„Jeszcze czego! Nie ma miłości bez równości” – Paulina Młynarska – Moritz – recenzja
Chciałoby się napisać, że Paulinę Młynarską zna każdy, ale byłaby to pewnego rodzaju hipokryzja z mojej strony, gdyż ja owej autorki (celebrytki?) niestety nie znam. Może gdzieś nazwisko w połączeniu z tym imieniem mi się obiło o uszy ale bardzo słabo. Ja wiem, to przejaw pewnego rodzaju arogancji z mojej strony, ale cóż poradzę, że świat telewizyjnych celebrytów nie jest mi bliski ani fascynujący. Niemniej gdy usłyszałam, że pojawiła się jej nowa książka i do tego, że to polecana pozycja, mój alarm mola książkowego się włączył. Nie minęło dużo czasu a ja już zasiadałam w fotelu z jej pozycją w ręku. „Jeszcze czego! Nie ma miłości bez równości” to siódma…
“Harry Potter i przeklęte dziecko” – J.K. Rowling, Jack Thorne, John Tiffany – recenzja
Przeniesienie do świata czarodziejów zawsze było ucieczką, obietnicą magii i niezwykłych przygód. Ale co, jeśli ta magia, znana nam z dzieciństwa, powraca w formie, która burzy nasz spokój i zmusza do refleksji nad konsekwencjami czasu i przeznaczenia? „Harry Potter i przeklęte dziecko” J.K. Rowling, Jacka Thorne’a i Johna Tiffany’ego to właśnie taka podróż – nieoczywista, momentami bolesna, ale niezmiennie wciągająca. Zapomnijcie o beztroskim Hogwarcie. Tutaj Harry Potter, teraz dorosły i zmagający się z własnymi demonami, musi stawić czoło ciemności, która nadchodzi z najbardziej nieoczekiwanej strony. Jeśli myśleliście, że znacie ten świat na wylot, przygotujcie się na nowe wyzwania i zaskakujące odkrycia, bo ósmego tomu nie czyta się, a przeżywa. Od…
„Zimne ognie” – Simon Beckett – recenzja
Och Panie Beckett, co żeś Pan uczynił? Spragniona dobrej prozy, pełnej napięcia podsycanego dreszczykiem emocji sięgnęłam po Pana ostatnio wydaną pozycję „Zimne ognie”. Wygodnie zasiadłam do owej lektury i jakież to było moje zdziwienie gdy ogniem rozgrzane me wyczekiwanie, zlane zimnym strumieniem zawodu zostało. Gdzie te momenty co tętno ożywiają? Gdzie tajemnica do książki przykuwająca? Gdzie akcja pędząca na złamanie karku? Oj niedobrze Panie Beckett, oj nie dobrze… „Zimnie ognie” to ostatnio wydana powieść Simona Becketta, brytyjskiego autora, który powołał do życia lubianego przeze mnie antropologa Davida Huntera. Lektura ta jest już co prawda pozycją pełnoletnią bo pierwszy raz oddana w ręce czytelników została w 1997 roku, którą po prawie…
„Szczęście pachnące wanilią” – Magdalena Witkiewicz [recenzja]
Czymże może być szczęście? Może to ulotny zapach, który niespodziewanie otula nas radością? Jeśli tak, to jakby pachniał zatem? Na to pytanie odpowiedź znalazła Magdalena Witkiewicz, polska pisarka. Według niej szczęście pachnie wanilią i to nie byle jaką bo taką w babeczce waniliowej. Nam, czytelnikowi pozostaje zatem schrupać z apetytem ową babeczkę a przy okazji zagłębić się w historię babeczek, które owy zapach szczęścia otulił. „Szczęście pachnące wanilią” to słodko – gorzka opowieść o spełnionych marzeniach, która trafiłam w moje ręce bardzo niespodziewanie. Ta zapowiadająca się sentymentalnie lektura raczej w kręgu moich zainteresowań by się nie znalazła a tak przypadek sprawił, że zaczęłam ją czytać. W sumie to tak jak…
„Stokrotka w kajdanach” – Sharon Bolton – recenzja
Ona – inteligenta prawniczka, miłująca się w spektakularnych apelacjach. Opisująca zbrodnie swoich klientów, zamieniając je w bestsellery. On – młody, przystojny lekarz, osadzony za seryjne morderstwa. Posiadający fanklub wielbicieli wierzących w jego niewinność. On i Ona rozpoczynają grę, grę o wolność i prawdę, a wszystko to przez Stokrotkę… Stokrotka – niewinny, mały kwiatek z białymi płatkami i żółtym środeczkiem. Jest to też popularne imię – Daisy (z ang. Stokrotka). To właśnie wokół niego postanowiła Sharon Bolton zbudować akcję swej najnowszej powieści „Stokrotka w kajdanach”. To Stokrotka nas intryguje, przewijając się przez akcję niczym bohater owiany welonem tajemniczości. Już na pierwszych stronach autorka przedstawia nam Maggie Rose, ową prawniczkę, która bardzo…
„Pan Mercedes” – Stephen King – recenzja
Gdy zimna noc jeszcze włada a mglisty poranek próbuje się jakoś przez nią przebić, gromadzi się tłum pod City Center. Stoją całą noc i czekają na otwarcie targów pracy. W panującym kryzysie i bezrobociu, targi przyciągają rzesze ludzi. Nikt nie zdaje sobie sprawy, że za chwilę zamiast upragnionej pracy otrzymają coś gorszego, wręcz tragicznego. Nadciąga szary mercedes, widzi ich ale się nie zatrzymuje, dodaje gazu a oni… niczym pachołki na placu są rozjeżdżani, ginąc śmiercią brutalną. Wstęp niczym z kolejnego horroru i nie ma co się dziwić, bo raczy nas nim znany wszystkim Stephen King, który dla odmiany postanowił zaserwować nam powieść detektywistyczną. „Pan Mercedes”, bo oni mowa, to debiut…
100 a nawet 200 książek od BBC’s Big Read
W 2003 roku BBC przeprowadziło ankietę „Big Read” w Wielkiej Brytanii. Oddano ponad ćwierć miliona głosów na ulubione powieści narodu. Było to największe badanie gustów czytelniczych. Tak o to powstała lista 200 najbardziej ulubionych powieści Brytyjczyków. Jeśli choć trochę interesujecie się światem książek to zapewne obiła się Wam o uszy lista powieści „100 książek, które musisz przeczytać według BBC”. Cóż, nie jest to lista stworzona przez BBC (choć duża część pozycji się powtarza) a raczej rodzaj łańcuszka, zachęcającego do sprawdzenia ile książek przeczytało się z owej listy, stworzonej na potrzeby owej zabawy. Więcej o tym możecie przeczytać tutaj. Warto dodać, że autor porównuje pierwszą setkę książek. Jeśli przyjrzymy się całej liście 200…
„Ekspozycja” – Remigiusz Mróz – recenzja
„Termin ekspozycja ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy”. Zatem ilu potrzeba policjantów aby rozważyć każdy jego krok? Aby wybrać odpowiednią ścieżkę tak aby morderca czuł na karku oddech sprawiedliwego? Niewielu, tak naprawdę wystarczy tylko jeden – Wiktor Forst. Komisarz, który nie baczy na normy i zasady a robi to co uważa za słuszne w swoim mniemaniu. Kierujący się zasadą, że pożary gasi się kiedy wybuchną. Dorzućmy do tego ambitną dziennikarkę Olgę Szrebską i mamy duet, który urzeknie wielu. Zainteresowani? Remigiusz Mróz, to jego nazwisko szumi w świecie literatury. Młody, owocny i polski autor, który swoimi powieściami przyciąga wielu czytelników. Od różnych opinii huczy w Internecie, a…
„Przeminęło z wiatrem” – Margaret Mitchell – recenzja
„Pomyślę o tym jutro” motto jednej z najbardziej znanych bohaterek romansu. Czy jest ktoś kto go nie kojarzy? Nie wiecie? Cóż, to klasyka literatury się kłania. Mała podpowiedź: Scarlett O’Hara… No i zaczyna świtać. „Przeminęło z wiatrem” – romans wszech czasów, niezapomniana powieść, klasyka literatury światowej i tak dalej. Można by jeszcze wiele wymieniać owych wyniosłych epitetów ale czy mają one pokrycie? Dla mnie, sceptyka romansowego, brzmiało to zbyt pięknie. Niemniej postanowiłam podjąć wyzwanie i sięgnąć po ową powieść licząc, że uda mi się przez nią przebrną… Nie wiedziałam, że tak bardzo można mylić się w nastawieniu. Ta książka zawładnęła mną od pierwszych stron i nie pozwoliła się od siebie…
„Igrając z ogniem” – Tess Gerritsen – recenzja
Niewinne dźwięki muzyki, powoli składające się w melodie. Melodię, która podstępem wkrada się do naszego umysłu. Opętuje go i bierze we władanie, powoli tracimy kontrolę nad samym sobą, to ona w sposób sobie tylko znany kieruje naszym ciałem. My urzeczeni jej dźwiękiem oddajemy się zapomnieniu… Czy rzeczywiście muzyka ma taką moc? Czy istnieje taki utwór, który potrafi nami zawładnąć bez pamięci? Który sprawie, że nasz poukładany świat legnie w gruzach? Jak widać istnieje. W małym weneckim antykwariacie, amerykańska skrzypaczka, Julia Ansdell trafia na stare nuty utworu „Incendio”. Ich autorem jest nieznany nikomu Lorenzo Todeso. Zapewne stwierdzicie, że takich zapomnianych utworów jest masa, ale co powiedziecie na to, że kryje on…
„Wichrowe wzgórza” – Emily Jane Brontë – recenzja
„Piekielna to była wyobraźnia i piekło musiała nosić w sobie ta spokojna pozornie dziewczyna. Dla nas pozostała tajemniczym, zachwycającym zjawiskiem” – tak o Emily Jane Bronte, autorce „Wichrowych Wzgórz” napisał Jarosław Iwaszkiewicz. Czyż może być lepsza zachęta do sięgnięcia po ową powieść? Pytanie tylko czy trzeba do jej przeczytania zachęcać? Klasyka literatury, która doczekała się wielu ekranizacji. Powieść o sile miłości i nienawiści, o zemście, o ludziach, którymi targają niewyobrażalne emocje. Nic tylko zagłębić się w lekturę. „Wichrowe wzgórza” przenoszą nas do północnej Anglii, na wrzosowiska Yorksire. Tam w zacisznym miejscu znajduje się dom Drozdowe Gniazdo, który to wynajął Pan Lockwood. Zasiadamy razem z nim i panią Dean, przed kominkiem…
„Ludzie z bagien” – Edward Lee – recenzja
Czy bestialstwo może mieć swoje granice? Czy okrucieństwo słowem pisane może wydostać się ze stron i zawładnąć czytelnikiem? Zniewolić, przerzuć i wypluć niczym resztkę torsji? Myślicie, że nie? A może jednak ciekawość zwycięży i będziecie chcieli się przekonać? Sięgnijcie po „Ludzi z bagien” autorstwa Edwarda Lee. Przeżyjecie ekstremalną podróż bez trzymanki, po brutalności moczonej w krwi i obrzydzeniu. Przygodę a raczej koszmar rozpoczynamy w towarzystwie Phila Strakera, policjanta z wydziału zabójstw. Ambitny glina niestety spada z piedestału i ląduje z powrotem w rodzinnym miasteczku Crick City a my z nim. Pierwsze co sobie pomyślimy, jaka to dziura. Zadupie, w którym niema szans na porządne życie, z którego każdy chce uciec…
„Duma i uprzedzenie” – Jane Austen – recenzja
„Jest prawdą powszechnie znaną, że samotnemu a bogatemu mężczyźnie brak do szczęścia tylko żony”. Skoro tak to udajmy się w pewną podróż, do dziewiętnastoletniej Anglii gdzie u Państwa Benett jest aż pięć córek na wydaniu. Fakt ten przysparza ich matce wiele zmartwień, bo jak tu znaleźć odpowiedniego męża dla nich gdy „Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci”. W ową podróż zabierze nas angielska pisarka Jane Austen. Weźmie nas za rękę i poprowadzi po ścieżkach angielskiej klasy wyższej czyniąc z nas ufnego obserwatora. Wciągnie nas w temat zamążpójścia i zwali na głowę ówczesne problemy z tym związane. Uwiedzie nas swoją „Dumą i uprzedzeniem” tak, że obecny…
„Lolita” – Vladimir Nabokov – recenzja
„Lolito, światłości mojego życia, ogniu moich lędźwi. Grzechu mój, moja duszo”. „Lolito” co żeś Ty uczyniła? Podzieliłaś rzesze czytelników na tych co do ciebie wdychają i w uwielbieniu rozpływają i tych co cię plugastwem obrzucają porzucając po stronach kilku. Jedno jednak przyznać Ci trzeba, emocji szał u każdego wyzwolisz. Patrzysz niewinnym spojrzeniem na piekło, które rozpętałaś wokół siebie i co? I nic, dobrze Ci z tym. „Lolita” – jedna z najbardziej kontrowersyjnych powieści, które mimo swego wieku wciąż budzi szereg emocji. Powołał ją do życia Vladimir Nabokova, który natrudził się bardzo aby ją wydać. Po wielu niepowodzeniach udało mu się opublikować ją w 1955 roku. Okrzyknięta skandalicznym dziełem promującym pedofilię…
„Podziemny krąg” – Chuck Palahniuk – recenzja
Zasady krępują nasze zachowanie, narzucają normy, w których żyjemy, kierują naszym życiem, czasami wbrew naszej woli. Bo nie wypada, nie należy, nie wolno. Dzień w dzień to samo. Zasady, reguły, normy – nieważne jakby to nazwał to i tak będą kajdanami pętać nas. Ilekroć mamy ochotę złamać jedną z nich, zaburzyć ład i porządek, pojawia się nasz rozsądek a idea buntu umiera już na przedbiegach. Ale nie tym razem, na własną odpowiedzialność złamiemy jedną, taką główną i porozmawiajmy o … klubie walki. Noc, piwnica, spotykamy się. Nieznani i bezimienni. Mamy jeden cel, dać sobie porządnie po gębie. Po co? Aby na chwilę zapomnieć o wszystkim, o świecie trzymającym w ryzach,…















