Wydawnictwo Filia
Wydawnictwo Filia to jeden z czołowych graczy na polskim rynku wydawniczym, znany z szerokiej i różnorodnej oferty, która trafia w gusta szerokiego grona czytelników. Od momentu powstania zdobyło uznanie dzięki starannie wyselekcjonowanym tytułom i wysokiej jakości wydaniom.W katalogu Filii znajdziesz prawdziwe perełki z wielu gatunków. Wydawnictwo słynie zwłaszcza z literatury obyczajowej, romansów i wciągających kryminałów oraz thrillerów, które regularnie goszczą na listach bestsellerów. Nie brakuje tu również literatury młodzieżowej, fantastyki czy pozycji z literatury faktu. Filia chętnie promuje zarówno uznanych, zagranicznych autorów, jak i wspiera polskich twórców, dając im szansę na dotarcie do szerszej publiczności.
„Sklepik świątecznych cudów” – Ewa Formella – recenzja
Gdy za oknem zmierzch zapada niepokojąco szybko, a chłodny wiatr prószy pierwszym śniegiem, podświadomie szukamy schronienia. Pragniemy zaszyć się pod puszystym kocem, z kubkiem parującego naparu z cynamonem i goździkami, w poszukiwaniu historii, która ogrzeje nas od środka lepiej niż jakikolwiek grzejnik. Zastanawialiście się kiedyś, czy w dzisiejszym, pędzącym na oślep świecie jest jeszcze miejsce na prawdziwą świąteczną magię? Nie tę komercyjną, bijącą po oczach neonami wyprzedaży i plastikowym blichtrem, ale tę cichą, autentyczną, pachnącą suszonymi pomarańczami i żywicą? Ewa Formella w swojej powieści „Sklepik świątecznych cudów” udowadnia, że magia ta wciąż istnieje. Ukryła się jednak w niepozornych miejscach – w życzliwym geście, otwartym sercu, zapachu gałązki choinki i małym…
“Nie wszystko złoto” – Aga Sotor – recenzja
Każda z nas przynajmniej raz w życiu stanęła w miejscu, w którym z dnia na dzień rozsypał się misternie układany plan na przyszłość. Momenty, gdy świat pęka niczym szklana karafka, potrafią całkowicie pozbawić tchu, zostawiając jedynie puste obietnice i głębokie poczucie zawodu. Właśnie w takim punkcie zwrotnym poznajemy główną bohaterkę powieści „Nie wszystko złoto” Agi Sotor. Ta historia to czuła, otulająca, a zarazem nadzwyczaj życiowa opowieść o tym, że największa katastrofa może stać się początkiem czegoś niezmiernie pięknego — o ile starczy nam odwagi, by puścić przeszłość i otworzyć się na to, co nieznane. Laurencja to kobieta z pasją. Jako florystka pracująca w kwiaciarni „Flora”, każdego dnia plecie bukiety dla…
„Ekspertka od miłości” – Monika Hakowska – recenzja
Co zrobisz, gdy cały Twój wypracowany autorytet, wypieszczone teorie i milionowe nakłady poradników rozsypią się w pył w zaledwie kilka sekund, na oczach tysięcy widzów telewizji śniadaniowej? Ruby Walker, tytułowa „Ekspertka od miłości”, przekonuje się o tym w wyjątkowo okrutny sposób, gdy na żywo, podczas programu emitowanego w prime-timie, dowiaduje się, że jej własny narzeczony postanowił szukać „prawdziwej miłości” w popularnym reality show. Ten moment staje się punktem zwrotnym w powieści Moniki Hakowskiej, wrzucając nas bez ostrzeżenia w sam środek emocjonalnego trzęsienia ziemi. To otwarcie łączy dramaturgię publicznego upokorzenia z zalążkiem pod błyskotliwą, pełną uroku komedię romantyczną. Główna bohaterka, aby schować się przed natłokiem medialnego szumu i uciec od wścibskich…
„Wampir z Krakowa. Historia seryjnego mordercy, Karola Kota” – Max Czornyj – recenzja
Wyobraź sobie nastolatka, którego mijasz na klatce schodowej. Jest uprzejmy, ustępuje miejsca w tramwaju, kłania się sąsiadkom, a w szkole zbiera niezłe oceny. Niczym się nie wyróżnia. Nie bije się na przerwach, pochodzi z tzw. „dobrego, inteligenckiego domu”. A teraz wyobraź sobie, że ten sam chłopak z zimną krwią planuje, jak odebrać komuś życie – nie dla pieniędzy, nie z zemsty czy w afekcie, ale dla czystej, fizycznej rozkoszy obserwowania, jak z człowieka ucieka ciepło. Karol Kot, znany całej Polsce jako „Wampir z Krakowa”, do dziś pozostaje jednym z najbardziej przerażających fenomenów w historii polskiej kryminalistyki. W swojej powieści Max Czornyj bierze na warsztat postać tego młodocianego mordercy, tworząc portret…
„Barwy pienińskich szczytów” – Joanna Tekieli – recenzja
Gdy zgiełk wielkiego miasta zaczyna przytłaczać, a szybkie tempo codziennego życia skutecznie pozbawia nas zachwytu nad drobnymi gestami i ulotnymi chwilami, literatura obyczajowa często staje się dla nas bezpiecznym azylem. Właśnie taką kojącą, wręcz terapeutyczną przestrzeń po raz kolejny tworzy Joanna Tekieli w swojej najnowszej powieści. „Barwy pienińskich szczytów”, stanowiące drugi tom urokliwego cyklu „Szepty pienińskich ścieżek”, to wyśmienita propozycja dla każdego, kto pragnie choć na chwilę zwolnić, odetchnąć świeżym, górskim powietrzem i zanurzyć się w historii pełnej pasji, niełatwych życiowych wyborów oraz poszukiwania własnej drogi. Autorka po raz kolejny udowadnia, że posiada niezwykły dar przenoszenia nas w najbardziej urokliwe zakątki Polski, sprawiając, że otaczający bohaterów krajobraz staje się równorzędnym,…
“Kampinoskie szepty” – Sandra Podleska – recenzja
Puszcza Kampinoska od wieków uchodzi za miejsce niezwykłe – gęsty, nieprzenikniony las położony rzut kamieniem od tętniącej życiem stolicy potrafi zachwycać, ale i budzić podświadomy lęk. To właśnie ten kontrast między kojącą naturą a duszną, tajemniczą atmosferą czyni z niego idealną scenografię dla powieści, w której granica między spokojem a zagrożeniem zaciera się z każdą przewróconą stroną. „Kampinoskie szepty” Sandry Podleskiej to książka, która wciąga nas w swoje objęcia niemal niepostrzeżenie. Zaczyna się od cichej obietnicy ucieczki od codziennego zgiełku, by po chwili wciągnąć nas w gęstą sieć psychologicznych napięć, niespełnionych nadziei i mrocznych sekretów, od których nie sposób się oderwać. Główna bohaterka, Alicja, znajduje się w momencie życia, który…
„Szepty pienińskich ścieżek” – Joanna Tekieli – recenzja
Czy góry mogą uleczyć zmęczoną duszę i stać się punktem zwrotnym w momencie, gdy wydaje się, że całe życie utknęło w martwym punkcie? Czasami najbardziej rewolucyjne zmiany w naszym życiu nie zaczynają się od wielkich wybuchów czy gwałtownych przewrotów, ale od cichego, niemal niesłyszalnego szumu wiatru w koronach drzew, zapachu świeżej trawy o poranku i szelestu liści pod butami. Joanna Tekieli w swojej powieści „Szepty pienińskich ścieżek” zaprasza nas w podróż, która jest czymś znacznie więcej niż tylko klasyczną historią obyczajową o szukaniu własnego miejsca na ziemi. To nastrojowa, niezwykle ciepła i pełna autentycznych emocji opowieść o tym, jak natury nie da się oszukać – gdy pozwolisz jej przemówić i…
„Części zamienne. Co współczesna medycyna potrafi zrobić z ludzkim ciałem” – Mary Roach – recenzja
Wyobraź sobie, że twoje ciało to wysłużony, ale wciąż całkiem sprawny samochód. Silnik czasem dławi się przy porannym rozruchu, błotnik nosi ślady drobnych stłuczek, a filtr oleju desperacko błaga o wymianę. W świecie motoryzacji sprawa jest prosta: jedziesz do warsztatu, mechanik zamawia odpowiednią część z hurtowni i po kilku godzinach odbierasz auto jak nowe. A co, jeśli ten sam model „naprawy” zastosujemy do ludzkiego organizmu? Co, jeśli zamiast leczyć schorowaną wątrobę, niesprawną gałkę oczną czy zużyty staw skokowy, po prostu wymienimy je na nowszy, lepiej działający model? Współczesna medycyna transplantacyjna i bionika przypominają dziś najbardziej śmiałe wizje pisarzy science-fiction, balansując na cienkiej granicy między cudem ocalenia życia a czystym horrorem…
„Właściwa stacja” – Joanna Tekieli – recenzja
Czy można zacząć życie od nowa, gdy większość rozdziałów wydaje się już dawno napisana, a tusz w piórze przeznaczenia zdaje się wysychać? Joanna Tekieli w swojej powieści „Właściwa stacja” udowadnia z niezwykłą mocą, że ludzki los nie ma daty ważności, a najciekawsze podróże zaczynają się właśnie wtedy, gdy dotychczasowy kompas odmawia posłuszeństwa i przestaje wskazywać bezpieczne, znane nam kierunki. To nie jest tylko kolejna, lekka historia o dojrzałej kobiecie, to literacka manifestacja odwagi, która nie krzyczy na nas z okładek poradników, ale cierpliwie i z godnością buduje fundamenty pod zupełnie nowe „jutro”. Autorka z ogromną czułością przygląda się momentowi, w którym kończy się narzucona przez społeczeństwo rola „żony przy mężu”…
„Podziękuję za Święta” – Gabriela Gargaś – recenzja
Grudzień kojarzy nam się zazwyczaj z zapachem pierników, dźwiękiem dzwoneczków i wszechobecnym, niemal lukrowanym spokojem, który wylewa się z witryn sklepowych i reklam telewizyjnych. Jednak rzeczywistość rzadko przypomina idealnie wykadrowane zdjęcie z Instagrama, a Gabriela Gargaś w swojej powieści „Podziękuję za Święta” doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Autorka, znana z niezwykłej wrażliwości na ludzkie emocje, tym razem zabiera nas w podróż, która zaczyna się od buntu przeciwko schematom, a kończy w miejscu, którego nikt by się nie spodziewał. To nie jest kolejna cukierkowa opowieść o tym, że wystarczy ubrać choinkę, by wszystkie problemy zniknęły. To historia o tym, że czasem trzeba się zgubić w zasypanych śniegiem Bieszczadach, aby w…
„Tam gdzie rodzi się magia” – Joanna Tekieli – recenzja
Niech ten zimowy wieczór, otulony zapachem cynamonu i migotem choinkowych świateł, stanie się idealną scenerią do zagłębienia się w historię, która, choć na pierwszy rzut oka wydaje się być kolejną świąteczną opowieścią, skrywa w sobie prawdziwą esencję ludzkich emocji i poszukiwania bliskości. Zapraszam do świata wykreowanego przez Joannę Tekieli w książce „Tam, gdzie rodzi się magia” – zbiorze historii, które udowadniają, że magia Bożego Narodzenia nie jest ulotnym pyłkiem, ale czymś namacalnym, co rodzi się w sercach i relacjach. To właśnie w tych opowieściach, pełnych ciepła i nostalgii, odnajdujemy znajome miejsca i bohaterów z poprzednich książek autorki, co jest miłą niespodzianką dla jej stałych czytelników, ale jednocześnie stanowi doskonałe wprowadzenie…
„Śmierć między stronami” – Alek Rogoziński – recenzja
Zastanawialiście się kiedyś, co dzieje się, gdy do małego, prowincjonalnego miasteczka, w którym największym zmartwieniem jest to, czy proboszcz znowu przesadzi z długością kazania, wjeżdża ze świstem morderstwo? I to w miejscu tak niewinnym, tak przesiąkniętym zapachem starości i celulozy, jak księgarnia-antykwariat? A gdyby tak dorzucić do tego cztery wścibskie, urocze, acz w pełni zdeterminowane seniorki, które z gracją godną tajnych agentek (tylko z dużo gorszą fryzurą i zamiłowaniem do hazardu) postanawiają wziąć śledztwo w swoje ręce, mieszając szyki policji i generując komizm sytuacyjny na skalę, której nie powstydziłby się sam Szekspir, gdyby pisał komedie kryminalne? Odpowiedź brzmi: rodzi się „Śmierć między stronami” Alka Rogozińskiego, czyli dokładnie to, czego oczekujemy…
„Klejnoty Szwagra” – Marek Stelar – recenzja
Istnieją w literaturze postacie, które stanowią synonim katastrofy – żywe generatory kłopotów, których samo pojawienie się na scenie gwarantuje czytelnikowi wybuch śmiechu i lawinę absurdalnych zdarzeń. W polskiej komedii kryminalnej taką ikoną, królem niezamierzonego chaosu, jest bez wątpienia Szwagier z cyklu „Góra Kłopotów” Marka Stelara. Czwarta część tej szalonej sagi, zatytułowana „Klejnoty Szwagra”, jest nie tylko potwierdzeniem tej reguły, ale także wielopoziomowym pomnożeniem nieszczęść. Marek Stelar zaprasza nas do świata, w którym nawet najbardziej drobiazgowo przemyślane plany rozsypują się niczym domek z kart na wietrze, a wszystko to za sprawą jednego człowieka – oraz, co gorsza, jego godnych następców. Tym razem scenerią dla tego świątecznego Armagedonu staje się zimowa, zasypana…
„Jak być dobrym rodzicem? – Małgorzata Gołota – recenzja
Gdy otwieramy książkę z tak bezpośrednim i odważnym tytułem jak „Jak być dobrym rodzicem?”, natychmiast pojawia się intrygujące pytanie: czy istnieje w ogóle jeden, uniwersalny przepis na sukces w tej najtrudniejszej z życiowych ról? Małgorzata Gołota, znana już z głośnej publikacji o depresji młodzieży, nie próbuje serwować nam łatwych i wygładzonych złotych rad. Zamiast tego, zaprasza nas do głębokiej, momentami niewygodnej, ale absolutnie niezbędnej refleksji nad kondycją współczesnego rodzicielstwa. To, co początkowo wydaje się być kolejnym poradnikiem, szybko okazuje się być reportażem społecznym, zbiorem świadectw i fachowych opinii, które razem tworzą wielowymiarowy obraz wyzwań, z jakimi mierzą się dzisiejsi rodzice i ich dzieci. Autorka z reporterską dociekliwością zagląda w zakamarki…
„Kręte drogi do Wiklińca” – Joanna Tekieli – recenzja
Zatrzymaj się. Czy słyszysz szum prastarej puszczy, echa dawnych pieśni i cichy szept wiedźmy? Czy czujesz zapach jesiennego lasu, dymu z ogniska i smak walki o własną wolność? Joanna Tekieli, autorka, która z niezwykłą wrażliwością tka opowieści, zaprasza nas ponownie do magicznego świata słowiańskiej osady Wikliniec. „Kręte drogi do Wiklińca” to drugi tom cyklu rozpoczętego „Widunką”, ale jednocześnie ciepła i wciągająca powieść drogi, która jest niczym długi, powolny spacer ścieżką usianą zarówno kolorowymi liśćmi, jak i ostrymi kamieniami. To propozycja dla każdego, kto tęskni za literaturą, która pozwala zwolnić, wsłuchać się w rytm natury i odkryć, że pod warstwą dawnych wierzeń i obyczajów pulsują emocje i dylematy boleśnie bliskie współczesnemu…















