Książki
Zanurz się w subiektywnym świecie literackich recenzji. Znajdziesz tu zbiór moich osobistych opinii na temat przeczytanych książek. Dzielę się swoimi wrażeniami, refleksjami i przemyśleniami na temat fabuły, bohaterów, języka autora i innych aspektów, które sprawiły, że dana książka była dla mnie wyjątkowa bądź wynudziły mnie.
“Lekcje chemii” – Bonnie Garmus – recenzja
Cofnijmy się do lat 50.XX wieku. Świat nauki zdominowany jest przez mężczyzn, a kobiety traktowane są z przymrużeniem oka. Przecież nie nadają się do niczego innego jak prowadzenia domu i wychowywania dzieci. Uczyć się? Prowadzić badania? Być naukowcem? Podważać męskie słowo? No nie żartujcie! W tym świecie przyszło żyć Elizabeth Zott, bohaterce debiutanckiej powieści Bonnie Garmus “Lekcje chemii”. “Lekcje chemii” to historia życia kobiety, która wyprzedzała swoją epokę. Elizabeth jest inteligentną, pełną pasji kobietą, która wbrew przeciwnością i znanym standardom dąży do realizacji swoich marzeń. Mimo trudności nie poddaje się i na równi z mężczyznami prowadzi badania. W jej umyśle zakochuje się Calvin Evans, wybitny geniusz. Ich wspólne życie jest…
„Smolarz” – Przemysław Piotrowski – recenzja
Przemysław Piotrowski zdążył wyrobić sobie markę jednego z najmocniejszych głosów polskiego kryminału. Jego seria o komisarzu Igorze Brudnym to synonim mroku, brutalności i psychologicznej głębi, która nie boi się stawiać trudnych pytań o naturę zła i ludzkie granice. Z każdą kolejną częścią autor zdaje się pogłębiać tę wizję, serwując czytelnikom historie, które zostają w pamięci na długo po odłożeniu książki. „Smolarz” to już szóste spotkanie z komisarzem Brudnym, a zarazem kolejny dowód na to, że Przemysław Piotrowski mistrzowsko żongluje konwencją, jednocześnie rozwijając swojego głównego bohatera i jego złożony świat. Pytanie brzmi: czy w tym gęstym mroku jest jeszcze miejsce na nowe odcienie zła? Fabuła “Smolarza” rozpoczyna się od pozornie prostego…
„Dębowe uroczysko” – Joanna Tekieli – recenzja
Czasami los kieruje nas na ścieżki, których nigdy byśmy nie wybrali. Czasem za zakrętem chowa się smutek a droga usłana jest kłodami a kiedy indziej otacza nas piękno leśnej przyrody a słońce otula nas swym ciepłem i radością. Czasem zepsuty autobus jest początkiem nowej przygody. Tak właśnie było z Niną, bohaterką powieści Joanny Tekieli “Dębowe uroczysko”, która przez przypadek, trafiła do małego miasteczka a, że nie wierzy w przypadki to postanowiła sprawdzić co tym razem przyszykował dla niej los. Nina, ma za sobą trudną przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Pragnąc zacząć od nowa, wsiada i rusza w Bieszczady. W końcu nie bez powodu mówi się “rzuć wszystko i…
„Jak sprzedać nawiedzony dom” – Grandy Hendrix – recenzja
O nawiedzonych domach pewnie słyszeliście wielokrotnie. Chciałoby się rzecz, klasyka gatunku, która zawsze powoduje dreszcze. Ale czy słyszeliście o tym, aby ktoś próbował sprzedać owy nawiedzony dom? Dom, który ma całkowicie inne plany niż jego właściciele? Jeśli nie to powinniście sięgnąć po książkę “Jak sprzedać nawiedzony dom” Grandy Hendrixa, autora bestsellerowego “Horrorstör”. Poznajcie tajemnicę spokojnego domostwa w Charleston, które skrywa mroczną tajemnicę. Louise, wraz z córeczką wiodą spokojne życie w San Francisco. Rutynę dnia codziennego zaburza telefon od brata Louise, Marka, który informuje o niespodziewanej śmierci ich rodziców. Mimo oporów Louise wie, że musi polecieć do Charleston i zmierzyć się z przeszłością a także stanąć twarzą w twarz z nielubianym…
“Pamiętnik kota Edgara” – Susie Jouffa, Frédéric Pouhier – recenzja
Czy zastanawialiście się kiedyś co myślą koty? Jakie to pomysły kryją się w ich głowach gdy tak na Was patrzą lub cierpliwie znoszą pieszczoty? O czym śnią i o czym marzą? Lubią Was czy tylko tolerują jako dostarczycieli pożywienia? Jeśli choć jedno z tych pytań kiedyś przebiegło Wam po głowie to powinniście przeczytać koci pamiętnik aby rozwiać wszelkie wątpliwości. Jak to, nie wiecie, że taki istnieje? Śpieszę donieść, że o to jest “Pamiętnik kota Edgara”, który odkryje kocie tajemnice. Poznajcie kota Edgara. Sześciomiesięcznego, żywiołowego kociaka, który to pewnego dnia zostaje przygarnięty przez rodzinę. Owo przygarnięcie nie jest zbytnim powodem do radości, bo przecież dla awanturniczego kota, wędrującego od domu do…
„Patożycie. Z notatnika kuratora sądowego” – Piotr Matysiak – recenzja
Czy zastanawiacie się jak wygląda życie kuratora sądowego? Z jakimi przypadkami się musi zmierzyć? W jakie miejsce dotrzeć i jaką patologię zobaczyć? Czy daję radę łączyć pracę z życiem prywatnym i jak to co widzi wpływa na jego życie emocjonalne i psychologiczne? Z jakimi absurdami i przepisami musi się zmagać? Jeśli jesteście ciekawi to powinniście sięgnąć po książkę Piotra Matysiaka “Patożycie. Z notatnika kuratora sądowego”. Piotr Matysiak był kuratorem sądowym do spraw nieletnich a także autorem bloga namarginesie.blogspot.com. W swojej książce “Patożycie. Z notatnika kuratora sądowego” przybliża nam ponad dwadzieścia spraw, które trafiły na jego biurko i którymi musiał się zająć. Subiektywnie opisuje realia swojej pracy,nie ubarwiając i nie oszczędzając…
“Wybrzeże szpiegów” – Tess Gerritsen – recenzja
Nad oceanem, w sennej mieścinie Purity w stanie Maine, toczy się pozornie spokojne życie. Kryje się tu jednak pewna tajemnica. Purity stało się ulubionym miejscem na emeryturę dla byłych agentów CIA. Ci weterani służb specjalnych, założyli Klub Martini, w którym to korzystają z uroków bycia emerytem. Ich spokojna egzystencja zostaje jednak przerwana. Na podjeździe jednego z nich zostaje znalezione ciało… Czas chyba udać się nad “Wybrzeże szpiegów” i zobaczyć ile z agentów pozostało w członkach Klubu Martini. Tess Gerritsen, pisarka, znana z lubianego duetu Rizzolli i Isles, królująca w thrillerach medycznych, postanawia oddać swoim czytelnikom coś nowego. Powieść szpiegowska, zmieszana z thrillerem psychologicznym i to rozpoczynająca nową serię? Musicie przyznać…
“Mszczuj” – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja
Tęskniliście za magiczną atmosferą Bielin, w których to słowiańskie wierzenie wiodą prym? A może chcielibyście się dowiedzieć co słychać u szeptuchy, która igrała ze Swarożycem? Jeśli tak to powinniście sięgnąć po kolejny, siódmy już tom cyklu “Kwiat paproci” – “Mszczuj”. Katarzyna Berenika Miszczuk po raz kolejny zaprasza nas na niezwykłą podróż do świata słowiańskich bóstw i wierzeń. “Mszczuj” zabiera nas w podróż w czasie. Cofamy się do młodzieńczych lat Jagi, do czasu przesilenia zimowego, kiedy to Weles opuścił zaświaty a z czeluści puszczy zaczęły wyłania się potwory i demony. Jak przystało na szeptuchę, Jaga próbuje zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom, walcząc z mrocznymi siłami. Aby urozmaicić jej zmagania musi jeszcze radzić sobie…
“Obiata. Antologia słowiańska” – Słowiańskie opowieści grozy i magii – recenzja
Szukasz mrocznych opowieści, które przeniosą Cię w świat słowiańskich wierzeń i legend? Marzysz o poczuciu lodowatego oddechu Leszego na karku, zanurzeniu się w zimnych wodach jeziora Gopło lub spotkaniu z tajemniczą Dziewanną? Jeśli tak, sięgnij po antologię „Obiata. Antologia słowiańska”, która otuli Cię słowiańskim mrokiem. Zbiór ten zawiera szesnaście opowiadań autorstwa zarówno debiutantów, jak i doświadczonych pisarzy, którzy zabiorą Cię w podróż po mrocznych zakamarkach słowiańskiej mitologii. Każda historia jest inna, czasem zabiera nas do przeszłości a czasem dzieje się w teraźniejszości. Upiory, mary i inne potwory wprost wypływają ze stron książki. Jak to bywa w antologiach, niektóre opowiadania spodobają się bardziej, wciągną i zainteresują, niektóre trochę mniej zainteresują. Antologię…
“Nieznajoma żona” – Sharon Bolton – recenzja
Wyobraź sobie, że podczas samotnej kolacji w hotelowej restauracji dołącza do ciebie nieznajoma kobieta, która twierdzi, że jest twoją żoną. Co byście zrobili? Roześmiali się głośno i uprzejmie pogonili byście ową kobietę czy może z ciekawości podjęlibyście jej grę, chcąc dowiedzieć co jeszcze Was czeka? Właśnie przed takim dylematem staje Olivia Anderson, bohaterka powieści “Nieznajoma żona” autorstwa Sharon Bolton. “Nieznajoma żona” rozpoczyna się dość niewinnie. Do stolika Olivi Anderson dosiada się atrakcyjna kobieta, twierdząc, że jest jej żoną. Pomimo pierwszy oporów, Olivia rozpoczyna, grę, którą prowadzi nieznajoma. Czyżby miała ochotę na chwilę zapomnienia? Niestety, to co początkowo wydaje się niewinną rozrywką, przemienia się w koszmar, w którym nikt z nas…
“Mrok” – Sharon Bolton – recenzja
Czy wiecie kim są incele? Jeśli nie, to Wam powiem. To grupa ekstremistów, którzy nienawidzą kobiet. Powiecie, każdy może mieć przecież swoje antypatię i poglądy. Problem w tym, że owi panowie postanawiają swoje przekonania wdrożyć w obowiązującą rzeczywistość i używają do tego skutecznych metod zastraszania. Czyżby kobiety Wielkiej Brytanii miał okryć mrok, mrok, w którym kryją się oni… Sharon Bolton jest brytyjską autorką, która podbiła serca wielu czytelników kryminałów i thrillerów psychologicznych. Nie będę ukrywać, że moje także a po przeczytaniu kilku ładnych lat temu “Ulubionych rzeczy” trafiła na półkę z lubianymi autorami. To właśnie w owej książce poznałam Lacey Flint, nietuzinkową policjantkę, która miała szczęście do trudnych spraw. “Mrok”…
“Jak pokonać swoje zmęczenie” – Karina Antram – recenzja
Żyjemy w zabieganych czasach, ciągle gdzieś biegniemy, ciągle mamy masę spraw na głowie. Nie ma co się dziwić, że zmęczenie towarzyszy nam na co dzień. Czasem jest ono chwilowe i po przespanej nocy czy weekendowym odpoczynku mija a czasem… No właśnie, czasem trwa i trwa i nic nie daje się z tym zrobić. Wtedy powinna zapalić się nam czerwona lampka, że coś jest nie tak skoro nasz organizm tak się buntuje. Wtedy warto sięgnąć po poradnik Kariny Antram “Jak pokonać swoje zmęczenie”, który przybliży nam owe zjawisko zmęczenia a także pomoże z nim zawalczyć. Karina Antram jest dyplomowaną dieteczką i absolwentką College of Naturopathic Medicine. Jej własne problemy zdrowotne sprawiły,…
“Topniejące serce” – Joanna Tekieli – recenzja
Każdy z nas ma za sobą przyszłość. Wydarzenia, które kształtowały nasze charaktery i nas samych. Czasem pełne wzruszających i radosnych chwil a czasem tonące w smutku i łzach. Niekiedy zostawiamy je za sobą, przeważnie te gorsze i żyjemy tu i teraz ale czasami owa przeszłość potrafi kłaść mrok na teraźniejszość. Zamyka nas w swoich objęciach i nie pozwala dostrzec wielu rzeczy. Właśnie taką, smutną przeszłość ma za sobą Maja, główna bohaterka powieści Joanny Tekieli “Topniejące serce”. Przeszłość, która zmroziła jej serce dla innych. Czy to co szykuje dla niej los, pozwoli stopić owy lód? Maję poznajemy gdy próbuje przedostać się przez miasto, sparaliżowane po silnej śnieżycy. Wyzwanie dość spore, w…
“Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady” – Maria Czubaszek – recenzja
Maria Czubaszek, mistrzyni sarkazmu i kontrowersyjnych wypowiedzi, zaprasza nas do swojego świat w zbiorze felietonów “Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady”. To z pewnością pozycja dla osób ceniących inteligentny humor, błyskotliwą ironię i nietuzinkowe spojrzenie na rzeczywistość a także dla tych, którzy cenili Panią Czubaszek za to, że nie bała się mówić otwarcie o swoich poglądach. Książka podzielona jest na krótkie rozdziały, które czyta się błyskawicznie, często z trudem hamując wybuchy śmiechu. Czubaszek bez ogródek porusza niewygodne tematy, opowiada o różnych aspektach życia z charakterystyczną dla siebie szczerością i dowcipem. Nie stroni od autoironii, a jej sarkazm potrafi rozbawić do łez.…
„Przecież to było tak niedawno” – Magdalena Witkiewicz – recenzja
Lubicie krótkie formy literackie? Opowiadania, które na chwilę przenoszą do wykreowanego przez autora świata? Ja lubię i chętnie po nie sięgam, choć czasem po przeczytaniu mam wielki niedosyt i chciałabym aby to była powieść a nie krótka forma. Tak właśnie było z opowiadaniem Magdaleny Witkiewicz – “Przecież to było tak niedawno”. Zdecydowanie te kilkanaście stron to za mało. Poznajemy Genowefę, wiekową już damę, która wiedzie spokojne życie i ogląda świat zza firanki. Widok ma dość ciekawy bo naprzeciwko jej mieszkania znajduje się dom starości Happy End. Szczególne zaciekawienie powoduje jeden z mieszkańców, który wychodząc codziennie z domu zaznacza coś na płocie. Wiek przeszkadza Genowefie sprawdzić co to takiego robi owy starszy…















