„Baśnie i bajki o kotach” – Jacek Kabat – recenzja
Kiedy w nocnej ciszy kocio-czarne oczy błyszczą w ciemności, skupiając wzrok na niewidocznym dla nas punkcie, trudno nie odczuć lekkiego ukłucia niepokoju. Od zarania dziejów człowiek i kot dzielą wspólną przestrzeń, a jednak to niezwykłe zwierzę nigdy nie dało się do końca oswoić. Zawsze zachowywało bezszelestny krok, niezależność i aurę tajemnicy, stając na pograniczu dwóch światów: domowego ciepła i dzikiego, nieprzeniknionego mroku. Nic więc dziwnego, że w ludowej wyobraźni kot stał się kimś więcej niż tylko pogromcą gryzoni. Był strażnikiem sekretów, chytrym doradcą, a czasem wprost wcieleniem demonicznych sił. W ten fascynujący, zamglony obszar tradycji i mitologii zabiera nas Jacek Kabat w swojej książce „Baśnie i bajki o kotach”, wydanej…
„Kwiat Peruna” – Robert Socha – recenzja
Gdy słońce chowa się za linię horyzontu, a mrok gęstnieje między pniami prastarych dębów, granica między rzeczywistością a domeną nadprzyrodzoną staje się niepokojąco cienka. Właśnie w taki duszny, nasiąknięty zapachem mchu i wilgotnej ziemi klimat wprowadza nas Robert Socha w swojej powieści „Kwiat Peruna”. Nie jest to kolejna lekka baśń o dzielnych wojach, lecz pełna pierwotnego lęku podróż do serca słowiańszczyzny. Tu każde szarpnięcie gałęzi może zwiastować obecność demona, a samotna przechadzka po mokradłach bywa igraniem ze śmiercią. Autor rzuca nas w wir wierzeń, które – choć wydają się odległe – wciąż rezonują w naszej podświadomości, budząc lęk przed tym, co nieznane i nienazwane. Głównym bohaterem opowieści jest Snowid, postać…
„Wybranka boga słońca” – Ewelina Kasiuba – recenzja
Wyobraźmy sobie świat, w którym granica między tym, co ludzkie, a tym, co boskie, jest cienka niczym pajęcza nić rozpięta o poranku między drzewami gęstej, pierwotnej puszczy. To rzeczywistość, w której szum liści nie jest tylko efektem wiatru, lecz szeptem dawnych potęg, a zachodzące słońce to nie zjawisko astronomiczne, lecz manifestacja potęgi bóstwa, które właśnie udaje się na spoczynek. Ewelina Kasiuba w swojej powieści „Wybranka boga słońca” zaprasza nas do literackiej podróży w głąb słowiańskich wierzeń, gdzie to, co niepojęte i potężne, przenika się z prozą codziennego życia, a losy śmiertelników stają się pionkami w odwiecznej partii szachów rozgrywanej przez kapryśnych bogów. Jest to propozycja, która wyróżnia się na tle…
„Klątwa południcy” – Agata Suchocka – recenzja
Kiedy słońce osiąga swój zenit, a rozgrzane powietrze nad polami zaczyna drgać w nienaturalnym bezruchu, rodzi się lęk stary jak sama ziemia. W ludowych wierzeniach to właśnie wtedy na miedzach objawiała się ona – południca, przerażająca zjawa niosąca obłęd i śmierć tym, którzy nie uszanowali pory odpoczynku. Agata Suchocka w swojej powieści „Klątwa Południcy” bierze ten archaiczny lęk na warsztat, ale zamiast serwować nam skostniałą baśń czy kolejny literacki skansen, osadza go w ramach współczesnej, dusznej i niezwykle zmysłowej prozy. Autorka zaprasza nas do świata, w którym granica między tym, co ludzkie, a tym, co potworne, jest cieńsza niż błona fotograficznego negatywu, a przeszłość nie jest tylko wspomnieniem, lecz żywą,…
“Trzeci gatunek” – Grzegorz Kopiec – recenzja
Wyobraź sobie, że pewnego dnia budzisz się w świecie, który znasz na wylot, ale Twoje ciało i umysł krzyczą, że jesteś w nim intruzem. Każde spojrzenie w lustro wywołuje dreszcz obcości, a codzienna rutyna przypomina źle dopasowany kostium, który uwiera przy każdym ruchu. To nie jest zwykła amnezja ani kryzys tożsamości, to przerażające przeczucie, że pod kruchą powłoką ludzkiej cywilizacji pulsuje coś pierwotnego, mrocznego i nieskończenie potężniejszego niż wszystko, w co do tej pory wierzyłeś. Grzegorz Kopiec w swojej powieści „Trzeci gatunek” zaprasza nas do tańca na krawędzi obłędu i prawdy, która jest zbyt ciężka, by udźwignąć ją w pojedynkę. Autor, znany z budowania dusznej atmosfery, tym razem idzie o…
„Przepowiednia dla Dobrochny” – Marta Diels – recenzja
Przygotujcie się na podróż w głąb wczesnośredniowiecznej Polski, do czasów, gdy na naszych ziemiach krzyżowały się losy potężnych wojowników i niezwykłych kobiet, a każde małżeństwo było kwestią polityki i przetrwania. Wyobraźcie sobie świat, w którym lojalność wobec rodu ważyła więcej niż osobiste pragnienia, a miłość musiała ustąpić miejsca obowiązkowi. Marta Diels, w swojej powieści „Przepowiednia dla Dobrochny”, zabiera nas w pasjonującą podróż do serca XI-wiecznej Polski, w czasy pełne rozmachu, intryg i niebezpieczeństw. To opowieść, która zgrabnie splata historyczne tło z porywającym romansem i elementami sensacyjnymi, udowadniając, że nawet w najodleglejszych wiekach ludzkie serca biły w rytm tych samych namiętności i dylematów. Zapomnijcie na chwilę o współczesnym świecie i dajcie…
“Wyrzuciła ją rzeka” – Anna Musiałowicz – recenzja
Intrygująca, niemal hipnotyzująca okładka. Tytuł obiecujący mroczną tajemnicę, a do tego sygnatura serii Słowiańskie Światy – to wszystko razem sprawia, że trudno przejść obojętnie obok tej książki i nie dać się porwać historii spowitej mgłą słowiańskiej mitologii. Czy i Wy, podobnie jak ja, poczujecie dreszcz ciekawości i zechcecie zajrzeć w głębiny rzeki, by odkryć opowieść o bólu i strachu? Czy ulegniecie nawoływaniu topielicy? Jeśli tak, to bez wahania sięgnijcie po powieść Anny Musiałowicz, zatytułowaną “Wyrzuciła ją rzeka”. “Wyrzuciła ją rzeka” wrzuca nas w wir rozpaczy Agnieszki, kobiety, której dotychczasowy świat rozsypuje się niczym domek z kart. Porzucona przez wieloletnią partnerkę, zmaga się z dojmującym bólem rozstania, który wkrótce ustępuje miejsca paraliżującej…
“Topielica z mokradeł” – Elwira Dresler – Janik – recenzja
Elwira Dresler – Janik w swojej powieści “Topielica z mokradeł” ponownie zabiera nas do mrocznego świata inspirowanego mitologią słowiańska. Świata brutalnego i okrutnego, w którym przyszło walczyć o przeżycie piątce rodzeństwa. Ciekawi jesteście, jakie tym razem przeszkody pojawią się na ich drodze? Jak pamiętacie z wcześniejszej części, część rodzeństwa udaje się na mroźną wyspę Notrę. Wyspę, na której mieszka kobieta, mogąca pomóc najmłodszej z rodzeństwa – Łabudce. Zapowiada się dość trudne wyzwanie, bo poza niesprzyjającą pogodą, również mieszkańcy wyspy przyjaźnią do przybyłych nie pałają. Jak myślicie uda się pomóc Łabudce, czy może rodzeństwo wpadnie w jeszcze gorsze tarapaty? W międzyczasie młodszy z braci, który nie wyruszył w morską podróż, toczy…
“Morderstwo Menendezów. Historia Lyle’a i Erika” – Robert Rand – recenzja
Czy mogła to być zbrodnia doskonała? Czy było to morderstwo popchnięte emocjami czy dokonane z zimną krwią? Czy motywem były pieniądze, czy też głęboko skrywane lęki? Pytania te przez lata nurtowały opinię publiczną, a sprawa morderstwa Menedezów do dziś pozostaje jedną z najbardziej bulwersujących w historii kryminalistyki. W 1989 roku, w luksusowej willi w Beverly Hills, doszło do makabrycznego zdarzenia. Bracia Lyle i Erik Menendez pozbawili życia swoich rodziców. Robert Rand, doświadczony dziennikarz, od początku śledził tę sprawę, relacjonując wydarzenia na bieżąco. Efektem jego wieloletniej pracy jest książka „Morderstwo Menendezów. Historia Lyle’a i Erika”, w której zebrał wszystkie istotne informacje, przeprowadzone wywiady oraz szczegółowo opisał przebieg procesu sądowego. Książka Randa…
“Córki bogini Mokosz” – Elwira Dresler – Janik – recenzja
Lubicie słowiańskie klimaty? Jeśli tak to mam dla Was coś nietypowego. Mroczną historię inspirowaną słowiańskimi wierzeniami, która przenosi nas do Leszygrodu. Oj nie będzie to przyjemna opowiastka, tylko podszyta brutalnością i krwią opowieść o rodzeństwie, którego los nie oszczędzał. Jesteście ciekawi? Jeśli tak to powinniście sięgnąć po debiutancką książkę Elwiry Dresler – Janik “Córki Bogini Mokosz”. “Córki Bogini Mokosz” zabiera nas w podróż przez losy pięciorga rodzeństwa, których życie od najmłodszych lat naznaczone jest cierpieniem i nieszczęściami. Ich matka umiera przy narodzinach kolejnej córki. Maleństwo rodzi się niewidome a obowiązek opieki nad nim spada na starsze rodzeństwo. Na ojca nie można liczyć, bo dla niego najważniejszy jest alkohol i hazard.…
„Kobieta” – Jack Ketchum i Lucky McKee – recenzja
W kim kryje się większe zło? W zwierzęciu, które pragnie przeżyć czy w człowieku, który pragnie chorej przyjemności? Zwierzę nie znęca się, zabija gdy musi i choć porywa się na czyjeś życie to stara się by zrobić to najszybciej. A człowiek? Niby istota myśląca a potrafi wyrządzić krzywdę dla własnej uciechy, dla zaspokojenia ciekawości i pragnienia. Zastanówmy się więc raz jeszcze, w kim kryje się większe zło – w zwierzęciu czy raczej w człowieku? “Kobieta”, dzieło dwóch ojców – Jacka Ketchuma, amerykańskiego pisarza grozy, która przeszywa czytelnika niczym strzała oraz Lucky’ego McKee, scenarzysty, reżysera i producenta między innymi horrorów. Powstała w 2010 roku jako kontynuacja cyklu o kanibalach, których poznaliśmy…
„Ludzie z bagien” – Edward Lee – recenzja
Czy bestialstwo może mieć swoje granice? Czy okrucieństwo słowem pisane może wydostać się ze stron i zawładnąć czytelnikiem? Zniewolić, przerzuć i wypluć niczym resztkę torsji? Myślicie, że nie? A może jednak ciekawość zwycięży i będziecie chcieli się przekonać? Sięgnijcie po „Ludzi z bagien” autorstwa Edwarda Lee. Przeżyjecie ekstremalną podróż bez trzymanki, po brutalności moczonej w krwi i obrzydzeniu. Przygodę a raczej koszmar rozpoczynamy w towarzystwie Phila Strakera, policjanta z wydziału zabójstw. Ambitny glina niestety spada z piedestału i ląduje z powrotem w rodzinnym miasteczku Crick City a my z nim. Pierwsze co sobie pomyślimy, jaka to dziura. Zadupie, w którym niema szans na porządne życie, z którego każdy chce uciec…
„Królestwo spokoju” – Jack Ketchum – recenzja
Opowiadanie – krótki utwór, który w swym ograniczonym rozmiarze powinien chwycić czytelnika, przytrzymać i pozostawić w nim swój ślad. Trzeba wykazać się prawdziwym kunsztem aby stworzyć takie małe dzieło. Nie wszystkim się to udaje. Dlatego też po opowiadania sięgam bardzo rzadko i raczej bez przekonania. Postanowiłam jednak zaryzykować i zażyć pewnej dawki tych krótkich utworów, dawki oczywiście dobrze dobranej, bo stworzonej przez nikogo innego jak Jacka Ketchuma. Jack Ketchum, amerykański pisarz uznawany za jednego z najlepszych w gatunku grozy. I muszę przyznać temu stwierdzeniu rację, gdyż miałam już okazję zapoznać się z jego powieściami, które powodują, że szerzej otwierasz oczy. Jego, powiedzmy cechą charakterystyczną, jest to, że zabiera czytelnika w…
„Potomstwo” – Jack Ketchum – recenzja
Znudziły Ci się „grzeczne” horrory, które zamiast wywoływać uczucie lęku powodują śmiech? Utarte schematy, podczas, których musisz posiłkować się kawą aby nie zasnąć? Masz ochotę na coś mocniejszego, coś co spowoduje wzrost ciśnienia i nie pozwoli od siebie się oderwać? Jeśli tak to „Potomstwo” będzie w sam raz. Jej autorem jest nie kto inny a sam Jack Ketchum, niepodważalny pisarz grozy. „Potomstwo” jest drugą powieścią z cyklu o kanibalizmie. Książka powstała 11 lat po ukazaniu się „Poza sezonem” (pierwszej z cyklu), debiutanckiej powieści autora, w której czytelnika zalewa fala okrucieństwa i brutalności. „Potomstwo” nie ustępuje w niczym swojej poprzedniczce i znowu pochłonie nas nieposkromiony lęk. Jedenaście lat temu, w spokojnym…














