Literatura polska
Sekcja "Literatura Polska" na blogu zawiera recenzje książek autorstwa polskich twórców. Jej celem jest przedstawienie różnorodności rodzimej sceny literackiej.W ramach tej kategorii znajdziesz omówienia dzieł reprezentujących szerokie spektrum gatunków. Są to między innymi kryminały, powieści obyczajowe, fantastyka, reportaże, thrillery, a także literatura dla młodzieży i dzieci. Recenzje obejmują zarówno książki uznanych autorów, jak i debiuty, prezentując różnorodność tematyki i stylów obecnych w polskiej prozie."Literatura Polska" ma za zadanie przybliżyć czytelnikom bogactwo polskiej książki i pomóc w wyborze interesujących pozycji.
„Francuska dwórka” – Weronika Wierzchowska – recenzja
Paryski Wersal, centrum ówczesnego świata, lśniący przepychem i spowity oparami intryg, to miejsce, gdzie nikomu nie można ufać bezgranicznie, a jeden fałszywy krok może kosztować nie tylko pozycję, ale i życie. Właśnie w takich okolicznościach poznajemy Giselle Morin, kobietę o wielu talentach, z których intrygowanie jest z pewnością jednym z wiodących. Gdy jej misternie tkana sieć dworskich knowań zaczyna zagrażać jej własnej głowie, Giselle zmuszona jest opuścić skąpaną w słońcu Francję i wyruszyć w nieznane, na wschód, do kraju wydającego się wówczas odległą prowincją Europy – do Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Weronika Wierzchowska w swojej powieści „Francuska dwórka” zabiera nas w podróż nie tylko geograficzną, ale i w głąb przemian bohaterki,…
„Córka ziemi” – Dorota Gąsiorowska – recenzja przedpremierowa
W otulinie Ojcowskiego Parku Narodowego znajduje się pewien dom. Dom, w którym wprawne ręce rzeźbiarki tworzą rzeźby pełne życia. Nieoszlifowanym kamieniom nadają nie tylko kształt ale i duszę, tworząc połączenie wręcz idealne. I może by nie było w tym wszystkim nic nadzwyczajnego, w końcu historia zna wielu uzdolnionych artystów ale tu kryje się tajemnica. Nasza bohaterka posiada pewien dar, umie wsłuchać się w cichy szept kamieni i wydobyć to co jest w nich ukryte. Czyżby to on nadawał jej talentowi pewnej magiczności? Przyznajcie, jesteście zainteresowani. Czas zatem sięgnąć po “Córkę ziemi” Doroty Gąsiorowskiej. To właśnie tu poznacie historię rzeźbiarki, historię, która Was uwiedzie. Weronika, tworząc zapomina o całym świecie. Spod…
“Służące od wszystkiego” – Joanna Kuciel – Frydryszak – recenzja
Czy zastanawialiście się kiedyś, kto stał w cieniu historii, podczas gdy na salonach przedwojennej Polski toczyło się życie towarzyskie i polityczne? Kto dbał o nienaganny wygląd domów, o czystość wykrochmalonych obrusów i o to, by na stołach zawsze gościły gorące posiłki? Joanna Kuciel-Frydryszak w książce „Służące od wszystkiego” uchyla rąbka tajemnicy, zapraszając nas do świata, który choć bliski, bo rozgrywający się w polskich miastach zaledwie kilkadziesiąt lat temu, pozostaje w dużej mierze nieznany i pomijany w oficjalnych narracjach historycznych. To opowieść o kobietach, których praca była fundamentem funkcjonowania wielu mieszczańskich domów, a których losy naznaczone były ciężką pracą, upokorzeniami i często dramatycznymi doświadczeniami. Autorka, z ogromną wrażliwością i dbałością o…
„Malarka wiosennych łąk” – Joanna Szarańska – recenzja
Wiosna to czas kiedy wszystko budzi się do życia. Otrząsa się z burej szarości i rozkwita wszystkimi barwami. To także czas kiedy zimowy marazm, przegrywa z wiosennym optymizmem. Bo jak się smucić gdy promienie słoneczne ocieplają twarz a łąki malują się niczym pejzaże. Czy owa wiosna obudzi także do życia Marię, bohaterkę “Malarki wiosennych łąk” Joanny Szarańskiej. Ciekawi? Maria jest malarką. Malarką oddaną swojej pasji, tworząca obrazy, które zachwycają innych. Niestety, w jej życiu pojawiły się ciemne chmury. Zamiast w promieniach słonecznych malować kolejne działa, siedzi w cieniu, zapadając się coraz bardziej w sobie. Na szczęście los się do niej uśmiecha i telefon dawnej przyjaciółki pomaga wyrwać ją z nostalgii.…
“Chłopki. Opowieść o naszych babkach” – Joanna Kuciel – Frydryszak – recenzja
Czy jesteście w stanie sobie wyobrazić, że sto lat temu rodzina kilkuosobowa albo kilkunastoosobowa żyła w jednej izbie? Że zapałkę dzieliło się na czworo, buty były czymś niezwykłym a głód był zawsze? Że dziewczyna była tyle warta ile jej posag i, że nie miała nic do powiedzenia? Trochę trudno w to uwierzyć ale tak właśnie wyglądała wieś w okresie międzywojennym. Wieś, w której rodziły się bohaterki – kobiety, pracujące od świtu do zmierzchu bo przecież “babskimi” pracami mężczyzna się nie zajmie. oddała w ręce czytelników reportaż “Chłopki. Opowieść o naszych babkach”, w którym zabiera nas na dawną wieś. Wieś, z której pochodzi większość naszych prababć. Kobiet, których życie nie były…
„Szalone lato w Olszowym Jarze” – Joanna Tekieli – recenzja
Ciepłe, leniwe popołudnia, przesiąknięte zapachem skoszonej trawy i polnych kwiatów, długie wieczory rozświetlone blaskiem świetlików i gwiaździstym niebem, a w tle kojący szum rzeki – któż z nas nie marzy o takim lecie, z dala od miejskiego zgiełku i pędu codzienności? Joanna Tekieli w swojej książce „Szalone lato w Olszowym Jarze” zabiera nas właśnie w takie miejsce, do malowniczej wsi, gdzie czas zdaje się płynąć wolniej, a problemy codzienności nabierają innego wymiaru w obliczu otaczającej przyrody i bliskości drugiego człowieka. Jednak pozory sielanki mogą mylić, bo jak pokazuje autorka, nawet w najbardziej urokliwych zakątkach życie potrafi pisać zaskakujące scenariusze, a lato, choć z pozoru spokojne, może okazać się naprawdę szalone,…
“Miejmy do tego dystans” – Anna Chaber – recenzja
Co zrobić, gdy świat nagle zwalnia, zamyka drzwi i funduje nam lekcję dystansu, o który wcale nie prosiliśmy? Gdy codzienne plany lądują w koszu, bliscy są daleko, a jedyną stałą w życiu staje się rozmowa z kaktusem podlewany resztkami kawy? Anna Chaber w „Miejmy do tego dystans” zabiera nas w podróż do nie tak odległych przecież czasów, w których pandemia COVID-19 zdominowała naszą rzeczywistość, stawiając przed bohaterami wyzwania zarówno te globalne, jak i te bardzo osobiste. To opowieść o przymusowej izolacji, o szukaniu siebie na nowo, o walce o to, co w życiu najważniejsze – miłość, przyjaźń i własne zdrowie – a wszystko to podane z lekkością, humorem i nutą…
“Jezioro zapomnienie” – Joanna Tekieli – recenzja
Istnieją miejsca na mapie, które zdają się żyć własnym rytmem, z dala od zgiełku współczesnego świata, niosąc w sobie echa minionych pokoleń i historie, które czekają na odkrycie. „Jezioro Zapomnienie” Joanny Tekieli to właśnie taka przestrzeń – malownicza, nieco tajemnicza wieś o mówiącej wiele nazwie Zapomna i otulające ją jezioro, którego spokojna tafla zdaje się skrywać sekrety równie głębokie, jak jego wody. Gdy do tej z pozoru idyllicznej scenerii trafia dwoje ludzi naznaczonych przeszłością, rozpoczyna się opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, o uzdrawiającej mocy natury, o miłości, która przychodzi niespodziewanie, i o cieniu, który potrafi rzucić ludzka chciwość. To powieść, która otula spokojem, by za chwilę wciągnąć w…
„Seks, książki i pieniążki” – Iwona Banach – recenzja
Chyba każdy z nas ma marzenia i robi wszystko aby je spełnić. I choć z tyłu głowy mamy stare porzekadło “uważaj o czym marzysz” to jednak ciężko nam się powstrzymać kiedy pragniemy osiągnąć cel. Nie inaczej było z trzema dziewczynami, bohaterkami powieści Iwony Banach “Seks, książki i pieniążki”, które zrealizowały swoje marzenie tylko czy o taki efekt końcowy im chodziło? Małe miasteczko, a w nim trzy bohaterki, które postanowiły wydać wspólnie książkę i to nie byle jaką, ale pełną erotycznych uniesień. W końcu erotyki w cenie, nieprawdaż? Wydały ją pod pseudonimem, w końcu to małe miasteczko. Niemniej owa “sława nie sława” zaczynam im ciążyć, no bo jak tu podzielić sukces…
„Do trzech razy śmierć” – Alek Rogoziński – recenzja
Trudno nie słyszeć o Alku Rogozińskim a jeszcze trudniej nie usłyszeć o nieprzeciętnej Róży Krull. Ja za sobą mam już kilka przeczytanych powieści Pana Rogozińskiego, które wspominam z uśmiechem. Mignęła mi także sama Róża Krull, którą chętnie chciałam poznać lepiej. I choć obiecywałam sobie, że zabiorę się za serię “Róża Krull na tropie” to ciągle jakoś okazji nie było, aż do teraz. A okazja do tego zacna bo po sześciu latach od premiery pierwszej części pojawiło się nowe, poprawione i wzbogacone o nowe sceny wydanie. Nie ma co czekać tylko czas zabrać się za “Do trzech razy śmierć”. Róża Krull, autorka powieści kryminalnych dostaje zaproszenie na zjazd pisarzy we dworku…
“To tylko zimowy blues” – Anna Chaber – recenzja
No dobrze powiedzmy, że wiosna to raczej nie jest dobry czas na zimowego bluesa. Przyroda rozkwita, słońce przyświeca promieniami, temperatura coraz przyjemniejsza. A nie zaraz wróć, czy ja mówię o tegorocznej wiośnie? Nie, nie bliżej jej do jesiennej pluchy i zawieruchy a więc idealnie wpisuje się w zimowy marazm. A na to najlepsza będzie książka, więc będą w temacie postanowiłam sięgnąć po pozycję Anny Chaber “To tylko zimowy blues”. Karolina, mieszka w małej kawalerce z psem Kąskiem. Nie zarabia za dużo, a że nie chce zrezygnować z niezależności to żyje dość skromnie i raczej po imprezach nie lata. Z tego też powodu, w noworoczny poranek udała się z samego rana…
„Lustereczko, powiedz przecie” – Alek Rogoziński – recenzja
Lustereczko, lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie… znaczy kto jest najpiękniejszy w Polsce? No, tak, tak, najpiękniejszy, nie najpiękniejsza. W końcu to konkurs Mistera Polonii a nie Miss. Powiedzcie zatem, czy jesteście gotowi wejść w świat facetów, którzy wiedzą o kosmetykach i modzie więcej od Was? No dobrze, na pewno więcej wiedzą niż Róża Krull, znana autorka powieści kryminalnych. Jeśli o niej słyszeliście to zapewne przebieracie nóżkami aby dowiedzieć się w co znowu się wpakowała. Jeśli nie to na co czekacie? “Lustereczko, powiedz przecie” Alka Rogozińskiego to drugi tom z cyklu “Róża Krull na tropie”. Główna bohaterka, czyli Róża Krull poza tym, że ma talent pisarki, posiada także…
“Cukiernica z fotografii” – Karolina Wilczyńska – recenzja
Spacerując bez celu, dostrzegłam coś co mnie zainteresowało. Sklepik ze wspomnieniami niczym się nie wyróżniał, a jednak zwrócił moją uwagę. Kusił pewnego rodzaju tajemnicą i coś obiecywał. Podeszłam bliżej i zobaczyłam starą fotografię, a na niej cukiernicę a właściwie owocarkę. To ona przykuła moją uwagę bo właśnie “Cukiernica z fotografii” jest pierwszym tomem trylogii “Sklepik ze wspomnieniami” Karoliny Wilczyńskiej. Ciekawi o co chodzi z ową cukiernicą? Poznajcie Nastkę, menadżerkę znanej i lubianej restauracji, która wieczorową porą zamienia się w klub. Nasza bohaterka uwielbia swoją pracę i marzy o własnym lokalu. Nauczona przez matkę, że do realizacji marzeń potrzebna jest ciężka praca, pracuje i dąży do celu. Jednak los bywa przewrotny…
“Perfumeria na rozstaju dróg” – Magdalena Witkiewicz – recenzja
Mała Przytulna to małe miasteczko, które warto odwiedzić. Właśnie tam, na rozstaju dróg znajduje się małe perfumeria, którą prowadzi niezwykła kobieta. Kobieta, która potrafi zajrzeć w głąb Was i stworzyć dla Was niepowtarzalny zapach, który otuli aromatami tak cudownymi, że przepadniecie? Nie wierzycie co? Poznajcie zatem historię Laury i jej niesamowitego daru, którą opowie Magdalena Witkiewicz w “Perfumerii na rozstaju dróg”. „Ale Dom jest tam, gdzie są przyjaciele, życzliwi ludzie, gdzie nikt nie sadzi żywopłotu, by nie widzieć twoich okien…” Magdalena Witkiewicz, to polska autorka, która podbija serca czytelników. Zabiera ich w podróże pełne emocji i ciepła, otula nadzieją i powoduje uśmiech. Na stronach swych powieści przemyca dobre…
„Jedna kropla deszczu” – Joanna Szarańska – recenzja
Czy macie takie miejsca, które chcielibyście ponownie odwiedzić? Miejsca, z których wspomnienia ciągle w Was żyją. Ponownie zobaczyć ową dolinę, przejść się konkretnym szlakiem czy pospacerować uliczkami małego miasteczka? Jeśli gdzieś w skrytości planujecie taką podróż po już odwiedzonych wcześniej miejscach to nie czekajcie zbyt długo bo nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro. Przekonała się o tym Berenika, bohaterka powieści Joanny Szarańskiej “Jedna kropla deszczu” „Spotykają nas różne rozczarowania, jedne strząsa my z siebie jak krople deszczu, inne rozbijają nas na kawałki. W tym drugim przypadku musimy znaleźć coś, co poskleja nas na nowo. Podróż wspomnień, nowe hobby. Albo opustoszały ośrodek, który zamieszkują jedynie duchy.” Berenika i Jan…















