“Kuszenie” – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja
Czy zastanawialiście się co może wyniknąć, kiedy świat słowiańskich wierzeń zmiesza się z japońską kulturą? Jakie demony i upiory mogą się z tego zrodzić? Co ciekawego może powiedzieć diabeł, tam gdzie mówi dobranoc i czy trzeba uważać na diabelski lubczyk? A może chcielibyście na nowo poznać historię Ewy i Adama? Zainteresowani? Jeśli tak to powinniście rzucić wszystko i pojechać w Bieszczady. Tam Katarzyna Berenika Miszczuk kusi swoją najnowszą powieścią “Kuszenie”. Ewa, to trzydziestoletnia, pewna siebie kobieta. Pochodzi z silnego kobiecego rodu skrywającego tajemnice. Pewnego dnia rzuca pracę i postanawia przenieść się do Bieszczad. Natrafiła bowiem na ogłoszenie sprzedaży starego domu, idealnego na pensjonat. Oczarował ją i nie dużo myśląc, pojechała…
“Mała draka w fińskiej dzielnicy” – Marta Kisiel – recenzja
Stare Deszczno niczym szczególnym się nie wyróżnia spośród innych małych miasteczek. No dobrze, posiada kopiec całkiem zwyczajny, choć dość duży i starą stodołę. Nie ma tu dyskontów, ale za to jest fińska dzielnica, a dokładniej mówiąc, dzielnica zbudowana z fińskich domków. I choć na pierwszy rzut oka to ona powinna przyciągają uwagę to jednak jej mieszkańcy budzą o wiele większe zainteresowanie. Mieszkają tam nietuzinkowe babcie, skrywające spory bagaż tajemnic. I tak się składa, że gdy zjeżdżają do nich wnuczęta, zaczynają dziać się dziwne rzeczy: ot zorza polarna nad miastem, latające po dzielnicy kiwi z morderczymi zamiarami i gadające chodniki. Zaintrygowani, prawda? Więc, na co czekacie – sięgajcie po książkę Marty…
“Grzechòt” – Maciej Lewandowski – recenzja
Legenda Czarnej Wołgi, mrocznej limuzyny porywającej dzieci, od lat wzbudza strach i rozpala wyobraźnię. Domysły na temat jej pasażerów i pochodzenia sprawiły, że stanowi ona jedną z bardziej fascynujących miejskich legend a wariancji na jej temat jest sporo. Zainspirowała ona również Macieja Lewandowskiego, który przywraca ją do życia w swojej powieści “Grzechòt”. Gotowi na stawienie czoła Czarnej Wołdze? “Grzechòt” zabiera nas do małej nadmorskiej miejscowości Czartyże, gdzie beztroskie wakacje trwają w najlepsze. Pewnego dnia Kuba, jeden z głównych bohaterów, odkrywa na działce sąsiada, w starą stodole, czarne auto. Ciekawość pcha go do środka, a kropla jego krwi budzi do życia coś, co drzemało w zapomnieniu. Na spokojną okolicę nadciągają ciemne…
“Mszczuj” – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja
Tęskniliście za magiczną atmosferą Bielin, w których to słowiańskie wierzenie wiodą prym? A może chcielibyście się dowiedzieć co słychać u szeptuchy, która igrała ze Swarożycem? Jeśli tak to powinniście sięgnąć po kolejny, siódmy już tom cyklu “Kwiat paproci” – “Mszczuj”. Katarzyna Berenika Miszczuk po raz kolejny zaprasza nas na niezwykłą podróż do świata słowiańskich bóstw i wierzeń. “Mszczuj” zabiera nas w podróż w czasie. Cofamy się do młodzieńczych lat Jagi, do czasu przesilenia zimowego, kiedy to Weles opuścił zaświaty a z czeluści puszczy zaczęły wyłania się potwory i demony. Jak przystało na szeptuchę, Jaga próbuje zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom, walcząc z mrocznymi siłami. Aby urozmaicić jej zmagania musi jeszcze radzić sobie…
“Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie” – P.Hendel, A.Jadowska, M.Kisiel, M.Krajewska, A. Kulbat, K. B. Miszczuk, M. Raduchowska, J. Rolska, M. Starosta, A. Szumacher – recenzja
Co kryje się w mrokach starodawnych borów i szuwarów, gdy noc Kupały otacza świat mgłą tajemnicy, a granica między tym, co znane, a tym, co nadprzyrodzone, zaciera się, ustępując miejsca szeptom prastarych bóstw i istot? Antologia „Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie” to zaproszenie do świata, w którym słowiańskie wierzenia ożywają na nowo, a znane polskie autorki snują opowieści, które mrożą krew w żyłach, chwytają za serce i skłaniają do refleksji. To zbiór różnorodnych głosów, z których każdy na swój unikalny sposób interpretuje bogactwo rodzimego folkloru, udowadniając, że dawne legendy wciąż mają moc oddziaływania i potrafią inspirować do tworzenia historii osadzonych zarówno w odległej przeszłości, jak i w dobrze nam…
„Gniewa” – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja
Cztery lata temu sięgnęłam po “Szeptuchę” Katarzyny Bereniki Miszczuk. “Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, romans i ogromna dawka humoru” musiało mnie skusić i cóż przepadłam. Pochłonęłam całą serię Kwiatu Paproci zauroczona ową historią. Z utęsknieniem czekałam na wieści czy może autorka znowu przypomni sobie o bohaterach, których powołała do życia. Nie muszę zatem mówić jak wielką radość sprawiło mi pojawianie się “Gniewy”, kolejnego tomu, który przybliża nam historię Jarogniewy. Baby Jagi z Bielin. Jarogniewna czyli nasza Jaga narzeka na nudę. Nic się nie dzieje, żadnych nagłych wypadków, no po prostu monotonia. Mówi się, że nie powinno się losu kusi a tym swoim marudzeniem Jaga los właśnie skusiła. Bo oto znalezione zostają…






