• "Moja ukochana bestia. Masza, ocalona półdzika kotka, która mnie uratowała" - Caleb Carr - Kot, kawa i książki
    Biografia, autobiografia, pamiętnik,  Książki

    Pod miękką łapą sensu – recenzja książki „Moja ukochana bestia. Masza, ocalona półdzika kotka, która mnie uratowała” Caleb Carr

    W literaturze rzadko zdarza się, by autor kojarzony z mrocznymi zakamarkami ludzkiej psychiki i brutalnymi realiami XIX-wiecznego Nowego Jorku, nagle otworzył przed czytelnikiem drzwi do swojego najbardziej intymnego sanktuarium. Caleb Carr, twórca „Alienisty”, przyzwyczaił nas do analitycznego chłodu i precyzji w opisywaniu zbrodni. Jednak jego książka, „Moja ukochana bestia. Masza, ocalona półdzika kotka, która mnie uratowała”, to dzieło z zupełnie innego porządku. To literackie świadectwo, które nie pachnie prochem ani krwią, lecz lasem, domowym ciepłem i… kocią sierścią. To opowieść o tym, jak w cieniu życiowych trudności najbardziej dzika z istot może stać się najczulszym opiekunem, a człowiek, który całe życie uciekał od ludzi, odnajduje ukojenie w złotym spojrzeniu syberyjskiej…

  • "Zabić drozda" - Harper Lee
    Książki,  Literatura piękna

    „Zabić drozda” – Harper Lee – recenzja

    „Drozdy nic nam nie czynią poza tym, że radują nas swoim śpiewem. Nie niszczą ogrodów, nie gnieżdżą się w szopach na kukurydzę, nie robią żadnej szkody, tylko śpiewają dla nas z głębi swoich ptasich serduszek. Dlatego właśnie grzechem jest zabić drozda.”  Grzechem jest także nie przeczytanie powieści, z której owy cytat pochodzi czyli „Zabić drozda” autorstwa Harper Lee, amerykańskiej pisarki. Jest to powieść o dorastaniu, tolerancji i byciu w zgodzie z samym sobą. Klasyka literatury charakteryzująca się piękną ucztą dla ducha. Nelle Harper Lee w swoim dorobku literackim ma tylko dwie powieści, ale za to jakie. Jedną z nich jest „Zabić drozda”, które ukazało się w 1960 roku. Za owy…

  • "Coma"- Robin Cook
    Kryminał, sensacja, thriller,  Książki

    „Coma”- Robin Cook – recenzja

    Mój ukochany mąż postanowił sprawić mi prezent przedświąteczny i kupił trzy książki jednego z moich ulubionych autorów. Chodzi oczywiście o Robina Cook’a. Już na wstępie muszę się przyznać, że bardzo dawno nie sięgałam po jego powieści, tak więc owa niespodzianka nie tylko obudziła moją lekko uśpioną sympatię do autora ale także zachęciła do ponownego przeczytania jego książek. Na początek, aby nie było, sięgam po pozycje z paczki prezentowej a mianowicie po książkę „Coma”. Robin Cook jest z zawodu lekarzem medycyny, nic więc dziwnego, że specjalizuje się w thrillerach medycznych, w których często wykorzystuje swoje doświadczenie medyczne. Urodził się w 1940 roku w Nowym Jorku i na swoim koncie ma ponad…

  • "Balsam dla Duszy Miłośnika Kotów" – Jack Canfield, Marty Becker, Mark Victor Hansen, Carol Kline, Amy D. Shojai
    Książki,  Literatura piękna

    „Balsam dla Duszy Miłośnika Kotów” – Jack Canfield, Marty Becker, Mark Victor Hansen, Carol Kline, Amy D. Shojai – recenzja

    Są takie książki, które pozostają na długo w pamięci. Książki, które budzą w nas różnego rodzaju emocje, od śmiechu po łzy.  Takie tytuły warto posiadać i powracać do nich, kiedy tylko najdzie nas ochota. Przykładem takiej książki jest zbiór opowiadań pod tytułem „Balsam dla Duszy miłośnika kotów” i jak możecie się domyślić opowiada historię o małych stworzenia jakimi są koty, które na co dzień nie zawsze są docenianie. Koty, tajemnicze zwierzęta, o których krążą różnego rodzaju historię i przesądy. Koty uwielbiane przez jednych i znienawidzone przez drugich. Potrafiące wzruszyć i rozchmurzyć każdego. Bo czy można się smucić gdy małe, puchate i mruczące stworzonko przyjdzie się przytulić? Posiadacze tych czworonogów wiedzą…

  • "Ekwinokcjum" – Michael White
    Kryminał, sensacja, thriller,  Książki

    „Ekwinokcjum” – Michael White – recenzja

    W moje ręce przez przypadek trafiła powieść Michaela White – „Ekwinokcjum”. Przyznam się szczerze, że autor mi nieznany całkowicie, tak więc przygoda z nim miała być swego rodzaju niespodzianką. Szkoda tylko, że nie była to zbyt udana niespodzianka. Michael White słynie ze swoich biografii znanych uczonych (Newtona, Darwina itp.), które cieszą się dobrymi opiniami. Autor postanowił zatem sprawdzić się w inny gatunku literackim i stworzyć powieść, w której miesza się thriller z kryminałem. Tak powstało „Ekwinokcjum”, niestety jak ktoś jest w czymś dobrym to nie oznacza, że i w innym będzie dobry. Tutaj chyba autorowi zabrakło wprawy w tworzeniu tego rodzaju powieści bo niestety do najlepszych to ona nienależny. „Ekwinokcjum”…