczne odkrycie, które nie tylko paraliżuje lokalną społeczność, ale też rzuca wyzwanie ludzkiemu rozumowi. Młoda kobieta, pozbawiona życia w okrutny, niemal rytualny sposób. Jej usta, z których za życia mogły paść słowa prawdy lub błagania o litość, zostały brutalnie zaszyte. A w środku, niczym ponury bilet do teatru grozy, ukryto coś jeszcze – kartę tarota. Śmierć? Wisielec? Wieża? Niezależnie od symbolu, przekaz jest jasny: ktoś właśnie rozpoczął krwawą partię z całym miastem, a zasady gry zna tylko on.   W tak intrygujący i mroczny sposób Jakub Rutka zaprasza nas do lektury książki „Tarocista” – drugiego tomu kryminalnej serii, w której pierwsze skrzypce gra niezależny podcaster Jacek Gadowski. Po świetnie przyjętym debiucie, autor powraca do Ostrołęki, by udowodnić, że prowincja potrafi skrywać demony, o jakich nie śniło się mieszkańcom wielkich metropolii.  Ostrołęka staje się areną działań seryjnego mordercy, który bawi się z organami ścigania, zostawiając przy kolejnych ofiarach karty tarota. Policja błądzi po omacku, procedury zawodzą, a medialny szum wokół sprawy narasta z każdą godziną. W tym chaosie idealnie odnajduje się Jacek Gadowski. To bohater, którego zdążyliśmy polubić w pierwszym tomie – człowiek z pasją, bezkompromisowy podcaster true crime, który ma rzadki dar (lub przekleństwo) do pakowania się w kłopoty.  #tarocista  to udany, trzymający w napięciu thriller kryminalny. To książka, która przyciąga gęstym klimatem, świetnie rozpisaną intrygą opartą na motywach ezoterycznych oraz realistycznym spojrzeniem na kulisy tworzenia podcastów true crime. Jeśli szukacie historii, która wciągnie Was, wywoła gęsią skórkę i sprawi, że z niepokojem spojrzycie w stronę ciemnego okna, „Tarocista” jest pozycją, po którą zdecydowanie warto sięgnąć.  #JakubRutka rozdał karty w wielkim stylu –
Wyobraźmy sobie dawną polską wieś. W powszechnej ś Wyobraźmy sobie dawną polską wieś. W powszechnej świadomości, ukształtowanej przez szkolne lektury i ugrzeczniony przekaz historyczny, jawi się ona dwojako: albo jako sielankowy, bogobojny obrazek pełen radosnego folkloru, albo jako ponura, monotonna przestrzeń biedy i morderczej pracy w polu. W obu tych narracjach nasi przodkowie wydają się pozbawieni głębszej, intymnej podmiotowości – jakby ich życie emocjonalne i cielesne zostało całkowicie zredukowane do prostej reprodukcji i kościelnych nakazów.  Co jednak działo się, gdy gasły świece, a surowy wzrok proboszcza i czujne oko ekonoma przestawały sięgać poza próg chaty lub ściany stodoły? Odpowiedź na to pytanie przynosi Katarzyna Frankowska, znana szerzej jako autorka  popularnego bloga „Babskie Gusła”. W swojej książce „Życie seksualne chłopów”. Autorka bezpruderyjnie zdejmuje zasłonę milczenia z tematu, który przez wieki był spychany na margines oficjalnej historii. To porywająca, momentami pikantna, a chwilami głęboko poruszająca podróż do świata, w którym ludzkie namiętności były nierozerwalnie splecione z magią, naturą i bezwzględną walką o przetrwanie.  #Życieseksualnechłopów to książka, która bawi, uczy, potrafi zawstydzić, ale przede wszystkim – w ciekawy sposób „przestawia głowę” i bezpowrotnie niszczy utarte stereotypy na temat ludowej obyczajowości. Dzięki połączeniu lekkiego pióra z solidnym warsztatem źródłowym autorka przywróciła naszym przodkom pełnię ich człowieczeństwa, z całym spektrum ich namiętności, lęków, wierzeń i dramatów. To lektura dla każdego, kto chce zrozumieć, skąd pochodzimy i jak bardzo intymna sfera życia ukształtowała naszą dzisiejszą kulturę. Gorąco polecam – to książka, którą po prostu się chłonie.  Współpraca recenzencka @wydawnictwo_rm  #bookstagrampolska #recenzjaksiążki #ludowahistoriapolski #katarzynafrankowska  Recenzja: https://kotkawaiksiazki.pl/zycie-seksualne-chlopow-katarzyna-frankowska-recenzja/
Czy można utonąć w miejscu, gdzie nie ma ani kropl Czy można utonąć w miejscu, gdzie nie ma ani kropli słonej wody, a jedyne, co otacza człowieka, to gęsta, śląsko-dąbrowska mgła, zapach mokrego asfaltu i ponura, postindustrialna rzeczywistość?   Michał Śmielak w swojej powieści „Czarne Morze” udowadnia, że jak najbardziej. Tytułowe „Czarne Morze” to nie błękitny, wakacyjny kurort, lecz owiana złą sławą, spowita mrokiem dzielnica Sosnowca, która w tej opowieści staje się czymś znacznie więcej niż tylko tłem dla makabrycznych wydarzeń. Staje się pełnoprawnym bohaterem, gęstą, lepka mazią, która oblepia sumienia postaci i wciąga nas od pierwszych stron.  #MichałŚmielak, znany z tworzenia dusznych, bezkompromisowych kryminałów, tym razem zabiera nas w podróż do serca Zagłębia Dąbrowskiego, gdzie granica między sprawiedliwością a zemstą dawno została zatarta przez deszcz. To opowieść o demonach, które nie chcą zasnąć, o błędach, za które płaci się najwyższą cenę, i o przeszłości, która potrafi wrócić w najmniej oczekiwanym momencie, trzymając w ręku nóż.  #CzarneMorze to bezkompromisowy, gęsty i nieźle napisany kryminał, który powinien zadowoli nawet najbardziej wybrednych fanów gatunku. Autorowi udało się stworzyć synergię między mrocznym klimatem Śląska i Zagłębia a  psychologicznym dramatem człowieka walczącego o własną godność. To nie jest lekka opowieść do poduszki – to literacka wiwisekcja winy, przeznaczenia i nieuchronności kary. Autor pokazuje, że potrafi utrzymać napięcie od pierwszej do ostatniej strony, serwując finał, który wbija w fotel i pozostawia nas z pytaniem o naturę zła.  Jeśli szukacie w literaturze emocjonalnego rollercoastera, autentyzmu i dreszczu przerażenia, ta książka jest pozycją obowiązkową. Zdecydowanie warto dać się wciągnąć w tę czarną, niebezpieczną toń.  Po więcej zapraszam na:
https://kotkawaiksiazki.pl/czarne-morze-michal-smielak-recenzja/  #recenzjaksiążki #bookstagrampolska #wartoczytać
Obserwuj
Kot, kawa i książki ©

2026