
Poznaliśmy finałową siódemkę Nagrody Literackiej Nike
Wrzesień i październik to wyjątkowy czas dla każdego miłośnika polskiej literatury. To właśnie teraz temperatura wokół najważniejszych wyróżnień książkowych sięga roku osiąga maksimum. Ogłoszono siódemkę finalistów tegorocznej Nagrody Literackiej Nike. Przegląd nominacji wskazuje na niezwykle zróżnicowaną i fascynującą stawkę.
W ścisłym finale znalazły się cztery powieści/prozy, poruszający reportaż, bezkompromisowy tom poezji oraz frapująca biografia.
Finałowa siódemka – co znalazło się na liście?
Oto książki, które powalczą o tytuł najważniejszej polskiej książki roku:
- Anna Bikont – „Nie koniec, nie początek. Powojenne wybory polskich Żydów” (wyd. Czarne) – opis książki
- Dorota Grabek – „Zmartwychwstanki” (wyd. Czarne) – opis książki
- Justyna Kulikowska – „Wnyki dla światła” (wyd. WBPiCAK) – opis książki
- Krzysztof Łapiński – „Najmądrzejszy. Biografia Sokratesa” (wyd. Agora) – opis książki
- Weronika Murek – „Urodziny” (wyd. Czarne) – opis książki
- Szczepan Twardoch – „Null” (wyd. Marginesy) – opis książki
- Zyta Rudzka – „Tylko durnie żyją do końca” (wyd. W.A.B.) – opis książki
O co toczy się gra?
Zwycięzca lub zwyciężczyni otrzyma statuetkę zaprojektowaną przez Gustawa Zemłę oraz nagrodę pieniężną w wysokości 100 tys. zł. O tym, do kogo trafi nagroda główna, zdecyduje jury pod przewodnictwem Witolda Beresia, w skład którego wchodzą także: Anna Arno, Bogdan Białek, Andrzej Brzeziecki, Zbigniew Mentzel, Natasza Parzymies, Radosław Romaniuk oraz Katarzyna Sawicka-Mierzyńska.
Ostatecznego laureata poznamy podczas uroczystej Gali, która odbędzie się 4 października w gmachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie.
Wybierz swojego faworyta! (Głosowanie czytelników)
Jak co roku, obok verdictu jurorskiego, poznamy także wybór czytelników i czytelniczek „Gazety Wyborczej”.
Jeśli masz już swojego faworyta lub faworytkę, możesz oddać swój głos i napisać recenzję-uzasadnienie!. Głosowanie trwa do 27 września 2026 r. do godz. 23:59. Wszystkie szczegóły oraz formularz znajdziesz pod adresem: wyborcza.pl/plebiscytnike.
⇒ Więcej artykułów o: Nagroda Literacka Nike ⇐
źródło: wyborcza.pl
Więcej o książkach nominowanych do Nagrody Literackiej NIKE:
„Nie koniec, nie początek. Powojenne wybory polskich Żydów” – Anna Bikont
Wydawnictwo: Czarne
Opis: Żydowscy rolnicy na Dolnym Śląsku nadający krowom imiona w jidysz. Żydzi odbudowujący na zgliszczach życie religijne, wydający gazety, prowadzący szkoły, angażujący się w politykę. Usiłujący nielegalnie wydostać się z Polski, miesiącami w drodze, w oczekiwaniu na pociąg, statek. Uparcie, lecz bezskutecznie próbujący dochodzić sprawiedliwości przed sądem. Pieczołowicie zbierający świadectwa Zagłady. Kołyszący dzieci w wózkach w obozach dla uchodźców. Planujący zatruć wodę w niemieckich miastach.
Obraz żydowskiego życia tuż po wojnie to wciąż słabo znany „krajobraz po bitwie”. Osamotnieni, często przytłoczeni wyrzutami sumienia, że to właśnie im udało się przetrwać, otoczeni wrogością, nieraz w śmiertelnym niebezpieczeństwie, musieli podjąć nieskończenie trudną decyzję – co dalej? Czy zostać w kraju, gdzie spoczęły prochy ich bliskich, czy opuścić na zawsze ten wielki cmentarz i zacząć od nowa? Czy pielęgnować żydowską tradycję, czy też porzucić tożsamość, która stała się przyczyną tylu cierpień, i skrzętnie ukryć swoje pochodzenie? Jak wejść w to nowe życie, które naznaczyła pustka?
Książka Anny Bikont to pierwszy reportaż całościowo opisujący losy polskich ocalałych Żydów i Żydówek w tuż powojennych latach. To przemilczana historia, która domagała się opowiedzenia.
„Najmądrzejszy. Biografia Sokratesa” – Krzysztof Łapiński
Wydawnictwo: Agora
Opis: NOWE SPOJRZENIE NA JEDNEGO Z ZAŁOŻYCIELI EUROPEJSKIEJ FILOZOFII
Rozmowa z Sokratesem była ponoć głębokim doświadczeniem, po którym człowiek odchodził odmieniony. Platon nazywał go lekarzem dusz. Jeżeli dzisiaj bardziej cenimy dialog od przemocy, to jest to w dużej mierze zasługa Sokratesa. Przekonanie, że pytania bywają ważniejsze niż odpowiedzi, do dziś jest nieodłączną częścią europejskiej kultury.
Losy Sokratesa splatają się z historią starożytnych Aten, dlatego opowieść o jego życiu to również biografia tego niezwykłego miasta. To, jak myślimy o polityce, sztuce, edukacji czy sensie życia, wyrasta z tamtych czasów. Dzieje ówczesnych Aten mają jednak mroczny rewers: populizm, polaryzacja społeczna, krwawe wojny. To przecież sami Ateńczycy wydali na Sokratesa wyrok śmierci.
Co oryginalnego Sokrates wniósł do filozofii (i czy rzeczywiście to, o czym czytamy w podręcznikach)? Dlaczego wywoływał w Atenach tak skrajne emocje? Dlaczego skazano go na śmierć? To tylko niektóre pytania podjęte w tej panoramicznej biografii, gdzie z filozofią przeplatają się miłość, polityka i wojna.
„Zmartwychwstanki” – Dorota Grabek
Wydawnictwo: Czarne
Opis: W tych historiach wszystko pozornie jest proste: ktoś jeździ taksówką, zbiera śmieci, strzyże włosy, pilnuje sali w muzeum. Ale po kilku chwilach w szczeliny wślizguje się niesamowite: fryzjerka kradnie włosy swojego klienta i potajemnie wypycha nimi poduszki. Młoda kobieta śpi w nie swoich mieszkaniach, a jej partner odkrywa, że pod podłogą łazienki rośnie trawa. Bezdomny dokarmia dziwne stworzenie, które spadło z nieba. Do emerytki ktoś pisze listy na ścianach windy.
Bohaterów opowiadań Doroty Grabek łączy bezimienna metropolia zawieszona w czasie. Łączy ich też tęsknota i zanurzenie we własnych, szczelnych światach. Każdy tu podąża za swoją wyobraźnią, osobny i niemy jak w batyskafie: ktoś widzi świat w dwóch kolorach, ktoś od środka obrasta solą, ktoś z wolna zamienia się w pustynną różę.
To świat, który znamy, choć zdaje się nam, że gdy mrugnęliśmy, zmienił się wymiar. Siła Zmartwychwstanek, ich moc uwodzenia i groza, polegają na tym, że wystarczy jedno drobne zakłócenie, jeden przester, byśmy razem z bohaterami wpadli w którąś ze szczelin.
„Tylko durnie żyją do końca” – Zyta Rudzka
Wydawnictwo: W.A.B.
Opis: Lida, nauczycielka wychowania fizycznego, porzuca duże miasto i wybiera życie na uboczu z dwoma mężczyznami. Jest outsiderką, która szuka przyjemności i je znajduje. Lida ma w sobie wyniosłość wobec tego, co złego ją od losu spotyka. I nie przygląda się światu, tylko się z nim zderza.
Nowa powieść Zyty Rudzkiej to historia miłości możliwej, a zarazem bardzo zwyczajnej. Zło działa i wiąże nici na drugim planie tej opowieści.
„Null” – Szczepan Twardoch
Wydawnictwo: Marginesy
Opis: Nadziei nie ma.
Jest błoto, drony i betonowy strop piwnicy, jeśli masz dość szczęścia, i bunkier, który nazywasz blindażem, a zwykle jest marną jamą w ziemi. O co więc walczysz? Czy wierzysz jeszcze w sens tej walki?
Na pierwszej linii frontu – na „nullu” – w odciętym rzeką kawałku świata, którego nie można oddać, choć się go nie ocali, Koń i jego towarzysze wypatrują światła, wiedząc, że to, które nadejdzie, będzie raczej rozpalającą niebo eksplozją. Na nullu braterstwo i odwaga nabierają nowego znaczenia, racjonalność ustępuje intuicji, przesądom i wierze. Są ochotnicy i są mobiki, którzy nie chcą walczyć, jest miłość krótka jak życie na froncie i bywa też internet ze starlinka.
Koń to rozumie, chociaż żołnierzem jest od niedawna. Wszystko, w co dotąd wierzył i co kochał, umarło, zostawił więc za sobą zgliszcza dawnego życia w Polsce i wyjechał walczyć i szukać odkupienia – a może śmierci? Obumarły w środku poznaje Zuję, pierwszą, która nosi to imię. Zuja wyzwala w nim to, co uważał za dawno martwe. Przeszłość, o której Koń nie mówi i nie chce myśleć, ciągle powraca.
Jest też pies, którego nie uzdrowił mag z Tadżykistanu.
„Urodziny” – Weronika Murek
Wydawnictwo: Czarne
Opis: Kim jest Jaga Babażyna? Starzejącą się aktorką, a może reżyserką inscenizującą spektakl grozy? Kogo gra w swoim życiu? A może to życie z nią pogrywa? A jeśli tak, to w którym ze światów?
Brawurowa powieść Weroniki Murek to historia o teatrze życia, w którym nie wiadomo, kto jest lalką, a kto pociąga za sznurki. Pełna intryg nicujących rzeczywistość, wydarzeń, które wymykają się wszelkim regułom, i niepokoju, który czai się tuż-tuż, w garderobie pośród kostiumów, pod stołem czy przy zejściu do metra.
„Wnyki dla światła” – Justyna Kulikowska
Wydawnictwo: WBPiCAK
Opis: Wnyki dla światła Justyny Kulikowskiej raz są oślepiające jak blask kul dyskotekowych, a innym razem bezpośrednie niczym pogo na betonie; bywają ciche, ale też brutalne. W swoim najnowszym tomie poetka bada naturę uwikłania i zdrady, a kolejne wiersze i powracające frazy tworzą osobistą mitologię. Można powiedzieć, że Kulikowska uprawia sztukę poetycką kintsugi – eksponuje pęknięcia zamiast je ukrywać; nie zapisuje impresji, nie śledzi cieni ani nie czeka na promienie słońca. Wręcz przeciwnie: wnyki dla światła zastawia z porażającą precyzją, ale równocześnie z niewielką nadzieją na powodzenie podstępu. Jej wiersze są jak pułapki na to, co ulotne i niewidzialne: na zachwyt, traumę, stratę i język.
Przestrzeń jest, mogłoby się zdawać, równie lokalna, co nieograniczona. Księżyc Łowców poluje na wszystkich, ale świt na żoliborskim kacu spotyka tylko wybranych. Na szczęście podmiotka zostawia dla czytelniczek i czytelników kompas, wyznacza odległości, wskazuje azymut wędrówki. Nie gubi nas, a raczej (w parze z błędnym ognikiem, zwodniczą łajzą) prowadzi przez kolejne kręgi dziedziczenia traum i społecznych niesprawiedliwości.
A czas? „Czas? Musi się domknąć, / to pewne – był oknem, a stanie się drzwiami”.



