Między szeptem puszczy a gniewem bogów – recenzja książki „Kwiat Peruna” Roberta Sochy
Gdy słońce chowa się za linię horyzontu, a mrok gęstnieje między pniami prastarych dębów, granica między rzeczywistością a domeną nadprzyrodzoną staje się niepokojąco cienka. Właśnie w taki duszny, nasiąknięty zapachem mchu i wilgotnej ziemi klimat wprowadza nas Robert Socha w swojej powieści „Kwiat Peruna”. Nie jest to kolejna lekka baśń o dzielnych wojach, lecz pełna pierwotnego lęku podróż do serca słowiańszczyzny. Tu każde szarpnięcie gałęzi może zwiastować obecność demona, a samotna przechadzka po mokradłach bywa igraniem ze śmiercią. Autor rzuca nas w wir wierzeń, które – choć wydają się odległe – wciąż rezonują w naszej podświadomości, budząc lęk przed tym, co nieznane i nienazwane. Głównym bohaterem opowieści jest Snowid, postać…
Słoneczny romans w cieniu Nawii – recenzja książki „Wybranka boga słońca” Eweliny Kasiuby
Wyobraźmy sobie świat, w którym granica między tym, co ludzkie, a tym, co boskie, jest cienka niczym pajęcza nić rozpięta o poranku między drzewami gęstej, pierwotnej puszczy. To rzeczywistość, w której szum liści nie jest tylko efektem wiatru, lecz szeptem dawnych potęg, a zachodzące słońce to nie zjawisko astronomiczne, lecz manifestacja potęgi bóstwa, które właśnie udaje się na spoczynek. Ewelina Kasiuba w swojej powieści „Wybranka boga słońca” zaprasza nas do literackiej podróży w głąb słowiańskich wierzeń, gdzie to, co niepojęte i potężne, przenika się z prozą codziennego życia, a losy śmiertelników stają się pionkami w odwiecznej partii szachów rozgrywanej przez kapryśnych bogów. Jest to propozycja, która wyróżnia się na tle…
W cieniu południa, w blasku obiektywu – recenzja książki „Klątwa południcy” Agaty Suchockiej
Kiedy słońce osiąga swój zenit, a rozgrzane powietrze nad polami zaczyna drgać w nienaturalnym bezruchu, rodzi się lęk stary jak sama ziemia. W ludowych wierzeniach to właśnie wtedy na miedzach objawiała się ona – południca, przerażająca zjawa niosąca obłęd i śmierć tym, którzy nie uszanowali pory odpoczynku. Agata Suchocka w swojej powieści „Klątwa Południcy” bierze ten archaiczny lęk na warsztat, ale zamiast serwować nam skostniałą baśń czy kolejny literacki skansen, osadza go w ramach współczesnej, dusznej i niezwykle zmysłowej prozy. Autorka zaprasza nas do świata, w którym granica między tym, co ludzkie, a tym, co potworne, jest cieńsza niż błona fotograficznego negatywu, a przeszłość nie jest tylko wspomnieniem, lecz żywą,…
„Szepty Mokoszy” – S. Błach, W. Chmielarz, N. Dziadura vel Catrina Curant, A.Kasiak, M. Krajewska, M. Krauze, M. Ludwig, M.B. Łukasiewicz, A. Maciejowska, K. B.Miszczuk, F. M. Piątkowski, E. Raj, K. Żuk-Wieczorkiewicz, K. Wierzbicka – recenzja
„Szepty Mokoszy”, antologia zrodzona z inspiracji słowiańską boginią płodności, ziemi i kobiet, zaprasza nas w intrygującą, choć niejednorodną podróż po meandrach ludzkich uczuć i dawnych wierzeń. Czternastu autorów i autorek podjęło się zadania zinterpretowania tytułowego „szeptu”, a efektem jest zbiór, w którym obok opowieści subtelnych i magicznych pojawiają się też te zaskakujące i kontrowersyjne, balansujące na granicy erotyki i horroru. To swoisty słowiański patchwork, gdzie tradycja miesza się z nowoczesnością, a dawni bogowie wciąż pozostają żywi, choć w zupełnie nowym kontekście. Wśród opowiadań znajdziemy zarówno powrót do historycznych korzeni, jak i spojrzenie na słowiańskość z zupełnie nowej, współczesnej perspektywy. Sylwia Błach w opowiadaniu „Jaryło” zabiera nas w klimaty postapokaliptyczne, gdzie…
„Przepowiednia dla Dobrochny” – Marta Diels – recenzja
Przygotujcie się na podróż w głąb wczesnośredniowiecznej Polski, do czasów, gdy na naszych ziemiach krzyżowały się losy potężnych wojowników i niezwykłych kobiet, a każde małżeństwo było kwestią polityki i przetrwania. Wyobraźcie sobie świat, w którym lojalność wobec rodu ważyła więcej niż osobiste pragnienia, a miłość musiała ustąpić miejsca obowiązkowi. Marta Diels, w swojej powieści „Przepowiednia dla Dobrochny”, zabiera nas w pasjonującą podróż do serca XI-wiecznej Polski, w czasy pełne rozmachu, intryg i niebezpieczeństw. To opowieść, która zgrabnie splata historyczne tło z porywającym romansem i elementami sensacyjnymi, udowadniając, że nawet w najodleglejszych wiekach ludzkie serca biły w rytm tych samych namiętności i dylematów. Zapomnijcie na chwilę o współczesnym świecie i dajcie…
„Swarożyc” – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja
Co jeśli twoje przeznaczenie splatają nieubłagane nici starożytnych bóstw, a dane obietnice ciążą niczym klątwa, zwłaszcza gdy pod sercem nosisz nowe życie? W świecie, gdzie magia jest równie realna co codzienność, a słowiańscy bogowie decydują o ludzkich dolach, nadejście ostatniego tomu cyklu „Kwiat Paproci” to nie tylko pożegnanie z bohaterami, ale i kulminacja wszystkich nadziei, lęków i niespełnionych obietnic. Katarzyna Berenika Miszczuk w książce „Swarożyc” stawia Jagę – Jarogniewę przed najtrudniejszym z wyborów – jak pogodzić macierzyństwo z heroizmem, miłość z obowiązkiem, i wreszcie, jak żyć tak, by niczego nie żałować, gdy sama dola wydaje się być przesądzona? To finał, który obiecuje rozpalone do czerwoności emocje, śmiertelne zagrożenia i ostateczne…
“Wyrzuciła ją rzeka” – Anna Musiałowicz – recenzja
Intrygująca, niemal hipnotyzująca okładka. Tytuł obiecujący mroczną tajemnicę, a do tego sygnatura serii Słowiańskie Światy – to wszystko razem sprawia, że trudno przejść obojętnie obok tej książki i nie dać się porwać historii spowitej mgłą słowiańskiej mitologii. Czy i Wy, podobnie jak ja, poczujecie dreszcz ciekawości i zechcecie zajrzeć w głębiny rzeki, by odkryć opowieść o bólu i strachu? Czy ulegniecie nawoływaniu topielicy? Jeśli tak, to bez wahania sięgnijcie po powieść Anny Musiałowicz, zatytułowaną “Wyrzuciła ją rzeka”. “Wyrzuciła ją rzeka” wrzuca nas w wir rozpaczy Agnieszki, kobiety, której dotychczasowy świat rozsypuje się niczym domek z kart. Porzucona przez wieloletnią partnerkę, zmaga się z dojmującym bólem rozstania, który wkrótce ustępuje miejsca paraliżującej…
“Topielica z mokradeł” – Elwira Dresler – Janik – recenzja
Elwira Dresler – Janik w swojej powieści “Topielica z mokradeł” ponownie zabiera nas do mrocznego świata inspirowanego mitologią słowiańska. Świata brutalnego i okrutnego, w którym przyszło walczyć o przeżycie piątce rodzeństwa. Ciekawi jesteście, jakie tym razem przeszkody pojawią się na ich drodze? Jak pamiętacie z wcześniejszej części, część rodzeństwa udaje się na mroźną wyspę Notrę. Wyspę, na której mieszka kobieta, mogąca pomóc najmłodszej z rodzeństwa – Łabudce. Zapowiada się dość trudne wyzwanie, bo poza niesprzyjającą pogodą, również mieszkańcy wyspy przyjaźnią do przybyłych nie pałają. Jak myślicie uda się pomóc Łabudce, czy może rodzeństwo wpadnie w jeszcze gorsze tarapaty? W międzyczasie młodszy z braci, który nie wyruszył w morską podróż, toczy…
„W drodze do Nawii” – Magdalena Wala – recenzja
Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałoby nasze życie, gdyby słowiańskie wierzenia były czymś więcej niż legendami? Gdyby demony i bóstwa były realną częścią naszego świata? W powieści Magdaleny Wali „W drodze do Nawii” te pytania przestają być jedynie ciekawostką, a stają się fascynującą rzeczywistością. Nina, młoda studentka psychologii, przypadkiem trafia do tajemniczej firmy Raj & Co, zajmującej się organizacją imprez w słowiańskim stylu. Szybko okazuje się, że rzeczywistość firmy jest znacznie bardziej złożona, niż początkowo sądziła. Współpracownicy okazują się mieć z słowiańszczyzną coś więcej niż zwykli ludzie, a klienci firmy to nie tylko entuzjaści słowiańskiej kultury. Czasem wymagają niestandardowej umowy. Wciągnięta w ten niezwykły świat, Nina musi zmierzyć się nie tylko…
“Magiczny Świat Słowian” – Kamil Gołdowski – recenzja
Coraz częściej w literaturze obyczajowej pojawia się motyw wierzeń słowiańskich. Dawne rytuały, bóstwa i słowiańska magia przyciągają uwagę czytelników. Nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele naszych zwyczajów i obrzędów sięga korzeniami czasów, gdy wierzono w wielu bogów. To fascynujący temat, który kusi i sprawia, że chcemy wiedzieć więcej. Tym skuszonym z pomocą przychodzi Kamil Gołdowski. W swojej książce „Magiczny świat Słowian” zabiera nas w fascynującą podróż w świat naszych przodków, dzieląc się rzetelną wiedzą w przystępny sposób. “Magiczny świat Słowian” zabiera nas do przeszłości, w której to autor nie tylko opisuje wierzenia Słowian, ich bóstwa i demony ale pokazuje jak wiara przenikła w ich codzienne życie. Wpływała na sztukę, obrzędy…
“Mokosz” – Anna Sokalska – recenzja
Jeśli choć trochę interesujecie się mitologią słowiańską to Mokosz nie jest Wam obca. Słowiańska bogini, matka wilgotnej ziemi, opiekunka kobiet i ich losu. I w tych rolach będziemy mogli ją poczuć w książce Anny Sokalskiej “Mokosz”, która opowiada historię młodej kobiety, mocno doświadczonej przez los. Prokurator Marian Borys zostaje wezwany do ciała mężczyzny, który zmarł przy swoim domu. Osobą, która go znalazła jest jego żona, młoda kobieta, która ma coś w sobie. I choć nic nie wskazuje na zabójstwo to prokurator już wydał wyrok. Teraz tylko tak umiejętnie przesłuchać świadków, wyciągnąć brudy w zeznaniach i wizja niebezpiecznej kobiety wprost sama kreuje się w akcie oskarżenia. Mimo, że wydawałoby się to…
“Córki bogini Mokosz” – Elwira Dresler – Janik – recenzja
Lubicie słowiańskie klimaty? Jeśli tak to mam dla Was coś nietypowego. Mroczną historię inspirowaną słowiańskimi wierzeniami, która przenosi nas do Leszygrodu. Oj nie będzie to przyjemna opowiastka, tylko podszyta brutalnością i krwią opowieść o rodzeństwie, którego los nie oszczędzał. Jesteście ciekawi? Jeśli tak to powinniście sięgnąć po debiutancką książkę Elwiry Dresler – Janik “Córki Bogini Mokosz”. “Córki Bogini Mokosz” zabiera nas w podróż przez losy pięciorga rodzeństwa, których życie od najmłodszych lat naznaczone jest cierpieniem i nieszczęściami. Ich matka umiera przy narodzinach kolejnej córki. Maleństwo rodzi się niewidome a obowiązek opieki nad nim spada na starsze rodzeństwo. Na ojca nie można liczyć, bo dla niego najważniejszy jest alkohol i hazard.…
“Kuszenie” – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja
Czy zastanawialiście się co może wyniknąć, kiedy świat słowiańskich wierzeń zmiesza się z japońską kulturą? Jakie demony i upiory mogą się z tego zrodzić? Co ciekawego może powiedzieć diabeł, tam gdzie mówi dobranoc i czy trzeba uważać na diabelski lubczyk? A może chcielibyście na nowo poznać historię Ewy i Adama? Zainteresowani? Jeśli tak to powinniście rzucić wszystko i pojechać w Bieszczady. Tam Katarzyna Berenika Miszczuk kusi swoją najnowszą powieścią “Kuszenie”. Ewa, to trzydziestoletnia, pewna siebie kobieta. Pochodzi z silnego kobiecego rodu skrywającego tajemnice. Pewnego dnia rzuca pracę i postanawia przenieść się do Bieszczad. Natrafiła bowiem na ogłoszenie sprzedaży starego domu, idealnego na pensjonat. Oczarował ją i nie dużo myśląc, pojechała…
“Cztery pory magii” – Aneta Jadowska, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Milena Wójtowicz – recenzja
Co zrobić gdy 40 tysięcy znaków to za mało? Gdyby chciało się więcej ale też nie dużo więcej? Najlepiej zadzwonić do znanych autorek, zrobić naradę, wymyślić motyw przewodni i oddać czytelnikom antologię. Tak właśnie zrobiły cztery polskie pisarki: Aneta Jadowska, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz i Milena Wójtowicz, których spotkanie zaowocowało powstaniem antologii “Cztery pory magii” przesyconej słowiańskimi demonami i gwarantującej czytelnikowi ciekawą ucztę czytelniczą. Antologię rozpoczyna opowiadanie Mileny Wójtowicz “Cicha woda”. Zaproszeni zostajemy na marcowy ślub organizowany przez najlepszą w branży specjalistkę. Wszystko musi się udać, a panna młoda za wszelką cenę musi dotrzeć do ołtarza. Nawet pojawianie się jednego, no dobrze może dwóch trupów nie zepsuje uroczystości. Gorące lato…
“Cztery żywioły magii” – Milena Wójtowicz, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Aneta Jadowska – recenzja
Czy magia może przybrać kształt żywiołów, pulsując w rytmie ognia, szemrząc w głębinach wód, drżąc w uścisku ziemi i wirując w przestworzach powietrza? Antologia „Cztery żywioły magii”, będąca owocem czterech polskich autorek – Mileny Wójtowicz, Marty Kisiel, Magdaleny Kubasiewicz i Anety Jadowskiej – udowadnia, że tak. Każda z nich, posługując się unikalnym stylem i bogatą wyobraźnią, tchnęła magiczną esencję w jeden z fundamentalnych żywiołów, splatając z nich zbiór opowiadań, które razem tworzą barwną i wciągającą mozaikę fantastycznych światów, pełnych niebanalnych bohaterów i niezapomnianych przygód. Gotowi na tą literacką podróż? Antologię otwiera opowiadanie Mileny Wójtowicz zatytułowane „Zawieje, zamiecie”, które już od pierwszych stron otula mroźną aurą niepokoju. W mieście, które niedawno…















