"Żółć. Kolory zła – tom 4" - Małgorzata Oliwia Sobczak - Kot, kawa i ksążki
Kryminał, sensacja, thriller,  Recenzje książek

„Żółć. Kolory zła – tom 4” – Małgorzata Oliwia Sobczak – recenzja

Ciemność Trójmiasta ma swój własny, gęsty i duszny kolor. Kiedy wydawało się, że po czerwieni, czerni i bieli Małgorzata Oliwia Sobczak powiedziała już ostatnie słowo w swojej flagowej serii, pisarka powraca, by wstrzyknąć w żyły czytelników czystą, paraliżującą gęstwinę ludzkich podłości. „Żółć” – czwarty tom cyklu Kolory zła – to nie jest po prostu kolejny sprawnie skrojony kryminał. To wnikliwe, anatomopatologiczne wręcz studium ludzkiej nienawiści, toksycznych relacji i tłumionych emocji, które – niczym tytułowa żółć – z czasem zalewają organizm i doprowadzają go do nieuchronnej samodestrukcji.

Sopot w ujęciu Małgorzaty Oliwii Sobczak to tło dalekie od wakacyjnej sielanki. W wynajętym mieszkaniu policja odnajduje zwłoki Błażeja Konarskiego – mężczyzny, który zawodowo uczył innych, jak zdobywać i podporządkowywać sobie kobiety w ramach tzw. szkoły uwodzenia. Wierzch jego dłoni i nadgarstki przecinają głębokie rany, a miejsce zbrodni na pierwszy rzut oka sugeruje samobójstwo. Rzeczywistość okazuje się jednak znacznie bardziej makabryczna: ślady jednoznacznie wskazują na precyzyjnie zaplanowane i okrutne morderstwo, w trakcie którego ofiara do samego końca zachowała pełną świadomość. Do akcji wkracza dobrze nam znany zespół: bezkompromisowy prokurator Leopold Bilski oraz niezawodny, policyjny duet – nadkomisarz Paweł Pągowski, zwany Pająkiem, oraz Piotr Kowalewski, czyli Kita. Śledztwo szybko ujawnia, że pod płaszczykiem charyzmy i sukcesu Konarski skrywał potworną twarz emocjonalnego kata.

⇒ Przeczytaj moje pozostałe recenzje książek Małgorzaty Oliwii Sobczak ⇐

Prawdziwa siła tej powieści leży w jej skomplikowanej, pełnej niuansów warstwie psychologicznej i obyczajowej. Autorka z niezwykłą dojrzałością rozlicza się z problemem manipulacji, przemocy karmiącej się ludzkimi kompleksami oraz środowiskiem PUA (Pick-Up Artists), ukazując, jak łatwo obietnica pewności siebie zamienia się w wyrafinowaną opresję. W toku dochodzenia na jaw wychodzą potężne sekrety denata i relacje z kobietami, które znalazły się w jego orbicie. Na szczególną uwagę zasługuje postać rzeźbiarki Halszki Leśniewskiej, obdarzonej darem synestezji – autorka w mistrzowski sposób wykorzystuje ten motyw, by przełożyć zapachy, dźwięki i stany emocjonalne na obrazowe, niemal sensoryczne opisy. Obok niej pojawia się postać popularnej instatrenerki, co pozwala Małgorzacie Oliwii Sobczak skontrastować idealny, wyreżyserowany świat z mediów społecznościowych z mroczną i bolesną codziennością przemocowego związku.

Wątki śledcze mnożą się tu z godną podziwu precyzją, nie dając nam ani chwili na oddech. Autorka zręcznie wplata w fabułę elementy zbrodni zorganizowanej – gangu samochodowego, nielegalnych substancji, nocnych klubów – a także drobny, z pozoru nieistotny detal w postaci tajemniczych włosków odnalezionych na ciele ofiary, który staje się jednym z kluczowych elementów tej układanki. Konstrukcja fabuły opiera się na wielogłosowości i częstych zmianach perspektywy, co buduje gęste, niemal klaustrofobiczne napięcie. Razem z Bilskim oraz tandemem Pająka i Kity układamy ten skomplikowany mozaikowy wzór, w którym żaden element nie jest przypadkowy.

Język Małgorzaty Oliwii Sobczak pozostaje mięsisty i plastyczny, a precyzja, z jaką autorka podchodzi do detali kryminalistycznych i procedur prawniczych, buduje poczucie obcowania z autentycznym, starannie udokumentowanym materiałem. Pisarka idealnie dawkuje informacje, budując dramatyzm nie poprzez epatowanie tanią drastycznością, lecz przez stopniowe odzieranie bohaterów z ich masek i pokazywanie konsekwencji dawnych decyzji.

⇒  Zobacz inne recenzje książek z cyklu „Kolory zła” ⇐

„Żółć” to duszna, skrojona na wysokim poziomie powieść kryminalna, w której czysta intryga policja mieści się tuż obok skomplikowanego dramatu obyczajowego. Małgorzata Oliwia Sobczak serwuje historię nieodkładalną, bezkompromisowo zadając pytania o granice ludzkiej wytrzymałości, naturę zemsty i ciężar nieprzepracowanych traum. Powrót do świata Leopolda Bilskiego, Anny Górskiej oraz duetu Pająka i Kity po raz kolejny wywołuje ciarki – to po prostu kawał mocnej, dojrzałej literatury gatunkowej, od której trudno się oderwać

 

 

⇒  Przeczytaj moje pozostałe recenzje książek z gatunku kryminał, sensacja i thriller ⇐

 

Informacje o książce „Żółć”

"Żółć. Kolory zła – tom 4" - Małgorzata Oliwia Sobczak - okładkaTytuł: Żółć
Autor: Małgorzata Oliwia Sobczak
Wydawnictwo: W.A.B.
Data premiery: 15 maja 2024 r.
Liczba stron: 432
Cykl: Kolory zła (tom 4)

Gatunek: Kryminał, sensacja, thriller

 

⇒  Zobacz inne recenzje książek z wydawnictwa W.A.B. ⇐

 

 

Książki z cyklu „Kolory zła”:

  1. „Czerwień” – Małgorzata Oliwia Sobczak – tom 1
  2. „Czerń” – Małgorzata Oliwia Sobczak – tom 2
  3. „Biel” – Małgorzata Oliwia Sobczak – tom 3
  4. „Żółć” – Małgorzata Oliwia Sobczak – tom 4
  5. „Błękit” – Małgorzata Oliwia Sobczak – tom 5
  6. „Zieleń” – Małgorzata Oliwia Sobczak – tom 6
  7. „Fiolet” – Małgorzata Oliwia Sobczak – tom 7

 

Ocena książki "Żółć":
  • Książka zainteresowała mnie:
  • Akcja wciągnęła mnie:
  • Narracja uwiodła mnie:
  • Temat zaciekawił mnie:
  • Postacie zawładnęły mną:
5

Podsumowanie:

„Żółć” to duszna, świetnie skrojona powieść kryminalna, w której dopracowana intryga śledcza płynnie przeplata się z dławiącym dramatem obyczajowym. Małgorzata Oliwia Sobczak serwuje historię bezkompromisową, trafnie punktując mechanizmy manipulacji i pytając o cenę tłumionego żalu. Powrót do świata Leopolda Bilskiego, Anny Górskiej oraz duetu Pająka i Kity trzyma w napięciu do ostatniej strony – to mięsista, dojrzała literatura gatunkowa, która zostaje w głowie na długo po odłożeniu książki.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *