"Sklepik w Chabrowym Zaułku" - Magdalena Witkiewicz - Kot, kawa i książki
Literatura obyczajowa i romans,  Recenzje książek

„Sklepik w Chabrowym Zaułku” – Magdalena Witkiewicz – recenzja

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, ile sekretów potrafi zmieścić w sobie zakurzona, wyszczerbiona filiżanka z pękniętym uchem albo pożółkła na brzegach fotografia, usunięta niegdyś ze starego albumu? Rzeczy, które ze starości lub niepotrzebności trafiają na strych, często mają do opowiedzenia znacznie więcej niż niektórzy ludzie. Posiadają własną duszę, własną pamięć i cichy głos, który słyszą tylko nieliczni. Magdalena Witkiewicz po raz kolejny zabiera swoich nas do Małej Przytulnej – urokliwej miejscowości, która na poły przypomina kojący kompres przyłożony do zmęczonego serca, a na poły tętniące emocjami miejsce zawiłych, ludzkich losów. Czwarty tom cyklu, „Sklepik w Chabrowym Zaułku”, to powieść, która nie tylko idealnie wpisuje się w klimat charakterystyczny dla autorki, ale również przewrotnie udowadnia, że ciepło i nostalgiczny nastrój mogą doskonale współgrać z dawno pogrzebaną tajemnicą.

⇒ Przeczytaj moje pozostałe recenzje książek Magdaleny Witkiewicz ⇐

Sercem tej historii staje się Barbara oraz jej dorastający syn Antek. Choć po trudnych życiowych zakrętach i ucieczce od toksycznej przeszłości wreszcie odnaleźli upragniony spokój oraz bezpieczną przystań, szybko przekonują się o ostrej i mało romantycznej prawdzie: samym poczuciem bezpieczeństwa nie da się zapłacić rachunków za prąd i gaz. Kiedy oszczędności Basi zaczynają topnieć w zastraszającym tempie, wyzwanie zbudowania codzienności na nowo staje się nieuniknione. Z pomocą – oraz nieocenioną porcją mądrości i niezłomnej energii – przychodzą uwielbiane przez czytelników lokalne bibliotekarki. To właśnie pod ich wpływem powstaje tytułowy Sklepik w Chabrowym Zaułku. Z założenia ma to być urokliwe miejsce typu second hand czy vintage antykwariat, gdzie przedmioty dostają drugie życie. W praktyce jednak przestrzeń ta szybko przeobraża się w prawdziwy azyl dla duszy – punkt spotkań, wymiany myśli i, przede wszystkim, odkrywania historii zapisanych w pamiątkach przynoszonych przez mieszkańców.

„Miś był dowodem. Stare przedmioty miały duszę. Potrafiły przechować miłość przez trzydzieści lat, leżąc w kartonie na ciemnym strychu.”

Fabuła zawiązuje się na dobre, gdy wśród pożółkłych listów, zapomnianych drobiazgów i wiekowych pamiątek Basia natrafia na ślad przeszłości, o której społeczność Małej Przytulnej wolałaby na zawsze zapomnieć. Magdalena Witkiewicz balansuje tu między tym, co otulające i poprawiające humor, a wątkiem tajemnicy, która podskórnie wywołuje napięcie. Historia ukryta w starociach pokazuje, że czas wcale nie leczy wszystkich ran automatycznie – niektóre z nich domagają się ujawnienia i przepracowania, nim będzie można całkowicie pójść naprzód. Konfrontacja z przeszłością staje się sprawdzianem dla bohaterów i dowodem na to, że pamiątki potrafią przechowywać emocje znacznie dłużej, niż nam się wydaje.

Atutem powieści są bez wątpienia bohaterowie. Magdalena Witkiewicz ma niezwykły dar do kreowania postaci z krwi i kości – pełnych ciepła, ale i drobnych przywar, bliskich nam i autentycznych. Mieszkańcy Małej Przytulnej to społeczność, do której po prostu chce się przynależeć. Relacje międzyludzkie, małe gesty życzliwości, lokalna solidarność oraz humor (często wnoszony przez absolutnie niezastąpione postacie drugoplanowe, jak choćby bibliotekarki) sprawiają, że książkę czyta się błyskawicznie. Stylem autorki rządzi swoboda, lekkość i wyjątkowa plastyczność opisu, dzięki czemu Chabrowy Zaułek staje się dla nas niemal fizycznie odczuwalnym miejscem – czuć tu zapach starego drewna, ziół, parzonej kawy i zakurzonych papierów.

„bo czasem najważniejszymi zdaniami są te, których się nie wypowiedziało.”

Warto jednak podkreślić, że „Sklepik w Chabrowym Zaułku” to coś więcej niż obyczajowa, „puchowa” powiastka na leniwe popołudnie. Pod warstwą czarującej opowieści kryje się dojrzała refleksja nad ideą dawania drugiej szansy – zarówno rzeczom, jak i ludziom. To książka o odwadze niezbędnej do tego, by wziąć los we własne ręce, gdy sytuacja finansowa czy życiowa zmusza nas do zmiany kursu. To także opowieść o przebaczeniu, uwalnianiu się od ciężarów przeszłości oraz o tym, że prawdziwe skarby rzadko mają materialną wartość – najczęściej kryją się w relacjach, zauważeniu drugiego człowieka i umiejętności słuchania.

⇒  Zobacz inne recenzje książek z cyklu „Mała przytulna” ⇐

„Sklepik w Chabrowym Zaułku” Magdaleny Witkiewicz to książka dojrzała, a zarazem pełna wrażliwości na otaczający świat. Autorka serwuje nam historię pełną emocjonalnych wzlotów, ciepła i refleksji. To czarująca opowieść, która przypomina o prostej prawdzie: czasami musimy przekopać się przez starocie i dawne nieporozumienia, by odnaleźć to, co w życiu najważniejsze. Gdy odłożycie tę lekturę na półkę, z pewnością zupełnie inaczej spojrzycie na stare przedmioty kurzące się na Waszych strychach – kto wie, jakie historie czekają na odkrycie właśnie u Was?

⇒  Przeczytaj moje pozostałe recenzje książek z literatury obyczajowej ⇐

 

Informacje o książce „Sklepik w Chabrowym Zaułku”

 

"Sklepik w Chabrowym Zaułku" - Magdalena Witkiewicz - okładka

Tytuł: Sklepik w Chabrowym Zaułku
Autor: Magdalena Witkiewicz

Wydawnictwo: Flow

Data wydania: 23 września 2026 r.
Cykl: Mała Przytulna (tom 4)
Liczba stron: 384
Gatunek: Literatura obyczajowa

 

⇒  Zobacz inne recenzje książek z wydawnictwa Flow ⇐

 

 

Książki z cyklu „Mała Przytulna” w kolejności:

  1. „Perfumeria na rozstaju dróg” – Magdalena Witkiewicz (tom 1)
  2. „Zielarnia pod starym dębem” – Magdalena Witkiewicz (tom 2)
  3. „Zima w Małej Przytulnej” – Magdalena Witkiewicz (tom 3)
  4. „Sklepik w Chabrowym Zaułku” – Magdalena Witkiewicz (tom 4)

 

Ocena książki "Sklepik w Chabrowym Zaułku"

Podsumowanie:

„Sklepik w Chabrowym Zaułku” Magdaleny Witkiewicz to niezwykle ciepła, pełna humoru i życiowej mądrości powieść o sztuce zaczynania od nowa. Czwarty tom serii „Mała Przytulna” udowadnia, że autorka potrafi znakomicie łączyć otulający klimat z wątkiem tajemnicy. To głęboka refleksja nad siłą małych społeczności oraz wartością pamiątek, które łączą pokolenia. Prawdziwa perełka dla fanów dojrzałej, podnoszącej na duchu literatury obyczajowej.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *