• "Babcia i dziadek" - Quentin Gréban, Hélene Delforge - Kot, kawa i książki
    Książki dla dzieci

    „Babcia i dziadek” – Quentin Gréban, Hélene Delforge – recenzja

    Czy zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma czas, który zwalnia swój bieg tylko po to, by pozwolić nam zaczerpnąć tchu? Być może pachnie on starą szafą pełną flanelowych koszul, świeżo parzoną kawą zbożową, wyschniętą ziemią w ogrodzie lub kurzem osiadłym na grzbietach książek, których nikt nie otwierał od dekad. Relacja z dziadkami to w życiu większości z nas pierwszy kontakt z wiecznością i przemijaniem jednocześnie, to pomost rzucony nad przepaścią pokoleń, po którym stąpamy boso, czując pod stopami ciepło i bezpieczeństwo. Właśnie w tę niezwykłą międzypokoleniową przestrzeń zabiera nas duet Hélène Delforge i Quentin Gréban w książce „Babcia i dziadek”. To nie jest zwykła lektura, którą po prostu czyta się…