Książki
Zanurz się w subiektywnym świecie literackich recenzji. Znajdziesz tu zbiór moich osobistych opinii na temat przeczytanych książek. Dzielę się swoimi wrażeniami, refleksjami i przemyśleniami na temat fabuły, bohaterów, języka autora i innych aspektów, które sprawiły, że dana książka była dla mnie wyjątkowa bądź wynudziły mnie.
„Pięćdziesiąt twarzy Greya” – E L James – recenzja
Od pewnego czasu huczy o trylogii „Pięćdziesiąt Odcieni Greya” (Fifty Shades of Grey) autorstwa E L James, w której „iskrzy seksem i erotyką”. Muszę przyznać, że jakoś kompletnie nie działały na mnie te wszystkie marketingowe chwyty, a moja podświadomość mówiły, nie jest to warte poświęcenia czasu. I w tym postanowieniu trwałam dopóki koleżanka nie spytała mnie czy posiadam pierwszą część czyli „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, bo jej znajome oszalały na jej punkcie. Okej, zasiała ziarenko niepewności we mnie, a co za tym idzie, postanowiłam sprawdzić co tak wpływa na innych. E L James, oficjalnie Erika Leonard bądź Mitchell jest brytyjską pisarką specjalizującą się w erotycznych romansach. Sławę przyniosła jej trylogia „Pięćdziesiąt…
„Kobiety dyktatorów” – Diana Ducret – recenzja
Czy chcielibyście poznać historię kobiet, które stały u boku jednych z największych dyktatorów? Jakie były i co widziały w „swoich” mężczyznach? Żony, kochanki, ulubienie Hitlera, Stalina, Mussoliniego, Mao, Lenina, Bokassy, Ceaușescu i Salazara. Kobiety, które traciły głowę dla owych zbrodniarz. Ich sylwetki przybliża nam Diana Ducret w swojej książce „Kobiety dyktatorów”. W swojej książce, autorka ukazała kobiety, które były przepełnione uczuciami do dyktatorów. Ich jedynym pragnieniem było być blisko swoich „idoli”. Mamy tu do czynienia zarówno z kobietami stanowczymi, mającymi swoje poglądy i nie bojące się ich wypowiadać, jak i z kobietami uległymi, ślepo zakochanymi w swoich ulubieńcach. Niektóre z kobiet oddawały wszystko, szacunek i dumę, byle tylko dyktatorzy zwrócili…
„Ja inkwizytor. Bicz Boży” – Jacek Piekara – recenzja
Wyobraźmy sobie świat. Świat podobny do naszego, a jednak zatrważająco różny. Świat, w którym historia potoczyła się inaczej w jednym, kluczowym momencie. Co by było, gdyby Chrystus, zamiast wniebowstąpić po zmartwychwstaniu, pozostał na ziemi i objął władzę absolutną, a Jego nauczanie nabrało zupełnie nowego, przerażającego wymiaru? Jacek Piekara w cyklu „Ja, inkwizytor”, a w szczególności w tomie „Bicz Boży”, zabiera czytelnika do takiej właśnie rzeczywistości. Rzeczywistości, w której wiara jest orężem, miłosierdzie – słabością, a jedyną drogą do zbawienia zdaje się być bezwzględne tępienie grzechu i herezji przy użyciu wszelkich dostępnych środków. Centralną postacią tego mrocznego uniwersum jest Mordimer Madderdin, inkwizytor Świętego Oficjum – instytucji, która w tym alternatywnym XV…
„Cienie nocy” – Alex Kava, Erica Spindler, J.T. Ellison – recenzja
„Niezrównane autorki bestsellerów: Alex Kava, Erica Spindler i J.T. Ellison stworzyły zupełnie nowe wcielenie zła” – takie o to czeka powitanie na czytelnika, który sięgnie po powieść „Cienie nocy”. Czy jest ono przekonywujące? Cóż, jak dla mnie w pełni, w szczególności, że Alex Kava jest jedną z moich ulubionych autorek. Tak więc, mnie skusiło i ową książkę zamówiłam już przed premierą. Jakie było moje wielkie rozczarowanie, kiedy do rąk trafiła mała, cienka książeczka, a ja tak liczyłam na długą przygodę… Niemniej jednak zawsze pozostaje wierzyć, że zawartość nie będzie porażką. „Cienie nocy” jak już wcześniej wspomniałam jest powiastką trzech znanych i wielokrotnie nagradzanych pisarek: Alex Kavy, która jest chyba najbardziej…
„Mój własny diabeł” – Mike Carey – recenzja
Londyn, miasto tętniące życiem. Ludzie chodzący po ulicach, żyjący swoim życiem, nieświadomi tego co im na co dzień towarzyszy. Widzicie, poza nami żywymi, mieszka tu też sporo duchów, demonów i innych stworów z nieznanego nam świata. Z reguły bywają spokojne i nie wadzą nikomu ale czasem jednak zaczynają sprawiać kłopoty. I jak wtedy dać sobie z nimi radę? Ano nie inaczej jak wezwać wykwalifikowanego egzorcystę. Jednym z nich jest Felix Castor, prywatny egzorcysta służący pomocą. Chcecie go poznać? „Mój własny diabeł” jest debiutancką powieścią Mike Carey’a, brytyjskiego autora, znanego głównie z takich komiksów jak „Hellblazer” i „Lucyfer” (wielbicielom komiksów zapewne nie trzeba przedstawiać). Na rynku ukazała się w 2006 roku,…
„Śladem Zbrodni” – Tess Gerritsen – recenzja
Tess Gerritsen przed wieloma laty podbiła moje serce i od tego momentu należy do jednych z moich ulubionych autorek. To zamiłowanie sprawia, że bez zastanowienia kupuję każdą jej powieść, bo wiem, że zawsze mogę liczyć na lepszą albo ciut gorszą przygodę. Nic więc dziwnego, że w mojej biblioteczce pojawiła się wydana ostatnio jej książka „Śladem zbrodni„, która miała odkryć tajemnicę, którą przez dwadzieścia lat otulona była zmową milczenia. „Śladem zbrodni” ukazało się na naszym polskim rynku 5 września 2012 roku i chociaż dla nas jest to nowość, to jednak powieść ma już swoje lata. Swój debiut miała w 1994 roku, my na przekład polski musieliśmy czekać osiemnaście lat. Znający Tess…
„Królowa zdrajców. Trylogia Zdrajcy” – Trudi Canavan – recenzja
8 sierpnia 2012 swoją premierę miał trzeci, ostatni tom „Trylogii Zdrajcy” Trudi Canavan, o dźwięcznym tytule „Królowa Zdrajców”. Po przeczytaniu dwóch wcześniejszych przyszedł więc czas i na tą część. Po w miarę dobrym drugim tomie, trzeci zapowiadał się dość ciekawie, tak więc z chęcią po niego sięgnęłam. Niestety mój zapał bardzo szybko się skończył, przez co podchodziłam do tej części kilkakrotnie. Jak możecie się domyśleć, „Królowa Zdrajców” jest kontynuacją dziejów bohaterów z poprzednich części. Tak samo jak wcześniej mamy tutaj wielowątkową naturę powieści, w której losy bohaterów przeplatają się ze sobą. Niektóre z nich są wciągające, inne działają jak środek usypiający. Jednym z głównych wątków jest oczywiście historia zakochanego Lorkina…
„Łotr. Trylogia Zdrajcy” – Trudi Canavan – recenzja
Po przeczytaniu pierwszej części, nadszedł czas na drugą o dźwięcznym tytule „Łotr”. Jest to kolejny tom „Trylogii Zdrajcy”. Niestety po „Misji Ambasadora”, sięgałam po nią z ociąganiem. Kolejna długa i nudna przygoda jakoś mnie niezachęcana. No ale jak się powiedziało A to i trzeba B, tak więc z dużym wahaniem sięgnęłam po ten drugi tom. Jak przystało na drugą część trylogii, mamy kontynuacje losów wcześniejszych bohaterów. Oczywiście aby nam się nie nudziło zbytnio, do roli głównych bohaterów, wkraczają nowe postacie. Takie urozmaicenie i poszerzenie o kolejne wątki i tak już wielowątkowej powieści. Na szczęście nie jest to minus dla książki, raczej bym powiedziała odżywczy wiaterek, który zapowiada zwycięstwo drugiego tomu…
„Misja Ambasadora. Trylogia Zdrajcy” – Trudi Canavan – recenzja
W końcu nadszedł czas, kiedy to mogłam zdjąć lekko zakurzoną „Misję Ambasadora” z półeczki, na której stała długo w bezczynności. Powód, dla którego dostała zaszczytu przeczytania – oczywisty. W końcu pojawiła się trzecia część trylogii, z której owa pozycja pochodzi. Z przyzwyczajenia wolę zasiadać do lektury gdy mam całość, niż oczekiwać na kolejne części i zapominać po drodze o co chodziło. W szczególności gdy mam do czynienia z trylogią, cóż chyba w ten sposób uwidacznia się moja niecierpliwość i chęć dowiedzenia się wszystkiego od razu. „Misja Ambasadora” jest pierwszą częścią nowej trylogii Trudi Canavan, o dźwięcznym „nadtytule” „Trylogia Zdrajcy”. Dla wielkich miłośników „Trylogii Czarnego Maga” oczekiwanie na jej premierę musiało…
„Rytuał zbrodni” – Andreas Franz – recenzja
Przez przypadek w moje ręce wpadła książka niemieckiego pisarza Andreasa Franza – „Rytuał zbrodni”. Muszę się przyznać, że nie znałam wcześniej ani nie słyszałam o owym autorze, który (jak podaje Wikipedia) jest jednym z najlepszych niemieckich autorów powieści kryminalnych i detektywistycznych. No ale to oczywiście nie świadczy o tym, że czeka mnie jakaś wspaniała uczta, na pewno będzie to niewiadoma. „Rytuał zbrodni” jest pierwszą powieścią Andreasa i otwiera cykl książek z detektyw Julią Durant. Jak podają źródła, powstała ona na autentycznych wydarzeniach z 1969 roku. Nie pozostaje nam zatem nic innego jak zagłębić się w twórczość Franza i przenieść do Frankfurtu. Wspomniany Frankfurt, a dokładnie jego elitę opanowuje przerażenie. W bestialski…
„Milcząca dziewczyna” – Tess Gerritsen – recenzja
Odcięta dłoń, piękna, martwa kobieta na dachu budynku, niewyjaśniona sprawa sprzed prawie dwudziestu lat, a wszystko to zatopione w chińską kulturę – takim o to scenariuszem postanowiła obdarować nas Tess Gerritsen w swojej najnowszej książce „Milcząca dziewczyna„, która ukazała się w czerwcu 2012 roku. Ta amerykańska autorka jest jedną z moich ulubionych pisarek i po jej powieści sięgam bez żadnego zawahania się, w szczególności gdy należą do cyklu z panią detektyw Jane Rizzoli i patologiem Maurą Isles. W tym przypadku mamy do czynienia z dziewiątą już książką z serii i co najważniejsze, kolejną wartą przeczytania. Tak jak już wspomniałam na początku, zostajemy przeniesieni do Chinatown, chińskiej dzielnicy Bostonu, gdzie podczas…
„Pałac Północy” – Carlos Ruiz Zafon – recenzja
Jak już wcześniej pisałam, postanowiłam przeczytać wszystkie powieści Carlosa Ruiza Zafona. Trwając w tym postanowieniu sięgnęłam po „Pałac Północy”, który jest drugą pozycja, która wyszła spod pióra pisarza. W oryginale ukazała się w 1994 roku, na nakład polski trzeba było czekać aż do 2011 roku. Niemniej jednak mogę się już pochwalić, że mam ją za sobą. Tylko tak się zastanawiam, czy warto tym się chwalić? Początkowe powieści a raczej długie opowiadania skierowane są do młodzieży, chociaż jak sam autor pisze ma nadzieje, że przypadną czytelnikowi w każdym wieku i chętnie będzie po nie wracał. No ja niestety już wiem, że raczej nie powrócę… W lekturę wprowadza nas Ian, jeden z…
„Światła września” – Carlos Ruiz Zafon – recenzja
Korzystając z okazji postanowiłam zapoznać się z kolejnymi pozycjami Carlosa Ruiz Zafona i tak oto w moje ręce trafiły „Światła września”. Owe opowiadanie powstało w 1995 roku i jest trzecią książką, która wyszła spod pióra Zafona. W polskim przekładzie ukazała się dopiero w 2011 roku a więc trochę przystało nam na nią czekać. Zawsze gdy sięgam po takie niby „nowości” mam pewne obawy, czy to co teraz tak promowane nie jest zbytnio przykurzone. Na szczęście Zafonowi udało się stworzyć ponadczasową historię, która nie starzeje się ze swoim wiekiem. „Światła września” adresowane są do młodzieży, jednakże Zafon tworzył je z myślą o czytelnikach w każdym wieku, poczynając od nastu lat a kończąc na…
„Złodziej tożsamości” – Erica Spindler – recenzja
Pewnego razu, na wyprzedaży książek wpadła mi w ręce powieść Erici Spindler „Złodziej tożsamości”. Muszę się przyznać, że nigdy wcześniej nie słyszałam o owej autorce, a więc zapowiadała się dla mnie wielka niewiadoma. Moje wahania nad kupnem ostatecznie pokonał tytuł, który jakby nie patrzeć sugerował coś ciekawego. W związku z tym, że zakupów dokonałam tuż przed wyjazdem na Mazury, to książka wylądowała w torbie, jako forma relaksu w czasie nudy. I tak oto słonecznego dnia, wylegując się na łódce sięgnęłam po „Złodzieja tożsamości”, zakładając, że po kilku stronach pewnie zajmę się łowieniem ryb (coś na kolację trzeba było zjeść :)). Niestety skończyło się na tym, że nie byłam w stanie…
„Więzień nieba” – Carlos Ruiz Zafon – recenzja
Wielu miłośników Carlosa Ruiz Zafona z pewnością nie mogło się doczekać premiery jego najnowszej książki – „Więzień nieba”, która jest trzecią z cyklu „Cmentarz zapomnianych książek”, rozpoczętego przez sławną już powieścią – „Cień Wiatru”. Mimo, że nie jestem aż tak wielką fanką twórczości owego pisarza to jednak data 19 kwietnia (data premiery książki) zaznaczona była w moim kalendarzu. Może to zasługa szumu medialnego, który otoczył tą książkę i wychwalał, sprawiła, że zwróciłam na to aż taką uwagę. Niemniej jednak dopiero teraz dane było mi do niej zajrzeć i zagłębić się w karty powieści. „…przeznaczenie nie puka do drzwi naszego domu. Trzeba za nim ruszyć, wyjść mu na spotkanie.” Muszę przyznać,…















