„Mroczne drogi” – Adam Przechrzta – recenzja
Zielona Góra. Miasto, które w fantazji Adama Przechrzty jest niczym prastare, mityczne drzewo, którego korzenie sięgają w głąb zapomnianych epok, a gałęzie splatają się z nitkami magii, historii i brudnego realizmu. Po pierwszym tomie, który wprowadził nas w ten niezwykły świat, gdzie prastare moce cicho szepczą zza zasłony codzienności, „Mroczne Drogi„, druga odsłona cyklu „Magiczna Zielona Góra”, rzuca nas w sam środek burzy. Jeśli Janusz, nasz znajomy z pierwszych stron, myślał, że po zażegnanych kryzysach czeka go choć chwila wytchnienia, to srogo się przeliczył. Adam Przechrzta nie daje taryfy ulgowej, od razu wpychając bohatera w sam środek awantury, która szybko przeradza się w epicką wojnę na trzech światach, gdzie „nóż…
“Fałszywy Pieśniarz” – Martyna Raduchowska – recenzja
Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby zasłona oddzielająca nasz świat od krainy zmarłych była zadziwiająco cienka? Gdyby mroczne byty zza grobu mogły bez trudu przenikać do naszej rzeczywistości? A co, jeśli wypowiedziane w słabości życzenie zamieniłoby się w śmiertelną klątwę, a grzechy przeszłości nie tylko cię prześladowały, lecz wręcz dążyły do wyrwania twej duszy i zawładnięcia nią na wieki? Czy kiedykolwiek śniliście koszmary tak realne, że zaczynały kształtować rzeczywistość? Odpowiedzi na te frapujące pytania znajdziecie w „Fałszywym Pieśniarzu”, trzecim tomie cyklu „Szamanka od umarlaków”. Martyna Raduchowska zaprasza nas do mrocznych zakamarków Wrocławia, gdzie śledztwo prowadzone przez Wydział Opętań i Nawiedzeń staje się bramą do prawdziwego koszmaru. Czy odważycie się…
“Demon luster” – Martyna Raduchowska – recenzja
Czy zatęskniliście za Idą i jej pechem? A może jesteście ciekawi, jak radzi sobie jako świeżo upieczona konsultantka do spraw pośmiertnych Wydziału Opętań i Nawiedzeń? Jeśli tak, to powinniście sięgnąć po drugi tom cyklu „Szamanki od umarlaków” – „Demon luster” i dać się porwać ponownie Martynie Raduchowskiej w mroczny świat Wrocławia. Jak pamiętacie, Ida Brzezińska jest szamanką od umarlaków, która na początku swojej kariery popełniła parę błędów, w tym jeden dość poważny. Bo jak to można złożyć bez zastanowienia nieśmiertelną przysięgę, która może popchnąć w objęcia niebytu? W szczególności, że dotyczy ona zrobienia czegoś co jest prawie nierealne. Bo jak nauczyć się przechodzić przez lustra, jak odnaleźć konkretny zwierciadlany świat, …
“Szamanka od umarlaków” – Martyna Raduchowska – recenzja
Są takie książki, na które trafia się dopiero gdy na rynku pojawia się kolejne wydanie. Sięga, czyta i po skończonej uczcie czytelniczej zastanawia się, dlaczego tak późno trafił na tą pozycję. Tak było ze mną i “Szamanką od umarlaków” Martyny Raduchowskiej. Dopiero trzecie wydanie rzuciło mi się w oczy i postanowiłam po nie sięgnąć. Żałuje, że ta późno się to stało. “Szamanka od umarlaków” jest debiutem literackim Martyny Raduchowskiej, który miał miejsce w 2011 roku, czyli trzynaście lat temu. Teraz mamy okazję podziwiać trzecie wydanie, które wyróżnia się od pozostałych. Zostało poszerzone o niepublikowane dotychczas opowiadanie “Maszkarada” a także dopracowane graficznie. Barwione brzegi i mieniąca się okładka kuszą artystyczne dusze.…
“Antykwariat pod salamandrą” – Adam Przechrzta – recenzja
Zielona Góra – spokojne miasto pełne winnic i starych kamienic, skrywa mroczne tajemnice. Magowie, magiczne sklepy i portale do innych światów to tylko wierzchołek góry lodowej. Nie mówiąc już o intrygach, krwawych potyczkach czy wojnach klanów. Macie zatem ochotę odwiedzić magiczną Zieloną Górę? Jeśli tak to sięgnijcie po “Antykwariat pod salamandrą” Adama Przechrzty. Janusz Magnuszewski, choć pochodzi z rodu magów, to dni woli spędzać wśród starych książek w swoim Antykwariacie pod Salamandrą niż bawić się magią. Jego życie toczy się spokojnym rytmem, przerywanym warzeniem wyśmienitego piwa. Jednak los ma dla niego inne plany. Kiedy zostaje wciągnięty w wir magicznych wydarzeń, musi stawić czoła temu co do tej pory skrzętnie unikał.…
“Znachorka” – Małgorzata Starosta – recenzja
Czy słyszeliście o Barbarze Zdunk? Ostatniej kobiecie w Europie straconej na stosie, rzekomo za czary? Jej legenda wciąż unosi się nad Reszlem, a historia zatoczyła koło w powieści Małgorzaty Starosty “Znachorka”. Czyżby wśród potomków czarownicy tliła się jeszcze magia? Jesteście ciekawi? Igor, ambitny dziennikarz pragnący prestiżowej nagrody, porzuca wszystko i wyrusza na Warmię, gdzie ma zamiar zebrać materiał na swój reportaż. Osiada w Zagrodziu, gdzie poznaję Lenę, prowadzącą sklep “Pełnia”. Nie jest to taki zwykły sklep, bo poza ziołami i tajemniczymi miksturami, skrywa w sobie odrobinę magii. Tak o wkraczamy w świat słowiańskich tradycji, gdzie granica między rzeczywistością a magią staje się coraz bardziej niewyraźna. Czy Igorowi uda się zebrać…






