Nominacje do 30. Nagrody Literackiej Nike, źródło: wyborcza.pl
Świat Literatury

Poznaliśmy nominacje do 30. Nagrody Literackiej Nike

Jesień w polskiej literaturze zapowiada się niezwykle gorąco. Ogłoszono właśnie nominacje do jubileuszowej, 30. edycji Nagrody Literackiej Nike – najważniejszego i najbardziej prestiżowego wyróżnienia książkowego w Polsce. Na długiej liście znalazły się dwadzieścia wyjątkowych pozycji. Kto ma szansę na statuetkę i 100 tysięcy złotych? Przyjrzyjmy się tegorocznym nominowanym!

Bogactwo gatunków i literacka różnorodność

Tegoroczna dwudziestka pokazuje pełen wachlarz tego, co w polskiej literaturze najciekawsze, najbardziej poruszające i najodważniejsze. Kapituła nagrody doceniła różnorodne formy wypowiedzi – trzon listy stanowi 7 powieści, ale tuż za nimi plasują się 4 reportaże oraz 4 tomy poetyckie. Zestawienie dopełniają 2 biografie, debiutancki zbiór opowiadań, esej oraz autobiografia.

Oto jak prezentują się tegoroczni nominowani do Nagrody literackiej NIKE:

Powieści i proza:

  • Maciej Hen, „Tratwa z pomarańczami” (wyd. Filtry) – opis książki
  • Michał Komar, „Józef, czyli…” (wyd. Czuły Barbarzyńca Press) – opis książki
  • Weronika Murek, „Urodziny” (wyd. Czarne) – opis książki
  • Zyta Rudzka, „Tylko durnie żyją do końca” (wyd. W.A.B.) – opis książki
  • Paweł Rzewuski, „Krzywda” (wyd. ArtRage) – opis książki
  • Maciej Siembieda, „Gołoborze” (wyd. Znak Literanova) – opis książki
  • Maciej Sieńczyk, „Pijaczek” (wyd. Biblioteka Śląska w Katowicach) – opis książki
  • Szczepan Twardoch, „Null” (wyd. Marginesy) – opis książki

Reportaże i esej:

  • Kasper Bajon, „Poznań kolonialny. Rodzinna historia z Tanzanią w tle” (wyd. Czarne) – opis książki
  • Anna Bikont, „Nie koniec, nie początek. Powojenne wybory polskich Żydów” (wyd. Czarne) – opis książki
  • Marta Grzywacz, „Radość Soboty. Archiwum życia i śmierci” (wyd. Czarne) – opis książki
  • Michał Tabaczyński, „Kieszonkowa metropolia. W rok dookoła Bydgoszczy” (wyd. Czarne) – opis książki
  • Jarosław Mikołajewski, „Marsala” – esej (wyd. Austeria) – opis książki

Biografie, autobiografia i opowiadania:

  • Łukasz Garbal, „Wańkowicz. Życie na kraterze” – biografia (wyd. Czarne) – opis książki
  • Krzysztof Łapiński, „Najmądrzejszy. Biografia Sokratesa” – biografia (wyd. Agora) – opis książki
  • Dorota Grabek, „Zmartwychwstanki” – debiutancki zbiór opowiadań (wyd. Czarne) – opis książki

Poezja:

  • Justyna Kulikowska, „Wnyki dla światła” (wyd. WBPiCAK) – opis książki
  • Tomasz Pietrzak, „Bery z dzielni” (wyd. Znak) – opis książki
  • Anna Piwkowska, „Prześwity” (wyd. Znak) – opis książki
  • Jurij Zawadski, „Jak poczuć się samotnym w zatłoczonym pociągu” (wyd. Korporacja Ha!art) – opis książki

Wydawniczy lider i debiutanci

Nie sposób przejść obojętnie obok statystyk wydawniczych. Prawdziwym triumfatorem tego etapu jest Wydawnictwo Czarne, które zdobyło aż 7 nominacji. Oficyna założona przez Andrzeja Stasiuka i Monikę Sznajderman wyśrubowała swój własny rekord – w całej 30-letniej historii Nagrody Nike aż 70 nominowanych książek wyszło właśnie spod ich skrzydeł.

Warto też odnotować historyczne debiuty na liście Nike – po raz pierwszy w historii o nagrodę powalczą książki wydane przez wydawnictwo ArtRage (powieść Pawła Rzewuskiego) oraz Bibliotekę Śląską w Katowicach (powieść Macieja Sieńczyka).

Znane nazwiska i powroty po statuetkę

Dla 10 autorów i autorek obecność na liście to pierwsza nominacja do Nike w karierze. Jednak na giełdzie nazwisk nie brakuje dobrze znanych klasyków. Po raz czwarty nominowani zostali Anna Bikont oraz Szczepan Twardoch (laureat Nike Czytelników z 2013 roku za „Morfinę”). Po raz trzeci na liście gościmy poetów Justynę Kulikowską, Tomasza Pietrzaka, Jarosława Mikołajewskiego oraz Zytę Rudzką (laureatkę głównej Nagrody Nike z 2023 roku za powieść „Ten się śmieje, kto ma zęby”). Rekordzistami pod względem liczby nominacji w historii nagrody pozostają Tadeusz Różewicz oraz Andrzej Stasiuk (po 10 nominacji).

Kto zdecyduje o wygranej?

Grono jurorów 30. edycji tworzą wybitni znawcy literatury, krytycy i twórcy. Przewodniczącym kapituły został Witold Bereś – dziennikarz, scenarzysta i biographer. Obok niego w jury zasiadają: Anna Arno, Bogdan Białek, Andrzej Brzeziecki, Zbigniew Mentzel, Natasza Parzymies, Radosław Romaniuk oraz Katarzyna Sawicka-Mierzyńska.

Na początku września jury ogłosi ścisły finał – 7 książek-finalistów A  4 października na uroczystej gali wręczone zostaną nagrody.  Zwycięzca lub zwyciężczyni otrzyma statuetkę dłuta Gustawa Zemły oraz kwotę 100 tys. zł. Tradycyjnie swojego laureata wybiorą również czytelnicy i czytelniczki „Gazety Wyborczej”.

 

⇒  Więcej artykułów o: Nagroda Literacka Nike  

 

źródło: wyborcza.pl

 

Więcej o książkach nominowanych do Nagrody Literackiej NIKE:

 

 

„Tratwa z pomarańczami” – Maciej Hen

"Tratwa z pomarańczami" - Maciej Hen - okładkaWydawnictwo: Filtry

Opis: W tej autobiograficznej opowieści Maciej Hen wspomina epokę wczesnego PRL-u. Kreśli obraz życia codziennego widziany oczami dziecka. Chłopiec z warszawskiej inteligenckiej rodziny czyta książki, słucha Beatlesów, marzy o zostaniu artystą i przeżywa pierwsze miłości. Jednocześnie odkrywa swoją żydowską tożsamość i mierzy się z narastającym antysemityzmem, który zapowiada wypadki Marca ’68. Obserwujemy, jak do świata bohatera powoli wdzierają się nieufność i strach. Żydzi są zmuszeni „podawać na wyjazd”.

„Tratwa z pomarańczami” pozostaje jednak pochwałą życia. Autor nie godzi się złożyć swojego dzieciństwa w ofierze Historii, jego książkę rozświetlają sceny pełne humoru, ciepłe wspomnienia miejsc i ludzi, czuły portret matki. W dziejowych zawirowaniach najpewniejszym ratunkiem okazuje się, nie po raz pierwszy, darząca się nawzajem troską mała, ludzka wspólnota.

 

 

„Józef, czyli…” – Michał Komar

"Józef, czyli…" - Michał Komar - okładkaWydawnictwo: Czuły Barbarzyńca Press

Opis: Dystopijny, groteskowy, kunsztownie skonstruowany świat powieści Michała Komara JÓZEF, CZYLI… usidla nas od pierwszych zdań. Autor jest przecież mistrzem w bawieniu się gatunkami, stylami i konwencjami: oto powieść sensacyjna, polityczny thriller, powiastka filozoficzna czy może romans? Świat fałszywych idei, szaleństwo internetu i zadawane wciąż na nowo pytania o istotę ludzkiej natury. Przed czytelnikiem zostaje otwartych wiele drzwi…

 

 

 

 

„Urodziny” – Weronika Murek

"Urodziny" - Weronika Murek - okładka Wydawnictwo: Czarne

Opis: Kim jest Jaga Babażyna? Starzejącą się aktorką, a może reżyserką inscenizującą spektakl grozy? Kogo gra w swoim życiu? A może to życie z nią pogrywa? A jeśli tak, to w którym ze światów?

Brawurowa powieść Weroniki Murek to historia o teatrze życia, w którym nie wiadomo, kto jest lalką, a kto pociąga za sznurki. Pełna intryg nicujących rzeczywistość, wydarzeń, które wymykają się wszelkim regułom, i niepokoju, który czai się tuż-tuż, w garderobie pośród kostiumów, pod stołem czy przy zejściu do metra.

 

 

„Tylko durnie żyją do końca” – Zyta Rudzka

"Tylko durnie żyją do końca" - Zyta Rudzka - okładkaWydawnictwo: W.A.B.

Opis: Lida, nauczycielka wychowania fizycznego, porzuca duże miasto i wybiera życie na uboczu z dwoma mężczyznami. Jest outsiderką, która szuka przyjemności i je znajduje. Lida ma w sobie wyniosłość wobec tego, co złego ją od losu spotyka. I nie przygląda się światu, tylko się z nim zderza.

Nowa powieść Zyty Rudzkiej to historia miłości możliwej, a zarazem bardzo zwyczajnej. Zło działa i wiąże nici na drugim planie tej opowieści.

 

 

 

 

„Krzywda” – Paweł Rzewuski

"Krzywda" - Paweł Rzewuski - okładkaWydawnictwo: ArtRage

Opis: Rok 1632. Przez kraj czekający co przyniesie kolejne bezkrólewie podąża dwóch wędrowców: ślepy szlachcic i jego olbrzymi, wiecznie milczący towarzysz. Nie wiadomo skąd i dokąd zmierzają, ale wiadomo, że niosą ze sobą tajemnice wspólnej drogi.

W karczmach i zajazdach, na weselu i w kolasie, wszędzie ślepy szlachcic dzieli się opowieściami o Stanisławie Wróblewskim herbu Krzywda. Wróblewski przemierza Rzeczpospolitą, stając się raz bohaterem, raz mimowolnym świadkiem wydarzeń budzących grozę. Świat w opowieściach bezimiennego szlachcica jest pełen demonów i diabłów – zaludniają go monstra rodem z przedchrześcijańskich wierzeń. Każda z historii opowiada o innym wydarzeniu z życia Stanisława Wróblewskiego: sejmiku, który zakończył się krwawą łaźnią, spokojnym świętowaniu, które przerodziło się w tragedię, czy nieszczęśliwej miłości gdzieś w górach na granicy z Siedmiogrodem. Każda pozwala lepiej zrozumieć, kim jest Stanisław Wróblewski. Wszystko zaś prowadzi do epilogu w karczmie na zamarzniętym Bałtyku, w którym bezimienny ślepiec spotyka swoją nemezis.

Krzywda jest powieścią szkatułkową o losach człowieka bez domu, rzucanego z miejsca na miejsce od puszczy na Żmudzi, przez daleki ukraiński step i Prusy, po Karpaty.

 

 

„Gołoborze” – Maciej Siembieda

"Gołoborze" - Maciej Siembieda - okładkaWydawnictwo: Znak Literanova

Opis: HISTORIA USZYTA NA PODSZEWCE ZŁA
W świętokrzyskich lasach, w cieniu Łysej Góry, obok miejsca, gdzie na Czarciej Polanie głaz przygniótł diabła, od lat toczy się zajadła wojna.
Dwa zwaśnione rody pielęgnują nienawiść, której nauczyli ich przodkowie.
W tej wsi są ludzie z kamienia twardszego i ostrzejszego niż te na gołoborzu, a ich oczy płoną gniewem. Wszyscy wiedzą, że wojna między Kończakami a Cebrzynami jest święta, morderstwo – honorowe, a rodzina i obowiązek wobec niej stoją ponad prawem.
Wyrok wymierza się tutaj osobiście.
Najlepiej nożem.
Stefan Cebrzyna nie mógł od tego uciec. Nawet jeśli Jadźka Kończakowa była dla niego od zemsty ważniejsza.
Przysięgi złożone ojcom muszą zostać dotrzymane.
TUTAJ HONOR ZNACZY WIĘCEJ NIŻ ŻYCIE, A ZEMSTA DZIAŁA NAWET ZZA GROBU.

 

 

„Pijaczek” – Maciej Sieńczyk

"Pijaczek" - Maciej Sieńczyk - okładkaWydawnictwo: Biblioteka Śląska w Katowicach

Opis: Jeżeli Pijaczek jest „lumpem”, to lumpem nowszych czasów – wewnętrznie sprzecznym, teatralnie wymuskanym, zagubionym w formie i raz po raz ją przekraczającym. Budzi naszą sympatię, to znowu ją traci, a kiedy zyskuje i wzrusza, to za chwilę odpycha, odstręcza i brzydzi. Tak rozkołysanej moralnie, dramatycznie niestabilnej, a przez to prawdziwej, postaci dawno w naszej literaturze nie było (Karol Maliszewski).

 

 

 

 

„Null” – Szczepan Twardoch

"Null" - Szczepan Twardoch - okładkaWydawnictwo: Marginesy

Opis: Nadziei nie ma.

Jest błoto, drony i betonowy strop piwnicy, jeśli masz dość szczęścia, i bunkier, który nazywasz blindażem, a zwykle jest marną jamą w ziemi. O co więc walczysz? Czy wierzysz jeszcze w sens tej walki?

Na pierwszej linii frontu – na „nullu” – w odciętym rzeką kawałku świata, którego nie można oddać, choć się go nie ocali, Koń i jego towarzysze wypatrują światła, wiedząc, że to, które nadejdzie, będzie raczej rozpalającą niebo eksplozją. Na nullu braterstwo i odwaga nabierają nowego znaczenia, racjonalność ustępuje intuicji, przesądom i wierze. Są ochotnicy i są mobiki, którzy nie chcą walczyć, jest miłość krótka jak życie na froncie i bywa też internet ze starlinka.

Koń to rozumie, chociaż żołnierzem jest od niedawna. Wszystko, w co dotąd wierzył i co kochał, umarło, zostawił więc za sobą zgliszcza dawnego życia w Polsce i wyjechał walczyć i szukać odkupienia – a może śmierci? Obumarły w środku poznaje Zuję, pierwszą, która nosi to imię. Zuja wyzwala w nim to, co uważał za dawno martwe. Przeszłość, o której Koń nie mówi i nie chce myśleć, ciągle powraca.

Jest też pies, którego nie uzdrowił mag z Tadżykistanu.

 

 

„Poznań kolonialny. Rodzinna historia z Tanzanią w tle” – Kasper Bajon

"Poznań kolonialny. Rodzinna historia z Tanzanią w tle" - Kasper Bajon - okładkaWydawnictwo: Czarne

Opis: Uważne studiowanie rodzinnych albumów i przyglądanie się znaczkom mogą niekiedy doprowadzić do wstrząsających odkryć. Dla Kaspra Bajona historia rodzinna okazała się źródłem wiedzy o polskim udziale w kolonizacji Afryki.

Gdy pod koniec XIX wieku Cesarstwo Niemieckie, nieco spóźnione, zasiadło do kolonialnego stołu, przypadły mu spore obszary dzisiejszej Tanzanii, Rwandy i Burundi. Nazwano je Niemiecką Afryką Wschodnią. Na przełomie stuleci udawało się tam wielu Polaków, mieszkańców zaboru niemieckiego – przede wszystkim wojskowych, lekarzy, ale też budowniczych i przedsiębiorców. Wśród nich byli stryjeczny pradziadek autora Stanisław Bajon, który postawił kilka kamienic i kościół na poznańskich Jeżycach, oraz jego szwagier Paul Fenster. Sto lat później Kasper Bajon wyruszył ich śladami w podróż do Tanzanii, gdzie obserwował skutki europejskiej eksploatacji tych ziem.

Jego książka to barwna i osobista historia utkana z rodzinnych dokumentów, skrawków pamięci, domniemań, lektur i własnych przygód, ale także opowieść o nieoczywistych związkach Poznania i tamtejszego mieszczaństwa z niemieckim „projektem kolonialnym” w Afryce.

 

 

„Nie koniec, nie początek. Powojenne wybory polskich Żydów” – Anna Bikont

"Nie koniec, nie początek. Powojenne wybory polskich Żydów" - Anna Bikont - okładkaWydawnictwo: Czarne

Opis: Żydowscy rolnicy na Dolnym Śląsku nadający krowom imiona w jidysz. Żydzi odbudowujący na zgliszczach życie religijne, wydający gazety, prowadzący szkoły, angażujący się w politykę. Usiłujący nielegalnie wydostać się z Polski, miesiącami w drodze, w oczekiwaniu na pociąg, statek. Uparcie, lecz bezskutecznie próbujący dochodzić sprawiedliwości przed sądem. Pieczołowicie zbierający świadectwa Zagłady. Kołyszący dzieci w wózkach w obozach dla uchodźców. Planujący zatruć wodę w niemieckich miastach.

Obraz żydowskiego życia tuż po wojnie to wciąż słabo znany „krajobraz po bitwie”. Osamotnieni, często przytłoczeni wyrzutami sumienia, że to właśnie im udało się przetrwać, otoczeni wrogością, nieraz w śmiertelnym niebezpieczeństwie, musieli podjąć nieskończenie trudną decyzję – co dalej? Czy zostać w kraju, gdzie spoczęły prochy ich bliskich, czy opuścić na zawsze ten wielki cmentarz i zacząć od nowa? Czy pielęgnować żydowską tradycję, czy też porzucić tożsamość, która stała się przyczyną tylu cierpień, i skrzętnie ukryć swoje pochodzenie? Jak wejść w to nowe życie, które naznaczyła pustka?

Książka Anny Bikont to pierwszy reportaż całościowo opisujący losy polskich ocalałych Żydów i Żydówek w tuż powojennych latach. To przemilczana historia, która domagała się opowiedzenia.

 

 

„Radość Soboty. Archiwum życia i śmierci” – Marta Grzywacz

"Radość Soboty. Archiwum życia i śmierci" - Marta Grzywacz - okładkaWydawnictwo: Czarne

Opis: To, czego nie można było wykrzyczeć światu, zostało zakopane w ziemi.

Tuż po rozpoczęciu II wojny światowej Emanuel Ringelblum, trzydziestodziewięcioletni historyk, nauczyciel i działacz społeczny, zaczyna gromadzić informacje o życiu Żydów pod okupacją niemiecką. Niedługo potem zaprasza do współpracy innych – podobnie jak on historyków i społeczników, a także ekonomistów, literatów, przedsiębiorców. W getcie warszawskim powstaje tajna organizacja Oneg Szabat („Radość soboty”),która ma zbierać dowody na istnienie żydowskiego świata: relacje, dzienniki, prywatną korespondencję, teksty literackie, zdjęcia, rysunki, prasę, dokumenty urzędowe, programy teatralne, kartki na żywność… Kiedy wiadomo już, że koniec getta jest bliski, grupa wtajemniczonych ukrywa zgromadzone archiwum pod ziemią. Spośród kilkudziesięciu osób zaangażowanych w prace Oneg Szabat wojnę przeżyją trzy. I tylko jedna z nich będzie wiedziała, gdzie ukryto Archiwum Ringelbluma.

Marta Grzywacz przywraca pamięć o archiwistach Oneg Szabat i ich heroicznej pracy. Hersz Wasser, Eliahu Gutkowski, Izrael Lichtensztajn, Szymon Huberband, Rachela Auerbach i inni nie mieli złudzeń co do własnego losu, ale zbierali świadectwa żyjących z myślą o potomnych. Zdawali relację z własnej zagłady.

 

 

„Kieszonkowa metropolia. W rok dookoła Bydgoszczy” – Michał Tabaczyński

"Kieszonkowa metropolia. W rok dookoła Bydgoszczy" - Michał Tabaczyński - okładkaWydawnictwo: Czarne

Opis: Co wiemy o Bydgoszczy? Michał Tabaczyński przekonuje, że na tożsamość tego miejsca składają się „gorączka niedookreślenia” i wyparta przeszłość. Nowoczesność przynieśli tu Niemcy, inwestując w Pruską Kolej Wschodnią i kanał łączący Noteć z Brdą. Projektowali swój mały Berlin, miasto idealne, którego ślady widać do dziś. Znani pisarze, owszem, odwiedzali Bydgoszcz, ale stacjonowali w koszarach (Heinrich Böll) albo pracowali w miejskiej rzeźni (J.D. Salinger). Mniej znani, jak Mieczysław Piotrowski, umieszczali tu akcję swoich najlepszych powieści. Nad tym „miastem niczyim” musiała się jednak unosić szczególna aura, skoro w międzywojniu stało się ezoteryczną stolicą Polski, do której zjeżdżali jasnowidze, by zakładać swoje wydawnictwa i gabinety.

Kieszonkowa metropolia to także książka osobista, bo Michał Tabaczyński opowiada o swoim miejscu urodzenia – to wyprawa w głąb siebie, do „miasta, którego nie ma”. Może właśnie w Bydgoszczy najlepiej się myśli o czasie, pamięci i historii?

 

 

„Marsala” – Jarosław Mikołajewski

"Marsala" - Jarosław Mikołajewski - okładkaWydawnictwo: Austeria

Opis: Jeden z pierwszych wierszy, jakie napisała Julia Hartwig, zaczyna się

Pod tą wyspą jest jeszcze jedna wyspa…

Myślałem o nim w ostatnich tygodniach nie raz, kiedy ktoś spotkany w Marsali mówił, że to właściwie dwa miasta, jedno nad, drugie pod ziemią. Nie rozumiałem tego zdania, podobnie jak wiersza Julii. Aż uznałem, że ten incipit nie jest do zrozumienia. To święta formuła wszystkiego, co próbujemy poznać. Zachęta skierowana do wędrowca, żeby szukał wzdłuż i w głąb. A także wyznanie sposobu pojmowania świata, gdzie wszystko jest wielorakie, rozwarstwione w jedności widzenia.

 

 

„Wańkowicz. Życie na kraterze” – Łukasz Garbal

"Wańkowicz. Życie na kraterze" - Łukasz Garbal - okładkaWydawnictwo: Czarne

Opis: Wańkowicza trudno zmieścić między okładkami – jego życie było jak wybuch wulkanu.

Pisarz, reporter, korespondent wojenny, komentator społeczny. Uchodźca, emigrant, dysydent. Marketingowiec, copywriter, influencer, celebryta. Można użyć w stosunku do niego każdego z tych określeń.

Urodzony pod koniec XIX wieku, widział, jak dawny świat znika bezpowrotnie – a potem obserwował to znów i znów, kiedy przetaczały się kolejne dziejowe burze. Za każdym razem jednak potrafił się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Był człowiekiem zaskakująco nowoczesnym. W dwudziestoleciu ostrzegał przed wojną hybrydową i apelował o wykorzystanie soft power na wschodnich rubieżach kraju. Dostrzegał zagrożenia płynące z dezinformacji, choć sam wykorzystywał ją w kampaniach marketingowych („cukier krzepi!”). Nieustannie kreował własny wizerunek, pokazywał publicznie starannie dozowaną prywatność. I cały czas pisał, poszukiwał sposobów na to, by opowiedzieć otaczający go świat, dotrzeć do czytelników.

Pozostawił po sobie bogactwo źródeł: zdjęć, listów, relacji, wielokrotnie nadpisywanych tekstów… Dla jego biografa to błogosławieństwo – i przekleństwo. Przedarcie się przez gąszcz faktów i mitów, półprawd, plotek i zmyśleń było gigantycznym wyzwaniem.

Książka Łukasza Garbala to biografia totalna, której Wańkowicz jeszcze nie miał, a na którą bez wątpienia zasługuje.

 

 

„Najmądrzejszy. Biografia Sokratesa” – Krzysztof Łapiński

"Najmądrzejszy. Biografia Sokratesa" - Krzysztof Łapiński - okładkaWydawnictwo: Agora

Opis: NOWE SPOJRZENIE NA JEDNEGO Z ZAŁOŻYCIELI EUROPEJSKIEJ FILOZOFII

Rozmowa z Sokratesem była ponoć głębokim doświadczeniem, po którym człowiek odchodził odmieniony. Platon nazywał go lekarzem dusz. Jeżeli dzisiaj bardziej cenimy dialog od przemocy, to jest to w dużej mierze zasługa Sokratesa. Przekonanie, że pytania bywają ważniejsze niż odpowiedzi, do dziś jest nieodłączną częścią europejskiej kultury.
Losy Sokratesa splatają się z historią starożytnych Aten, dlatego opowieść o jego życiu to również biografia tego niezwykłego miasta. To, jak myślimy o polityce, sztuce, edukacji czy sensie życia, wyrasta z tamtych czasów. Dzieje ówczesnych Aten mają jednak mroczny rewers: populizm, polaryzacja społeczna, krwawe wojny. To przecież sami Ateńczycy wydali na Sokratesa wyrok śmierci.

Co oryginalnego Sokrates wniósł do filozofii (i czy rzeczywiście to, o czym czytamy w podręcznikach)? Dlaczego wywoływał w Atenach tak skrajne emocje? Dlaczego skazano go na śmierć? To tylko niektóre pytania podjęte w tej panoramicznej biografii, gdzie z filozofią przeplatają się miłość, polityka i wojna.

 

 

„Zmartwychwstanki” – Dorota Grabek

"Zmartwychwstanki" - Dorota Grabek  - okładkaWydawnictwo: Czarne

Opis: W tych historiach wszystko pozornie jest proste: ktoś jeździ taksówką, zbiera śmieci, strzyże włosy, pilnuje sali w muzeum. Ale po kilku chwilach w szczeliny wślizguje się niesamowite: fryzjerka kradnie włosy swojego klienta i potajemnie wypycha nimi poduszki. Młoda kobieta śpi w nie swoich mieszkaniach, a jej partner odkrywa, że pod podłogą łazienki rośnie trawa. Bezdomny dokarmia dziwne stworzenie, które spadło z nieba. Do emerytki ktoś pisze listy na ścianach windy.

Bohaterów opowiadań Doroty Grabek łączy bezimienna metropolia zawieszona w czasie. Łączy ich też tęsknota i zanurzenie we własnych, szczelnych światach. Każdy tu podąża za swoją wyobraźnią, osobny i niemy jak w batyskafie: ktoś widzi świat w dwóch kolorach, ktoś od środka obrasta solą, ktoś z wolna zamienia się w pustynną różę.

To świat, który znamy, choć zdaje się nam, że gdy mrugnęliśmy, zmienił się wymiar. Siła Zmartwychwstanek, ich moc uwodzenia i groza, polegają na tym, że wystarczy jedno drobne zakłócenie, jeden przester, byśmy razem z bohaterami wpadli w którąś ze szczelin.

 

 

„Wnyki dla światła” – Justyna Kulikowska

"Wnyki dla światła" - Justyna Kulikowska - okładkaWydawnictwo: WBPiCAK

Opis: Wnyki dla światła Justyny Kulikowskiej raz są oślepiające jak blask kul dyskotekowych, a innym razem bezpośrednie niczym pogo na betonie; bywają ciche, ale też brutalne. W swoim najnowszym tomie poetka bada naturę uwikłania i zdrady, a kolejne wiersze i powracające frazy tworzą osobistą mitologię. Można powiedzieć, że Kulikowska uprawia sztukę poetycką kintsugi – eksponuje pęknięcia zamiast je ukrywać; nie zapisuje impresji, nie śledzi cieni ani nie czeka na promienie słońca. Wręcz przeciwnie: wnyki dla światła zastawia z porażającą precyzją, ale równocześnie z niewielką nadzieją na powodzenie podstępu. Jej wiersze są jak pułapki na to, co ulotne i niewidzialne: na zachwyt, traumę, stratę i język.

Przestrzeń jest, mogłoby się zdawać, równie lokalna, co nieograniczona. Księżyc Łowców poluje na wszystkich, ale świt na żoliborskim kacu spotyka tylko wybranych. Na szczęście podmiotka zostawia dla czytelniczek i czytelników kompas, wyznacza odległości, wskazuje azymut wędrówki. Nie gubi nas, a raczej (w parze z błędnym ognikiem, zwodniczą łajzą) prowadzi przez kolejne kręgi dziedziczenia traum i społecznych niesprawiedliwości.

A czas? „Czas? Musi się domknąć, / to pewne – był oknem, a stanie się drzwiami”.

 

 

„Bery z dzielni” – Tomasz Pietrzak

"Bery z dzielni" - Tomasz Pietrzak - okładkaWydawnictwo: Znak

Opis: Górny Śląsk to nie tylko wypieszczony pod pocztówki Nikiszowiec, górnik z obrazu Erwina Sówki, kopalnia czy Angelus Lecha Majewskiego. Były i wciąż są tu miejsca, które przypominają nowojorski Bronx. I jak Bronx pochłaniają.

To zapomniane dzielnice miast, które do dziś uchodzą za szemrane, brudne i „czarne”. Mówi się o nich „dzielnice cudów”, bo jak się tam wejdzie, to można zniknąć. Istny kocioł. Na jednej ulicy, obok siebie, Ślązacy, Polacy, folksdojcze, komuniści, „werbusy”, Romowie, Świadkowie Jehowy, weterani Wehrmachtu i LWP.

Bery z dzielni to książka poetycka, która w strzępach opisuje ten specyficzny ekosystem, robiąc to jednak w sposób uniwersalny. Prawda miesza się tu ze zmyśleniem, bery i bojki łączą to co faktyczne z fantazją, ale też z brutalnością. W wierszach Tomasza Pietrzaka wydarza się śląski realizm magiczny, zlewający myśli z mitami, odsłaniający w szczelinach wyjątkowość tego miejsca i czasu.

 

 

„Prześwity” – Anna Piwkowska

"Prześwity" - Anna Piwkowska - okładkaWydawnictwo: Znak

Opis: Nad zieloną Arkadią unosi się niewidzialne – cień zagrożenia i czającej się nicości. W pulsującym życiem ogrodzie, w nieborowskim parku, czy w znanych z rodzinnych wspomnień litewskich okolicach, rządy sprawują Eros i Tanatos. Świat namiętności, czułości i dobra podszyty jest grozą, docierają do niego echa ukraińskiej tragedii, „wojna coraz bliżej i coraz brutalniej / brunatnieją bruzdy na twarzach tych, którzy wydają rozkazy”.

Czytając nowy tom wierszy Anny Piwkowskiej Prześwity, dobrze jest wiedzieć, że pierwotnie miał on nosić tytuł Szczeliny. I jedne, i drugie pojawiają się w wielu wierszach, umożliwiając przenikanie się czasów, przechodzenie od zmysłowo przeżywanej chwili do eterycznej przeszłości – od teraz do nieskończoności. Na sypkim piasku odczytujemy „klinowe pismo cierpienia”. Chwytają za gardło wiersze o odchodzeniu najbliższych, zachwycają – jak zawsze u Piwkowskiej – kunsztownie zaplatane rymy i podskórne rytmy, przyjemność sprawia rozpoznawanie przemykających cieni Sylvii Plath czy Anny Achmatowej.

To poezja osadzona w kulturze i obserwująca, „jak kruszy się świat”, otwarta na ból istnienia i głosząca pochwałę życia, wspólnoty i miłości.

 

 

„Jak poczuć się samotnym w zatłoczonym pociągu” – Jurij Zawadski

"Jak poczuć się samotnym w zatłoczonym pociągu" - Jurij Zawadski - okładkaWydawnictwo: Korporacja Ha!art

Opis: Wiersze Zawadskiego zdają się mówić, że najważniejsze jest pozostawanie w ruchu, wszak niebo może zechcieć nas ukamienować nawet wtedy, gdy słońce rozgrzewa ciała na dworcach i ulicach.
W tej poezji pojedynczość wędruje do zbiorowości, podróżuje się tutaj od zguby do nadziei, a melancholia we wprawnych rękach może być buntem i czułością. Rozgryzasz nas, Juriju, łapiesz jak młode gołębie i głaszczesz, zamiast skręcić nam karki.

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *