Książki
Zanurz się w subiektywnym świecie literackich recenzji. Znajdziesz tu zbiór moich osobistych opinii na temat przeczytanych książek. Dzielę się swoimi wrażeniami, refleksjami i przemyśleniami na temat fabuły, bohaterów, języka autora i innych aspektów, które sprawiły, że dana książka była dla mnie wyjątkowa bądź wynudziły mnie.
„Byle dalej od Wszeborowa” – Joanna Tekieli – recenzja
Czy wasze myśli czasem błądzą w gęstwinie wspomnień, przywołując echa tajemniczej puszczy Wszeborowskiej? Czy w zakamarkach pamięci tli się legenda o Wszeborze? A może wciąż żywe są w waszych sercach losy mieszkańców Wszeborowa, splątane niczym korzenie starych drzew, i pragniecie dowiedzieć się, co u nich słychać? Jeśli tak, mam dla was wieść, która rozgrzeje wasze dusze jak promienie słońca przebijające się przez leśne listowie. Joanna Tekieli powraca z drugim tomem sagi „Leśniczówka Wszebory” – „Byle dalej od Wszeborowa”, zapraszając nas w podróż w poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi. Czy jesteście gotowi, by zanurzyć się w tej opowieści, która obiecuje wzruszenia, tajemnice i chwile, które pozostaną z wami na długo po…
“Szeptucha. Jestem twoim domem” – Bianka Kunicka – recenzja
Powrót do XVII-wiecznego Nowogródka, krainy spowitej mgłą tajemnic, gdzie prastare wierzenia i zabobony wciąż kształtują życie, a rytuały wyznaczają rytm codzienności, staje się faktem dzięki Biance Kunickiej i jej powieści „Szeptucha. Jestem twoim domem”. To kontynuacja losów Nawojki, dziewczyny obdarzonej niezwykłym darem, którą poznaliśmy w pierwszej części cyklu („Na ołtarzu ciszy”). Jeśli tęskniliście za tą atmosferą pradawnych wierzeń i magii, za spacerami po uliczkach ówczesnego Nowogródka, to ta książka powinna Was zadowolić. W „Jestem twoim domem” śledzimy dalsze losy Nawojki, której droga do prawdy o tragicznej śmierci młodej kobiety i jej dziecka prowadzi z bezpiecznej leśnej głuszy prosto do zgiełku i labiryntu ulic Nowogródka. To właśnie w tym tętniącym życiem,…
“Wzgarda” – Paulina Hendel – recenzja
Co powiecie na literacką podróż na wyspę o burzliwej przeszłości, naznaczoną piętnem kolonii karnej? To miejsce, gdzie różnorodne rasy usiłują budować wspólną przyszłość, choć, jak nietrudno się domyślić, codzienne współistnienie bywa źródłem napięć. Jeśli intryguje Was taka wizja, a dodatkowo pragniecie zanurzyć się w magicznym świecie, w którym jednak magia zdaje się odchodzić w zapomnienie, powinniście sięgnąć po powieść Pauliny Hendel „Wzgarda”. Ta książka bez reszty pochłonie Was w swój mroczny i fascynujący świat, gdzie dawne czary ustąpiły miejsca głęboko zakorzenionym uprzedzeniom, a mury dawnej kolonii karnej kryją w sobie znacznie więcej sekretów, niż mogłoby się początkowo wydawać. Akcja powieści rozgrywa się na wyspie, która w swojej historii pełniła ponurą…
“Szeptucha. Na ołtarzu ciszy” – Bianka Kunicka – recenzja
Czy macie ochotę odbyć literacką podróż w czasie i przestrzeni? Czy czujecie dreszcz ciekawości na myśl o zanurzeniu się w XVII-wiecznym Nowogródku i jego malowniczych, lecz pełnych tajemnic okolicach? To właśnie tam, gdzie prastare tradycje splatają się z nieuchwytną magią, a ludzkie życie pulsuje w rytmie natury i dawnych wierzeń, rozgrywa się poruszająca opowieść o młodej dziewczynie obdarzonej niezwykłym darem. Jeśli Wasza wyobraźnia już podąża za tym zaproszeniem, jeśli ciekawość historii splecionej z folklorem budzi Wasz czytelniczy apetyt, a losy bohaterów uwikłanych w sieć pradawnych wierzeń Was intrygują, to bez wahania powinniście sięgnąć po książkę Bianki Kunickiej „Szeptucha. Na ołtarzu ciszy”. W sercu tej opowieści poznajemy Nawoję, dziewczynkę z podnowogródzkiej…
„Krótka historia o zwykłej magii” – Monika T. Racia – recenzja
“Krótka historia o zwykłej magii” Moniki T. Racia to literacki debiut, który niczym ciepły promień słońca wdziera się w szarą codzienność, przypominając o sile wyobraźni i magii ukrytej w prostych gestach. Autorka zaprasza nas do świata, gdzie granica między realnością a fantazją jest płynna, a magia staje się nieodłącznym elementem codziennego W sercu tej magicznej opowieści znajduje się mała Alicja, obdarzona niezwykłą mocą dziewczynka. Jej zdolność do zmiany świata wynika z niezachwianej wiary w to, co niemożliwe. Alicja czerpie siłę z Magii, która stanowi integralną część jej istoty. Przekonana jest, że każdy człowiek nosi w sobie iskierkę Magii, a wiara w nią urzeczywistnia jej istnienie. John, Mary i Richard, postacie…
“Nocami krzyczą sarny” – Katarzyna Zyskowska – recenzja
Czy lubicie powieści, w których przeszłość splata się z teraźniejszością, tworząc gęstą sieć tajemnic i emocji? Czy fascynują was historie, w których mroczne wydarzenia z przeszłości rzucają cień na teraźniejszość, kształtując losy bohaterów? Jeśli tak, to powieść Katarzyny Zyskowskiej „Nocami krzyczą sarny” z pewnością was oczaruje. To wielowymiarowa opowieść, która z niezwykłą precyzją splata losy trzech kobiet, naznaczonych traumą, tajemnicą i milczeniem. Autorka przenosi nas w mroczne i pełne sekretów Góry Sowie, gdzie echa przeszłości nieustannie rezonują w teraźniejszości. Czy jesteście gotowi, aby wsłuchać się w przejmujący krzyk saren, który rozdziera nocną ciszę? Główną bohaterką powieści jest Maria, kobieta, która po latach powraca do miejsca, gdzie jako nastolatka spędzała wakacje…
“Luta. Ostatni taniec” – Przemysław Piotrowski – recenzja
Kulminacja losów Lutosławy Karabin stała się faktem – o to „Ostatni taniec”, finał trzymającej w napięciu trylogii autorstwa Przemysława Piotrowskiego. To zamknięcie historii kobiety balansującej na ostrzu noża, gdzie lojalność wobec najbliższych nieustannie ściera się z instynktem przetrwania w brutalnym świecie służb specjalnych i międzynarodowych intryg. Już od pierwszych stron powieść Piotrowskiego porywa nas w wir wydarzeń, nie dając chwili wytchnienia. Jeśli poszukujecie lektury, która stawia bohaterów przed wyborami niemożliwymi, a walka o życie i bliskich determinuje każdy ich ruch, i pragniecie poznać ostateczne rozstrzygnięcia w życiu Luty, to „Ostatni taniec” jest pozycją, po którą musicie sięgnąć bez wahania. Lutosława Karabina zostaje postawiona pod ścianą. Uwikłana w misternie tkaną sieć…
“Źródło czerni” – Marian Baczal – recenzja
Lubicie klimaty postapokaliptyczne, gdzie zniszczony świat staje się areną zmagań ludzkiej woli przetrwania? Czy fascynują Was misternie budowane wizje świata po globalnej katastrofie, pełne mrocznych tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji? A może pociągają Was światy przesiąknięte lękiem i wynaturzeniami, w których zanurzamy się niczym w nieprzenikniony mrok, odkrywając najgłębsze zakamarki ludzkiej psychiki? Jeśli tak, to „Źródło czerni” Mariana Baczala z pewnością przypadnie Wam do gustu. Marian Baczal, prawnik związany z branżą nowych technologii, zaskakuje czytelnika swoją wyobraźnią, przenosząc nas do świata, który zakończył swój bieg w 1260 roku. Ale… koniec świata nie oznacza bynajmniej końca ludzkości. Ludzie, choć zdziesiątkowani i zmagający się z nową, okrutną rzeczywistością, wciąż próbują przetrwać w…
“Jak nie krzyczeć na swoje dziecko” – Carla Naumburg – recenzja
W dzisiejszym świecie, gdzie rodzicielstwo bywa idealizowane i przedstawiane jako nieustanna sielanka, książka Carli Naumburg „Jak nie krzyczeć na swoje dziecko” jawi się jako autentyczny i pełen rozsądku głos. Autorka, doświadczona psychoterapeutka i matka, z empatią zdejmuje z piedestału wyobrażenie nieskazitelnego rodzica, który nigdy nie podnosi tonu. Zamiast tego, z troską pochyla się nad realnymi trudnościami, z jakimi mierzą się opiekunowie w codziennych wyzwaniach wychowania. Już sam prowokujący do refleksji tytuł może wywołać poczucie winy u tych, którym zdarzyło się ulec emocjom w kontakcie z dzieckiem. Jednakże, zamiast moralizować, Naumburg zaprasza nas w podróż do wnętrza siebie, abyśmy zrozumieli mechanizmy wyzwalające krzyk, oferując w zamian konkretne i praktyczne strategie radzenia…
“Szydełko. Projekty na każdy rozmiar” – Emeline Miche – recenzja
Moda szydełkowa zyskuje coraz więcej entuzjastów. Ręcznie wykonane ubrania nie tylko dają satysfakcję z posiadania unikatowej garderoby, ale także oferują relaks i odprężenie podczas procesu tworzenia. Nic więc dziwnego, że rynek wydawniczy reaguje na to rosnące zainteresowanie, prezentując coraz więcej publikacji, które wprowadzają czytelników w fascynujący świat szydełka. Książki te nie tylko dostarczają cennych wskazówek i technik, ale także inspirują bogatym wyborem wzorów, które chętnie widzielibyśmy w swojej szafie. Jednym z takich wartościowych przykładów jest pozycja „Szydełko. Projekty na każdy rozmiar” autorstwa Emeline Miche, wydana przez Wydawnictwo RM. Ta publikacja z pewnością przyciągnie uwagę zarówno osób stawiających pierwsze kroki w szydełkowaniu, jak i tych, którzy już posiadają pewne doświadczenie w…
“Wyrzuciła ją rzeka” – Anna Musiałowicz – recenzja
Intrygująca, niemal hipnotyzująca okładka. Tytuł obiecujący mroczną tajemnicę, a do tego sygnatura serii Słowiańskie Światy – to wszystko razem sprawia, że trudno przejść obojętnie obok tej książki i nie dać się porwać historii spowitej mgłą słowiańskiej mitologii. Czy i Wy, podobnie jak ja, poczujecie dreszcz ciekawości i zechcecie zajrzeć w głębiny rzeki, by odkryć opowieść o bólu i strachu? Czy ulegniecie nawoływaniu topielicy? Jeśli tak, to bez wahania sięgnijcie po powieść Anny Musiałowicz, zatytułowaną “Wyrzuciła ją rzeka”. “Wyrzuciła ją rzeka” wrzuca nas w wir rozpaczy Agnieszki, kobiety, której dotychczasowy świat rozsypuje się niczym domek z kart. Porzucona przez wieloletnią partnerkę, zmaga się z dojmującym bólem rozstania, który wkrótce ustępuje miejsca paraliżującej…
“Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski – recenzja
Gdy jesteśmy mali, rodzice stanowią nasz bezpieczny azyl, troszcząc się o każdy nasz krok. Jednak z biegiem lat, gdy dorastamy, instynktownie opuszczamy rodzinne gniazdo, aby zbudować własne życie, w którym królują praca, rodzina i codzienne obowiązki. I choć w naszej pamięci wciąż tkwi obraz rodziców, a telefony i sporadyczne wizyty wydają się wystarczające, nie da się ukryć, że te kontakty stają się coraz rzadsze, przytłoczone natłokiem spraw. Obowiązek opieki nad starzejącymi się rodzicami, z ich rosnącymi potrzebami, coraz trudniej wpisuje się w nasz napięty harmonogram dnia. W końcu, w głębi duszy, pojawia się ciche przekonanie: „Rodzice zrozumieją”, „Teraz są ważniejsze sprawy”, „Rodzeństwo też może się tym zająć”. Ten trudny, często…
“Wiedźmak” – Adrianna Trzepiota – recenzja
Idąc za ciosem, z oporami, które w rzeczywistości były niemalże murem nie do przebicia, postanowiłam sięgnąć po drugi tom serii „Siostry z lasu” – „Wiedźmak” Adrianny Trzepioty. Miałam słabą bo słabą ale nadzieję, że może tym razem doświadczenie będzie bardziej pozytywne, że uda mi się odnaleźć te elementy, które tak bardzo zachwycają innych czytelników, skłaniając ich do polecania tej powieści. Niestety, moje oczekiwania zostały mocno zweryfikowane. Nie było lepiej, a wręcz przeciwnie – miałam wrażenie, że tonę w coraz głębszym chaosie. Po niejasnym i pozostawiającym wiele pytań zakończeniu pierwszej części, w „Wiedźmaku” dowiadujemy się, że sytuacja w miarę się ustabilizowała. Tove cieszy się opieką nad swoim synem, Gentarem. Jednak szybko…
“Siostry z lasu” – Adrianna Trzepiota – recenzja
Czy zdarza się Wam, że okładka, niczym obietnica skarbów, wabi swoim pięknem, a opis książki maluje przed oczami wizję magicznego świata, pełnego ziół i słowiańskich wierzeń? Czy ulegacie urokowi recenzji, które obiecują literacką ucztę, by po lekturze poczuć jedynie smak gorzkiego rozczarowania? Tak właśnie było w moim przypadku z „Siostrami z lasu” Adrianny Trzepioty. Trzy siostry, Traszka, Bachira i Tove, obdarzone niezwykłymi mocami, wiodą spokojne życie w leśnej chacie pod czujnym okiem babki, strażniczki dawnej wiedzy. Jednak sielankę przerywa cień zagrożenia – na ich trop wpada banda zbójców, pragnących zgładzić czarownice. Siostry zmuszone są uciekać w głąb mrocznej puszczy, by tam zmierzyć się z nieuchronnym przeznaczeniem. Czy przetrwają tę próbę?…
“Kolekcjoner lalek. Lena”. Tom 1 – Katarzyna Bonda – recenzja
„Ich twarze zawsze są takie same. Ciała nieruchome, obiecujące. Może się nimi bawić do woli, bo na wszystko mu pozwalają. Ale dziś zaplanował coś specjalnego. Coś, co wywróci im wszystkim żołądki na lewą stronę.” Czyż ten cytat, przesiąknięty mrocznym napięciem, nie kusi na tyle, by zanurzyć się w gęsty, duszny świat wykreowany przez królową polskiego kryminału? Świat, który wciąga bez reszty, oplata siecią intryg i nie pozwala na chwilę wytchnienia? Mnie skusił bezpowrotnie. Bez wahania sięgnęłam po „Kolekcjoner lalek”, książkę, która otwiera nowy rozdział w twórczości Katarzyny Bondy, cykl „Lena”. Czy mroczna historia, którą snuje autorka w połączeniu z sugestywnym głosem Filipa Kosiora, zawładną moją wyobraźnią? Czy pozwolę się uwieść…















