Wydawnictwo Albatros
Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o., założone w listopadzie 1994 roku przez Andrzeja Kuryłowicza, to czołowy polski wydawca literatury. Dziś prowadzone przez jego córkę, Aleksandrę Saługę, specjalizuje się w współczesnej beletrystyce i literaturze faktu, głównie tłumaczonej z angielskiego, francuskiego i hiszpańskiego. Albatros to także pionier w dziedzinie e-booków (od 2010 roku) i prężny producent audiobooków, często czytanych przez znanych polskich aktorów. Pasja do książek to także fundowanie Nagrody im. Jerzego i Hanny Kuryłowiczów dla tłumaczy literatury naukowej, podkreślając wagę rzetelnego przekładu.
„Siostra perły” – Lucinda Riley – recenzja
W każdej rodzinie, nawet tej pozornie idealnej, są osoby, które zdają się być bardziej skomplikowane, trudniejsze w odbiorze, a ich zachowania często budzą kontrowersje. Wśród sześciu adoptowanych sióstr D’Aplièse, dorastających w luksusowej posiadłości Atlantis, taką postacią wydawała się być CeCe – bezpośrednia, apodyktyczna, nierozłącznie związana ze Star, a momentami sprawiająca wrażenie wyniosłej. Po śmierci Pa Salta i podróżach Mai do Brazylii i Ally do Norwegii, czas na jej historię. „Siostra perły” Lucindy Riley to czwarty tom sagi, który rzuca światło na tę pozornie najmniej sympatyczną z sióstr, zabierając nas w niezwykłą, pełną wyzwań podróż do odległej Australii. Czy ten tom pozwoli poznać prawdziwe oblicze CeCe i odkryć perły ukryte pod…
“Siostra cienia” – Lucinda Riley – recenzja
W świecie, gdzie rodzinne tajemnice tkwią ukryte niczym skarby czekające na odkrycie, a wskazówki pozostawione przez zmarłego ojca stają się mapą do przeszłości, wkraczamy w historię kolejnej z sióstr D’Aplièse. Po pełnej słońca i brazylijskich rytmów opowieści Mai, a następnie naznaczonej stratą i norweskimi melodiami podróży Ally, czas na poznanie Star – siostry, która zdaje się pozostawać w cieniu, cicha, skryta i nierozłącznie związana z jedną z pozostałych Plejad. „Siostra cienia” Lucindy Riley to trzeci tom bestsellerowej sagi, który tym razem zabiera nas w podróż do serca Anglii, obiecując odsłonięcie sekretów równie intrygujących jak sama bohaterka. Czy opowieść o Star i jej drodze do odnalezienia własnego głosu okaże się równie…
“Siostra burzy” – Lucinda Riley – recenzja
Śmierć zawsze przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie, a odejście kogoś bliskiego potrafi wywrócić świat do góry nogami. Szczególnie, gdy ten ktoś był osią twojego wszechświata, a jego życie owiane było większą tajemnicą, niż mogłeś przypuszczać. Sześć sióstr, adoptowanych przez tajemniczego Pa Salta, staje w obliczu właśnie takiej sytuacji. Po jego nagłej śmierci każda z nich otrzymuje wskazówki mające pomóc im odkryć własne korzenie. Pierwsza w tę niezwykłą podróż wyruszyła Maia w „Siedmiu siostrach”, a teraz przyszedł czas na kolejną z Plejad – Ally. „Siostra burzy” Lucindy Riley to drugi tom sagi, który zabiera nas w nową, pełną emocji i historycznych meandrów wyprawę. Czy historia Ally, osadzona w mroźnej Norwegii i…
“Siedem sióstr” – Lucinda Riley – recenzja
Wyobraź sobie bajkową posiadłość nad malowniczym Jeziorem Genewskim, gdzie w luksusie dorasta sześć niezwykłych sióstr, adoptowanych z różnych zakątków świata przez tajemniczego miliardera zwanego Pa Saltem. Ich imiona – Maia, Ally, Star, CeCe, Tiggy, Electra – nawiązują do mitycznych Plejad, a ich życie, choć pełne miłości i bezpieczeństwa, od początku owiane jest aurą niedopowiedzeń i sekretów dotyczących ich pochodzenia. Kiedy pewnego dnia Pa Salt nagle umiera, pozostawiając każdej z sióstr jedynie tajemniczy list i wskazówki dotyczące jej korzeni, rozpoczyna się wielka podróż – nie tylko w poszukiwaniu biologicznych rodzin, ale przede wszystkim w głąb siebie. „Siedem sióstr” Lucindy Riley to pierwszy tom epickiej sagi, która zabiera nas w fascynującą podróż…
„Dom stu szeptów” – Graham Masterton – recenzja
Stare domostwo na mglistych wrzosowiskach stoi. W swych murach sekretów dość pilnie strzeże. Czyżby to wiatr po pokojach szalał, czy może to czyjeś szepty głowę mącą? Czy masz zatem odwagę wstąpić w te progi? Odkryć to co w starych cegłach się skrywać może? Poczuć powiew strachu, który umysłem zawłada? Wejść tam gdzie zło czyhać może? Jesteś gotowy? Poznajcie Allhallows Hall, rezydencję w stylu Tudorów usytuowaną na wrzosowiskach Darmoore. Jej właścicielem był naczelnik więzienia, który po śmierci przepisał ją swoim dzieciom. I tak o to do tych niezbyt przyjaznych murów przybywają spadkobiercy by dokonać ostatnich powinności po śmierci ojca. Jeszcze nie wiedzą co ich czeka. Czy to tylko skrzypiące podłogi i…
„Studentka” – Tess Gerritsen, Gary Braver – recenzja
Wybierz mnie! Dam Ci wszystko czego potrzebujesz, to przy mnie będziesz szczęśliwy, to ze mną Twoje życie będzie cudowne. Czy tego nie widzisz? Tak bardzo Cię kocham. A Ty? Przecież jesteśmy dla siebie stworzeni. Nie czujesz tego? Już nic dla Ciebie nie znaczę? Zdradziłeś mnie!… Czyżbyś nie wiedział, że “Niebo nie zna wściekłości takiej, jak miłość w nienawiść zmieniona, ni piekło nie zna furii takiej jak kobieta wzgardzona” * Taryn Moore, młoda, ambitna i atrakcyjna studentka zostaje znaleziona martwa na ulicy. Wszystko wskazuje na samobójstwo. Sprawa wydaje się banalnie prosta i szybka do zamknięcia, ale śledztwo prowadzi Frankie Loomis, detektyw bostońskiej policji, która widziała już wiele. Instynkt podpowiada jej, że…
„Dom głosów” – Donato Carrisi – recenzja
“#1: Ufaj tylko mamie i tacie. #2: Obcy są zagrożeniem #3. Nigdy nie zdradzaj swojego imienia obcym. #4. Nigdy nie zbliżaj się obcych i nie pozwalaj, by oni zbliżyli się do ciebie. #5. Jeśli nieznajomy woła cię po imieniu, uciekaj.” Pięć, niby prostych zasad. Zasad, według, których masz żyć i które mają Cię chronić. Czy jesteś w stanie ich przestrzegać? Czy uciekniesz gdy ktoś zawoła Cię po imieniu? Jesteś gotowy sprawdzić co się stanie gdy jedną z nich złamiesz? Donato Carrisi, włoski pisarz i scenarzysta, laureat licznych nagród i wyróżnień, podbił rynek czytelniczy swoimi powieściami oferującymi czytelnikowi niezapomniane przeżycia. Nie inaczej jest z jego najnowszą książką “Dom głosów”, która zabiera…
“Współlokatorzy” – Beth O’Leary – recenzja
Co zrobilibyście, gdyby jedynym sposobem na znalezienie przystępnego cenowo mieszkania w drogiej metropolii było dzielenie go… z całkowicie obcą osobą? I to nie tylko mieszkania, ale i łóżka? Brzmi jak przepis na katastrofę albo, w przypadku książki „Współlokatorzy” Beth O’Leary, na uroczą i niebanalną komedię romantyczną, która podbiła serca czytelników na całym świecie. Ta historia to dowód na to, że prawdziwa bliskość może narodzić się nawet w najbardziej niekonwencjonalnych okolicznościach, a do zakochania wystarczą… karteczki samoprzylepne. Beth O’Leary, brytyjska pisarka, zdobyła międzynarodową sławę właśnie dzięki „Współlokatorom”, udowadniając, że w gatunku komedii romantycznej wciąż można znaleźć miejsce na świeżość i oryginalność. Jej pomysł wyjściowy jest genialny w swojej prostocie i absurdalności…
“Instytut” – Stephen King – recenzja
Telepatia i telekineza to dwa zjawiska, które fascynują wielu. Nic więc dziwnego, że co mroczniejsze umysły pragną wykorzystać ich moc. Nie zwracają uwagi na konsekwencje, z czystym sumienie prowadzą swoje eksperymenty, które mrożą krew w żyłach. Taką oto historię serwuje swoim czytelnikom wybitny twórca literatury grozy Stephen King w “Instytucie”. Stan Maine. Głęboko w lesie znajduje się państwowy obiekt, w którym przebywają dzieci. Dzieci, które podczas przesiewowych badań wykazały prawdopodobieństwo posiadania niezwykłych umiejętności, takich jak dar telepatii bądź telekinezy. Porwane z domów, w tym mrocznym budynku poddawane są zabiegom, które mają wzmocnić ich umiejętności. I uwierzcie wcale to nie są miłe badania. Wszystko to odbywa się w wielkiej tajemnicy przed…
„Uniesienie” – Stephen King – recenzja
Stephena Kinga nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Niekwestionowany mistrz literatury grozy, który w swoim dorobku ma kilkadziesiąt powieści budzących większe bądź mniejsze emocje. Przez jednych uwielbiany, drudzy jego twórczość omijają. Jedno jest jednak pewne, nie można mu odmówić talentu i pióra, które potrafi czytelnika przykuć i zasiać w umyślę niepokój. Tak też jest z jego najnowsza powieścią, choć to może za duże słowo, lepszą będzie większym opowiadaniem “Uniesienie”, którym możemy raczyć nasze dusze od listopada tegoż roku. “Uniesienie” jak już wspomniałam to bardzo krótka powieść, bądź jak kto woli dłuższe opowiadanie. Cała fabuła zmieściła się na 176 stronach starannie rozszerzona odpowiednią oprawą graficzną. Niemniej nie liczy się długość a przekaz,…
“Za zamkniętymi drzwiami” – B.A. Paris – recenzja
Czy widzieliście kiedyś parę tak idealną, że aż nierealną? Piękni, bogaci, zawsze uśmiechnięci, otoczeni przyjaciółmi i pozbawieni trosk. B.A. Paris w swoim thrillerze psychologicznym „Za zamkniętymi drzwiami” zaprasza nas do świata Grace i Jacka Angelów – małżeństwa, które z zewnątrz wydaje się ucieleśnieniem marzeń. On – przystojny, utalentowany prawnik specjalizujący się w obronie ofiar przemocy domowej, ona – urocza i utalentowana ogrodniczka. Ich dom to majstersztyk, ich życie to nieustające pasmo sukcesów, a ich miłość kwitnie niczym najpiękniejszy kwiat. Ale co, jeśli ta perfekcja jest tylko misternie tkaną fasadą? Co, jeśli za drzwiami ich idyllicznej willi kryje się prawda tak mroczna i przerażająca, że nie mieści się w głowie? Przygotujcie…
“Sekret, którego nie zdradzę” – Tess Gerritsen – recenzja
Tess Gerritsen jest jedną z moich ulubionych autorek, po której powieści sięgam bez zastanowienia. No dobrze, kupuje bez zastanowienia, bo z przeczytaniem bywa już gorzej. Tak właśnie było z jej najnowsza powieścią, choć trzeba przyznać, że już nie taką nową – “Sekret, którego nie zdradzę”. Kupiłam zaraz po premierze a za przeczytanie zabrałam się dopiero teraz. Cóż obwińmy za to brak czasu a nie znużenie twórczością Gerritsen. “Sekret, którego nie zdradzę” to dwunasta powieść z cyklu o rezolutnej pani detektyw Jane Rizzoli i niepowtarzalnej lekarce sądowej Maurze Isles. Obok tego duetu trudno przejść obojętnie a jeszcze trudniej zapomnieć. Tym razem obie bohaterki zostają wezwane do tajemniczej śmierci. Młoda kobieta leży…
„Pan Mercedes” – Stephen King – recenzja
Gdy zimna noc jeszcze włada a mglisty poranek próbuje się jakoś przez nią przebić, gromadzi się tłum pod City Center. Stoją całą noc i czekają na otwarcie targów pracy. W panującym kryzysie i bezrobociu, targi przyciągają rzesze ludzi. Nikt nie zdaje sobie sprawy, że za chwilę zamiast upragnionej pracy otrzymają coś gorszego, wręcz tragicznego. Nadciąga szary mercedes, widzi ich ale się nie zatrzymuje, dodaje gazu a oni… niczym pachołki na placu są rozjeżdżani, ginąc śmiercią brutalną. Wstęp niczym z kolejnego horroru i nie ma co się dziwić, bo raczy nas nim znany wszystkim Stephen King, który dla odmiany postanowił zaserwować nam powieść detektywistyczną. „Pan Mercedes”, bo oni mowa, to debiut…
„Przeminęło z wiatrem” – Margaret Mitchell – recenzja
„Pomyślę o tym jutro” motto jednej z najbardziej znanych bohaterek romansu. Czy jest ktoś kto go nie kojarzy? Nie wiecie? Cóż, to klasyka literatury się kłania. Mała podpowiedź: Scarlett O’Hara… No i zaczyna świtać. „Przeminęło z wiatrem” – romans wszech czasów, niezapomniana powieść, klasyka literatury światowej i tak dalej. Można by jeszcze wiele wymieniać owych wyniosłych epitetów ale czy mają one pokrycie? Dla mnie, sceptyka romansowego, brzmiało to zbyt pięknie. Niemniej postanowiłam podjąć wyzwanie i sięgnąć po ową powieść licząc, że uda mi się przez nią przebrną… Nie wiedziałam, że tak bardzo można mylić się w nastawieniu. Ta książka zawładnęła mną od pierwszych stron i nie pozwoliła się od siebie…
„Igrając z ogniem” – Tess Gerritsen – recenzja
Niewinne dźwięki muzyki, powoli składające się w melodie. Melodię, która podstępem wkrada się do naszego umysłu. Opętuje go i bierze we władanie, powoli tracimy kontrolę nad samym sobą, to ona w sposób sobie tylko znany kieruje naszym ciałem. My urzeczeni jej dźwiękiem oddajemy się zapomnieniu… Czy rzeczywiście muzyka ma taką moc? Czy istnieje taki utwór, który potrafi nami zawładnąć bez pamięci? Który sprawie, że nasz poukładany świat legnie w gruzach? Jak widać istnieje. W małym weneckim antykwariacie, amerykańska skrzypaczka, Julia Ansdell trafia na stare nuty utworu „Incendio”. Ich autorem jest nieznany nikomu Lorenzo Todeso. Zapewne stwierdzicie, że takich zapomnianych utworów jest masa, ale co powiedziecie na to, że kryje on…















