"Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" - antologia - Kot, kawa i książki
Fantastyka,  Książki

“Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie” – P.Hendel, A.Jadowska, M.Kisiel, M.Krajewska, A. Kulbat, K. B. Miszczuk, M. Raduchowska, J. Rolska, M. Starosta, A. Szumacher – recenzja

Co kryje się w mrokach starodawnych borów i szuwarów, gdy noc Kupały otacza świat mgłą tajemnicy, a granica między tym, co znane, a tym, co nadprzyrodzone, zaciera się, ustępując miejsca szeptom prastarych bóstw i istot? Antologia „Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie” to zaproszenie do świata, w którym słowiańskie wierzenia ożywają na nowo, a znane polskie autorki snują opowieści, które mrożą krew w żyłach, chwytają za serce i skłaniają do refleksji. To zbiór różnorodnych głosów, z których każdy na swój unikalny sposób interpretuje bogactwo rodzimego folkloru, udowadniając, że dawne legendy wciąż mają moc oddziaływania i potrafią inspirować do tworzenia historii osadzonych zarówno w odległej przeszłości, jak i w dobrze nam znanej współczesności. Dziesięć opowiadań, dziesięć spojrzeń na słowiańską duszę i dziesięć propozycji literackiej podróży do korzeni, gdzie magia przeplata się z codziennością, a stare prawdy wciąż czekają na odkrycie.

Antologię rozpoczyna opowiadanie Pauliny Hendel zatytułowane „REM-X”, w którym autorka doskonale odnajdująca się w słowiańskich klimatach, zabiera nas w podróż pełną przygód, serwując dawkę dobrze skonstruowanej, wciągającej fantastyki osadzonej głęboko w rodzimej mitologii. Aneta Jadowska, mistrzyni urban fantasy z pazurem, przedstawia legendę w swoim niepowtarzalnym stylu w opowiadaniu „Sezon na nowożeńców”, łącząc miejskie realia ze światem magii i słowiańskich demonów, co gwarantuje opowieść pełną humoru, akcji i wyrazistych bohaterek. Marta Kisiel, której proza zawsze głębią i misternym językiem, w swoim opowiadaniu „Kukuk” dotyka czułych strun, snując historię o tęsknocie i przeznaczeniu, gdzie słowiańskie wierzenia stają się tłem dla uniwersalnych ludzkich dylematów, a baśniowość miesza się z poetycką wrażliwością. Marta Krajewska zabiera nas w świat bliższy historycznym realiom w opowiadaniu „Maliny na śniegu”, gdzie legendy żyją w szeptach starszych i lękach prostych ludzi. Jej opowieść charakteryzuje się dbałością o szczegóły i wiernym oddaniem klimatu dawnych czasów, w których natura i to, co nadprzyrodzone, stanowiły nierozerwalną całość, choć dla niektórych jej prostota mogła być zaskoczeniem. Agnieszka Kulbat w swoim tekście „Dziecina się kwili, matusieńka lili” eksploruje mroczniejsze zakamarki słowiańskich podań, serwując opowieść, która może przyprawić o dreszcze, ukazując potęgę i nieprzewidywalność istot zamieszkujących lasy i bagna, a jej styl buduje napięcie i niepokojącą atmosferę.

Katarzyna Berenika Miszczuk, w swoim opowiadaniu „Noc nas tu zastanie” bawi się konwencją, tworząc historię pełną dowcipu i zaskakujących zwrotów akcji, gdzie słowiańskie bóstwa i demony wkraczają w życie współczesnych bohaterów, wywołując komiczne i momentami absurdalne sytuacje, sięgając po motywy znane z legend o leleniu i łącząc je z elementami grozy. Martyna Raduchowska prezentuje swoje spojrzenie na słowiańską fantastykę w opowiadaniu „Iskra niebieska”, w której technologia może zderzyć się z pradawną magią, a złożoność historii sprawia wrażenie czytania minipowieści. Jagna Rolska w swoim opowiadaniu „Wiedźmi kamień” skupia się na kameralnych historiach, gdzie słowiańskie echa wybrzmiewają w ludzkich losach i codziennych zmaganiach z losem. Małgorzata Starosta w swojej opowieści „Noc Kupały w Babiborze” sięga po motywy związane z naturą i jej cyklicznością, wplatając w fabułę elementy słowiańskich obrzędów i wierzeń związanych z przyrodą, co daje efekt opowieści pełnej mistycyzmu i powiązania człowieka z otaczającym go światem, gdzie dawne rytuały wciąż mają znaczenie. Anna Szumacher zamyka zbiór opowiadaniem „Na kwiatu urok”, prezentując nietypowe podejście do słowiańskich legend.

Całość, mimo naturalnych dla zbiorów opowiadań różnic w poziomie i stylu, stanowi ciekawą mozaikę, ukazującą, jak wiele inspiracji drzemie w słowiańskim dziedzictwie. Od klasycznych interpretacji legend, przez historie osadzone we współczesności, aż po eksperymenty z formą i treścią. „Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie” oferuje szeroki wachlarz literackich doznań. Niektóre opowiadania wciągają bez reszty, inne skłaniają do namysłu, a jeszcze inne bawią i zaskakują. Antologia ta jest dowodem na to, że słowiańska fantastyka ma się dobrze i nieustannie ewoluuje, czerpiąc z bogactwa przeszłości, by tworzyć historie rezonujące ze współczesnym czytelnikiem.

„Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie” to pozycja obowiązkowa dla miłośników słowiańskich klimatów, ale także dla tych, którzy chcą dopiero rozpocząć swoją przygodę z tym fascynującym nurtem literatury, odkrywając w nim coś dla siebie – od mrocznych opowieści grozy, przez wzruszające dramaty, aż po pełne humoru i dystansu spojrzenia na świat, w którym prastare bóstwa i demony wciąż spacerują tuż obok nas. Pomimo pewnej nierówności, wynikającej z charakteru antologii, zbiór ten z pewnością wart jest uwagi ze względu na świeże spojrzenie na dobrze znane motywy i różnorodność prezentowanych stylów.

“Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie” - P.Hendel, A.Jadowska, M.Kisiel, M.Krajewska, A. Kulbat, K. B. Miszczuk, M. Raduchowska, J. Rolska, M. Starosta, A. Szumacher - okładka

O książce:

Tytuł: Efekt pandy
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk, Martyna Raduchowska,
Marta Kisiel, Aneta Jadowska, Jagna Rolska,
Marta Krajewska, Paulina Hendel, Anna Szumacher,
Małgorzata Starosta, Agnieszka Kulbat
Wydawnictwo: Mięta
Data premiery: 2023-06-21
Liczba stron: 460
Gatunek: Fantastyka

 

Sprawdź, gdzie kupić:

Ocena:
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Akcja wciągnęła mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
  • Postacie zawładnęły mną:
5

Podsumowanie:

„Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie” to pozycja obowiązkowa dla miłośników słowiańskich klimatów, ale także dla tych, którzy chcą dopiero rozpocząć swoją przygodę z tym fascynującym nurtem literatury, odkrywając w nim coś dla siebie – od mrocznych opowieści grozy, przez wzruszające dramaty, aż po pełne humoru i dystansu spojrzenia na świat, w którym prastare bóstwa i demony wciąż spacerują tuż obok nas. Pomimo pewnej nierówności, wynikającej z charakteru antologii, zbiór ten z pewnością wart jest uwagi ze względu na świeże spojrzenie na dobrze znane motywy i różnorodność prezentowanych stylów.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *