W pajęczynie snów i żalu – recenzja książki „Siewcy koszmarów” Martyny Raduchowskiej
Wyobraź sobie świat, w którym zegary przestają mierzyć czas, a zaczynają odliczać kolejne uderzenia Twojego serca. Świat, w którym granica między tym, co widzisz po otwarciu oczu, a tym, co prześladuje Cię pod powiekami, ostatecznie i bezpowrotnie runęła. Ida Brzezińska, szamanka, którą pokochaliśmy za cięty język i specyficzny rodzaj metafizycznego pecha, powraca w czwartym tomie serii – „Siewcach koszmarów”. To jednak powrót zupełnie inny niż dotychczasowe. Martyna Raduchowska oddała w nasze ręce książkę, która jest gęsta, nastrojowa i skupiona na wnętrzu bohatera bardziej niż jakakolwiek wcześniejsza część. Fabuła czwartego tomu rzuca nas w sam środek egzystencjalnego i metafizycznego trzęsienia ziemi. Niebo pęka, Ziemia drży, a śmierć – dotychczasowa stała w…
Słoneczny romans w cieniu Nawii – recenzja książki „Wybranka boga słońca” Eweliny Kasiuby
Wyobraźmy sobie świat, w którym granica między tym, co ludzkie, a tym, co boskie, jest cienka niczym pajęcza nić rozpięta o poranku między drzewami gęstej, pierwotnej puszczy. To rzeczywistość, w której szum liści nie jest tylko efektem wiatru, lecz szeptem dawnych potęg, a zachodzące słońce to nie zjawisko astronomiczne, lecz manifestacja potęgi bóstwa, które właśnie udaje się na spoczynek. Ewelina Kasiuba w swojej powieści „Wybranka boga słońca” zaprasza nas do literackiej podróży w głąb słowiańskich wierzeń, gdzie to, co niepojęte i potężne, przenika się z prozą codziennego życia, a losy śmiertelników stają się pionkami w odwiecznej partii szachów rozgrywanej przez kapryśnych bogów. Jest to propozycja, która wyróżnia się na tle…
W cieniu południa, w blasku obiektywu – recenzja książki „Klątwa południcy” Agaty Suchockiej
Kiedy słońce osiąga swój zenit, a rozgrzane powietrze nad polami zaczyna drgać w nienaturalnym bezruchu, rodzi się lęk stary jak sama ziemia. W ludowych wierzeniach to właśnie wtedy na miedzach objawiała się ona – południca, przerażająca zjawa niosąca obłęd i śmierć tym, którzy nie uszanowali pory odpoczynku. Agata Suchocka w swojej powieści „Klątwa Południcy” bierze ten archaiczny lęk na warsztat, ale zamiast serwować nam skostniałą baśń czy kolejny literacki skansen, osadza go w ramach współczesnej, dusznej i niezwykle zmysłowej prozy. Autorka zaprasza nas do świata, w którym granica między tym, co ludzkie, a tym, co potworne, jest cieńsza niż błona fotograficznego negatywu, a przeszłość nie jest tylko wspomnieniem, lecz żywą,…
Gdzie anioły nie zaglądają, a diabły boją się wejść – recenzja książki „Ja, potępiona” Katarzyny Bereniki Miszczuk
W mrocznych głębinach zaświatów, gdzie największą „atrakcją” jest liczenie oczek w nadgniłych ziemniakach, a perspektywę wieczności wypełnia wyłącznie wszechobecna, dobijająca szarość, Katarzyna Berenika Miszczuk osadza akcję trzeciego tomu swojego cyklu diabelsko – anielskiego. „Ja, potępiona” to powrót do uniwersum, w którym granica między światłością a mrokiem okazuje się cieńsza niż włos anielski, a cięte, sarkastyczne poczucie humoru staje się jedyną bronią zdolną przetrwać w starciu z postaciami, które na stałe zapisały się na najczarniejszych kartach ludzkiej historii. Autorka, wierna swojemu stylowi, po raz kolejny udowadnia, że zaświaty w jej wydaniu to nie nudna teologiczna zagadka, lecz arena pełna absurdów, miłosnych zawirowań i przygód, od których trudno się oderwać nawet w…
„Stalowe skrzydła” – Angelika Grajek – recenzja
Gdyby strach miał swój zapach, w murach rezydencji Ynys Grug pachniałby zakurzoną biblioteką, zimnym żelazem i wszechobecną, duszną mgłą. To właśnie tutaj, na kartach powieści „Stalowe skrzydła” autorstwa Angeliki Grajek, splatają się losy dwóch istot, które teoretycznie nie powinny mieć ze sobą nic wspólnego. On jest centaurem, dumnym synem natury zakutym w niewolnicze pęta, ona zaś córką oprawcy, która we własnym domu czuje się bardziej intruzem niż dziedziczką. Autorka otwiera przed nami drzwi do świata, w którym magia dogorywa pod butem bezwzględnego postępu technicznego, a mityczne stworzenia są jedynie bolesnym wspomnieniem dawnej potęgi, zredukowanym do roli upokorzonej służby lub salonowej ciekawostki. To opowieść o ucieczce, która ma być szansą na…
“Płacz” – Marta Kisiel – recenzja
Gdyby ciemność miała swój własny, głuchy dźwięk, prawdopodobnie brzmiałaby jak narastający szloch, który dławi gardło i nie pozwala zaczerpnąć tchu. W świecie wykreowanym przez Martę Kisiel mrok zawsze czaił się gdzieś na obrzeżach, ale dopiero w powieści „Płacz” postanowił on wystąpić z cienia, by objąć nas lodowatym uściskiem. To nie jest zwyczajna historia grozy, to literacka wyprawa w samo serce dolnośląskiej mgły, gdzie granica między tym, co rzeczywiste, a tym, co wyśnione w malignie, zaciera się niemal całkowicie. Autorka rzuca nas w wir wydarzeń, które udowadniają, że wielkie zło nigdy nie rodzi się z niczego – ono kiełkuje powoli, podlewane drobnymi podłościami, przemilczeniami i lękiem, aż w końcu rozrywa grunt…
„Cztery trupy w barszcz” – Magdalena Kubasiewicz, Aneta Jadowska, Milena Wójtowicz, Marta Kisiel – recenzja
Gdy za oknem zapada zmrok, a mróz zaczyna malować na szybach fantazyjne wzory, instynktownie szukamy schronienia w historiach, które ogrzeją nas niczym kubek gorącej czekolady z podwójną porcją pianek. Jednak antologia „Cztery trupy w barszcz” to nie jest zwykłe, przesłodzone bożonarodzeniowe czytadło, które zapomina się zaraz po odłożeniu na półkę. To literackie spotkanie czterech wybitnych autorek polskiej fantastyki – Marty Kisiel, Mileny Wójtowicz, Anety Jadowskiej i Magdaleny Kubasiewicz – które postanowiły udowodnić, że magia świąt najlepiej smakuje z domieszką dreszczyku, nutką absurdu i, oczywiście, solidnie doprawionym śledztwem. Tytuł obiecuje nam makabrę podaną w wazie z tradycyjną zupą i muszę przyznać, że ta obietnica zostaje dotrzymana w sposób niezwykle przewrotny. Zamiast…
„Zatracenie” – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja
W gęstych, tajemniczych lasach Bieszczad, gdzie szept starodawnej magii miesza się z zapachem żywicy i świeżo ściętego drewna, Katarzyna Berenika Miszczuk po raz kolejny zaprasza nas do świata Mnichówki. „Zatracenie” to druga odsłona serii „Ewa i Adam”, która zgrabnie łączy elementy polskiej mitologii, lekkiej obyczajowości i kryminalnej intrygi, osadzając je w malowniczej, choć momentami upiornej, scenerii południowo-wschodniej Polski. Na pierwszym planie mamy Ewę, kobietę zmagająca się nie tylko z przebudzeniem w sobie drzemiących mocy, ale i z prozaicznym, acz równie wymagającym zadaniem: remontem pensjonatu. Autorka, z charakterystyczną dla siebie swadą, rzuca nas w sam środek remontowego chaosu, udowadniając, że czasem łamiące się wiertło potrafi być równie irytujące i niebezpieczne, co…
„Witajcie w moim piekle” – Jacek Piekara – recenzja
Kiedy ostatnio czuliście się zaintrygowani, sięgając po książkę, która obiecuje podróż do najmroczniejszych zakamarków ludzkiej duszy i społeczeństwa? Jacek Piekara, autor znany z kontrowersyjnych i prowokujących dzieł, zaprasza nas właśnie do takiego miejsca w swoim zbiorze opowiadań „Witajcie w moim piekle”. To nie jest lektura dla wrażliwych. To książka, która rzuca wyzwanie, zmusza do myślenia i prowokuje dyskusję na temat granic wolności, opresji i obłędu ideologicznego. Jacek Piekara to postać niezwykła na polskiej scenie literackiej. Urodzony w 1965 roku, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych pisarzy fantastyki, w różnych jej odmianach. Jest również publicystą i redaktorem. Najbardziej znany jest z cyklu „Inkwizytor”, którego bohaterem jest Mordimer Madderdin, choć na swoim…
„Zapadły pałac” – Marta Kisiel – recenzja
Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby Alicja z Krainy Czarów spotkała Umbrella Academy, a wszystko to działo się w postapokaliptycznym, polskim lesie, gdzie logika zwinęła ogon i uciekła, zostawiając za sobą tylko absurd, czarny humor i tajemnicę? Jeśli tak (albo nawet jeśli nie), to „Zapadły pałac. Trupia Główka” Marty Kisiel jest dokładnie tym, czego szukacie. To powieść, która już od pierwszych stron łapie nas za gardło i wciąga w wir wydarzeń tak niesamowitych, że ciężko jest odłożyć ją na bok. Zapomnijcie o bezpiecznych, przewidywalnych historiach – tutaj każda strona to krok w nieznane, a zwykły szkolny obóz rekrutacyjny okazuje się być koszmarem rodem z najbardziej pokręconych snów. Marta Kisiel,…
„Ja, anielica” – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja
„Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle” – to powiedzenie, które w świecie stworzonym przez Katarzynę Berenikę Miszczuk nabiera zupełnie nowego, wielowymiarowego znaczenia. W drugim tomie jej bestsellerowej serii, „Ja, anielica”, przenosimy się z piekielnych czeluści prosto do Arkadii, czyli… Nieba. To zaskakująca zmiana scenerii, która każe postawić pytanie: czy podróż w sfery niebieskie, pełne złotych golemów, świętych i pociesznych putt, okaże się równie satysfakcjonująca co wyprawa w otchłań? Katarzyna Berenika Miszczuk udowadnia, że tak, a nawet więcej – niebo w jej interpretacji jest miejscem równie intrygującym i pełnym absurdów, co piekło. Główna bohaterka, Wiktoria, po niedawnym powrocie do „normalnego” życia, zostaje ponownie wciągnięta w nadprzyrodzone intrygi. Tym razem sprawcą…
„Szepty Mokoszy” – S. Błach, W. Chmielarz, N. Dziadura vel Catrina Curant, A.Kasiak, M. Krajewska, M. Krauze, M. Ludwig, M.B. Łukasiewicz, A. Maciejowska, K. B.Miszczuk, F. M. Piątkowski, E. Raj, K. Żuk-Wieczorkiewicz, K. Wierzbicka – recenzja
„Szepty Mokoszy”, antologia zrodzona z inspiracji słowiańską boginią płodności, ziemi i kobiet, zaprasza nas w intrygującą, choć niejednorodną podróż po meandrach ludzkich uczuć i dawnych wierzeń. Czternastu autorów i autorek podjęło się zadania zinterpretowania tytułowego „szeptu”, a efektem jest zbiór, w którym obok opowieści subtelnych i magicznych pojawiają się też te zaskakujące i kontrowersyjne, balansujące na granicy erotyki i horroru. To swoisty słowiański patchwork, gdzie tradycja miesza się z nowoczesnością, a dawni bogowie wciąż pozostają żywi, choć w zupełnie nowym kontekście. Wśród opowiadań znajdziemy zarówno powrót do historycznych korzeni, jak i spojrzenie na słowiańskość z zupełnie nowej, współczesnej perspektywy. Sylwia Błach w opowiadaniu „Jaryło” zabiera nas w klimaty postapokaliptyczne, gdzie…
„Harde bestie” – E. Białołęcka, A.Kańtoch, M. Wójtowicz, A. Hałas, A. Janusz, M. Raduchowska, A. Zielińska, M. Kisiel, M. Kubasiewicz, A. Jadowska, A. Nieznaj, K. Chodorowska, A.Hrycyszyn – recenzja
Trzynastka to liczba, która dla wielu budzi grozę i kojarzy się z pechem. Jednak w przypadku antologii „Harde bestie” jest to liczba, która symbolizuje potężną siłę literacką, a zarazem nieposkromioną, kobiecą wyobraźnię. Trzynaście utalentowanych autorek, trzynaście twardych bestii, które opanowały karty tej książki i trzynaście opowieści, które skradną wam serce – a może zszargają wam nerwy? Zbiór, będący trzecią odsłoną cyklu Harda Horda, to gratka dla miłośników fantastyki w jej najróżniejszych odcieniach: od mrocznego horroru, przez klasyczne fantasy, po science fiction. Harde autorki po raz kolejny otwierają drzwi do fantastycznych światów i zapraszają do niebezpiecznej gry z potworami, które czyhają na każdej stronie. Niektóre z nich są oczywiste, inne zaskakują…
„Dumbledore. Życie i kłamstwa najsłynniejszego dyrektora Hogwartu” – Irvin Khaytman – recenzja
Albus Dumbledore. Już samo to imię wywołuje w fanach Harry’ego Pottera lawinę emocji – od bezgranicznego podziwu i zaufania, po skomplikowaną mieszankę podejrzeń i rozczarowania, którą zasiała w nas sama J.K. Rowling w finałowym tomie sagi. Przez lata wydawał się być symbolem mądrości, dobroci i nieskończonej mocy, wzorem mentora i obrońcy, który nigdy nie zawodził. Był filarem, na którym opierał się cały świat czarodziejów, uosobieniem światła w najciemniejszych czasach. Jednak co, jeśli cała ta misternie budowana fasada była jedynie starannie wyreżyserowanym spektaklem, a my – niczym Harry Potter – byliśmy tylko pionkami w jego wielkiej grze? Co, jeśli każdy jego krok, każda podjęta decyzja, każdy uśmiech i każde słowo miały…
“Witajcie w Zaklętej Krainie” – Jacek Piekara – recenzja
Jacek Piekara, twórca postaci, która stała się niemal synonimem polskiej mrocznej fantastyki – inkwizytora Mordimera Madderdina – w zbiorze „Witajcie w Zaklętej Krainie” zaprasza nas w niezwykłą, nostalgiczną podróż. To swoista archeologia literacka, prowadząca do samych początków jego bogatej kariery. Antologia ta gromadzi bowiem opowiadania i mikropowieści, z których większość powstała w latach 80. i na początku lat 90. ubiegłego wieku. Co istotne, teksty te prezentowane są w formie oryginalnej, bez późniejszych redakcyjnych szlifów, co pozwala nam niczym przez lupę przyjrzeć się kiełkującemu talentowi młodego pisarza, który już wtedy odważnie eksplorował mroczne zakamarki ludzkiej natury i fantastycznych światów. Zbiór otwiera gratka dla miłośników klasyki heroic fantasy: „Conan. Pani Śmierci”. Któż…















