“Seksuolożki. Nowe rozmowy" - Szarejko Marta - Kot, kawa i książki
Książki,  Reportaż

Szepty za zamkniętymi drzwiami – recenzja książki “Seksuolożki. Nowe rozmowy” Marty Szarejko

W mrocznych zakamarkach ludzkiej psychiki, tam, gdzie wstyd miesza się z pożądaniem, a społeczne oczekiwania zderzają się z biologicznym instynktem, rozgrywa się dramat, o którym większość z nas woli milczeć przy niedzielnym obiedzie. Gabinet seksuologa to jedno z niewielu miejsc, w których kurtyna milczenia zostaje brutalnie, choć z ogromną empatią, zerwana, odsłaniając krajobraz pełen lęku, niezrozumienia, ale i desperackiej walki o prawo do własnej przyjemności. Marta Szarejko w  książce „Seksuolożki. Nowe rozmowy” powraca do tej intymnej przestrzeni, udowadniając, że jedna publikacja to zdecydowanie za mało, by opisać skomplikowaną mapę polskiej seksualności, która wciąż pozostaje terenem nieodkrytym, zaminowanym przez stereotypy i patriarchalny balast.

Autorka ponownie wciela się w rolę dociekliwej przewodniczki, która za pomocą serii wywiadów z wybitnymi specjalistkami rzuca światło na kwestie spychane na margines debaty publicznej. Lektura tej książki przypomina zdejmowanie kolejnych warstw cebuli, pod każdą odpowiedzią kryje się kolejne pytanie o kondycję współczesnej kobiety w Polsce. Marta Szarejko nie boi się poruszać tematów trudnych i bolesnych, takich jak trauma po wykorzystywaniu seksualnym w dzieciństwie, która rzuca długi cień na dorosłe życie intymne, czy mechanizmy przekraczania granic w łóżku, które wciąż zbyt często bywają mylone z poświęceniem dla dobra związku. Książka staje się lustrem, w którym odbijają się nasze zbiorowe kompleksy, a przede wszystkim wszechobecne poczucie winy, towarzyszące kobietom niemal na każdym etapie ich rozwoju psychoseksualnego.

Jednym z wątków poruszanych w rozmowach jest problem asymetrii przyjemności, który w polskich sypialniach wydaje się mieć status normy. Rozmówczynie Marty Szarejko bez ogródek analizują, dlaczego satysfakcja mężczyzny jest wciąż traktowana jako priorytet, podczas gdy kobieca ochota na seks jest marginalizowana lub, co gorsza, patologizowana. Autorka wraz z ekspertkami zastanawia się, czy brak pożądania to rzeczywiście choroba wymagająca leczenia, czy może naturalna reakcja organizmu na zmęczenie, nadmiar obowiązków domowych i brak emocjonalnego bezpieczeństwa. To tutaj padają ważne słowa o tym, jak bardzo kulturowy konstrukt bycia dobrą partnerką i matką kłóci się z autentycznym przeżywaniem własnej cielesności.

Istotnym elementem publikacji jest również zwrócenie uwagi na medyczny i chemiczny aspekt kobiecości. Rozmowy o wpływie hormonów, ciąży, porodu oraz menopauzy na libido odzierają te stany z lukrowanej otoczki, prezentując je jako realne wyzwania, z którymi mierzą się tysiące kobiet. Marta Szarejko pyta o rzeczy pozornie oczywiste, jak wpływ depresji i jej farmakologicznego leczenia na życie seksualne, ujawniając paradoks, w którym dbałość o zdrowie psychiczne może czasowo odebrać zdolność do czerpania radości z intymności. Te fragmenty książki mają sporą wartość edukacyjną, ponieważ zdejmują z barków czytelniczek ciężar odpowiedzialności za procesy, które są po prostu wpisane w biologię i biochemię ludzkiego organizmu.

W „Seksuolożkach. Nowe rozmowy” nie brakuje też tematów kontrowersyjnych lub takich, które wciąż budzą niezdrową sensację. Kwestia masturbacji u dzieci czy życie seksualne osób żyjących z wirusem HIV to rozdziały, które wymagają od nas otwartej głowy i wyzbycia się uprzedzeń. Marta Szarejko prowadzi te rozmowy z niezwykłą delikatnością, dbając o to, by wiedza ekspercka dominowała nad tanią sensacją. Dzięki temu książka staje się bezpieczną przystanią dla każdego, kto czuje się zagubiony w gąszczu sprzecznych informacji i moralizatorskich tonów, jakimi w Polsce często obudowana jest seksuologia. To lektura, która uczy empatii nie tylko wobec innych, ale przede wszystkim wobec samej siebie, zachęcając do odrzucenia wstydu jako narzędzia kontroli.

„Seksuolożki. Nowe rozmowy” Marty Szarejko to pozycja dla każdego, kto pragnie zrozumieć mechanizmy rządzące naszymi pragnieniami i lękami. To książka, która nie daje gotowych recept na szczęście, ale oferuje coś znacznie cenniejszego – zrozumienie i akceptację dla różnorodności ludzkich doświadczeń. Poprzez dekonstrukcję szkodliwych mitów i odważne stawianie pytań o granice, przyjemność i godność, autorka tworzy przestrzeń do ważnej rozmowy o tym, jak odzyskać prawo do własnego ciała. To lektura wyzwalająca, momentami bolesna, ale ostatecznie dająca nadzieję, że wyjście z cienia wstydu jest możliwe dla każdego, kto odważy się zajrzeć za zamknięte drzwi gabinetu seksuologa.

“Seksuolożki. Nowe rozmowy" - Szarejko Marta - okładka

O książce:
Tytuł: Seksuolożki. Nowe rozmowy
Autor: Marta Szarejko

Wydawnictwo: Znak Horyzont

Data wydania: 2020-08-24
Liczba stron: 304
Cykl: Seksuolożki (tom 2)
Gatunek: Reportaż

 

Sprawdź, gdzie kupić:

Ocena:
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
4.3

Podsumowanie:

„Seksuolożki. Nowe rozmowy” to pozycja dla każdego, kto pragnie zrozumieć mechanizmy rządzące naszymi pragnieniami i lękami. To książka, która nie daje gotowych recept na szczęście, ale oferuje coś znacznie cenniejszego – zrozumienie i akceptację dla różnorodności ludzkich doświadczeń. Poprzez dekonstrukcję szkodliwych mitów i odważne stawianie pytań o granice, przyjemność i godność, autorka tworzy przestrzeń do ważnej rozmowy o tym, jak odzyskać prawo do własnego ciała. To lektura wyzwalająca, momentami bolesna, ale ostatecznie dająca nadzieję, że wyjście z cienia wstydu jest możliwe dla każdego, kto odważy się zajrzeć za zamknięte drzwi gabinetu seksuologa.

One Comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *