Literatura polska
Sekcja "Literatura Polska" na blogu zawiera recenzje książek autorstwa polskich twórców. Jej celem jest przedstawienie różnorodności rodzimej sceny literackiej. W ramach tej kategorii znajdziesz omówienia dzieł reprezentujących szerokie spektrum gatunków. Są to między innymi kryminały, powieści obyczajowe, fantastyka, reportaże, thrillery, a także literatura dla młodzieży i dzieci. Recenzje obejmują zarówno książki uznanych autorów, jak i debiuty, prezentując różnorodność tematyki i stylów obecnych w polskiej prozie. "Literatura Polska" ma za zadanie przybliżyć czytelnikom bogactwo polskiej książki i pomóc w wyborze interesujących pozycji.
„Życie (nie) całkiem spokojne” – Joanna Chmielewska – recenzja
W październiku 2013 roku zmarła niezastąpiona, polska pisarka Joanna Chmielewska, autorka wielu powieści, które na długo zostają w pamięci. Tworzyła do samego końca, a jej ostatnią wydaną książką jest „Życie (nie) całkiem spokojne” – skrócona wersja siedmiotomowej autobiografii. Pewnie zadajecie sobie pytanie po co skracać i publikować raz jeszcze prawie to samo? Posłużę się zatem cytatem z książki, bo on zawiera najlepszą odpowiedź: „Z jednej strony, siedem tomów to niewiele, by opisać barwne i obfitujące tak w zabawne, jak i zaskakujące momenty życie, z których wiele znalazło później swe rozwinięcie w powieściach Autorki. Z drugiej jednak strony, siedem tomów to sporo do przeczytania. Nie wszyscy dysponują czasem czy cierpliwością w…
„Erynie” – Marek Krajewski – recenzja
Sięgając po „Erynie” byłam przygotowana na wszystko i na nic, a to dlatego, że nigdy wcześniej nie miałam przyjemność zagłębić się w twórczość Marka Krajewskiego. Co gorsza, ja nawet o nim nie słyszałam za dużo. Cóż, jakoś owe lektury nie pojawiały się w zasięgu moich „chęci przeczytania”. Czy powinnam żałować? Po przeczytaniu owe pozycji, obawiam się, że nie. „Erynie” otwierają cykl powieści kryminalnych, w których głównym bohaterem jest komisarz Edward Popielski, postać, która na długo zostaje w pamięci. Pewnie zastanawiacie się czemu? Ano może dlatego, że pracuje tylko nocą, nie ze względu na to, że ma taką chęć ale dlatego, że światło wywołuje u niego ataki epilepsji. Dlatego też prawie…
„Większy kawałek świata” – Joanna Chmielewska – recenzja
„Większy kawałek świata” Joanny Chmielewskiej skromnie spoglądał na mnie z regału na działce. Stare wydanie, trochę przykurzone i nad niszczone, stało i grzecznie czekało. Czekało aż wreszcie po nie sięgnę i razem z nim przeżyje mazurską przygodę. A ja? Ciągle przechodziłam obok, udając, że go nie widzę, choć gdzieś wierciło w mojej głowie nadzieję… Aż w końcu nadszedł ten sierpniowy dzień i wzięłam do ręki owe dzieło. Joanna Chmielewska, pisarka, której nikomu chyba nie trzeba przedstawiać. Wybitna autorka wielu powieści sensacyjnych i kryminalnych, a także książek dedykowanych młodzieży. Właśnie do tej ostatniej kategorii należy „Większy kawałek świata”, który swój debiut miał w 1976 roku. Dopiero po przeczytaniu dowiedziałam się, że…
„Zwyczajny facet” – Małgorzata Kalicińska – recenzja
Kimże jest zwyczajny facet? Jakie posiada cechy i jak go wyłonić z tłumu? A może się nie da bo w swej zwyczajności potrafi tak dobrze wtopić się w otoczenie, że nawet go nie zauważymy. Iluż to przedstawicieli płci brzydkiej mijamy codziennie, nie zwracając na nich uwagi? Czasem ciekawość sprawi, że zasmucona czyjaś twarz przyciągnie nasz wzrok ale ciekawość ta ulotni się tak samo szybko jak się pojawiła. Cóż, nie ma co się dziwić, zwyczajność często idzie w parze z niewidzialnością. Temat zwyczajnego faceta tak zaciekawił Małgorzatę Kalicińską (polską powieściopisarkę, znaną niektórym z sagi rodzinnej „Dom nad rozlewiskiem”), że powstała książka, o dużo mówiącym tytule „Zwyczajny facet”. Napisała ją bo: „… tacy…
„Drzwi do piekła” – Maria Nurowska – recenzja
Z Nurowską zetknęłam się tak naprawdę raz, przy okazji czytania „Rosyjskiego kochanka” i choć książka przypadła mi do gustu to raczej nie wpisałam jej na listę autorów, których muszę przeczytać. Niemniej jednak, w owym czasie trwał szum medialny, wokół je najnowszej powieści, dodajmy „najbardziej skandalizującej”, który dotarł do mnie i przyznam szczerze, że gdzieś na marginesie zanotowałam aby przeczytać ową książkę. Ale jak to ze mną bywa, czas upływał a ja ani bliżej do sięgnięcia po „Drzwi do piekła” (bo mową o tej właśnie powieści) nie byłam, aż do momentu kiedy to moja sąsiadka mi ją pożyczyła (widocznie warto było czekać i nie kupować). „Najbardziej skandalizująca” książka Nurowskiej już na pierwszy…
„Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy” – Małgorzata Gutowska-Adamczyk – recenzja
O książce „Cukiernia pod Amorem” pierwszy raz usłyszałam ponad dwa lata temu, dzięki zachwytom koleżanki z pracy. Przyznam szczerze, trochę mnie kusiły jej ochy i achy ale jakoś nie było okazji aby sięgnąć po ową pozycję. Tak mijały dni, tygodnie, miesiące, aż przyszła gwiazdka 2012 i paczka z sagą Gutowskiej – Adamczyk wylądowała pod choinką. Teraz nie było wyboru, należało sprostać zadaniu i zabrać się za czytanie pierwszej części opowiadającej o rodzinie Zajezierskich. Autorem „Cukierni pod Amorem” jest Małgorzata Gutowska – Adamczyk, pisarka, która ma na swoim koncie około 17 pozycji, w tym niosącą jej uznanie wspomnianą sagę. Starszemu pokoleniu znana może być jako scenarzystka popularnego kiedyś programu dla dzieci…
„Krok do szczęścia” – Anna Ficner – Ogonowska – recenzja
Niedawno poznałam przesympatyczną nauczycielkę Hanię Lerską i zakochanego w niej Mikołaja. Jej życie tak mnie zainteresowało, że nie mogłam się doczekać aż sięgnę po drugą książkę z cyklu, czyli „Krok do szczęścia”. Ukłony dla koleżanki, która dla mnie ją pożyczyła. Trochę to zastanawiające jest dla mnie, że ja, stroniąca od kobiecej literatury tak się nią zachłysnęłam, ale cóż jestem kobietą a kobiety zmienne są 🙂 Annę Ficner – Ogonowską poznaliście na pewno podczas czytania jej debiutu literackiego „Alibi na szczęście”, który ukazał się dzięki jej mężowi (bo to on wysłała rękopis do wydawnictwa). Niedługo po publikacji pierwszej książki, w księgarniach ukazała się druga część przygód Hani, wspomniany wcześniej „Krok do…
„Ja inkwizytor. Bicz Boży” – Jacek Piekara – recenzja
Wyobraźmy sobie świat. Świat podobny do naszego, a jednak zatrważająco różny. Świat, w którym historia potoczyła się inaczej w jednym, kluczowym momencie. Co by było, gdyby Chrystus, zamiast wniebowstąpić po zmartwychwstaniu, pozostał na ziemi i objął władzę absolutną, a Jego nauczanie nabrało zupełnie nowego, przerażającego wymiaru? Jacek Piekara w cyklu „Ja, inkwizytor”, a w szczególności w tomie „Bicz Boży”, zabiera czytelnika do takiej właśnie rzeczywistości. Rzeczywistości, w której wiara jest orężem, miłosierdzie – słabością, a jedyną drogą do zbawienia zdaje się być bezwzględne tępienie grzechu i herezji przy użyciu wszelkich dostępnych środków. Centralną postacią tego mrocznego uniwersum jest Mordimer Madderdin, inkwizytor Świętego Oficjum – instytucji, która w tym alternatywnym XV…
„Alibi na szczęście” – Anna Ficner-Ogonowska – recenzja
„Alibi na szczęście” autorstwa Anny Ficner – Ogonowskiej trafiło w moje ręce przez przypadek. Musze się przyznać, że wcześniej nic nie słyszałam ani o powieści ani o autorce, cóż nie ma co się dziwić gdyż nie miłuje się w „kobiecych” pozycjach. Zachęcona jednak pozytywnymi opiniami, postanowiłam przeczytać tą ponad sześciuset stronną pozycję. Na plus też sugerowało podsumowanie Artura Żmijewskiego: „Opowieść o tym, z jaką determinacją mężczyzna jest w stanie walczyć o miłość kobiety. Chwilami pogodna, chwilami wzruszająca historia rodzącego się uczucia. Love story, która czyta się jak kryminał”. Facet i taki komentarz? Anna Ficner – Ogonowska jest nauczycielką mieszkającą w Warszawie a „Alibi na szczęście” jest jej debiutem literackim. Jak…
„Ani słowa prawdy” – Jacek Piekara – recenzja
W mojej biblioteczce od dłuższego czasu leżakowała sobie książka Jacka Piekary – „Ani słowa prawdy – Opowieści o Arivaldzie z Wybrzeża”. I choć jestem miłośniczką twórczości Piekary to jakoś Arivald nie mógł mnie skusić. Nawet zachęcający opis na tylnej okładce obiecujący wielką magiczną przygodę, w której czynny udział biorą „żądne złota krasnoludy, okrutne elfy-ludojady, mroczni wiedźmiarze, czarodziejki i czarownice, wampiry, demony, potwory z innych wymiarów”, nie mógł mnie przekonać. Widocznie niektóre pozycję muszą u mnie swoje odstać zanim po nie sięgnę. No ale przyszedł weekend majowy i Arivald w końcu porwał mnie w swoją przygodę. „Banalne stwierdzenia, sentencje czy przysłowia czasem niezwykle udanie obrazują prawdę (…).” „Ani słowa prawdy” jest zbiorem dziesięciu…
„Rosyjski kochanek” – Maria Nurowska – recenzja
Są takie książki, które nie wiadomo z jakich powodów poprawiają człowiekowi humor, napełniają go natchnieniem na lepsze jutro. Czasem są to nasze ulubione powieści, do których wracamy często a czasem jest to przypadkowa książka, która w danej chwili staje się lekarstwem. Właśnie taką o to przypadkową „niespodzianką” stała się dla mnie powieść Marii Nurowskiej – „Rosyjski kochanek”. Trafiła ona w moje ręce przez przypadek i z braku innych opcji zabrałam się do czytania. Przyznam szczerze, że nie zachęcała mnie zbytnio, ten zapach zapowiadającego się romansu (za którym nie przepadam), nie wróżyło to przyjemnej podróży. Jednakże ze strony na stronę powieść Nurowskiej mnie pochłaniała, zabierając na tą miłosną lecz nie do…
„Nikt nie widział, nikt nie słyszał” – Małgorzata Warda – recenzja
Czy może być coś gorszego od porwania dziecka? Czy możecie wyobrazić sobie koszmar rodziców, których dziecko ginie? Życie w ciągłej niepewności co się stało? Życie z nadzieją, która coraz bardziej przygasa? Jak niewyobrażalne piekło muszą przeżywać dzieci, które brutalnie zostały zabrane od najbliższych? Już sama myśl może powodować paniczny strach. Temat ten a dokładnie historie z porwaniem w tle postanowiła przybliżyć czytelnikom Małgorzata Warda. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, która poza pisaniem zajmuje się także malarstwem i rzeźbieniem. Zadebiutowała w 2004 roku „Bajką o laleczce” w zbiorze „Wesołe historię” a rok później ukazał się jej książka „Dłonie”. Sukces zaś zawdzięcza powieści „Ominąć Paryż”. W 2010 roku zaś ukazała się…
„Ja inkwizytor. Dotyk zła” – Jacek Piekara – recenzja
„Oto on, inkwizytor i Sługa Boży, człowiek głębokiej wiary.” Brzmi znajomo? Jeśli znacie Jacka Piekarę to na pewno słyszeliście o Mordimerze Madderdinie – inkwizytorze, który jest pełen wiary i zapału, przy czym nie traci swojego cynicznego humoru, który ja osobiście lubię. Niedawno w księgarni ukazała się kolejna książka z jego przygodami z pierwszych lat służby bożej – „Ja inkwizytor. Dotyk zła”. Jacek Piekara jest polskim pisarzem fantastyki, który powołał do życia inkwizytora Madderdinie, który żyje w alternatywnym świecie, w którym Chrystus zszedł z krzyża i objął władzę nad ludzkością. „Ja inkwizytor. Dotyk zła” jest trzecim tomem z cyklu, który ukazał się w 2010 roku. Pierwszym opowiadaniem w książce jest tytułowy „Dotyk…
„Klara” – Iza Kuna – recenzja
Przez przypadek w moje ręce trafiła powieść Izy Kuny – „Klara”. Mówiąc szczerze dobrze, że był to przypadek, w przeciwnym wypadku byłabym mocno zawiedziona. A tak bez żadnych oczekiwań sięgnęłam po tą lekturę, gotowa na kolejną intelektualna przygodę. Na początku myślałam, że to tylko wstęp jest taki trudny do przejścia, w połowie liczyła na głębszy sens, koniec zaś rozwiał wszelkie nadzieje na dobrą powieść. Z całym szacunkiem dla Pani Izy ale chyba powinna pozostać przy aktorstwie, bo pisanie jej nie służy. Chociaż trening czyni mistrza tak więc … „Klara” opowiada historię dojrzałej kobiety, tytułowej Klary, która zbliża się do czterdziestki. Nie posiada męża ani dzieci, ale za to ma kochanka…
„Blondynka na Czarnym Lądzie” – Beata Pawlikowska – recenzja
Spacerując po uliczkach w pewnym supermarkecie trafiłam na książkę Beaty Pawlikowskiej „Blondynka na Czarnym Lądzie”. Chociaż nie przepadam za opisami podróż i takim typem literatury to jednak się skusiłam, a nuż mi się spodoba. Nie będę ukrywać, że poza chęcią zapoznania się z twórczością Pawlikowskiej także cena była czynnikiem motywującym. „Odwaga jest częścią duszy. Wystarczy z niej skorzystać. Nie poddawać się słabości, odrzucić od siebie lęk i skoncentrować się na tym, co ważne.” Beata Pawlikowska jest główną bohaterką i narratorką serii książek opowiadających o jej podróżach. W zakupionej przeze mnie powieści autorka udaje się na safari po Afryce, gdzie odbywa niesamowitą przygodę. Razem z Beatą wkraczamy w dziki świat sawanny…















